Nowości, zapowiedzi, trailery - wątek informacyjny
#81
W sumie to chyba w jakiejś kooperacji tworzony. Nie wiem, może faktycznie HBO nic do gadania nie miało :)

Odpowiedz
#83
Nie wiem, czy to odpowiedni temat... Dokument HBO - pewnie większość oglądała, ale teraz są już napisy:
22.04.2011

Odpowiedz
#84
majlo, dzienia, nie wiedziałem, że coś takiego w ogóle powstało.
może Mann film o nim zrobi?

Odpowiedz
#85
To świetny wywiad. Ogladałem x czasu temu. Z tego co mi wiadomo, Kukliński był jednym ze składników przy tworzeniu Tony'ego Soprano.

Fajnie, ze mamy sławnego Polaka amerykanskiego... Obok niego jest jeszcze Unabomber, tez polskiego pochodzenia (o nazwisku Kaczyński, nota bene).

Odpowiedz
#86
oglądam 4 minuty part1 i jestem w szoku.

Odpowiedz
#87
Crov napisał(a):Fajnie, ze mamy sławnego Polaka amerykanskiego... Obok niego jest jeszcze Unabomber, tez polskiego pochodzenia (o nazwisku Kaczyński, nota bene).
Taa, o tym tez już jakieś czas temu słyszałem. Chyba nawet kiedyś oglądałem na Discovery w "FBI Files".
Mental napisał(a):majlo, dzienia, nie wiedziałem, że coś takiego w ogóle powstało.
A proszę bardzo. Jest jeszcze drugi dokument z nim, ale zrobienie napisów trochę zajmie, bo jest o wiele dłuższy - i tak samo szokujacy. :)

Mental napisał(a):oglądam 4 minuty part1 i jestem w szoku
Ciekaw jestem, jakie będziesz miał odczucia po całym filmie... :)

Mental napisał(a):może Mann film o nim zrobi?
O tym samym pomyślałem; to znaczy nie, że Mann akurat, ale że niezły film mógłby z tego powstać. :)
22.04.2011

Odpowiedz
#88
majlo napisał(a):Jest jeszcze drugi dokument z nim, ale zrobienie napisów trochę zajmie, bo jest o wiele dłuższy - i tak samo szokujacy. :)
Wydaje mi się, że ja ten drugi własnie widziałem. Kukliński to niesamowicie przerażający gość. Niby jest tak emocjonalnie... wytrzymały? Pusty? Martwy? Ale potrafił stworzyć rodzinę, która dodatkowo nawet nie wiedziała o jego profesji. W sumie jeżeli ktoś robiłby o nim film to tylko Mann. Ciężko byłoby zrobić film o kimś, z kim właściwie nie da się utożsamiać.

Odpowiedz
#89
ok, obejrzałem. gość nagrywał, jak szczury żywcem zjadają ludzi (na wyraźną prośbę swoich zleceniodawców). joe pesci przy nim to osiedlowy łobuz.

Odpowiedz
#90
Cytat:Ciężko byłoby zrobić film o kimś, z kim właściwie nie da się utożsamiać.

Nie da się, fakt, ale, cholera, ja mu tam współczułem, jak opowiadał o akcjach z ojcem, matką... Nie wiem, czemu tak było, ale takie miałem odczucia, zwłaszcza że w tym drugim dokumencie (nakręconym kilka lat wcześniej), zapytany, czy niczego już by nie chciał, odpowiada, że nie, a za chwilę zaczyna wstrzymywać łzy i jednak się przyznaje, że chciałby, żeby rodzina mu wybaczyła.

Crov napisał(a):W sumie jeżeli ktoś robiłby o nim film to tylko Mann.
To zależy w jakim klimacie miałby zostać utrzymany film. Mnie się wydaje, że jeszcze kilku reżyserów by się nadało - włącznie z Bayem. ;)

Mental napisał(a):gość nagrywał, jak szczury żywcem zjadają ludzi
Tego nawet nie potrafię sobie wyobrazić. Zresztą sam Rysiu przyznał, że mu się to nie podobało.

[ Dodano: Pon Lip 20, 2009 22:18 ]
Mental napisał(a):albo jak opowiadał, że do ćwiartowania zwłok
Nie wspominając o tym, że podczas tego procederu pałaszował pizzę. Kompletnie wypaczona psychika.
22.04.2011

Odpowiedz
#91
Cytat: sean bean w serialu HBO 'gra o tron'.
BBean jako Eddar? Jako hardkorowy fanboj powieściowego cyklu mówię zdecydowane TAK! Ciekawi mnie tylko, kto zagra mojego ulubieńca Littlefingera.
Cytat:juz czuje epe
Dopiero teraz? Ja tam poczułem ją już w momencie, gdy dowiedziałem się, że HBO zatwierdziło tę ekranizację. Oby tylko nie skasowali po dwóch sezonach.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#92
Tak jak jarod czułem epę i kult słoneczka, jak się okazało, że HBO robi ten serial. Ale może ktoś, jarod czy kto tam, napisze coś o tej serii i zrobi temat albo coś. Bo ja w wiem tylko, ze to ponoć dobra seria, ale jaki rodzaj fantasy. Czy to brudne, brutalne, wulgarne fantasy (taki dobry Wiedźmin) czy coś quasi-Tolkienowego?

Odpowiedz
#93
Nie czułem kultu słoneczka. temat założę najprawdopodobniej jutro, dzisiaj mi się nie chce, właśnie zmęczony z pracy wróciłem.
Cytat:Czy to brudne, brutalne, wulgarne fantasy (taki dobry Wiedźmin) czy coś quasi-Tolkienowego?

"To było po turnieju namiestnika, ale jeszcze przed wojną - mówił Chiswyck. - Wracaliśmy właśnie w siedmiu na zachód z ser Gregorem. Był ze mną Raff i młody Joss Stilwood, który podczas turnieju służył serowi jako giermek. No więc dojeżdżamy do tej pełnej szczyn rzeki. Jest w niej kupa wody, no bo niedawno lało. Nie ma mowy, żebyśmy mogli przejść brodem, ale niedaleko jest piwiarnia, więc zapychamy do niej. Ser budzi piwowara i mówi mu, że ma zadbać, by w naszych rogach nie zabrakło ale, dopóki wody nie opadną. Szkoda, że nie widzieliście, jak jego świńskie oczka zalśniły na widok srebra. Przynoszą nam piwo, on i jego córka, lecz od tych cienkich, brązowych szczyn wcale nie czuję się lepiej i ser też nie. I cały ten czas piwowar gada, że bardzo się cieszy, że się zjawiliśmy, bo przez te całe deszcze w ogóle nie ma klientów. Dureń ani na moment nie zamyka gęby, co to, to nie, chociaż ser nie odzywa się ani słowem, wściekły na Rycerza Kwiatuszków i tę pedalską sztuczkę, którą go załatwił. Widać, że ma zaciśnięte usta, więc ja i reszta chłopaków wiemy, że lepiej siedzieć cicho, ale ten piwowar musi sobie pogadać i nawet pyta sera, jak mu się poszczęściło w turnieju. Ser tylko spojrzał na niego po swojemu. - Chiswyck zachichotał, zakrztusił się ale i otarł pianę z ust grzbietem dłoni. - A cały ten czas ta jego córka leje wszystkim piwo, mała grubaska, może z osiemnaście lat...
- Raczej trzynaście - wycedził Raff Słodyczek.
- Tak czy inaczej, nie ma na czym zatrzymać oka, ale Eggon trochę sobie podpił i zaczyna ją obmacywać, no może ja też trochę ją macam, a Raff mówi młodemu Stillwoodowi, że powinien zaciągnąć dziewczynę na górę i wreszcie zostać mężczyzną. To dodaje chłopakowi odwagi. Joss sięga dziewczynie pod spódnicę, a ta wrzeszczy, upuszcza dzban i ucieka do kuchni. No i na tym byłby koniec, ale ten stary dureń idzie do sera i prosi go, żeby kazał nam zostawić dziewczynę w spokoju, no bo przecież jest namaszczonym rycerzem i tak dalej. Ser Gregor nie zwracał dotąd uwagi na nasze zabawy, ale teraz patrzy, no znacie to jego spojrzenie, i rozkazuje przyprowadzić dziewczynę. Stary musi wyciągnąć ją z kuchni i może mieć pretensję tylko do siebie. Ser przygląda się jej uważnie i mówi: „To jest ta kurwa, o którą tak się boisz”, a ten stary, zapijaczony przygłup odpowiada mu w oczy: „Moja Layna nie jest kurwą, ser”. Ser nawet nie mrugnie, tylko mówi: „Teraz już jest”, rzuca mu następnego srebrnika, zdziera z dziewki suknię i bierze ją na stole, na oczach taty, a ona miota się jak królik i w ogóle robi mnóstwo hałasu. Jak zobaczyłem minę starego, to tak się roześmiałem, że aż ale trysnęło mi nosem. Potem krzyki słyszy jakiś chłopak, pewnikiem syn, i wybiega z piwnicy, przez co Raff musi mu wetknąć sztylet w brzuch. Ser już wtedy kończy i wraca do picia, a my wszyscy ustawiamy się w kolejce. Tobbot, wiecie jaki on jest, przewraca ją na brzuch i zabiera się do niej z drugiej strony. Kiedy ja ją miałem, dziewczynie odechciało się już walczyć. Może uznała, że jednak to lubi, chociaż szczerze mówiąc, nie miałbym nic przeciwko temu, żeby trochę się poszarpała. A teraz będzie najlepsze... kiedy już jest po wszystkim, ser oznajmia staremu, że chce dostać resztę. Mówi, że dziewczyna nie była warta srebrnika... i niech mnie szlag, jeśli staruszek nie przynosi garści miedziaków, nie błaga szlachetnego pana o wybaczenie i nie dziękuje mu za to, że zechciał skorzystać z jego gościny!
Wszyscy mężczyźni ryknęli śmiechem, jeszcze głośniej niż Chiswyck, który rechotał z własnej opowieści tak gwałtownie, że aż smarki skapnęły mu na wystrzępioną, siwą brodę."
Tak, będzie Rka :-)
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#94
Chyba przeczytam te książki. :) Aha, jak mi jeszcze powiesz, że to opowieść, której uczestnikami są jacyś z głównych bohaterów to padne.

Ja nie miałem wątpliwości, że Rka, bo to HBO, ale zawsze była możliwość, że Rka będzie się ograniczała do brutalności i krwi, a reszta bedzie bardziej w stylu tolkienowskiego patosu i tego typu nudów... Dobra, wiem - głupi byłem, że nie wierzyłem w HBO. :)



Kiedy premiera, do cholery?! ;)

Odpowiedz
#95
To w sumie jeden z mniejszych hardkorów, ale chciałem dać próbkę, nie spoilerując jednocześnie. Z tolkienowskim patosem saga Martina nie ma nic wspólnego. Jak również z typowymi "questowymi" powieściami fantasy. Samej magii w tym cyklu jest tyle, co kot napłakał. trzy czwarte książek, gdyby nie fikcyjny kontynent i jego specyficzne uwarunkowania społeczno - kulturowe, można by uznać za powieść historyczną z akcją osadzoną w średniowieczu. Zresztą Martin mówi, że rozpisując główny konflikt, bazował na historii Wojny Dwóch Róż. Dodaj do tego jeszcze intrygi pokręcone niczym ruska sprężyna, świetnych bohaterów i od cholery twistów i cliffhangerów. dodatkowo sprawę komplikuje fakt, że tutaj każdy może zginąć w każdej chwili. I niekoniecznie będzie to bohaterska śmierć a'la Boromir.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#96
Akurat mnie nie przeszkadza magia, ponieważ ciekawie można nią urozmaicić świat. Jeżeli jest konsekwentnie, logicznie używana to fajne.

Mimo to myślę, że cudem będzie jeżeli ta seria przetrwa więcej niż dwa sezony. Boje się, że spotka ją los Rzymu czy Deadwood, gdzie budżet wygrał z oglądalnością.

Cóż, myślę, że właśnie stworzyliśmy temat o tym serialu. Teraz trzeba poczekać aż Jakuz wydzieli. :)

Odpowiedz
#97
Oj, ja się zaczynam bać że padnie po pierwszej. Bo do kluczowej bitwy drugiego tomu trzeba by wydać naprawdę sporo kasy. Ale z drugiej strony - może więcej ludzi po książkę sięgnie, by zobaczyć co dalej...
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#98
Już się nie mogę doczekać tej ekranizacji, kurde Martin nie mógł lepiej trafić, a wraz z nim, my, jego czytelnicy :) Boromir Nedem Starkiem? Tak, tak, po trzykroć tak! Sam widziałem tego aktora, w tej roli, zanim mi do głowy przyszła myśl, że może być jakaś ekranizacja tej prozy :)

A z pamięci przywołuję w tym miejscu dwa cytaty, które mi, za przeproszeniem, utkwiły:

Cytat:
Przed bitwą niektórzy mężczyźni szukają pociechy u dziwek, a inni u bogów. Jon zastanawiał się, którzy z nich czują się później lepiej.

Cytat:
– Powiedz mi, Bronn, gdybym kazał ci zabić niemowlę... powiedzmy dziewczynkę u matczynej piersi, to czy zrobiłbyś to, nie zadając pytań?
– Nie zadając pytań? Nie. – Najemnik potarł kciukiem o palec wskazujący. – Zapytałbym, za ile.

Kto nie czytał - nadrabiać, bo tak zacnego i dojrzałego fantasy, to chyba lepszego na świecie nie ma (w sumie jest, ale to nie wątek, by o tym rozprawiać ;) ).
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
#99
Czekam na tą ekranizacje od dawna. Mam nadzieję, że zekranizują wszystkie tomy, a mam co do tego wiele wątpliwości, po pierwsze fantasy dla dorosłych to nie jest najpopularniejszy gatunek :), po drugie jak chcę to dobrze zekranizować to budżet musi być naprawdę spory i wreszcie po trzecie książkowy pierwowzór nie jest jeszcze skończony i co gorsza końca w najbliższej przyszłości zapewne się nie doczekamy :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
jarod napisał(a):Ciekawi mnie tylko, kto zagra mojego ulubieńca Littlefingera.

A ja mam nadzieję, że do roli Tyriona nie zatrudnią jakiegoś karła. Chodzi mi o to, że to musi być ohydny pokurcz, ale nie widzę go raczej, jako karzełka w stylu Willowa, jeśli wiecie, co mam na myśli.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości