Fajnie to będzie jak poprawisz artykuł, heretyku:)
17-11-2008, 20:19
|
NOWOŚCI NA STRONIE
|
|
Pojde na ugode. ;) Tzn. wymienie film i ksiazke w tekscie, ale nie zgodze sie na twierdzenie, ze mialy one az tak duzy wplyw, bo patrzac na calosc gatunku, wiekszy wplyw mialy "Zombie z Mora Tau", ktore jako pierwsze pokazaly horde zywych trupow, albo bodajze "Ghost Breakers", w ktorym po raz pierwszy zombi mial makijaz ukazujacy gnicie skory - ale jakbym chcial az tak dokladnie sie rozpisywac, to wyszlaby ksiazka, a nie artykul. Zombi nie maja wiele wspolnego z potworami z LMOE - inna ich "mentalnosc", a co do swiata przedstawionego, to w takim Day of the Dead - OK, zgodze sie, tu widac wplyw tego filmu, ale ja nie pisze o calej serii, tylko o "Nocy", gdzie mimo wszystko nie mamy JESZCZE swiata tak zniszczonego jak w LMOE. Tak lepiej?
17-11-2008, 21:04
Nie;)
Problem w tym, że nowoczesny wizerunek zombie tak naprawdę opiera się bardziej na dawnym micie wampira (tudzież słowiańskiego wąpierza, by być ścisłym) niż na zombie z Haiti. Właśnie dlatego 'I Am Legend' jest ważne dla ukazania tego jak nurt został wykreowany: atrybuty oryginalnie przypisywane wampirom (i w ten właśnie sposób wykorzystane w książce Mathesona) zostały zaadaptowane na potrzeby przekształcenia mitu zombie. A tak poważnie: spoko;) 17-11-2008, 22:00
Poczytajcie sobie Panowie 'Wampira' Janion to się dowiecie, że wampir, wąpierz itp. stworki to tylko mała część całej gromady, mniej lub bardziej groźnych, stworzonek, przed którymi kiedyś trzęsiono portkami ;] Tyle wampirów i ich źródeł, ile ludów, które w niego wierzyły.
Skoro korzeni wampira doszukuje się nawet w mitach greckich, to czemu nie wywodzić współczesnego Zombie od niewolników haitańskich magów. Dlaczego dzisiejsze kino przedstawiające Zombie ma być związane z mitem wampirycznym bardziej, aniżeli z wierzeniami z Haiti? Bo Zombie jedzą ludzkie mięso? Są agresywne i nie poddają się woli człowieka? Bo ich status ontologiczny jest równie niepewny, jak ten wampirzy? Ja uważam, że Zombie z 'Żywych trupów' miał o wiele więcej wspólnego z kolegą z Haiti. Był powolny, pozbawiony własnej woli (kierował nim jakiś zbiorowy instynkt). Przypominał właśnie takiego wypranego z osobowości biedaczka, który staje się niebezpiecznym warzywkiem. Gdzie mu stanąć obok wampira, który - jak nie spojrzeć - posiadał własną wolę i jakiś typ inteligencji, z którego Zombie są totalnie wyprane. Fakt, że dzisiejsze Zombie uciekają od tych powolnych zgniłków, ale i dzisiejszy wampir wielokrotnie ucieka od swych korzeni. Chociażby wampiry u Lemana ("Pielgrzymka Clifforda M."), wampiry Sapkowskiego ("Wiedźmin"). Podsumowując, transformacje jednym, a korzenie czymś zupełnie innym. Moje zdanie, pozdrawiam. 17-11-2008, 23:06
Celowość kreacji haitańskich zombie przypomina raczej żydowskiego golema.
Zwróć uwagę na słowa _celowość_ i _kreacji_. Odnośnie obrazu wampira w obecnej popkulturze, to jest tak daleki od wszelkich wąpierzy i lamii, a zarazem tak cholernie niejednoznaczny i rozmyty, że głupotą byłoby się do niego odwoływać...bo w zasadzie nie istnieje. Obecne zombie to konglomerat wielu wcześniejszych modeli potworów. Chciałem jedynie zwrócić uwagę na to, że Military w swoim tekście pominął jedno z ważniejszych źródeł. Tyle z mojej strony:) 18-11-2008, 00:50
D'Moon, przyznalbym ci racje, gdyby byl to tekst o calej sadze Romero, a zwlaszcza o Dniu. Poza tym co z tego, ze geneza zombi przypomina Golema? Watpie, czy Haitanczycy wiedzieli, co znaczy slowo "Zyd", nie mowiac o tym, czy znali ich legendy. :) Wspolczesnie zas zombi - jak zreszta napisalem - to moim zdaniem (i autorki ksiazki Book of the Dead) konglomerat haitanskiego zombi, zimnej wojny i bezmyslnego konsumpcjonizmu. Jasne, podobienstwa sa - nawet Frankenstein jest podobny do zombi - ale to zupelnie inne rzeczy, rozwiniete osobno, choc majace pare punktow wspolnych. I chyba tyle w tym temacie. :)
18-11-2008, 16:49
Kończąc potężnego offtopa dodam, że tak sobie pomyślałem, że taki 'filmowy' Zombie mógł narodzić się razem z epidemiami średniowiecznymi i danse macabre. W późnej fazie prócz szkieletów przedstawiano przecież tzw. transi, czyli zwłoki w stanie rozkładu - obleczone w resztki ubrań, zjadane przez robaki. Coś w tym jest, ale to tylko takie wolne skojarzenie ;]
Pozdrawiać. 18-11-2008, 20:46
mam lepszy pomysł: Jezus i Łazarz. ten drugi, kiedy go chowali, był ponoć obleczony bandażami, więc nie tylko jest prototypem zombiaka, ale także mumii.
18-11-2008, 22:52
Wow, ale erudycja ;]
A tak na odparcie ironii, to ci powiem, że wampira wywodzą od Judasza czasem, więc kto wie - może i masz racje ;] 19-11-2008, 00:09
chłopaki od videorecenzji, obejrzyjcie o to:
http://www.joblo.com/video/moviehotties/player.php?video=joblo-show-111408 Joblo Show. na dużą skalę, ale w wielu elementach tak, jak być powinno 8) i z zupełnie innej bajki, ale za to bardzo bezpretensjonalnie, Motodziennik Jacka Balkana: http://moto.pl/MotoPL/0,90142.html 19-11-2008, 21:18
Artykuł "Wpływ japońskiej serii 'ZA GINIPIGGU' na zachodnią kulturę":
http://www.film.org.pl/prace/wplyw_japonski.html Autor: Maciej Pletnia
"It's alive!"
20-11-2008, 10:01
(wprawdzie troche za malo traktuje o wplywie, a za duzo o historii, ale) Ten artykuł jest ŚWIETNY. Nie rozumiem, dlaczego nie dostał wyróżnienia, zwłaszcza kiedy gwiazdką są honorowane tak przeciętne pozycje jak CnB czy wideorecenzje. Zagwiazdkować go!
20-11-2008, 11:47
dla krytyków i publicystów torture porn to głownie pożywka pod krytykowanie nawet nie filmu, a przede wszystkim widza, jego gustów i preferencji (bo już mało kto się pokusił o głębszą analizę zjawiska fascynacji tego typu kinem). tekst rzeczywiście dobry i potrzebny.
20-11-2008, 13:27
Pod tekstem widnieje data 29 września 2008, ale jeden z fragmentów był chyba pisany kilka lat temu:
- Piły powstały jeszcze 4, a nie 2. - Kontynuacja Hostelu nie jest szykowana, ale już powstała. 20-11-2008, 13:31
czy tylko u mnie na samym dole tego dzieła jest za dużo pustej przestrzeni? znowu robicie teksty pod lisa?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 20-11-2008, 16:43
Cześć komuszki! :)
Danus napisał(a):który w dodatku jest bezpośrednią kontynuacją wypadałoby, a nawet należy znać ten pierwszy film. Inaczej sytuacja taka jak w tej video recenzji niestety, ale dyskryminuje recenzenta w oczach potencjalnego odbiorcy.To tak jakby zabronić zrecenzowania The Dark Knight komuś kto nie oglądał Batman: Begins. Pewnie, jego ocena może być nie do końca rzetelna jako, że nie ma wglądu w "cały obrazek" jednak z drugiej strony jego punkt widzenia może być bardziej obiektywny. Nie wspominając o tym, że są tam jeszcze dwie osoby, więc myślę, że wszystko się wyrównuje. Akurat znajomość "CR" w żaden sposób nie wpływa na poprawę oceny "QoS" Sam zakochałem się bez pamięci w "Casino Royale" a mimo tego Quantum uważam za porażkę. Różnica w jakości tych dwóch filmów jest ogromna. SUCHY napisał(a):Co do CR. Słyszałem o tym filmie sporo negatywnych opinii i uznałem, że nie ma sensu go oglądać.Z kim Ty się zadajesz?;) Guzeppe napisał(a):Tak jak już ktoś napisał- teraz to jest spotkanie kolegów przy piwku, którzy podśmiechują się od czasu do czasu i gadają do siebie. Predator895 napisał(a):Przypomina to raczej "Herbatkę u Tadka" niż poważną telekonferencje filmową, jeśli tak to mamy nazywać.A dla mnie to właśnie powinna być Herbatka u Tadka!:D Myślę, że jednym z głównych powodów dla których ludzie oglądają zagraniczne videorecenzje jest właśnie ten luźny, bezpośredni ton rozmowy. Nie ma tu ograniczeń nakładanych przez formę pisaną. Można porozmawiać jak z kumplami przy piwie. Każdy kto ma coś do powiedzenia, jakieś przemyślenia może je wyłożyć na lawę nie martwiąc się o formę i skonfrontować z opiniami reszty. Indroman napisał(a):To nie jest recka. Ten niekończący się, jednostronny sarkazm ośmiesza niestety tylko autora. Pisałem tutaj jakiś czas temu o tego typu rzeczach. Drugi raz nie będę się powtarzał. Trzeba doprawdy nie rozumieć czym jest recenzja by pisać coś takiego... nawet jakbym się z tekstem zgadzał to udawałbym, że nie istnieje, bo przytaczanie go w dyskusji jako argumentu potwierdzającego moje zdanie jest czymś w rodzaju stawiania chałupy na bagnie.Ustalmy jedno: Do czego pijesz? Nie zgadzasz się z negatywną oceną filmu czy może drażni cię sama cięta forma recenzji? Jeżeli chodzi "niekończący się, jednostronny sarkazm" to chyba sprawa jest jasna. Jeżeli film komuś się zupełnie nie podobał i nie znalazł w nim prawie żadnych pozytywnych elementów(a Dux wyraźnie dał do zrozumienia, że tak właśnie było w jego przypadku) to chyba nikogo nie powinna dziwić ilość jadu zawartego w opisie owego "dzieła". Co innego gdyby w przypływie Sarkazmowego Szału Dux w paru momentach się potknął i niesłusznie skrytykował dany element filmu(co niestety innym często się zdarza w tego typu reckach). Ja jednak nie doszukał się niczego takiego. Więc może uważasz, że nie słusznie zmieszano QoS z błotem? Może elementy filmu które dla Duxa okazały się dnem dla Ciebie mają zupełnie inna wartość? Jak już powiedziano wcześniej: Pisz....twoje racje zostaną rozpatrzone... :)
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
21-11-2008, 04:06 theultimateqpa napisał(a):Co innego gdyby w przypływie Sarkazmowego Szału Dux w paru momentach się potknął i niesłusznie skrytykował dany element filmu(co niestety innym często się zdarza w tego typu reckach). Ja jednak nie doszukał się niczego takiego.Włosy Dominica Greene'a? Really?
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
21-11-2008, 10:34
pytanie za 10 punktów i piwo: po co na głównej aż dwa odnośniki do podstrony z Artykułami - tym bardziej w momencie, gdy oba najnowsze jak byk są w nowościach?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 24-11-2008, 00:32 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| BŁĘDY, literówki, omsknięcia, potknięcia na stronie KMF | DUX | 1,039 | 200,781 |
03-12-2021, 00:04 Ostatni post: Norton |
|
| Krótka piłka na stronie KMF | desjudi | 52 | 19,421 |
29-08-2012, 15:17 Ostatni post: desjudi |
|
| RELACJE Z FESTIWALI NA STRONIE KMF - WĄTEK DO WYŻYWANIA SIĘ | Beowulf | 26 | 10,193 |
20-07-2008, 13:53 Ostatni post: simek |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |