Panama (reż. Mark Neveldine)
#1
Pierwsze foty z planu:

[Obrazek: gibson-hauser.jpg]

W rolach głównych: Cole Hauser (bardziej znany jako Rip Wheeler z "Yellowstone", moja ulubiona postać w serialu) oraz Mel Gibson (mój ulubiony człowiek w Hollywood).

Gatunek: akcja/thriller

Z zarysu fabuły wynika, że Hauser gra twardziela-eks komandosa, który zostaje wysłany na tajną misję przez swojego dawnego dowódcę (Gibson). Jej celem jest nawiązanie współpracy z bardzo niebezpiecznymi ludźmi w rejonie przesmyku panamskiego. W grę może wchodzić wszystko: od transportu dragów z Ameryki Południowej do Meksyku poprzez zainicjowanie przewrotu wojskowego. Scenariusz ma luźno bazować na prawdziwych wydarzeniach z roku 1989, gdy wojsko amerykańskie dokonało inwazji na Panamę. Operacja nosiła kryptonim Just Cause.

Prognozy: biorąc pod uwagę ostatnie aktorskie wybory Gibsona, jak również osobę reżysera i jego katastrofalnie słaby, wręcz kuriozalny dorobek artystyczny ("Andrenalina 1 i 2", "Ghost Rider 2", "Gamer" i "Taśmy Watykanu"), zapowiada się porażka na całej linii. Piszę to z wielką przykrością, gdyż kolejnej okazji do zobaczenia obok siebie Hausera i Gibsona może już nie być.

Odpowiedz
#2
Czasami trafia się ślepej kurze ziarno. Przypadek Charnobyla daje nadzieję, że a nuż widelec i temu typkowi z takim składem i tematem wyjdzie coś przyzwoitego
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#3
Co myślicie?


Odpowiedz
#4
Wyglada jak serial FX z przed 15 lat.

Ale w sumie seriale FX z przed 15 lat były naprawde dobre.

Odpowiedz
#5
Eee, wygląda strasznie telewizyjnie. Co do ch... Od razu na płytki DVD będą wypalać?

Odpowiedz
#6
Zgadzam się z wami. Wygląda to źle. Te wszystkie ostatnie filmy Mela są chyba testem cierpliwości dla jego fanów.

Odpowiedz
#7
Wygląda jak film dla mężczyzn wyprodukowany przez męskich mężczyzn z Mężowa. Film w którym mężczyźni mężczyznują po całości a panienki mają wyglądać ładnie w ubraniach i bez ubrań. Dawno nie było takich filmów w głównym nurcie, więc na bezrybiu i rak ryba :)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#8
Szykuje ie kolejny Hit ramówki TV Puls. A to jeszcze niżej niż MegaHit Polsatu.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#9
Moze ktos sie dokopac do info dlaczego Mel gra w takich filmach? Płacą mu jak Willisowi milion dolarów za dzień zdjęciowy, a on ma długi i alimenty czy jak? Bo chcialbym wiedziec jak dużą szansę mam, żeby zagrał w moim filmie. :D

Odpowiedz
#10
Może płaci sporo kasy tej dziewczynie, z którą wyciekło to (nie)słynne nagranie i pozostałym swoim (byłym) dziewczynom? Gibson ma dużo dzieci, z pierwszą żoną chyba siedem, więc może na nich wykłada dużo kasy?

Wspomnieliście Willisa, a to jest aktor na którego obraziłem się po obejrzeniu Die Hard 5 i po tym filmie, w którym wyciągnął z dupy pistolet (do dzisiaj mam w głowie ten odgłos wyciągania z między pośladków broni). Omijam każdą jego produkcje, a jeśli już jakiś film oglądam, to dla innych aktorów. Tak było z Osieroconym Brooklynem i Glass. Dawno temu tak samo miałem z Rutgerem Hauerem, z którym oglądałem wszystko, tak jak z Gibsonem, nawet gdy zagrał epizod, małą rólkę, ale coś we mnie pękło w połowie lat 90 po seansie m.in. Hemoglobiny i Omega Doom.

Odpuściłem całkowicie jego filmografię. A byłem takim fanem, że w wypożyczalni odkładał mi właściciel każdą nowość z Rutgerem, jaką kupował. Byłem pierwszym widzem w mojej wypożyczalni filmów z Hauerem. Dopiero gdy zobaczyłem go ponownie na ekranie jak wystąpił w filmie Clooneya Niebezpieczny umysł z 2002 roku, a nawet nie wiedziałem że jest w tym filmie, i w Batmanie Nolana to przypomniałem sobie o aktorze. Więc wróciłem do filmografii Hauera, ale nadrabiałem tylko te lepiej przyjmowane filmy klasy B z drugiej połowy lat 90 i początku lat 2000. Nie oglądałem każdego filmu jak wcześniej, a z nowości też tylko te lepiej ocenianie.

Z Gibsonem nie miałem jeszcze tak, jak z Willisem i Hauerem, nawet na seansach Dangerous, Fatmana i Force of Nature, nie przeszła mi taka myśl przez głowę, że mam dość kup w jakich się pojawia i kończę z Melem. Nie straciłem (jeszcze) do niego sympatii z powodu jego wyborów filmowych. Podobnie mam z Cagem, z którym nigdy nie przestałem oglądać filmów, nawet w najgorszych latach jego kariery, ale z nim omijam te najgorsze z najgorszych, tylko te lepsze sprawdzam i takie produkcje, które zapowiadają się tak campowo i kiczowato, że to może być ciekawie doświadczenie filmowe. A z Gibsonem to jednak cisnę każdy film.

Odpowiedz
#11
Nie wiem ile mu płacą, no ale musi chodzić o brak kasy, nie wiem, może wydał wszystko co zarobił na Pasji? Ewidentnie widać, że jak nie musiał grać, to tego nie robił: między 2002 i 2010 nie miał żadnej roli, potem delikatnie jakiś jeden film rocznie, a ostatnie dwa lata to występy w byle gównach.

Odpowiedz
#12
To wygląda jak nieformalny pierwszy film Vegi w USA.

Już nawet nie wglebiam się w fabułę, po prostu wygląd tego filmu już na etapie zwiastuna odpycha.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#13
Czyżby Mel pozazdrościł Willisowi własnej kategorii na Złotych Malinach?

Odpowiedz
#14
Nadzieja w tym, że trailer tylko próbuje być fajny i cool, a sam film będzie jednak poważny. Ale to nadzieja dla frajerów.

Odpowiedz
#15
Może Żydzi go szantażują i zmuszają?
Przecież wydawało się po "Hacksaw Ridge", że już wyszedł na prostą. Film swoje zarobił, krytykom się podobał, zgarnął nawet dwa Oskary i miał kilka, i to ważnych nominacji, w tym dla Mela za reżyserię.

Coś tu śmierdzi i to bardzo.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#16
Nawet jeśli będzie to poważne kino to będzie to max 5/10, bo brakuje tutaj tego magic touch, które mają w sobie poważne droższe filmy. Nie wiem czy to kwestia wyobraźni reżysera, zdjęć czy po prostu w dobrych filmach musi zgrać się grupa osób z talentem
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#17
(18-02-2022, 09:55)Dr Strangelove napisał(a): Może Żydzi go szantażują i zmuszają?
Przecież wydawało się po "Hacksaw Ridge", że już wyszedł na prostą. Film swoje zarobił, krytykom się podobał, zgarnął nawet dwa Oskary i miał kilka, i to ważnych nominacji, w tym dla Mela za reżyserię.

Coś tu śmierdzi i to bardzo.
Nic nie śmierdzi, po prostu czasem sukces filmu nie przekłada się wcale na mocną pozycję w branży, zwłaszcza dla kogoś takiego jak Gibson - podstarzałego twardziela z szemraną reputacją lol :)

Odpowiedz
#18
Chyba wszyscy wolelibyśmy mroczną historię o kabalistyczno-żydowskim spisku mającym zniszczyć ostatniego przedstawiciela Epy, a nie nudną, sztampową historię o gościu, który się po prostu skończył.
Co nie?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#19
@Dr Strangelove

Mel zasługuje na najbardziej heroiczną wersję legendy.

[Obrazek: KGtWSl.gif]

Odpowiedz
#20
Tak, żeby Gibson zrobił rimejk Small World Vegi po swojemu. ;)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Arlington Road [1999, reż. Mark Pellington] Snuffer 9 3,940 30-05-2021, 22:10
Ostatni post: Debryk
  The Boy in the Striped Pyjamas(reż: Mark Herman) Danus 11 5,445 22-08-2011, 21:25
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości