http://www.film.org.pl/prace/jarhead.html
11-01-2006, 00:15
|
NOWOŚCI NA STRONIE
|
|
JARHEAD-ŻOŁNIERZ PIECHOTY MORSKIEJ - recenzja Jakuzziego
http://www.film.org.pl/prace/jarhead.html
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
11-01-2006, 00:15
Dobra recenzja. Nie wiem co jeszcze napisać, trudno mi komentować czyjeś recenzje zwłaszcza, że nie widziałem filmu. Próbuje coś tam napisać, bo,
DUX marudzi, że wasza praca pozostaje bez odzewu :D Jak zobaczę film, może napiszę coś mądrzejszego :wink:
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
12-01-2006, 20:53
JAK UTOPIĆ DOKTORA MRACZKA - recenzja Adiego
http://www.film.org.pl/prace/mraczek.html kurka, pierwsze slysze o tym filmie;)
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
13-01-2006, 00:48
może zapisz się do jakiegoś klubu filmowego :D
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam. 13-01-2006, 01:18
widziałem ten film, dobre 15 lat temu leciało w naszej kochanej TVP.
Z tego co pamiętam uśmiałem sie strasznie, były jakieś komiczne podróże rurami, ubaw po pachy. :D 13-01-2006, 15:54
Dejna na urlopie, więc informuję, że na stronie KMF pojawił się tekst Arrakin:
http://www.film.org.pl/prace/narnia_religia_i_lewis.html
"It's alive!"
14-01-2006, 14:13
Super. Aż mi szkoda, że tekst nie jest dłuższy i nie odwołuje się częściej do konkretnych przykładów, ale zaraz wpadnie Dux i mnie opier*li na krótko, że za dużo wymagam (; W każdym razie i tak gratuluję ciekawego tekstu.
One day closer to death.
14-01-2006, 15:03
ojojj...a ja obawiałam się żę i tak już jest nazbyt długo i nie każdy dotrwa do końca : ) Landers- dziękuję za komentarz i polecam Willisa - "Radość - teologia C. S. Lewisa..." tam znajduje się znaczna ilość informacji, w ujęciu nie tylko "Lwa,Czarownicy i Starej Szafy", książka jest krótka i czyta się bardzo szybko i przyjemnie. W tematyce Lewisa "Inklingów " Carpentera także koniecznie(!), nie wspomniałam o nich,zatem robię to tutaj. Naprawdę warto przeczytać,zatem życzę miłej lektury ; )
Pluck out the pain...and give you another life ... ?
14-01-2006, 16:06
Artykuł jest fajny, jak większość Twoich artykułów (REKLAMA no i w ogóle artykułów na tajemniczej stronie http://www.film.org.pl REKLAMA), chociaż trzeba przyznać, że więcej tam dywagacji na temat Lewisa niż filmu.
Moja osobista uwaga: to brzmi śmiesznie, ale "Opowieści z Narnii' nie podobały/podobały umiarkowanie właśnie dlatego, że Adamson zachował przesłanie Lewisa, zapominając o emocjach. Można sobie prowadzić dyskusje na temat nawrócenia Lewisa i jego stosunków z Tolkienem (jest to z resztą chyba jedna z ciekawszych pisarskich przyjaźni), ale ja w "OZN" ("ONZ"???) nigdy nie widziałem niczego więcej niż symbolicznej walki dobra ze złem. OK, ofiara Aslana itd., ale pary razy TO już było... Myślę, że gdyby nie biografia Lewisa, saga o Narnii nie miała by takiego 'chrześcijańskiego' wydźwięku. Philip Pullman (autor "Mrocznych Materii") przesadza, mówiąc, że "OZN" to najbardziej szkodliwa książka dla dzieci jaką kiedykolwiek napisano (czy coś w tym stylu), ale z drugiej strony, dzisiaj bolesny podział w świecie Lewisa na dobro i zło może męczyć. Jeżeli te książki mają być Biblią dla dzieci, to ja czegoś tu nie rozumiem, bo Biblia na pewno nie jest jednoznaczna (czego by tam ksiądz na religii nie mówił...) i płaska jak deska. Bojkotujemu Bobry!!!
Martwi Ludzie Poszli Nad Jezioro
15-01-2006, 00:38
HHHmmm... czy zapomniał o emocjach? Moim zdaniem scena ofiarowania jest bardzo emocjonalna, natomiast co dotyczy stwierdzenia iż "gdyby nie biografia Lewisa, saga o Narnii nie miała by takiego 'chrześcijańskiego' wydźwięku" ... możliwe, jednak dlatego że gdyby nie popadł z niewiary w wiarę po prostu by takiej książki nie napisał.
Oczywiście też że było to wszystko niejednokrotnie i temu nikt nie zaprzecza, zwłaszcza że przewija/ przewijało się nie przez jedna religię. Lewis nie tworzy tu nic nowego,jak pisałam. Biblia nie jest jednoznaczna? Hmmm... to zależy jak rozumieć to określenie. Ona nie jest dosłowna, jednak bazuje na tym, na czym bazuje Lewis - na prostocie. To ma być książka dla każdego, bowiem na tym chyba idea religii polega i na tym też opiera się Lewis. W końcu u Tolkiena można wszelkich odwołań odszukać zapewne dużo więcej, jednak on wspaniałe proporcje potrafi zachować, sprawić że czytając jego dzieła czytelnik nie myśli od razu do biblijnych motywach (ba!nie każdy nawet wpada na to!)... mimo że przecież to jest ta sama idea. Do tego, o Tolkienie da się rozmawiać, da się go czytać, nawet nie mając pojecia ile w tym wszystkim jest chrześcijaństwa. W przypadku Lewisa uważam że to niemożliwe, bowiem nie ma NAJMNIEJSZEGO sensu. a dywagacji na temat Lewisa właśnie tyle być miało, co jest ;) btw - tak jak i tę książkę/film można wyłącznie zinterpretować jako walkę dobra ze złem, tak przecież to samo można uczynić z Biblią ;)
Pluck out the pain...and give you another life ... ?
15-01-2006, 22:23
Świetny artykuł! Czekałem na coś takiego od obejrzenia "Opowieści z Narnii" (który to film strasznie mi się podoba!). Wielkie brawa dla Krzyżowca KMFu :D.
15-01-2006, 23:11
Dziękuję ślicznie kmfowy Williamie B. ; )
Pluck out the pain...and give you another life ... ?
16-01-2006, 02:38
Dejna pewnie śpi albo jej nie ma, a ja własnie skończylem pisać i oprawiać recenzję "Sky Fighters":
http://www.film.org.pl/prace/sky_fighters.html
"It's alive!"
17-01-2006, 04:52
<ROTFL> DUX :) Pewnie i tak skasujesz tego posta, ale wiedz, że czytając recenzję SKY FIGHTERS, chociaż zdeka nieskładną i dygresyjną, kilka razy ze śmiechu oplułem monitor ;) GRATULUJĘ i żądam nowego LCD :P
17-01-2006, 14:24
Deina uprzedzała że jej nie będzie;)
MONACHIUM - recenzja Shandora http://www.film.org.pl/prace/monachium.html
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
18-01-2006, 15:28
PANI ZEMSTA - recenzja Karola
http://www.film.org.pl/prace/pani_zemsta.html
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
20-01-2006, 01:49
Fajny tekst, "Panią Zemstę" obejrzę jak tylko będę mógł. Czasami zastanawiam się, ile osób po wejściu na naszą stronę sięga po filmy azjatyckie. W naszym kraju przydaje się promocja kina czy to japońskiego, czy koreańskiego. Widać, że kultura Wschodu wychodzi z cienia, i dobrze. Niech KMF też ma coś z tym wspólnego ;).
Martwi Ludzie Poszli Nad Jezioro
20-01-2006, 11:48 deina napisał(a):Deina uprzedzała że jej nie będzie;) Bardzo ciekawa recenzja. Szczególnie ciekawe jest nawiązanie do "Procesu" i postaci Józefa K.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
22-01-2006, 14:39
WIELKIE NIC - recenzja Adiego
http://www.film.org.pl/prace/wielkie_nic.html
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
24-01-2006, 03:07 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| BŁĘDY, literówki, omsknięcia, potknięcia na stronie KMF | DUX | 1,039 | 200,758 |
03-12-2021, 00:04 Ostatni post: Norton |
|
| Krótka piłka na stronie KMF | desjudi | 52 | 19,409 |
29-08-2012, 15:17 Ostatni post: desjudi |
|
| RELACJE Z FESTIWALI NA STRONIE KMF - WĄTEK DO WYŻYWANIA SIĘ | Beowulf | 26 | 10,189 |
20-07-2008, 13:53 Ostatni post: simek |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 4 gości |