29-08-2024, 20:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-08-2024, 20:06 przez Spoilerowo.)
|
Napoleon (2023)
|
|
I jaki jest ten dircut? Taki jak Królestwo Niebieskie czyli lepszy film, czy dodatkowe minuty nic nie pomogły?
01-09-2024, 22:52
U mnie czeka też na "półce" do oglądania. Zmartwiło mnie to co wcześniej przeczytałem w jednej recce, a tutaj mam potwierdzenie, że to bardziej Wersja Rozszerzona, niż DirCut, który bawiłby się alternatywnymi scenami/montażem.
Chociaż w sumie nie wiem czemu akurat na takie coś liczyłem ![]() Warto dodać, że to i tak nie jest ta wersja filmu, która Ridley chciał wypuścić. Tamta miała mieć 4,5h. Fajną ciekawostką byłoby wypuszczenie pierwotnego scenariusza i zobaczenie co PTA przerobił. ![]() Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
04-09-2024, 23:02
Director's cut zaliczony, niestety zero zaskoczeń: film jest zwyczajnie marny i to nie tak, że jakiś jeden spartaczony element położył niezłą produkcję, a wprost przeciwnie, bo wszystko jest tutaj podobnie miałkie. Nawet jak zdjęcia są całkiem ładne pod względem kompozycji kadrów, ruchu kamery itp. to muszą być zarżnięte przez fatalne kolory, czy raczej ich brak, który skutecznie wysysa całą przyjemność oglądania. Po seansie jest mi zwyczajnie przykro, że grube miliony dolarów wydane na porządną robotę scenografów i kostiumologów po prostu się zmarnowały w tak złym filmie
![]() Ogólnie reżyseria Scotta jest całkiem spoko, tylko co z tego skoro rytm nadaje jej absolutnie chujowy scenariusz? Bardzo rzadko używam takiego argumentu, ale ja mając czas i kasę na research napisałbym lepszy skrypt. Całość fabuły sprowadza się do odhaczania najważniejszych elementów z życia Bonapartego, które Scarpa chyba wydrukował sobie z Wikipedii, a dla nadania temu wszystkiemu spójności wewalił pomiędzy te znane każdemu uczniowi w Europie epizody jakieś 20 scen z Józefiną, ale o niej. Prezentacja pomysłu na film musiała być kuriozalna: -panie Scott, no jaki pomysł na ten film o Napoleonie? -w sumie, to żaden. Po prostu nakręcę to, co wszyscy kojarzą: trochę gilotynowania, pierwsze sukcesy, koronacja, Austerlitz, Borodino, Moskwa, Elba, Waterloo, święta Helena. -genialne! Czek na 200 baniek wyślemy pocztą. Gra Phoenixa marna, chociaż nie na tyle, żeby był to wielki problem, gdyby cały film był sensowny. Kirby też średnio, poza tym było coś dziwnego w tym, że wszędzie śmiga w tych gigantycznych dekoltach, ale cycków oczywiście nie pokaże. No i byłoby to spoko, bo nie każdy film potrzebuje cycków, ale taki gdzie jest kilka scen jej seksu (oczywiście większość niepotrzebnych), to możnaby się pokusić o taką ekstrawagancję jak nagie piersi :p Na dobicie jest jeszcze absolutnie bezpłciowa muzyka. 4/10 Samego Ridleya jeszcze nie skreślam, bo u niego tak zawsze, że jak dostanie marny scenariusz, to robi kiepski, ale zawsze jest nadzieja że kolejna historia będzie sensowną i wyjdzie coś dobrego. 06-10-2024, 01:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2024, 01:05 przez simek.)
Scarpa jak Scarpa - średni scenarzysta - ale pamiętajcie, że chodzą ploty o tym, iż PTA poprawiał dla Phoenixa ten scenariusz
![]() Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
06-10-2024, 12:37 (06-10-2024, 01:01)simek napisał(a): to muszą być zarżnięte przez fatalne kolory, czy raczej ich brak, który skutecznie wysysa całą przyjemność oglądania. Po seansie jest mi zwyczajnie przykro, że grube miliony dolarów wydane na porządną robotę scenografów i kostiumologów po prostu się zmarnowały w tak złym filmieJa nie widziałem i raczej nie zamierzam, ale to chyba najbardziej smutne z tego co czytałem o tym filmie. Trudno przecież znaleźćeż epokę gdzie armie wyglądały no tak po prostu pięknie. Przecież te wszystkie mundury tamtej epoki to dzieła sztuki.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
06-10-2024, 14:58 (06-10-2024, 12:37)zombie001 napisał(a): Scarpa jak Scarpa - średni scenarzysta - ale pamiętajcie, że chodzą ploty o tym, iż PTA poprawiał dla Phoenixa ten scenariuszNiezbyt wierzyłem wcześniej, a po seansie tym bardziej trudno mi w to uwierzyć i dopóki sam PTA nie przyzna wprost, że tak, scena x i y w Napoleonie to w pełni moja robota, to wierzyć nie będę. 06-10-2024, 17:05
A Scott wystarczy?
Cytat:Is it true that Joaquin also wavered on doing your film “Napoleon” until Paul Thomas Anderson came in for uncredited rewrites? https://www.nytimes.com/2024/11/07/movies/ridley-scott-gladiator-ii-denzel-washington.html Wyjaśniło się, dlaczego byłem tak łaskawy dla Scotta po seansie. 08-11-2024, 20:18
Nie wiem gdzie to dac, a wiec daje tutaj, bo "tematyka", a przynajmniej czesciowo. I tak wlasnie powinien wygladac Napoleon:
<3 Sam zabieram sie za pierwszy, dorosly seans tego wielkiego (doslownie) klasyka.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
25-02-2026, 22:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-02-2026, 22:20 przez Bucho.)
Ten sam reżyser.
Z Wojny i Pokoju pamiętam głównie scenę jak Bołkoński jedzie powozem i jedzie, światło wśród drzew, i jedzie, światło przebija przez liście drzew, i jedzie, i NIECH TO SIĘ KURWA SKOŃCZY! AAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!! Waterloo pocięli Bondarczukowi producenci i chyba wyszło to filmowi na zdrowie. 25-02-2026, 22:34
Leeee, jak takie rzeczy lubie, troche snujstwa, masa pieknych zdjec na kliszy, wojny, rewolucje, romanse, kostiumowo-historyczne pierdolety. Zone wysle na jakies weekendowe odwiedziny do mamusi, uzbroje sie w kilka tlustych lolkow i wezmę calosc na raz - siedem godzin kompletngo zatopienia w tym swiecie. W niedziele na druga nozke strzele sobie Novecento i weekend bede mogl uznac za udany
![]() Edit. No i oczywiscie jest jeszcze Waterloo:
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
25-02-2026, 23:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-02-2026, 10:29 przez Bucho.) Cytat:Leeee, jak takie rzeczy lubie, troche snujstwa, masa pieknych zdjec na kliszy, wojny, rewolucje, romanse, kostiumowo-historyczne pierdolety. Zone wysle na jakies weekendowe odwiedziny do mamusi, uzbroje sie w kilka tlustych lolkow i wezmę calosc na raz - siedem godzin kompletngo zatopienia w tym swiecie. W niedziele na druga nozke strzele sobie Novecento i weekend bede mogl uznac za udanyBrzmi jak moje weekendy, kiedy też zostaję sam i nie mam akurat ochoty na wychodzenie z domu. Lolek albo microdosing i jakis długi klasyk do immersyjnego zatopienia się. 26-02-2026, 12:14 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |



![[Obrazek: fd7478929f24a4149804ea3de3aa73b6d0f7de56...5f0d0e83c7]](https://wykop.pl/cdn/c3201142/fd7478929f24a4149804ea3de3aa73b6d0f7de56c890357e6e9da94def964e32.jpg?author=Sheckley2&auth=a38d84df54cd9dcbd521ea5f0d0e83c7)






