https://collider.com/once-upon-a-time-in-hollywood-digital-bluray-release-date-details-bonus-content/
15-11-2019, 23:10
|
Once Upon a Time in... Hollywood
|
|
Premiera na BD w Polsce 11 grudnia. Film ma być w dłuższej wersji, o około 20 min. Mam nadzieje, że u nas nic się nie odjaniepawli i też zostanie wydane to w takiej wersji:
https://collider.com/once-upon-a-time-in-hollywood-digital-bluray-release-date-details-bonus-content/ 15-11-2019, 23:10 (15-11-2019, 22:20)simek napisał(a): Powiem wam, że oczekuję premiery VOD/BD, bo ostatnio katuję soundtrack prawie codziennie - to tak pięknie poukładana składanka+reklamy i jingle że nie mogę się powstrzymać. Teraz bardzo chcę jeszcze raz zobaczyć sceny doczepione do tych dźwięków A mnie wkurzyła ilość pominiętych piosenek - kapitalnych, nie jakichś tam wypełniaczy - i zmontowałem sobie dwugodzinny complete, oczywiście z reklamami i jinglami. Obok Pulp Fiction i Jackie Brown (też mam zestawy rozszerzone) to najlepszy soundtrack Tarantino. 18-11-2019, 10:41 (15-11-2019, 23:20)Mierzwiak napisał(a): 20 minut scen usuniętych a dłuższa o 20 minut wersja filmu to nie to samo Wiem, mój błąd. Pierwotnie newsy mówiły o dłuższej wersji filmu, ale to były to najwyraźniej gdybania oparte na wznowieniu wyświetlanym w kinach w USA. Nie zwróciłem uwagi, że w newsie doprecyzowali już, że chodzi tylko o usunięte sceny. 19-11-2019, 21:10
Co za idiotyzm i strata czasu. Do finału ogląda się to jeszcze znośnie (coś jak przeglądanie starych pocztówek na strychu), a potem następuje festiwal głupoty z miażdżeniem czaszek i miotaczem ognia. Jeżeli reżyser chciał wywołać jakąś głębszą refleksję nad nie wiadomo czym, to u mnie nie wywołał żadnej. Tarantino ewidentnie się skończył. Nic już nie zostało z dawnego geniuszu i wigoru - tylko debilizmy i narracja z offu.
2/10 - dwa oczka za wąsy Leosia. Oby następny film był jego ostatnim. 25-11-2019, 00:35
Dosłowny meh. Film miałbyć o czymś, a jest w sumie niewiadomo o czym. Nie jest to zły film, aktorstwo Pitta i Leosia jak zawsze dobre, ale np. Robbie eh ładnie wygląda, ale jej wątek jest do dupy.
Na plus: - scena z Cliffem i hipisami - Rick Dalton i jego gra w westernie 03-12-2019, 23:28
Najgorszy Tarantino i w ogóle kiepski, kiepski film. Niezajmujące, dłużące się, męczące "dzieło" bez choćby jednej sceny na "starym" wysokim poziomie.
Tu by można spokojnie wyciąć z 30 minut bez żadnej straty. Do tego ŻENADA w postaci powtórki z finału "Bękartów". Na stare lata mu jaj już brakuje. 3/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 23-12-2019, 00:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-12-2019, 00:49 przez shamar.)
Zadam może dziwne pytanie ale... Gdzie zwiastunach był Di Caprio wklejony do "Chinatown" Polanskiego?
Widziałem to i nie mogę teraz znaleźć
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 03-01-2020, 03:02
No jak nigdzie?
Nie musialo to być stricte wklejenie ale jakaś czołówka z nazwiskiem, plakat, coś w tym stylu. Widziałem coś takiego w materiałach promocyjnych i byłem pewny, że dadzą to pod koniec filmu. Nie dali. No ale gdzie to było?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 03-01-2020, 04:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2020, 04:03 przez shamar.)
Robicie mnie w uja, co nie? Nie zartujcie se. Był jakiś zwiastun, gdzie wstawiono fragment jakoby Rick Dalton zagrał później w "Chinatown".
It's not funny, guys Edit: a może to był tylko fake'owy plakat? nikt nie kojarzy?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 03-01-2020, 12:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2020, 12:06 przez shamar.)
No przecież mi się to nie śniło. Tym bardziej, że widziałem to na długo przed filmem a sensu nabrało dopiero po.
I do końca czekałem gdzie ten fragment ![]() No to pomyslalem, że to wycięli ale było w jakimś zwiastunie. szukam i... nic
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 03-01-2020, 12:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2020, 12:09 przez shamar.)
Nie robimy Cie w bambuko, masz urojenia, nic takiego nie mialo miejsca. Moze jakis fan-art, albo koncowke filmu poplynales z interpretacja i Ci sie Leo u Polanskiego przysnil?
03-01-2020, 12:14
Najbardziej racjonalne wyjaśnienie jest takie, że obejrzałem na YT jakiś fanowski fake-zwistun. A byłem pewny, że to oryginał. Powinni tego zabronić
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 03-01-2020, 12:17
LOL.
Powinni Ci zabronić oglądać filmy
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
03-01-2020, 13:36 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |