Jakieś dwa lata temu udało się na forum przeprowadzić całkiem udany plebiscycik (udany w sensie - było dużo głosów). Po tych dwóch latach doszło trochę użytkowników, doszło trochę filmów, niektórym gust się zmienił, docenili jedne filmy, przestali doceniać inne itp. Dlatego myślę, że warto byłoby zrobić powtórkę z rozrywki.
Na początek zasady - podajemy 10 filmów; w kolejności od najlepszego, pierwszy dostaje 10 punktów, drugi 9, dziesiąty 1 etc.
Uzasadniamy przynajmniej pierwsze miejsce, nie zaszkodzi uzasadnić trzech pierwszych. Głosy się policzy powiedzmy za tydzień, chyba, że będzie ich za mało to się termin przedłuży.
Przypomnę tylko jeszcze jak wyglądały wyniki ostatnim razem:
1. Aliens
2. Blade Runner
3. Terminator 2
4. Predator
5. Matrix
6. Alien
7. 2001 Space Odyssey
8/9 - ex aequo - Star Wars V & Clockowrk Orange
10 - Solaris
W kwestii Star Warsów - chcecie to głosujcie, dla mnie to nie jest SF, ale jak ktoś uważa że jest to może głosować :P
- NIE MA głosowania na całe serie jako jedna z 10 pozycji, jesli ktoś tak zrobi policze punkty dla części pierwszej.
Mój aktualny TOP 10 filmów SF wygląda tak:
1. Alien 3 - rewelacyjny wprost klimat, idealne zwieńczenie trylogii. Potem nei powstał już ani jeden dobry film o Obcym. Fincher zadebiutował w pięknym stylu, mimo że starano mu się utrudniać życie jak tylko się dało.
2. Blade Runner - Z każdym kolejnym obejrzeniem ten film pnie się w górę w moim osobistym rankingu. Miałem spore wahania czy dac mu miejsce drugie czy trzecie, ale niech będzie :P
3. Alien - jak widac Ridley Scott ma u mnie dobre notowania. Pierwszy Alien do tej pory pozostaje wzorcem jak budować atmosferę w filmie, no i w końcu od niego "wszystko" się zaczeło ;)
Kolejne pozycje na liście to:
4. Terminator
5. Aliens
6. Predator 2
7. Predator
8. Robocop
9. Total Recall
10. Matrix
Czy tym razem Blade Runner zwycięży? 8) A może w końcu jakieś filmy z XXI wieku odegrają jakąkolwiek rolę?
20-01-2008, 02:26
Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,512
Liczba wątków: 79
1. "The Beast from 20,000 Fathoms" (1953) - najlepszy monster movie wszechczasów i jeden z moich ulubionych filmów w ogóle;
2. "The Thing" (1982) - zdecydowanie najlepszy film Carpentera, znakomty klimat odosobnienia, muzyka Ennio Morricone plus fantastyczne efekty specjalne Roba Bottina i Stana Winstona;
3. "Predator" (1987) - świetny, survivalowy wręcz klimat, Arnold w życiowej formie, Predator wykreowany przez Stana Winstona plus znakomita sceneria;
4. "The Terminator" (1984),
5. "Split Second" (1992),
6. "20 Million Miles To Earth" (1957),
7. "Gojira" (1954),
8. "Hardware" (1990),
9. "Planet of the Apes" (1968),
10. "Return of the Aliens: The Deadly Spawn" (1983).
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
20-01-2008, 05:23
Początkujący
Liczba postów: 14
Liczba wątków: 0
1. Star Wars IV: A New Hope
2. Blade Runner
3. Predator
4. Hardware
5. The Thing
6. Star Wars V: The Empire Strikes Back
7. The Terminator
8. Dark City
9. RoboCop
10. Aliens
20-01-2008, 06:22
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Na listserverze kmfu juz ktos fajnie wykazal bezsens takiej punktacji, wiec posluze sie podobnymi argumentami:
wezmy ogolnie lubiany film ktory zasluguje na pojawienie sie w top10, ale tak sie sklada ze nikt nie wystawi go na 1 miejsce. Np. Blade Runner (to tylko przyklad). Zalozmy, ze 9 osob da go na 10 miejscu, wiec lacznie otrzyma 9 punktow. Teraz wystarczy, ze jedna osoba walnie na 1 miejscu jakis bzdet typu "Zupa fasolowa atakuje 3" - i ten film bedzie na wyzszej pozycji niz Blade Runner, bo bedzie mial 10 pkt. Radze przemyslec punktacje. ;)
20-01-2008, 13:12
Natural Born Avtaker
Liczba postów: 8,317
Liczba wątków: 23
Więc Gieferg pójdzie przemyśleć punktację, a ja podam swoje typy.
1. Aliens â wreszcie, po latach, uznałem, że jest to jednak szczytowe osiągnięcie Camerona. Do niedawna był nim T2, ale wiadomo â co stado ksenomorfów, to nie dwóch elektrosztywniaków... Jako uzasadnienie zacytuję czyjąś internetową opinię: "kino science fiction skąpane w potokach rozszalałej akcji, napięcia i czystej adrenaliny, jeden z najpiękniejszych przykładów kina czysto rozrywkowego, które wspięło się na wyżyny osiągnięć sztuki filmowej". Wspaniałe dzieło.
2. Terminator 2: Judgment Day â spierać się o to, czy lepszy był T2, czy pierwszy "Terminator", to jak dyskutować o tym, co było najpierw, jajko czy kura. Rewelacyjne, hipnotyzujące, pulsujące emocjami kino, którego niezaprzeczalne walory rozrywkowe nie przysłaniają co rusz wyzwalanego podskórnego niepokoju powodowanego toczącym się w naszym, pozornie ustabilizowanym świecie, starciem ludzi i maszyn. Doskonałe kino.
3. Blade Runner â na ten temat pisze się prace magisterskie i rozprawy naukowe, więc na co komu jeszcze uzasadnienie brzydkiego... Dodam jedynie, że jakkolwiek boleję nad zastąpieniem słowa fucker fatherem w final cut, nie wpływa to w żaden sposób na odbiór tej wersji, bo w tym momencie po prostu pamiętam, że tam powinno być fucker i już. Arcydzieło kina s-f i kina w ogóle.
4. Predator
5. The Terminator
6. Alien 3
7. Matrix
8. The Abyss
9. Alien
10. Contact
Miejsce tuż za czołową dychą: "2010" Hyamsa, gdyby ktoś pytał.
20-01-2008, 13:13
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
brzydki napisał(a):"kino science fiction skąpane w potokach rozszalałej akcji, napięcia i czystej adrenaliny
Zawsze mnie ciekawilo gdzie w Aliens sa te potoki akcji. :) Strzelaniny marines-alieny sa dwie, w pierwszej nic nie widac (bo obserwujemy ja na niewyraznych ekranach monitorow - genialny zabieg), druga sklada sie z kilku ujec, a potem jest ucieczka. Pierwsza akcja ma miejsce po godzinie filmu. Slynna scena z ostrzeliwaniem Obcych przez automatyczne dzialka jest swietna, ale... przeciez nie ma w niej ani jednego obcego. :D Cameron stworzyl wrazenie, ze zrobil film akcji, a akcja jest dopiero w samej koncowce. Wczesniej mamy raczej pelne napiecia oczekiwanie. Takze z potokami akcji bym nie przesadzal. :)
20-01-2008, 13:19
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
otoz to. ogladajac niedawno Aliens mialem wrazenie, jakby marines naparzali do niewidzialnego wroga. w tym tkwi niesamowita moc tego filmu. i z tego tez powodu koncowka tak rozczarowuje - kawa na lawe, nie wiem, jak zakonczyc, to zakoncze jak Michael Bay.
20-01-2008, 13:22
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Bez komentarza, tylko TOP 10.
1. 12 małp.
2. Cowboy Bebop. (serial)
3. Ludzkie Dzieci.
4. The Thing.
5. Mad Max.
6. Mechaniczna Pomarańcza.
7. Starship Troopers.
8. Ghost in The Shell.
9. Pitch Black.
10. Robocop.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
20-01-2008, 13:35
.
Liczba postów: 28,011
Liczba wątków: 62
Nie chce wam psuć wyników, więc nie zagłosuje, bo za mało SF widziałem żeby oceniać, a nie chcę podać byle jakiej dziesiątki tylko żeby była.
20-01-2008, 13:36
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
O cholera, a filmy o zombie zaliczają się do sf?
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
20-01-2008, 13:47
Natural Born Avtaker
Liczba postów: 8,317
Liczba wątków: 23
military napisał(a):Zawsze mnie ciekawilo gdzie w Aliens sa te potoki akcji.
A więc znasz to określenie od dawna? :) Ale cóż, może i masz rację, nie ma tam dosłownie potoków akcji (takie są w T2), ale są potoki emocji, w tych właśnie scenach, o których wspomniałeś, rekompensujące wszystko inne.
Mental napisał(a):nie wiem, jak zakonczyc, to zakoncze jak Michael Bay.
...który wówczas jeszcze robił w pieluchy. Ale rozumiem, co masz na myśli. :wink:
20-01-2008, 14:00
pomazaniec boga VHS-ów
Liczba postów: 2,089
Liczba wątków: 3
Hmmm... jak na mój gust zombie movies to raczej horrory :)
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
20-01-2008, 14:01
military napisał(a):Na listserverze kmfu juz ktos fajnie wykazal bezsens takiej punktacji
Poprzednia edycja nie wykazała jakichś znaczących wad punktacji także nie widzę potrzeby zmian. Głosuj albo wyjazd ;)
Simek napisał(a):nie zagłosuje
To po co piszesz?
Mental -> o Aliens możesz pisać w temacie poświęconym Aliens. A tutaj głosuj czym prędzej bo spodziewam się że słusznie zagłosujesz ;]
Glut napisał(a):2. Cowboy Bebop. (serial)
Tylko filmy pełnometrażowe. Moga być animowane, ale nie seriale.
20-01-2008, 14:08
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
Ciężko będzie zmieścić się w zaledwie 10 tytułach, masakra, no ok spróbujmy:
1. Blade Runner
2. Predator
3. Alien 2
4. Predator 2
5. Pitch Black
6. Chronicles of Riddick
7. Event Horizon
8. Diuna
9. Sunshine
10. Matrix
EDIT1: Musiałem poprawić bo zapomniałem o Diunie, wyleciał StarWars.
EDIT2: Musiałem poprawić bo zapomniałem o Matrixie, wyleciał Mad Max 2 (buu!)
20-01-2008, 14:17
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
1. ALIEN 3 - inteligentne, brutalne i hardkorowo mroczne kino z pogranicza sci-fi/horroru. jeden z niewielu filmów, w którym wskazanie, "kto przeżyje", zawsze kończy się niepowiedzeniem. arcydzieło.
2. ALIEN - najlepszy scenariusz (zaraz obok The Thing), klimat odosobnienia, osaczenia i poczucie "udupienia" bohaterów oddane z tak niesamowitym realizmem, że równie dobrze akcja mogłaby się dziać na ziemi i opowiadać tragiczną historię "z życia".
3. THE THING - jak wyżej plus otwierająca film scena z psem biegnącym przez lodowe pustkowie - takie rzeczy przechodzą do historii.
4. PREDATOR - http://www.forumkmf.pl/viewtopic.php?p=53700#53700
5. TERMINATOR
6. HARDWARE - http://www.forumkmf.pl/viewtopic.php?t=1949
7. TERMINATOR 2
8. SCREAMERS
9. 12 MALP
10. BLADE RUNNER
20-01-2008, 14:47
Nowy
Liczba postów: 101
Liczba wątków: 1
1. Metropolis
2. Diuna
3. Blade Runner
4. 12 Małp
5. Mechaniczna Pomarańcza
6. Space Oddysei 2001
7. Stargate (klasyka gatunku, a chyba nikt jeszcze nie wymienił)
8. The Thing
9. Equlibrium
10. A.I.
Coppola 12... Pfff
20-01-2008, 14:53
Nowy
Liczba postów: 669
Liczba wątków: 2
1.The Fifth Element
2. Alien 3
3.Event Horizon
4. Alien
5.Terminator
6.Blade Runner
7.Children of Men
8.Matrix
9.Terminator 2
10. Jurassic Park
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej
20-01-2008, 15:27
Nowy
Liczba postów: 403
Liczba wątków: 4
1.The Prestige - podobało mi się to ukazanie magii jako czegoś, co stało sie przedmiotem obsesyjnej rywalizacji dwóch mężczyzn; historia ciekawie przedstawiona (achronoligiczna narracja), świetnie zagrana z super klimatem.
2.Sleeper - tutaj znowu świetny klimat, bardzo dużo śmiechu, a przy okazji dużo prawd o naturze ludzkiej.
3.Alien - tutaj z kolei dużo napięcia, widz siedzi na skraju fotela przez cały seans.
4.Terminator 2
5.Blade Runner
6.Matrix
7.Twelve Monkeys
8.Pitch Black
9.Children of Men
10.The Thing
I'm smart and I want respect!
20-01-2008, 15:31
Sana napisał(a):kolejność przypadkowa
Głosów gdzie jest "kolejność przypadkowa" nie biorę w ogóle pod uwagę przy liczeniu punktów. Poza tym mówiłem - na pojedyncze filmy, nie na serie.
20-01-2008, 16:40
Stały bywalec
Liczba postów: 908
Liczba wątków: 22
1. 2001 : A Space Odyssey
2. Blade Runner
3. Alien
4. A Clockwork Orange
5. Twelve Monkeys
6. Aliens
7. Predator
8. Matrix
9. Body Snatchers
10.Mad Max
20-01-2008, 17:53
|