Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Once Upon a Time in... Hollywood
Premiera na BD w Polsce 11 grudnia. Film ma być w dłuższej wersji, o około 20 min. Mam nadzieje, że u nas nic się nie odjaniepawli i też zostanie wydane to w takiej wersji:

https://collider.com/once-upon-a-time-in-hollywood-digital-bluray-release-date-details-bonus-content/

Odpowiedz
20 minut scen usuniętych a dłuższa o 20 minut wersja filmu to nie to samo Uśmiech

Odpowiedz
(15-11-2019, 22:20)simek napisał(a): Powiem wam, że oczekuję premiery VOD/BD, bo ostatnio katuję soundtrack prawie codziennie - to tak pięknie poukładana składanka+reklamy i jingle że nie mogę się powstrzymać. Teraz bardzo chcę jeszcze raz zobaczyć sceny doczepione do tych dźwięków Uśmiech

A mnie wkurzyła ilość pominiętych piosenek - kapitalnych, nie jakichś tam wypełniaczy - i zmontowałem sobie dwugodzinny complete, oczywiście z reklamami i jinglami. Obok Pulp Fiction i Jackie Brown (też mam zestawy rozszerzone) to najlepszy soundtrack Tarantino.

Odpowiedz
(15-11-2019, 23:20)Mierzwiak napisał(a): 20 minut scen usuniętych a dłuższa o 20 minut wersja filmu to nie to samo Uśmiech

Wiem, mój błąd. Pierwotnie newsy mówiły o dłuższej wersji filmu, ale to były to najwyraźniej gdybania oparte na wznowieniu wyświetlanym w kinach w USA. Nie zwróciłem uwagi, że w newsie doprecyzowali już, że chodzi tylko o usunięte sceny.

Odpowiedz
Co za idiotyzm i strata czasu. Do finału ogląda się to jeszcze znośnie (coś jak przeglądanie starych pocztówek na strychu), a potem następuje festiwal głupoty z miażdżeniem czaszek i miotaczem ognia. Jeżeli reżyser chciał wywołać jakąś głębszą refleksję nad nie wiadomo czym, to u mnie nie wywołał żadnej. Tarantino ewidentnie się skończył. Nic już nie zostało z dawnego geniuszu i wigoru - tylko debilizmy i narracja z offu.

2/10 - dwa oczka za wąsy Leosia.

Oby następny film był jego ostatnim.

Odpowiedz
Dosłowny meh. Film miałbyć o czymś, a jest w sumie niewiadomo o czym. Nie jest to zły film, aktorstwo Pitta i Leosia jak zawsze dobre, ale np. Robbie eh ładnie wygląda, ale jej wątek jest do dupy.

Na plus:

- scena z Cliffem i hipisami
- Rick Dalton i jego gra w westernie

Odpowiedz
Najgorszy Tarantino i w ogóle kiepski, kiepski film. Niezajmujące, dłużące się, męczące "dzieło" bez choćby jednej sceny na "starym" wysokim poziomie.
Tu by można spokojnie wyciąć z 30 minut bez żadnej straty.
Do tego ŻENADA w postaci powtórki z finału "Bękartów". Na stare lata mu jaj już brakuje.

3/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Zadam może dziwne pytanie ale... Gdzie zwiastunach był Di Caprio wklejony do "Chinatown" Polanskiego?
Widziałem to i nie mogę teraz znaleźć
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nigdzie.

Odpowiedz
No jak nigdzie?
Nie musialo to być stricte wklejenie ale jakaś czołówka z nazwiskiem, plakat, coś w tym stylu. Widziałem coś takiego w materiałach promocyjnych i byłem pewny, że dadzą to pod koniec filmu. Nie dali.
No ale gdzie to było?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
NIE BYŁO.

Odpowiedz
Leo jest w filmie wklejony w Wielką ucieczkę, nigdy nie było niczego z Chinatown.

Odpowiedz
Efekt Mandeli? Try Efekt Shamara
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Robicie mnie w uja, co nie? Nie zartujcie se. Był jakiś zwiastun, gdzie wstawiono fragment jakoby Rick Dalton zagrał później w "Chinatown".
It's not funny, guys

Edit: a może to był tylko fake'owy plakat? nikt nie kojarzy?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Coś sobie uroiles Uśmiech

Odpowiedz
No przecież mi się to nie śniło. Tym bardziej, że widziałem to na długo przed filmem a sensu nabrało dopiero po.
I do końca czekałem gdzie ten fragment Smutny
No to pomyslalem, że to wycięli ale było w jakimś zwiastunie. szukam i... nic
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie robimy Cie w bambuko, masz urojenia, nic takiego nie mialo miejsca. Moze jakis fan-art, albo koncowke filmu poplynales z interpretacja i Ci sie Leo u Polanskiego przysnil?

Odpowiedz
Najbardziej racjonalne wyjaśnienie jest takie, że obejrzałem na YT jakiś fanowski fake-zwistun. A byłem pewny, że to oryginał. Powinni tego zabronić
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
LOL.
Powinni Ci zabronić oglądać filmy Duży uśmiech
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Ludzie którzy bardziej w Tarantino - ta wyjebana, długaśna wersja rozszerzona o której facet przebąkuje, to coś co ma realne szanse na ukazania się na Blu Ray, czy to takie pierdolenie dla pierdolenia?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości