Predators (Robert Rodriguez)
#1
[Obrazek: 2qw0c4j.jpg]

Zakładam temat o filmie, który właśnie został potwierdzony przez wytwórnie 20th Century Fox. Uwaga - będą robić remake dzieła kultowego. Żaden film z Predatorem nigdy jeszcze nie przeskoczył dzieła Mc Tiernana. Aczkolwiek trzeba przyznać, że Fox wytoczył ciężkie działa - reżyserem filmu Predators będzie nie kto inny, a sam Robert Rodriguez. Z tego co na chwilę obecną jest pewne, nie będzie to Predator 3, a raczej re-boot filmu Predator (lub re-boot całej serii). Nazwa mnoga Predators, nie jest tu pomyłką. Więc możemy śmiało zakładać, że w filmie zobaczymy wielu Predatorów zamiast jednego samotnego łowcy. Zbierzmy fakty do kupy. Najpierw świeży news z filmweb-u:

Cytat:Ponad 10-letnie marzenie Roberta Rodrigueza w końcu się ziści. Reżyser został zaangażowany przez 20th Century Fox do odświeżenia serii "Predator". Rodriguez nie tylko wyprodukuje ale też i wyreżyseruje nowy film, który – tu ciekawostka – nosi roboczy tytuł "Predators" (czyli liczba mnoga).

Robert Rodriguez pierwszą wersję scenariusza kolejnego "Predatora" napisał w połowie lat 90. Wtedy w roli głównej miał wystąpić Arnold Schwarzenegger. Grana przez niego postać trafia do więzienia prowadzonego przez Predatorów, którzy wykorzystują więźniów jako gladiatorów do śmiertelnie brutalnych pojedynków. Bohater uzyskuje jednak pomoc od dobrego Predatora i po wielu perypetiach trafia na rodzinną planetę.

Ten film nie miał jednak nigdy wielkich szans na powstanie. Rodriguez uważał, że potrzebowałby na niego około 150 milionów dolarów. W latach 90. taki budżet był niemalże niewyobrażalny. Jednak reżyser nigdy do końca nie zrezygnował z projektu. Jeszcze pięć lat temu powracał do niego myślami, przyznając jednak w wywiadach, iż szanse na jego realizacje nie są duże. Teraz ma jednak okazję swoją wizję Predatorów ziścić. Oczywiście scenariusz będzie musiał ulec poważnym zmianom.

Filmweb wyłuskał opis scenariusza, który wygląda na jakiś chory żart. Nie należy brać jednak tego na serio. Witryna SlashFilm podaje z goła inny opis prawdopodobnego scenariusza:

Cytat:In January, it was rumored that 20th Century Fox was developing a Predator reboot titled Predators with Robert Rodriguez and Troublemaker Studios in the producers chair. Rodriguez confirmed the rumors at a news conference today at Troublemarker Studios for the long-awaited reform of the Texas film incentive program.


IESB reports that Rodriguez gave a list of the many projects he has in development which he hopes to shoot in the state:

“I’m going to be able to shoot my upcoming Machete here, a sci-fi action film called Nervewrackers, a re-boot of the Predator series called Predators, and a couple of smaller movies called Sin City 2 and The Jetsons.”

Nervewrackers has an announced April 15th 2010 release date, and is likely to go into production next. Warner Bros is still hoping to have The Jetsons ready for 2012. Who knows when Rodriguez will find time to helm a Predators reboot.

The film is expected to follow a team of commandos who must face a mysterious race of vicious monsters. That’s right, multiple Predators… not just one. Rodriguez is at his best when it comes to the intergration of special effects into a story, and Predators might be a good arena for the filmmaker to play in. Lets just hope that Fox has hired someone good to write the script.

Nie powiem że jest wyszukany - więcej predków, więcej komandosów, no ale skoro ma to być re-boot, to taki scenariusz jest na pewno bardziej zrozumiały niż ten pierwszy.

Temat założony, film potwierdzony oficjalnie przez wytwórnię i reżysera. Nic tylko czekać. Zobaczymy ile czasu upłynie nim będziemy mogli film zobaczyć w kinie. Czy re-boot takiego klasyku jak Predator jest w ogóle konieczny? Czy doścignie oryginał? Jedynka radzi sobie świetnie nawet w dzisiejszych czasach. Dżungla wygląda przecież tak samo, a do reszty filmu nie można mieć najmniejszych zastrzeżeń.

Odpowiedz
#2
Cenię sobie Rodrigueza zwłaszcza za Sin City, ale wolałbym żeby facet nie zajmował się takimi filmami, nie mówiąc już o tym by studio Fox które już dawno sięgnęło dna dało spokój Obcym i Predatorom.

Chociaż kto wie, może Rodriguez porzuci green screen i zaserwuje nam oldskulowy powrót do korzeni? Szczerze wątpię, ale nadzieję zawsze można mieć.

Odpowiedz
#3
proszę, nie...

Odpowiedz
#4
Srał pies greenbox bardziej przeraża mnie ten pomysł z gladiatorami. Chociaż sama liczba mnoga już jest przerażająca od razu mam przed oczami plastikowy film z Jasonem Stathamem, który ugania się za predatorami i co kilka minut łoi dupę kolejnemu...

Odpowiedz
#5
A ja się boję, że Rodriguez da się ponieść swojej manii gadżeciarstwa i wyposaży Predatorów w jakiś superwymyślny, efekciarski, ale kompletnie nieefektywny z (_!_) wzięty ekwipunek. Już nie mówiąc o CGI-planecie Predatorów; jestem gotowy postawić miesięczną wypłatę, że takowa się pojawi.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#6
Oconnel napisał(a):Aczkolwiek trzeba przyznać, że Fox wytoczył ciężkie działa - reżyserem filmu Predators będzie nie kto inny, a sam Robert Rodriguez.

ciężkie jak cholera. pewnie jedną ze scen wyreżyseruje za dolara tarantino - trwającą 10 minut dowcipną rozmowę komandosów o wyższości walenia konia lewą ręką nad prawą. całość oczywiście przetykana rozmaitymi nawiązaniami do dzieł kultury popularnej.

o ile na remake RoboCopa czekam (to może być najdojrzalsze i najlepsze dzieło aronofsky'ego, zwłaszcza że ten podkreslił, iż będzie inspirował się pierwowzorem Króla), o tyle na remake predatora nie czekam w ogóle. pewnie nawet do prawdziwego lasu się nie pofatygują, nygusy. wszystko odbębnią na zielonym prześcieradle w klimatyzowanym studio.

Odpowiedz
#7
Cytat:pewnie nawet do dżungli nie pojadą, żeby kręcić
I chłopaków z IL&M zatrudnią, a ci odwalą taką fuszerkę jak w IJ4...
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#8
My tu o komandosach, a może Rodriguez ma inne plany, na przykład przybliżyć Predatorów swoim dzieciom. W tym celu nakręci kolejną kolorową srakę 3D dla całej rodziny:) To oczywiście żart, ale Rodriguez jest nieobliczalny i można się spodziewać dosłownie wszystkiego, nawet wspomnianego przez Mentala gościnnego udziału Quentina.

Mówiąc jednak serio, nie wiem jakie nazwisko musiałoby paść żeby można było naprawdę czekać z wypiekami na ten (niepotrzebny) film.

Odpowiedz
#9
sprawa wygląda tak: fox ostatnio produkuje same gówna. remake predatora uważam za niepotrzebny, podobnie jak remake robocopa. ale w przypadku robocopa za kamera stanie człowiek, który może coś ciekawego wnieść do historii cyborga. rodriguez na pewno nie wniesie niczego ciekawego do predatora, bo to zwykły ciećwierz jak dla mnie. do dżungli nie poleci, bo na kij się męczyć, pocić i odganiac od komarów, skoro całość można sfotografować (wyrenderować) w wypasionym studio ze ścianami wyścielonymi green-screenem? czarno to widze.

Odpowiedz
#10
Mental napisał(a):rodriguez na pewno nie wniesie niczego ciekawego do predatora
Pytanie brzmi czy w ogóle można wnieść coś ciekawego do Predatora? Może odpowiedni reżyser dysponujący naprawdę wybornym skryptem coś by zdziałał, ale moim zdaniem film McTiernana wyczerpuje temat w 100%, nie wyobrażam sobie nic ciekawszego/lepszego, a przy tym nie wtórnego w stosunku do pierwowzoru.

[pomijam oczywiście wymarzony film AvP w stylu Aliens]

Odpowiedz
#11
Cytat:czy w ogóle można wnieść coś ciekawego do Predatora?
ciekawe pytanie. Jeśli chodzi o kontakty człowiek - predator to raczej nie. Ale mam taką koncepcję: życie predatora jako wojownika. Wychowanie, szkolenie, polowania. Człowiek występowałby tu tylko jako pierwsza ofiara Łowcy. Moim zdaniem ten pomysł ma spory potencjał; czytałem kiedyś o tym predatorowym extended universe i wyglądało to wszystko co najmniej intrygująco. Oczywiście całość należałoby nakręcić "na poważnie", bez zbędnego efekciarstwa, z sensownym scenariuszem oraz kategorią R.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#12
Zarówno taki pomysł, jak i pomysł Mierzwiaka (jeżeli dobrze go interpretuję), zakładał by film bez udziału w scenariuszu rasy ludzkiej. Ergo, można rzec, sytuacja jest przesrana, bo żadne studio nie wyłoży kasy na film bez aktorów, i bez jednego dialogu w języku angielskim :)

Odpowiedz
#13
Oconnel napisał(a):pomysł Mierzwiaka (jeżeli dobrze go interpretuję), zakładał by film bez udziału w scenariuszu rasy ludzkiej
Mam na myśli film w stylu gry AvP2: Marines, Obcy i Predatorzy w scenerii rodem z Aliens.

Film o życiu Predatorów łatwo byłoby spieprzyć (choćby przez zbytnie uczłowieczenie), zresztą jakoś nie miałbym ochoty czegoś takiego oglądać.

Odpowiedz
#14
Cytat:żadne studio nie wyłoży kasy
Ale spójrz na to z drugiej strony: jeśli już taki szaleniec się znajdzie, reżyser będzie miał podobne warunki co Snyder w Watchmen czy Gibson w Apocalypto. Problem jest jeden: w obu przypadkach producenci próbowali wznieść się na fali popularności kolejno TDK i Pasji. Niestety, nikt nie nakręcił jeszcze "poważnego" filmu o kosmitach.

Cytat:Film o życiu Predatorów łatwo byłoby spieprzyć
Mierzwiaku, dlatego właśnie wspominam o poważnym potraktowaniu tematu. Filmu o kulturze całkowicie nam odmiennej chyba jeszcze nie było. Kto jak kto, predatorzy nadają się na zagospodarowanie tej niszy.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#15
jarod napisał(a):producenci próbowali wznieść się na fali popularności kolejno TDK
Zdjęcia do Watchmen skończyły się niecały rok przed premierą TDK i zanim w ogóle skończono zdjęcia do filmu Nolana, więc nikt tu nie próbował surfować na jego fali. Chyba że producenci dysponowali wehikułem czasu.

Predatorzy budzą sympatię, czy raczej fascynację, ale uczynienie ich głównymi bohaterami których zwyczaje i życie (sic!) obserwujemy wkracza moim zdaniem na tereny graniczące z śmiesznością (kobiety-Predatorzy, dzieci itd.) i osobiście wolę by pozostali śmiertelnie groźnymi łowcami i tylko tym, co robią za drzwiami swoich domów mnie nie interesuje.

PS. Twój pomysł nadaje się raczej na niby dodokument nakręcony dla Discovery aniżeli na film, który powinien przecież posiadać fabułę.

Odpowiedz
#16
Cytat:Zdjęcia do Watchmen skończyły się niecały rok przed premierą TDK
Sorry, nie wiedziałem. Mój błąd. Ale zasugerowałem się tą awanturą o prawa autorskie; nikt nie robiłby takiego szumu, gdyby nie miał nadziei na zyski...
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#17
Ja nie rozumiem dlaczego nie sięgnąć do gotowego pomysłu, który został użyty w tym komiksie:

http://avp.ugo.com/gallery.asp?cur=aliens-versus-predator-comic&imgId=7

(mam oryginalne wydanie w domu hehe)

Jest to nie zaprzeczalnie jeden z znajlepszych komiksów z serii AVP, i genialnie nadaje się na scenariusz do filmu. Ten komis doceni każdy fan Predatora, jak i Aliena.

Rodriguez jednak robi re-boot Predatora a nie Aliena, więc nici i z tego pomysłu.

Odpowiedz
#18
Pomysł z gladiatorami to jedyny sensowny pomysł na kontynuację serii. No, może być jeszcze otwarta wojna z nimi, ale to już kosmicznie droga idea. Mnie się podoba - a raczej podobałoby się, bo ma być jednak remake...

Odpowiedz
#19
No wlasnie, jak mawiala moja babcia: Wyzej wala nie podskoczysz. Po co remake, to nie wiem, bo orginal nadal sie broni i pewnie zawsze bronic sie bedzie, a tutaj tak jak pisal Mental raczej wszystko bedzie CGI. Nie zrozumcie mnie zle (w koncu czekam na wypakowanego z kazdej strony efektami ctyfrowymi Avatara) ale film Roqudrigeza juz na starcie przegrywa z oldschoolowymi efektami orginalu, nie mowiac o klimacie i bicepsie Achnulda.


PS

Mental, RoboCop to chyba nie bedzie remake, tylko kontynuacja...czy moze sie myle?!
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#20
szczerze mowiac, bucho, pojecia nie mam. to moze byc rebot, remake, sequel, prequel albo postmodernistyczny crossover. dzisiaj tylko takie gatunki filmowe wchodza w rachube.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości