Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Artemis, "Miasto ślepców" to nie Matka Teresa ani sprawa zabójstwa Krzysztofa O., żebym pisał o nim w "odpowiednim tonie". Dlaczego niby o nieudanym blockbusterze można pisać ironicznie i kpić sobie z niego, a z "Miasta ślepców" nie? Co to, syndrom "Mrocznego rycerza" i kolejny film, do którego należy podchodzić na kolanach?
PS. A skoro - jak mówi Beo "wszędzie jadą po Blindness, od Cannes poprzez niemal wszystkie polskie gazety i portale" - to zdaje mi się, że jakiś głupi nie jestem, że w ogóle do mnie ten film nie przemówił i mi się nie spodobał ;). Powiem wiecej - przed seansem i napisaniem recenzji nie czytałem absolutnie NICZEGO na temat "Miasta ślepców", tak wiec moja opinia jest jak najbardziej subiektywna, i nie została zasugerowana
żadnymi recenzjami z portali, gazet itp.
"It's alive!"
01-04-2009, 18:53
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
DUX napisał(a):Artemis, "Miasto ślepców" to nie Matka Teresa ani sprawa zabójstwa Krzysztofa O., żebym pisał o nim w "odpowiednim tonie". Dlaczego niby o nieudanym blockbusterze można pisać ironicznie i kpić sobie z niego, a z "Miasta ślepców" nie? Co to, syndrom "Mrocznego rycerza" i kolejny film, do którego należy podchodzić na kolanach?
Po prostu - ja odniosłam wrażenie, że szukanie na siłę dziur w portretach psychologicznych postaci to tylko próba zrekompensowania sobie mega-nudnego seansu. Inaczej pisze się o blockbusterach dla dzieci, a inaczej o postapokaliptycznych dramatach. Ale to chyba sprawa intuicji.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
01-04-2009, 18:57
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Tak Artemis, masz rację, rozszyfrowałaś mnie.
Kolejny raz na tym forum żałuję, że wdałem się w rozmowę, bo przecież i tak wiesz lepiej od autora recenzji, jaki był zamysł
autora recenzji, dlaczego napisał tak a nie inaczej, że na siłę szukał dziur, że chciał sobie zrekompensować nudę, że walił w klawisze itd.
Tak trzymaj Art. i nie pozwól nikomu wmówić sobie, że kiedyś możesz
nie mieć racji <OK>.
PS. W przyszłości, zanim ośmielę się podnieść rękę na postapokaliptyczny dramat, zwrócę się do Ciebie o instrukcję, jakiego tonu mam użyć ;).
"It's alive!"
01-04-2009, 19:06
Nowy
Liczba postów: 2,101
Liczba wątków: 29
DUX, spoko. Potraktowałeś ten film tak jak na to zasługuje:)
01-04-2009, 19:09
Nowy
Liczba postów: 2,101
Liczba wątków: 29
DUX, spoko. Potraktowałeś ten film tak jak na to zasługuje:)
01-04-2009, 19:10
Nowy
Liczba postów: 1,743
Liczba wątków: 5
DUX napisał(a):PS. A skoro - jak mówi Beo "wszędzie jadą po Blindness, od Cannes poprzez niemal wszystkie polskie gazety i portale" - to zdaje mi się, że jakiś głupi nie jestem, że w ogóle do mnie ten film nie przemówił i mi się nie spodobał ;).
Spoko, ja jak najbardziej rozumiem krytykę filmu - każdy ma własne zdanie. Choć żałuję, że tak wiele osób Blindness krytykuje. Ja krytykuję Twoją reckę jedynie ze swojej strony, dlatego, że film mi się podobał i widzę w nim praktycznie wszystko, czego Ty nie dostrzegasz. A więc - jesteś głupi, nie znasz się i ogólnie spadaj gdzie pieprz rośnie <rotfl>.
KMF - Follow your dream to fly
-----------------------------
Ostatnio widziane:
Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10
01-04-2009, 19:26
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Dux - krytyki nie lubisz, OK, ale po co ironizować? Napisałam tylko, że Miasto ślepców jest filmem na tyle poważnym, iż zasługuje na chłodną, zwyczajną krytykę, bez recenzenckiego sadyzmu i sikania jadem. Po prostu w moim odczuciu takie luzackie recenzje znakomicie nadają się do zrównywania z ziemią komedii dla nastolatek tudzież rozdmuchanych blockbusterów Michała Zatoki - i tyle.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
01-04-2009, 20:26
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
DUX napisał(a):Wróćmy jeszcze do sprawy "wzrok a sprawa kupy".
Dux, rządzisz!:) recka w pyte! przekonałeś mnie ostatecznie, że film do bani (a pierwotnie uznałem, ze był średnio-fajny). aczkolwiek scena ze szpadlem ciągle mocna i po verhoevenowsku okrutna. jedyna scena, dla której warto obejrzeć miasto ślepców.
Cytat:niesamowite jest dla mnie, że ktoś, kto nie dawał rady załatwić się w ciemnościach, ubrać się ani umyć po omacku własnego ciała, potrafił bez trudu trafić między nogi kobiety! Żarty na bok.
czemu na bok?
:) :)
01-04-2009, 20:34
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Do Artemis: Dla mnie nie był poważny, tylko żenujący. Wybacz mi, że mam inne spojrzenie na ten film. "Recenzencki sadyzm"? "Sikanie jadem"? Gdzie?
I dziękuję Ci, że po raz kolejny wystawiasz opinię mojej osobie (w końcu nigdy się nie mylisz, więc i tym razem pewnie masz rację) pisząc, że Dux nie lubi krytyki. Aha, mam serdecznie gdzieś na co "zasługuje" "Miasto ślepców" - jeśli uważasz, że na "chłodną, zwyczajną krytykę" to siadaj i pisz recenzję, zamiast wciskać mi, w jaki to ja "nieodpowiedni sposób" potraktowałem taaaki(!) "poważny" film.
"It's alive!"
01-04-2009, 20:36
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,582
Liczba wątków: 67
Artemis napisał(a):Miasto ślepców jest filmem na tyle poważnym, iż zasługuje na chłodną, zwyczajną krytykę, bez recenzenckiego sadyzmu i sikania jadem.
sorry Art, ale gadasz od rzeczy - może jeszcze Dux powinien włożyć garnitur do pisania tej recki? :lol:
Jak dla mnie nawet recenzję 2001 można napisać mało poważnie, czepialsko i ironicznie (oczywiście jeśli ma się ku temu argumenty i wie się o czym pisze)
01-04-2009, 20:39
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Dux napisał(a):Akcja rozwija się tak, jak się rozwija - wywalamy w ogóle ze scenariusza widzącą Julianne Moore, która i tak nie korzysta z tego daru - i doprowadzamy do finałowej nawalanki, w której dochodzi do buntu głodnych ślepców i krwawej potyczki z oprawcami z sali nr 3. Obraz się ściemnia, nic nie widzimy. Podobnie jak bohaterowie, słyszymy tylko odgłosy szlachtowanych ciał i krzyki zabitych... i nagle pstryk! Wszyscy odzyskują wzrok... dwie skąpane we krwi grupy ludzi zaprzestają walki i stoją na przeciwko siebie, patrząc sobie w oczy. Można tu jeszcze dorzucić motyw, że członek jednej grupy, po przeciwnej stronie dostrzega swojego męża / żonę, czy coś w tym stylu. Byłaby w tym chociaż jakaś dramaturgia, jakaś głębsza myśl, po plecach widza miałyby szansę przejść ciarki...
podoba mi się twoja wizja. choć ja bym pociągnął to inaczej, bardziej w duchu Króla Verhoevena: ludzie odzyskują wzrok i dalej się napierdalają.
01-04-2009, 20:45
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
A ja powiem, że recka "Knowing" jest bardzo kiepściutka.
W pierwszym akapiciątku można się dowiedzieć, że w filmie jest Cage i że się autorowi podobał. Spoko, czemu nie.
Potem następuje akapicisko będące najdłuższym fragmentem recenzji, który zajmuje się tylko streszczeniem. Od tego są opisy na imdb i innych filmwebach dobry człowieku.
Później ciupkę o efektach i że film klimatyczny...
"...uważam ją za bardzo udaną i w sumie słuszną i jedyną."
I dobrze, że dobrze, bo w sumie dobrze. Que?
Następnie "wracamy do ekipy" (to omawialiśmy ekipę?) jedno zdanie że aktorstwo niezłe, tj Cage "na dobrym poziomie" i hop - ostatni akapit, o nowym sezonie w kinie. Pominę już bullshit o "efektownych rozwałkach" bo film ma raptem trzy efektowne scenki i na pewno daleko mu do filmu z efektownymi rozwałkami.
01-04-2009, 20:57
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
DUX napisał(a):Do Artemis: Dla mnie nie był poważny, tylko żenujący. Wybacz mi, że mam inne spojrzenie na ten film. "Recenzencki sadyzm"? "Sikanie jadem"? Gdzie?
Cały tekst jest napisany wyraźnie na luzie - i tyle. Bezmózgie yeti, trafianie między nogi kobiety, biedaczek, co musiał kogoś przelecieć... A to tylko jeden akapit. Mi się to stylistycznie gryzie. Akceptuję taki styl, kiedy mowa o klonach American Pie czy polskich Porach mroku. Nie twierdzę, że z tego powodu ty masz pisać inaczej - po prostu wygłaszam swoją opinię. Co za banał.
Cytat:I dziękuję Ci, że po raz kolejny wystawiasz opinię mojej osobie
Nie twojej osobie, tylko twojemu podejściu.
Cytat:Kolejny raz na tym forum żałuję, że wdałem się w rozmowę
Ja myślałam, że ten wątek właśnie ma służyć rozmowie o tekstach - jak nikt nowego tekstu (tudzież kosztującej miesiąc pracy relacji z ENH...) nie skomentuje, to jest OK, jak tuzin osób zapieje zgodnie, że recka w pyte, to też, ale jak już się coś nie podoba, to źle?
Cytat:bo przecież i tak wiesz lepiej od autora recenzji, jaki był zamysł
autora recenzji, dlaczego napisał tak a nie inaczej,
Akurat jako recenzent, który próbuje w swoich tekstach rozgryźć, o co chodziło twórcom filmu, powinieneś to rozumieć
Cytat:(w końcu nigdy się nie mylisz, więc i tym razem pewnie masz rację) pisząc, że Dux nie lubi krytyki.
Kto powiedział, że ja się nigdy nie mylę?
Cytat:Aha, mam serdecznie gdzieś na co "zasługuje" "Miasto ślepców" - jeśli uważasz, że na "chłodną, zwyczajną krytykę" to siadaj i pisz recenzję, zamiast wciskać mi, w jaki to ja "nieodpowiedni sposób" potraktowałem taaaki(!) "poważny" film.
Równie dobrze mogłabym powiedzieć, żebyś ty nakręcił drugie Miasto ślepców;)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
01-04-2009, 20:58
.
Liczba postów: 28,071
Liczba wątków: 62
Mi się tam praca DUXa podoba. Ostatnio naczytałem się troche recenzji z gazet i magazynów i już po prostu oczy bolą od czytania ciągle tego samego, bo skoro piszemy o dramacie to stonowanie, a jedyne co możemy zganić to nieprzkonywująca udowodnioną teże. DUX kładzie kawe na ławe, troche się z nim zgadzam troche, ta recka dała mi do zrozumienia, że to jednak średni, w porywach dobry film jest, jednak mi się mimo wszystko to dobrze oglądało i byłem zadowolony.
01-04-2009, 21:59
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
kluczowy fragment duxowej recki:
Cytat:Zirytował za to swoją pseudofilozofią dla ubogich oraz nieracjonalnymi zachowaniami niemal wszystkich postaci. Postaci, które dla nadania całości głębi i uniwersalności w stylu "wydarzyło się wszędzie albo nigdzie", nie mają nazwisk ani imion. Ojej, jakie to mroczne i tajemnicze, trzymajcie mnie.
nie raz, nie dwa pisałem, ze mądre/ważne filmy to można z powodzeniem o kant dupy rozłupać. verhoeven nakręcił wyszydzanego przez wszystkich hollow mana, który okazał się nieskończenie mądrzejszy i bardziej stymulujący do snucia etycznych refleksji niz aspirujące do miana wielkiego artu miasto ślepców.
01-04-2009, 22:56
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Możemy przenieść się do stosownego wątku?
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
01-04-2009, 23:01
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Mały apelik:
Rozpoczęło się głosowanie na STRONĘ MIESIĄCA MARCA tygodnika WPROST.
Jak nas lubisz, masz chwilę czasu i 1,22zł na zbyciu, wyślij proszę SMS o treści: WWWM4 na numer 7155
Jeśli masz na zbyciu więcej niż 1,22zł - na przykład 2,44zł - wyślij dwa SMSy albo i więcej ;)
Tu można zobaczyć procentowy rozkład głosów na biorące udział w konkursie strony: http://zlotestrony.wprost.pl/strona_miesiaca/
Z góry pięknie dziękuję w imieniu KMF i swoim za każdy wysłany na nas SMS ;)
"It's alive!"
02-04-2009, 11:19
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Artemis, nie atakuj Duxa!
Recka Blindness świetna, choć zgadzam się z nią tylko częściowo. O poważnych rzeczach można mówić w niepoważnym tonie - vide Paragraf 22 czy Życie jest piękne. Dux napisał rekcję będącą odpowiednikiem tych utworów. Treściwa, świetnie napisana, czyta się ją znakomicie. Brawo.
02-04-2009, 17:27
Nowy
Liczba postów: 1,743
Liczba wątków: 5
A tak wracając do wcześniejszego tematu. Wróciłem właśnie z "Knowing". Szczerze, nie mam pojęcia, dlaczego Jacek zachwyca się tak tą katastrofą lotniczą. Jak dla mnie była po prostu nieźle pokazana. Natomiast końcówka filmu wymiata audiowizualnie!
KMF - Follow your dream to fly
-----------------------------
Ostatnio widziane:
Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10
02-04-2009, 19:23
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
military napisał(a):Artemis, nie atakuj Duxa!
Nie atakuj mojego prawa do wyrażania swej opini! ;)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
02-04-2009, 23:30
|