Onward (Pixar)
#21
To Hollywoodzkie podejście "mieć ciastko i zjeść ciastko" w kontekście LGBTchujwiecojeszcze to żenada straszna.

Odpowiedz
#22
I jak zgaduję, że dopiero za drugim podejściem przeciętny widz domyśli, że postać jest gejem :P (tak jak ja miałem z Endgame)

(20-02-2020, 16:54)Grievous napisał(a): To Hollywoodzkie podejście "mieć ciastko i zjeść ciastko" w kontekście LGBTchujwiecojeszcze to żenada straszna.
Dlatego Paranorman rządzi (i był szczery).

Odpowiedz
#23
A że niby kto w Endgame jest gejem?

Odpowiedz
#24
Koleś z grupy wsparcia, w której uczestniczy Kapitan. Zagrał go jeden z Russo. Mrugniesz, to przegapisz.

Odpowiedz
#25
@Paszczak
Odnośnie tej postaci spotkałem na jednym portalu z komentarzem wyrażającym zdziwienie, że jest gej, gdyż komentujący sądził, że to ojciec będący w żałobie po synu.

Odpowiedz
#26
O takiego Pixara nic nie robiłem ;)

Studio powinno trzaskać tylko sequele Toy Story i oryginalne filmy. Żeby była jasność - nie jest to na pewno najlepszy z dotychczasowych filmów, ale jest cholernie dobry. Animowany "Bright" tylko milion razy lepszy :)

Klasycznie jak na Pixara przystało dostajemy film o przyjaźni, pokonywaniu własnych słabości i dorastaniu. Wszystko to jest jednak osadzone w cudownym świecie pełnym smaczków, które zostały przeniesione z prawdziwego świata. Jest zabawny, jest wzruszający, ma śliczna animację i super postacie, które polubiłem od samego początku. I kurczę w fajny sposób wywraca do góry nogami obraz chuderlawego geeka cieniasa, co to od mocniejszego podmuchu wiatru może się wywrócić.

Ostrzegam, na końcu oczy się pocą niesamowicie :)

Pato-wróżki to dla mnie czołówka pixarowych comic relifów. Genialne są :D 8/10 i wielkie serducho.


PS Ten film posiada jednego z najbardziej odjechanych smoków w historii - uwielbiam jego dizajn :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#27
W polskim internecie burza, ponieważ lesbijska postać w oryginale mówi: my girlfriend's daughter w polskim dubbingu mówi moja pasierbica i dołączamy do takich krajów jak Rosja czy arablandy, które ocenzurowały dialog lub zbanowały itp.
https://www.facebook.com/Centrum.Komiksow.Disneya/photos/a.188384001192716/3106271292737291/?type=3&theater

Ale ja stawiam, że Disney specjalnie ograniczył seksualność bohaterki do dialogu, by te mniej pro-LGBT kraje mogły zrobić swoje i w ten sposób kasa z wpływów się zgadzała :P. I jak dowiaduję z netów, oczywiście postać ta występuje na moment:

Z drugiej strony gdy zobaczyłem jak wygląda ta postać:
[Obrazek: 89606602_3106271296070624_81452495652561...e=5E928FDD]

Kurde, bardziej stereotypowej "starej lesby" nie mogli dać. Mierzwiak chyba będzie miał rację, że w Jungle Cruise postać geja będzie piszczeć na widok węży w dżungli i nosić krem przeciwko komarom w swojej różowej torebce :).

Odpowiedz
#28
Disney sam zatwierdza tłumaczenia.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#29
Takie tam, dosyć sympatyczne patrzydło. Można obejrzeć, uśmiechnąć się i zapomnieć. Nawet łzawa końcówka jakoś nie rusza. Worldbuilding spoko, ale zupełnie niewykorzystany tak naprawdę. Sama historyjka... no jest sobie i za bardzo nie przeszkadza. Pixarowska ławka rezerwowych. Bliżej animacji Dreamworksa. Walory wizualne niezaprzeczalne, ale to już standard od lat.

Odpowiedz
#30
Jeden ze słabszych Pixarów. Chyba tylko Auta 2 lądują niżej w moim rankingu. Pomysł ze światem magii bez magii strasznie niewykorzystany, także jej powrót w końcówce raczej rozczarowywujący. Żarty nie lądują, chemia między braćmi taka sobie, postać Chmiery mocno żenująca, tak jak i cały patent z tymi chodzącymi spodniami. Synek się nieźle bawił, ale nawet na nim nie zrobiła takiego wrażenia jak poprzednie Pixary, zwłaszcza Dobry dinozaur, który dużo lepiej wykorzystuje wątek śmierci ojca.

Odpowiedz
#31
Sympatyczne to było. Nie ma startu do najlepszych dzieł Pixara, ale seans jak najbardziej przyjemny.

Fajny pomysł na przedstawiony świat - jakby to wszystko wyglądało, gdyby w ten znany z baśni świat elfów, trolli czy centaurów wkroczyła znikąd technologia, a magia zostałaby odepchnięta do lamusa. I ogląda się to naprawdę z zainteresowaniem, choć jak na takie spore pole do błyskotliwych żartów, to mam wrażenie, że było ich tu nieco za mało - głównie to działka mantykory, policjanta-centaura oraz wróżek-motocyklistek, a reszta jest tu jakby na zmarnowanie.

Jak to u Pixara - działa tu strona emocjonalna, ale tym razem bez pocących się oczu. Więź między braćmi jest tu fajnie przedstawiona i da się w nią spokojnie uwierzyć, nawet jeśli idzie w dość przewidywalnym kierunku. Animacja miła dla oka, choć po tej zachwycającej teksturze w TS4 to może nieco rozczarowywać. Humor też jakoś specjalnie nie leży.

Fajne kino drogi, ale podejrzewam iż raczej będzie to produkcja żyjąca w cieniu innych arcydzieł od skaczącej lampki.

7/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pixar Animation Studios Bogdan 126 34,765 27-08-2024, 19:03
Ostatni post: OGPUEE
  The Incredibles (Pixar) Pelivaron 56 12,439 10-08-2024, 15:54
Ostatni post: Pitero
  Co w duszy gra / Soul (2020, PIxar) Pelivaron 11 6,377 13-09-2021, 21:46
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości