
Wiadomo może kiedy startują zdjęcia? Przynajmniej teoretycznie?
19-01-2018, 00:56
|
Once Upon a Time in... Hollywood
|
|
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy w twoim poście to "Clint Eastwood" i przez chwilę serce mi zamarło. Ehh
![]() Wiadomo może kiedy startują zdjęcia? Przynajmniej teoretycznie?
19-01-2018, 00:56
Co jakiś czas zerkam na twitta Krolla i dziś akurat dał małe info:
Cytat:Some QT-Manson updates: The role Pitt and Cruise have met on is for that of a stuntman not prosecutor, the Leo character is also Tate's neighbor in the pic and Polanski will play key role in film, QT going discovery route wants authentic polish thesp Ps. Jeśli Tarantino chce polskiego aktora to szybko dawać mu namiary na Piotra Głowackiego ![]() Chyba pierwszy (i być może jedyny) aktor, który przychodzi mi na myśl. Pasowałby idealnie wiekowo i wizualnie, chociaż od Polańskiego jest wyższy. [No ale z Polańskiego kurdupel jest, więc QT może mieć problem ze znalezieniem kogoś lepszego]
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
01-02-2018, 23:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-02-2018, 23:59 przez zombie001.)
No jakby wystąpił Głowacki to super, propsy dla Tarantino, że chciałby Polaka w tej roli.
Czekam na potwierdzenia Cruisea - chwiałbym go zobaczyć u Tarantino. 02-02-2018, 08:10
Dawid Ogrodnik byłby też ok
No i gość zagrał w "Idzie", która jakby nie patrzeć jest jakoś rozpoznawalna za granicą
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
02-02-2018, 13:34
Ogrodnik obok paru innych nazwisk, to wielka nadzieja dla przyszłości polskiego aktorstwa. Z drugiej strony na rolę kurdupla Romka, to trochę z 10 cm będzie trzeba mu odjąć, a szczególnie we wspólnych scenach z Robbie
02-02-2018, 14:40
Kto kogo by nie zagrał, ja czekam na Mansona. Moje pobożne życzenie: Manson to psychol i morderca, no doubt about it, ale jego wywiady są kultowe. Gdyby nie jego zbrodnie, spokojnie nazwałbym go współczesnym filozofem.
There's a black Jesus down in Florida, he's having a good time. 02-02-2018, 14:44
Lepiej nie, bo jeszcze za bardzo wczułby się w rolę, uwierzyłby, że dusza Mansona przejęła jego ciało i zacząłby robić niefajne rzeczy na planie
02-02-2018, 14:48
Na Polańskiego to by się Andrzej Andrzejewski nadawał w sumie, ale mało się już o nim słyszy, więc pewnie nie ma nawet szans.
02-02-2018, 14:58
Braciak byłby idealny. Dosztukować mu nos i jedziemy. Jak nie on to może Michał Meyer z SNLa. Zdaje się, że to native speaker
EDIT: No i nasz niezawodny Więckiewicz też dałby radę 02-02-2018, 15:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-02-2018, 15:06 przez Corn.)
Kto nie zagra z Polaków ma kurwa robotę jak w raju - będzie ekranowym mężem Margotki <3
02-02-2018, 15:39
W temacie Jima, to pomyślałem identycznie, jak patyczak. Wybór mega ciekawy, ale równie dziwna akcja mogłaby za takim castingiem podążać.
Jeżeli jakiś polski aktor wystąpi u Quentina, to nie będzie już w naszym kraju większej gwiazdy środowiska filmowego. To będzie taka przewaga, jakiej jeszcze nie doświadczyliśmy. Nic w tym złego oczywiście, ale mam nadzieję, że spotka to kogoś godnego takiej sytaucji. Ogrodnik jest ok. Tragedią by było, gdyby taki splendor spadł na kogoś typu nie wiem - Dygant. Umarlibyśmy wszyscy z zażenowania.
.
02-02-2018, 16:25
Ja zaglądam do swojej szklanej kuli i mówię wam, że żaden polski aktor nie zagra w tym filmie. Ale bardzo bym chciał. W sumie kwestia tego jak dużą rolę ma mieć postać Polańskiego - im mniejszą tym większa szansa na Polaka w obsadzie.
02-02-2018, 16:27
Głowacki albo Ogrodnik i nikt inny nie przychodzi więcej do głowy. Ewentualnie Jakub Gierszał.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
02-02-2018, 16:47 (02-02-2018, 16:27)simek napisał(a): Ja zaglądam do swojej szklanej kuli i mówię wam, że żaden polski aktor nie zagra w tym filmie. Ale bardzo bym chciał. W sumie kwestia tego jak dużą rolę ma mieć postać Polańskiego - im mniejszą tym większa szansa na Polaka w obsadzie.Dlaczego? Waltza wytrzasnął to i kogos innego moze. Ja chce Milowicza. 02-02-2018, 17:50
Milowicz byłby świetny, tylko nie jako Polański, ale zapity, tłusty Elvis u schyłku kariery.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 02-02-2018, 17:54 (02-02-2018, 12:39)Krismeister napisał(a): Braciak też mógłby być dobry. Kurczę, nie pomyślałem o Braciaku. Fakt, nieco za stary, ale mógłby być najlepszy z wszystkich propozycji, które tutaj padły. Co do opcji Jim jako Manson, to byłaby absolutnie genialna, gdybyśmy mówili o filmowej biografii. Ale tutaj, u QT? Sam nie wiem. Jeśli rola Mansona ograniczy się do czasu ekranowego na poziomie - Hitler w "IB", to po prostu szkoda marnować Jima na takie coś.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
02-02-2018, 18:45 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |