21-05-2012, 21:16
|
Prometheus (2012) reż. Ridley Scott
|
|
Unikanie spoilerów idzie mi nieźle (w tym temacie jeszcze żaden nie odkryty), ale nawet to jest czasem za mało - pomimo, że powyższego klipu nie widziałem, to i tak wiem co się w nim znajduje (mniej więcej). Nadziałem się na nieoznakowany spoiler niczym człowiek z tygodniowym doświadczeniem w internecie. Planowałem po premierze przejrzeć opinie i recenzje, ale chyba nawet z tym sobie dam spokój.
Swoją drogą - Noomi Rapace powiedziała w którymś wywiadzie, że dostała od Fox wytyczne, co do tego o czym nie może mówić i ponoć jest tego, łagodnie mówiąc, w ciul. To ciekawe, że jednocześnie materiały promocyjne rzucają spoilerami na lewo i na prawo. A może wciąż tak wiele nie pokazali, jak się wszystkim wydaje? Na pocieszenie - mam znajomego, który widział tylko pierwszy trailer i jest święcie przekonany, że w filmie zobaczy Ripley. Krótko mówiąc, zbytnio zaskoczonym też nie warto być. ;) 21-05-2012, 21:29 (21-05-2012, 21:29)rogaluz napisał(a): materiały promocyjne rzucają spoilerami na lewo i na prawo. A może wciąż tak wiele nie pokazali, jak się wszystkim wydaje? Możliwe. Już od pierwszego zwiastuna wiadomo dość dużo, a kolejne stopniowo to rozszerzają, nie wykluczone więc, że sporo przed nami jeszcze jest. Swoją drogą, ostatnio coś takiego gdzieś wyczytałem - wielki spojler dotyczący jednej postaci. 21-05-2012, 21:47
A ja jestem już zmęczony Prometeuszem. Jeszcze nie wszedł na ekrany, ale czuję się nim przytłoczony - czy raczej całą jego kampanią. Nie mam nic przeciwko temu, żeby poczekać, aż temat ostygnie, i podejść do niego na chłodno.
21-05-2012, 22:50
Ja też już nie śledzę specjalnie. Po tygodniu, czy nawet dwóch, przerwy zajrzałem do tego tematu i jakoś żyję. Szkoda, że u nas będzie sto lat za Chinami, ale nie dlatego, że nie wytrzymam tylko dlatego, że pewnie nie uniknę tych cholernych spoilerów.
21-05-2012, 22:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2012, 22:55 przez Albertino.)
Narzekacie jakby Wam kto na siłę wciskał te wszystkie klipy. Ja obejrzałem jeden teaser i jeden trailer, otworzyłem parę spoilerów w tym temacie i to wszystko, jestem zaciekawiony i zadowolony z tego co póki co wiem.
Abstrahując od skuteczności takiej kampanii promocyjnej to dla mnie jako widza zawsze lepiej kiedy przed filmem mogę obejrzeć jak najwięcej materiałów: przekonują pierwsze to więcej nie oglądam, jak nie przekonują to oglądam póki zaczną przekonywać, a jak nie przekonują nawet jeśli można z nich zmontować połowę filmu to znaczy, że film dupiany. Proste? Proste. 23-05-2012, 12:44 military napisał(a):A ja jestem już zmęczony Prometeuszem A ja wręcz przeciwnie: odczuwam niedosyt. To chyba z tego powodu, że "śledzenie newsów" zakończyłem na teaserze i pierwszym zwiastunie. Dlatego nie będę dłużej zwlekał i nafaszeruję się spotami, making-offami, skrawkami scenariusza, opiniami tych, co już widzieli pokazy testowe etc. Wszystko po to, by pod koniec napisać łzawego posta o tym, jaki to jestem zmęczony "agresywnym" marketingiem :) 23-05-2012, 14:01
Nie oglądam making-ofów ani innych spotów - po prostu wkurza mnie, że otworzę lodówkę, a tam obok parówek z Biedronki - Prometeusz. Piszą o nim WSZĘDZIE, co jest irytujące, bo to tak, jakbyś wchodził na swoje ulubione portale, a na każdym jednym z głównych artykułów był ten sam tekst marketingowy o WC-kaczce.
23-05-2012, 15:12
Ja kompletnie odizolowałem się od newsów związanych z tym filmem, nie czuję się również przez nie osaczony, w lodówce obok parówek nie mam Prometeusza. Zatem twoje zmartwienia są mi obce, opisz je w jakimś pamiętniku, może kupię, przeczytam i utożsamię się z podmiotem lirycznym :)
23-05-2012, 15:22
Przecie to, z tureckimi napisami, już z tydzień wisiało.
Zwisa mi ten film powoli. 2 nowe spoty, a raczej te co były bootlegowe. Ze spoilerami w macke jeża. Space Jockeye od teraz nazywają się... http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=88110
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 23-05-2012, 15:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2012, 15:30 przez shamar.)
Wchodzę do tematu pierwszy raz od kilku tygodni, pobieżnie przeglądam ostatnie kilka stron i co widzę? Masa filmików, 'spoiler click to view' i fotek.
Ok, do zobaczenia za następne kilka tygodni :)
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 23-05-2012, 16:27 (23-05-2012, 15:12)military napisał(a): Nie oglądam making-ofów ani innych spotów - po prostu wkurza mnie, że otworzę lodówkę, a tam obok parówek z Biedronki - Prometeusz. kupujesz parówki z Biedronki? Jakiej marki? (23-05-2012, 15:22)Mental napisał(a): Zatem twoje zmartwienia są mi obce jakiś podtekst? :) Ja już dawno zwaliłem kupę na te wszystkie fjuturetty, trajlary i inne lodziary. Styknie mi pierwszy oficjalny trejlello, który i tak już za dużo pokazał (w sumie bolączka co drugiego blockbustera dziś).
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 23-05-2012, 17:55 (23-05-2012, 15:23)shamar napisał(a): Space Jockeye od teraz nazywają się... Spojler bardzo niskiej klasy, jeśli masz na myśli W ogóle to ten temat cuchnie hipokryzją. "Wejdę do tematu o filmie który nie miał jeszcze premiery. Po co? A, poczytam sobie informacje o nim i będę narzekał, że za dużo wiem". Rotfl. 23-05-2012, 17:55 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Alien (1979) reż. Ridley Scott | Anonymous | 362 | 64,276 |
16-05-2026, 20:15 Ostatni post: Westcoast |
|
| Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott | military | 1,201 | 254,892 |
07-03-2024, 14:24 Ostatni post: shamar |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler









