Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Właśnie rozpoczęło się oddawanie głosów w RANKINGU FILMÓW BOKSERSKICH.
W głosowaniu biorą udział członkowie KMF oraz stali współpracownicy, ale nie tylko ;)
Do głosowania chciałbym także zaprosić wszystkich forumowiczów, którzy mają
ponad 200 postów na forum KMF. Należy się do mnie zgłosic na priva (dux@film.org.pl)
i podać ksywkę z forum - wówczas wyślę pakiet kart do głosowania ;).
Zapraszam do wspólnego wyłonienia najlepszych filmów bokserskich!
"It's alive!"
26-10-2011, 16:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-10-2011, 16:26 przez DUX.)
Lord Snow
Liczba postów: 2,983
Liczba wątków: 8
Rocky.
EOT :)
26-10-2011, 16:40
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
nie takie znowu eot.
raging bull.
million dollar baby.
rocky III.
eot.
;)
26-10-2011, 17:37
Nowy
Liczba postów: 321
Liczba wątków: 1
jeszcze Fight Club
do tego nagroda specjalna dla Mela Gibsona
26-10-2011, 19:29
thug life
Liczba postów: 839
Liczba wątków: 8
(26-10-2011, 19:29)nexus napisał(a): jeszcze Fight Club
A gdzie tam boks był? Chyba nie mówisz o typ wiejskich pstrykach po twarzy? ;-) Bo to jakby do rankingu oper próbować wsadzić imprezę dożynkową... ;-)
thug life
26-10-2011, 20:07
Nowy
Liczba postów: 321
Liczba wątków: 1
A to sorry. Zapomniałem, że prawdziwy film bokserski musi mieć festiwal mocnoniepowalających strzałów w pysk.
26-10-2011, 20:25
Stały bywalec
Liczba postów: 10,323
Liczba wątków: 5
dajcie wszystkie filmy, w których się biją, przecież to filmy bokserskie! Tak samo wszystkie filmy, w których jeżdżą samochodami, to filmy o wyścigach. Nie wiedzieliście?
26-10-2011, 20:29
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Nie będzie "Fight Club" ani żadnych filmów o bójkach, mordobiciach, sztachotekach, karate, MMA, kung-fu, aikido itp. itd. Będą rasowe filmy bokserskie, o boksie i o bokserach.
"It's alive!"
26-10-2011, 20:35
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Jak na razie do udziału w Rankingu Filmów Bokserskich zgłosiło się zaledwie... dwóch forumowiczów.
Później jak opublikujemy wyniki znów będą głosy zawodu i hasła w stylu WTF!? - dlaczego ten film
tak wysoko, dlaczego inny tak nisko, ten ranking jest jakiś chory itd., tymczasem gdy zapraszamy
Was do współtworzenia tego rankingu, jakoś nie widać zainteresowania. Nie chcecie sobie
zamykać drogi do późniejszego krytykowania wyników? :)
"It's alive!"
27-10-2011, 11:38
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Mało widziałem filmów bokserskich i nie czuję się kompetentny do brania udziału w rankingu :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
27-10-2011, 12:15
Stały bywalec
Liczba postów: 3,286
Liczba wątków: 5
A ja tam chętnie wezmę udział w głosowaniu o ile bd mógł gdyz brakuje mi 20 postów do 200 ;)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
27-10-2011, 12:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2011, 13:00 przez szopman.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Odezwij się na priv ;)
"It's alive!"
27-10-2011, 13:18
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
(27-10-2011, 12:15)Azgaroth napisał(a): Mało widziałem filmów bokserskich i nie czuję się kompetentny do brania udziału w rankingu :)
To mogę się tylko podpisać. Ja sam wielkim specjalistą od bosku, ani też fanem tego sportu nie jestem i widziałem zresztą tylko "Rocky'ego" i ileś tam jego sequeli. "Raging Bull", "Fightera", "Million Dollar Baby", "Cinderella Man" i "Maxa Schmellinga" (ale to akurat straszny film Uwe Bolla) i jakoś więcej nie pamiętam. I tak jak lubię wszelakie KMFowe ankiety, tak tę sobie raczej odpuszczę. Sorry.
27-10-2011, 15:18
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Kurcze, nie wiedziałem, że by móc oceniać filmy bokserskie, trzeba być specjalistą od boksu.
W takim układzie jak byśmy robili ranking najlepszych filmów historycznych czy musicali, musielibyśmy
być historykami lub muzykami? Kaman ;). Tytuły, które wymieniłeś na spokojnie wystarczyłyby do wzięcia udziału w głosowaniu, tym bardziej, że tym razem nie został przewidziany żaden próg ilości obejrzanych filmów (o czym chyba zapomniałem wspomnieć;). Tak czy siak, kto chce, szuka sposobów, kto nie chce, szuka powodów. Zaproszenie dla forumowiczow do udziału w Rankingu Najlepszych Filmów Bokserskich jest wciąż aktualne, ale skoro wolicie wynajdywać sobie przeszkody, zamiast po prostu zagłosować, to trudno ;)
"It's alive!"
27-10-2011, 15:28
Nagina
Liczba postów: 65
Liczba wątków: 2
Szkoda że Młody nie może się odezwać ale dobije do 200 :) zasłużenie, wyczekam :)
"I Come in Peace!"
28-10-2011, 14:24
Dużo pisze
Liczba postów: 516
Liczba wątków: 6
Tak się zastanawiam, czy do filmów bokserskich można zaliczyć "Na nabrzeżach" oraz "Rocco i jego bracia", w których jeden z głównych bohaterów jest bokserem, ale boks nie jest w nich najważniejszy.
30-10-2011, 11:08
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Myślę, że to muszą być filmy, gdzie boks odgrywa tak samo ważną rolę, co główny bohater bokser. Choć mogę się mylić i musisz poczekać na klarowniejsze określenie reguł ze strony Duxa.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
30-10-2011, 11:58
Dużo pisze
Liczba postów: 516
Liczba wątków: 6
Co do "Na nabrzeżach" to okay, ten film trudno zaliczyć do bokserskich, ale jednak myślę, że w filmie "Rocco i jego bracia" boks jest dość istotnym elementem, związanym z głównymi tematami filmu.
30-10-2011, 12:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2011, 12:54 przez mariusz.)
Nowy
Liczba postów: 614
Liczba wątków: 0
Ja jestem fanatykiem boksu i te "religie" uprawiam przez wiekszosc swojego życia, za plecami mam kilka terabajtów walk na płytach DVD, mimo papierowych opakowań zajmują mi one całą szafe, mozecie sobie wyobrazic ilosc krążków. Do filmów o boksie mnie jednak nie ciągnie, a "Rocky" to bardziej efekciarskie kłamstwo bokserskie niż boks, mimo to te filmy są lubiane przez bokserów. Filmy z serii "Rocky" oraz sama jego postac ma duze zaslugi w popularyzacji boksu, dlatego Stallone jako chyba jedyny w historii aktor wszedł do bokserskiego Hallu Sławy (International Boxing Hall of Fame). Swoja drogą wszedl tam razem z samym Michaelem Geraldem Tysonem.
http://www.ringpolska.pl/boks-na-swiecie/66-boks-zawodowy-zagranica/10737-tyson-stallone-chavez-w-galerii-slaw
BTW "Ali" Michaela Manna to bardzo dobry film o boksie.
30-10-2011, 13:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2011, 13:08 przez Gwahlur.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,339
Liczba wątków: 128
Cytat:nie jestem i widziałem zresztą tylko "Rocky'ego" i ileś tam jego sequeli. "Raging Bull", "Fightera", "Million Dollar Baby", "Cinderella Man" i "Maxa Schmellinga"
Ja tylko Rocky'ego I-VI i nic poza tym więc raczej trudno bym miał brać udział.
30-10-2011, 13:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2011, 13:55 przez Gieferg.)
|