Cytat:ale na ogół tydzień-dwa się czeka, teraz to chyba będzie jeszcze dopasowywanie do plakatów na pierwszej stronie.
No jak na razie to czekam już od 14 stycznia (a nawet dłużej, bo 14 to ten tekst był już obrobiony i gotowy). Nowością to to nie jest, a jak będą chcieli to dopasować do plakatów na pierwszej stronie (co jest dla mnie pomysłem średnio sensownym) to poczekam chyba pare lat :? (aż powstaną filmy pasujące by je postawić obok opisanego...) podobnie i z drugą recenzją jaką wysłałem. Tymczasem w co drugiej aktualizacji (chyba) pojawiają się na pierwszej stronie stare teksty które już od dawna są na stronce :? No chyba że nie nzma tutejszych zwyczajów i tak ma byc że stare teksty się reklamuje obok nowych...
05-02-2006, 13:00
Nowy
Liczba postów: 173
Liczba wątków: 4
Ja kiedyś czekałem ponad miesiąc i teraz też czekam, chyba też tyle ile ty, ale spokojnie, kiedyś się twoja recenzja ukaże. Możesz się spytać Duxa. Jak widzisz, na stronie pojawia się nowy tekst raz na 1/2 dni (ostatnio niezły ruch się zrobił), a przecież nie można wrzucić wszystkie na raz. Może cię to denerwuje, ale chyba lepiej trochę poczekać i mieć tekst super na najlepszej stronie filmowej świata :twisted: niż publikować na jakimś filmwebie.
Martwi Ludzie Poszli Nad Jezioro
05-02-2006, 13:26
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Kakapo, nie stawiam "Lśnienia" i pozostałych filmów na jednej półce, po prostu uważam je wszystkie za filmy dobre i jako takie wymieniam ;), a że "Lśnienie" jest 10 kategorii wyżej, to już nie było sensu pisać, bo bym za bardzo zboczył z tematu "Shuttera" w końcu, z którego to tematu i tak zboczyłem zdrowo w mojej recenzji ;). Co się tyczy oczekiwania na publikacje recenzji, to z tym bywa różnie i wcale nie zależy to od dopasowywania plakatów. Na przykład dwie recenzje Adiego czekają na publikację od grudnia 2005 na przykład, inne trafiają po tygodniu - dwóch. W zasadzie mógłbym zamieścić wszystko co czeka w kolejce - na jeden raz, tylko jaki w tym sens, jeśli później przez tydzień nie miałbym co nowego wrzucać? Lubię sytuację, gdy zawsze w kolejce stoi sobie 10-15 tekstów i mam z czego wybierać, co wrzucić teraz, co później. Tylko recenzje nowości kinowych i teksty okolicznościowe (czyli z okazji lub świąt różnych) nie muszą stać w kolejce. Inne, czyli recenzje lub artykuły odnoszące się do starszych filmów, mogą sobie czekać, co za różnica czy recka filmu np. z roku 1974 trafi na stronę dziś, czy za miesiąc? :). Tak więc cierpliwości, wszystko mam zapisane w zeszyciku i regularnie kolejne recki są zamieszczane. Regularnie, choć wcale nie sugeruję się datami ich stworzenia ;).
"It's alive!"
05-02-2006, 13:32
Nowy
Liczba postów: 667
Liczba wątków: 3
DUX napisał(a):dwie recenzje Adiego czekają na publikację od grudnia 2005
od listopada :D ale nie wkurzam się, bo to starocie i nie mogą blokować nowości. Jedna z nich dotyczy wręcz pierwszej fabuły w historii kina :D.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.
05-02-2006, 14:17
Cytat:Może cię to denerwuje, ale chyba lepiej trochę poczekać i mieć tekst super na najlepszej stronie filmowej świata niż publikować na jakimś filmwebie.
Nie denerwuje mnie to :) Po prostu chciałem się dowiedzieć jak to wygląda :wink: W końcu moje teksty dotyczą filmów z przełomu lat 80-90tych a jeden to w zasadzie kategoria B, więc pewnie sobie poczeka. No i w krotce pewnie podeślę kolejne :) (a w międzyczasie robi się opis ROTK do dział dir cut).
pzdr
05-02-2006, 14:41
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,567
Liczba wątków: 67
hehe, to jak Gieferg się tak denerwuje, to ja się chyba powinienem powiesić, bo niektóre recki posłałem już pół roku temu (muzyczne ale zawsze) :twisted:
05-02-2006, 15:22
chaotic good
Liczba postów: 937
Liczba wątków: 15
pozostając w temacie;)
ROBOT JOX - recenzja Gieferga
http://www.film.org.pl/prace/robot_jox.html
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
07-02-2006, 01:27
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,567
Liczba wątków: 67
no, doczekał się :) A jak znajdziecie jeszcze 3 robota, to będzie do galerii ;)
07-02-2006, 01:29
Biorąc pod uwagę że trzeci robot musialby być nowością kinowa to raczej się nie znajdzie. A tymczasem w mojej kolejnej recenzji czeka kolejny robot 8)
I jeszcze jedno - mała errata do Robot Jox - widzę że zapomniałem poprawić jedną rzecz:
jest:
Dwa pokazane w filmie starcia robotów zajmują niemal połowę całego czasu jego trwania.
A powinno być:
Dwa pokazane w filmie starcia robotów zajmują jakieś 25% całego czasu jego trwania.
:oops:
A do tego ten tekst wstawiono na stronie jako komentarz pod tytułem recenzji :? [/quote]
07-02-2006, 01:32
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,567
Liczba wątków: 67
czyżby SC ? ;)
07-02-2006, 01:43
Dużo pisze
Liczba postów: 527
Liczba wątków: 2
Fajna recenzja fajnego filmu;) W końcu jest to jeden z niewielu obrazów o olbrzymich robotach w których tak bardzo rozkochali sie Japończycy. Pamiętam że "Robot Jox" miał bardzo ciekawie wykonaną okładkę (VHS oczywiscie), nie wiem jak nazywa się ta metoda ale wyglądało to bardzo ofektownie, podobną widziałem tylko w "Romancing Stone" - również VHS.
get ready for suprise...
07-02-2006, 13:39
Dzięki za uwzględnienie erraty :)
Tak apropos okładki do RJ to ten film ma chyba najbardziej zapadającą w pamięc (przynamniej mi okładkę z czasów VHS) - a oto okładka do DVD domowej roboty wykonana przez pewnego Amerykanina - IMO dużo lepsza od oficjalnej wersji ze względu na zachowanie oryginalnego zdjęcia z przodu (wersja oficjalna ma je tylko w kawałku z tyłu):
http://img64.imageshack.us/img64/9382/robotjoxdvdcover9ws.jpg
jakby ktoś jeszcze coś chcial o tym filmie powiedzieć to zapraszam do tematu Kino fantastyczne klasy B żeby nie smiecić w temacie informacyjnym.
07-02-2006, 14:12
Nowy
Liczba postów: 667
Liczba wątków: 3
Zaanonsuję sobie siebie :)
KAPITAN EO - Jackson, Lucas i Coppola w jednym
http://www.film.org.pl/prace/kapitan_eo.html
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.
08-02-2006, 00:00
chaotic good
Liczba postów: 937
Liczba wątków: 15
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
08-02-2006, 19:07
Nowy
Liczba postów: 53
Liczba wątków: 0
Dejna co w tym przypadku oznacza słowo przedpremierowo? Oczko puszczone po tym słowie sugeruje że to jakiś Wasz żart i chyba tak jest bo ja miałem okazję ten film oglądać jakiś czas temu na c+.
A co do samego filmu to w 100% zgadzam się z Twoją recenzją. Film bardzo ciepły, ogląda się go z WIELKĄ przyjemnością.
Adidzięki za recenzję "KAPITAN EO". Nie wiedziałem o tym projekcie. Zawsze miło jest przeczytać o dokonaniach reżyserów których się lubi, a do takich ja zaliczam Lucasa i Coppolę.
Film trwa 17 minut, hmm chyba dałbym radę obejrzeć go w całości niezależnie od jego ewentualnej kiczowatości. Mam nadzieję że będzie kiedyś wyemitowany na jakimś polskojęzycznym kanale TV.
08-02-2006, 20:47
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
"Przedpremierowo" oznacza w tym przypadku to, ze Deina umozliwa zapoznanie sie z tekstem forumowiczom, zanim trafi on oficjalnie na strone. ;)
08-02-2006, 20:52
chaotic good
Liczba postów: 937
Liczba wątków: 15
tak dokladnie, jak napisal Jakuzzi - podalam przedpremierowego linka do recenzji, ktorej nie ma jeszcze na glownej.
Tymczasem Karol o faworycie tegorocznych Oskarow:
TAJEMNICA BROKEBACK MOUNTAIN
http://www.film.org.pl/prace/tajemnica_bm.html
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
08-02-2006, 21:10
Nowy
Liczba postów: 667
Liczba wątków: 3
Kirek napisał(a):Zawsze miło jest przeczytać o dokonaniach reżyserów których się lubi, a do takich ja zaliczam Lucasa i Coppolę.
Dla fanów Coppoli to jest za głupie, a dla fanów Lucasa za proste. Jedynie fani Michaela Jacksona będą szczęśliwi :).
Kirek napisał(a):Film trwa 17 minut, hmm chyba dałbym radę obejrzeć go w całości niezależnie od jego ewentualnej kiczowatości.
Kiczowaty jest nieźle, ale to "wina" czasów w których powstawał (ubiory przede wszystkim). Obecnie to film dla ludzi, którzy darzą sentymentem lata 80.
Kirek napisał(a):Mam nadzieję że będzie kiedyś wyemitowany na jakimś polskojęzycznym kanale TV.
Zapomnij - jeśli PiS będzie kontynuować wciskanie cenzury mediom publicznym, zobaczysz najwyżej ocenzurowaną w Toruniu mszę z Watykanu :D. Niezależnie od tego, zawsze pozostają sieci p2p. Na chwilę obecną, oprócz ebaya, to jedyne źródło tego filmiku.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.
09-02-2006, 01:13
chaotic good
Liczba postów: 937
Liczba wątków: 15
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
10-02-2006, 02:24
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Świeżo po pokazie prasowym nowej "Różowej pantery": http://www.film.org.pl/prace/rozowa_pantera.html
Recenzja moja, przedpremierowa ;)
"It's alive!"
11-02-2006, 01:21
|