Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Once Upon a Time in... Hollywood
(01-03-2018, 13:41)Pelivaron napisał(a): (np rola podobna do tej z Jaja w tropikach, ale by byłoo!) Uśmiech





Życiowa rola Tomka i jedne z lepszych creditsów ever Oczko
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
(01-03-2018, 08:51)Kryst_007 napisał(a): A tak się już nastawiłem na Cruise'a - chciałem go w końcu zobaczyć w czymś porządniejszym niż w chodzeniu po greenscreenie, a od blisko 20 lat nie miał naprawdę dobrego filmu na koncie.

(01-03-2018, 09:00)szopman napisał(a): Ja tam wolę ze 100 razy Pitta i Leo niż Tomka, więc dla mnie to jest świetny news Uśmiech

Chyba znowu pora zrobić sobie przerwę od tego miejsca
[Obrazek: tenor.gif]

Odpowiedz
(02-03-2018, 20:51)Juby napisał(a):
(01-03-2018, 08:51)Kryst_007 napisał(a): A tak się już nastawiłem na Cruise'a - chciałem go w końcu zobaczyć w czymś porządniejszym niż w chodzeniu po greenscreenie, a od blisko 20 lat nie miał naprawdę dobrego filmu na koncie.

(01-03-2018, 09:00)szopman napisał(a): Ja tam wolę ze 100 razy Pitta i Leo niż Tomka, więc dla mnie to jest świetny news Uśmiech

Chyba znowu pora zrobić sobie przerwę od tego miejsca
[Obrazek: tenor.gif]

No ić firanki zmień XD

Odpowiedz
Nie wiedziałem, że Juby aż taki fan Tomasza Uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Może Tarantino wybudzi Pitta z letargu, bo jego dwie ostatnie role (Machina wojenna i Sprzymierzeni) to koszmarki.

Cruise nie miał naprawdę dobrego filmu od 20 lat? Naliczyłem osiem, z czego jeden z nich ma u mnie 10/10.

Odpowiedz
20 lat to spora przesada, przecież jedną z najlepszych ról w swoim dorobku zaliczył u Manna, a to przecież 14 lat temu.

Odpowiedz
Dobra, z 20 lat to faktycznie przesadziłem, choć mi bardziej chodzi o to, że zobaczyłbym go z chęcią w jakieś roli na poziomie Franka T.J. Mackey'a, a teraz jak widzę go w filmach typu "Mumia" czy "Wybuchowa para" to naprawdę ciężko mi uwierzyć, że tak kończy aktor m.in. samego Kubricka Język

Odpowiedz
Dalej przesadzasz, pisanie "teraz" o filmie z 2010 roku podchodzi wręcz pod trolling Język

Odpowiedz
Ploteczki mówią, że okres zdjęciowy nowego Top Guna, może pokryć się z tym do "Once...", tak więc szanse na Tomasza w jakiejkolwiek roli, w filmie Tarantino, chyba spadają do 0.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
http://variety.com/2018/film/news/quentin-tarantino-leonardo-dicaprio-once-upon-a-time-in-hollywood-1202784201/

Było trochę cicho, ale panowie znowu podrzucili trochę (raczej nieszczególnie odkrywczego) info.
Kurde, mogłaby Robbie już podpisać ten kontrakt bo tylko jej oficjalnego angażu brakuje mi do pełnej ekscytacji. Chociaż tego Jacksona i Al Pacino to faktycznie też mógłby Quentin ściągnąć.

Odpowiedz
Widzę, że Leo już mocno odchudzony do roli. Ostatnio widziałem gdzieś fotki jak balował z panem X od Molly narciarki to był w dużo gorszej formie.

Odpowiedz
Eee tam, lubię Robbie, ale ona zwyczajnie nie pasuje na Tate. O wiele lepsza byłaby ta pani:
https://www.imdb.com/name/nm4456120/?ref_=tt_cl_t11

I jeśli Quentin będzie się trzymał tej (rozsądnej) zasady, że zatrudnia aktorów do ról zgodnie z ich narodowością, to powinien szukać wśród francuskich aktorek (a tu nawet byłby akcent polski Uśmiech

Generalnie wbrew temu co wszyscy tu wypisują, to mnie się jednak nie wydaje, że Robbie jest pasowana do roli Tate. Wcześniej coś było o tym, że Lawrence ma zagrać laskę z sekty Mansona i myślę, że to jest ta sama rola. Tak, wiem, wszyscy piszą, że chodzi jednak o Tate, ale chyba to nie było potwierdzone w żadnych oficjalnych źródłach. Raczej ktoś tak napisał i poszło dalej...

Odpowiedz
Nie wiem czy czekam na ten film dlatego, że reżyseruje go Quentin, gra Leo, dotyczy to Polańskiego czy dlatego, że Quentin stwierdził, że będzie podobny do stylu w jakim nakręcił Pulp Fiction.

Odpowiedz
Why not both?
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Ja czekam przede wszystkim dlatego, że QT wraca do bardziej "przyziemnego", bliższego naszym czasom settingu. Trzeciego westernu chyba bym nie zdzierżył - przy całej sympatii dla Django i Hateful Eight.

Odpowiedz
Była mowa, że rola Tate  jest tak naprawdę drugo/trzecioplanowa. 

Lawrance natomiast była przymierzana do głównej roli kobiecej. I to już lepiej do niej zatrudnić Debicką. 
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
http://www.bhpioneer.com/lifestyles/entertainment/uma-thurman-wants-to-work-with-quentin-tarantino-again/article_1d2cd38a-5d5c-51f5-aada-7bae4adfbdf8.html

Co prawda nie jest nawet słowem wspomniane, że Uma może zagrać, ale fajnie by było jakby Quentin zaprosił ją do współpracy przy "Once upon a time...". Z chęcią bym zobaczył ją w kolejnej świetnie napisanej roli osadzonej w Tarantinowskich klimatach, a szczególnie po tej nagłośnionej aferze z planu "Kill Billa".

Odpowiedz
Feminazistki chyba by obsrały zbroję jakby to wyszło. Ofiara tego brutala Tarantino w jego nowym filmie? Na bank ja zgwałcił, żeby ją zmusić do tego a potem ją wsadzi w samochód i zabije w wypadku....

Odpowiedz
Ja tam bym z chęcią zobaczył miny Chastain czy Apatowa nie dowierzających, że Uma zagrała ponownie u swego "niedoszłego mordercy" Duży uśmiech

Poza tym byłaby kolejna porcja kretynskich tweetów Asii Argento, a z nich to zawsze jest beka na całego Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech

Odpowiedz
Nie mam pretensji do was, ale nie macie dosyć tej narracji, w której takie newsy rozpatrujemy przez pryzmat tweetów Apatowa i całego #meetoo? Tęsknię za czasami, w których mógłbym po prostu się cieszyć, że jest szansa znowu zobaczyć Umę u QT. 


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości