Ravenous (1999) reż. Antonia Bird
#1
[Obrazek: RavenousPoster9-9-05.jpg]


Cytat:Windigo - Zaburzenie występujące wśród północno-kanadyjskich Indian i Eskimosów.
Zimą w czasie głodu osoby dotknięte tym zaburzeniem zapadają na depresję. Kiedy stan ten się pogłębia chory nabiera urojeniowego przekonania iż jest Windigo – gigantycznym lodowym potworem, który żywi się ludzkim mięsem. Plemię zwykle zabija taką osobę
.

W świecie horrorów tematy kanibalistyczne były brane pod nóż już wiele razy, najczęściej główną motoryką takich filmów była toporna rzeź, serwowana na różne sposoby. Drapieżcy to film który zupełnie odbiega od takiego schematu, co nie znaczy że nie jest brutalny. Właściwie nie mamy tutaj do czynienia z prawowitym horrorem, Ravenous bardziej pozuję na czarną komedię, taką stylową makabreskę zakutą w westernowe realia.

Film ma bardzo ciekawą fabułę (której nie przytoczę :lol:), dosyć ciekawą intrygę z paroma twistami i wyjątkowo dobrze trzyma w napięciu, szczególnie przez pierwszą połowę trwania. W zasadzie film można podzielić na dwie części, mniej więcej od połowy filmu akcja wbiega na trochę inny tor. Na plus zasługuje również świetny montaż oraz MUZYKA. Wyjątkowo surowa i "dziwna" nawet jak na horror, akordeonowy motyw przewodni zupełnie może nie pasować do całości filmu, lecz jest niezwykle porywający. Wiele razy oprawa stanowi przeciwieństwo odgrywanych scen, co w połączeniu z groteskowo humorystycznym podejściem tworzy ciekawy efekt. W dodatku całość dopełniają świetne popisy aktorskie, szczególnie na brawa zasługuje rola Carlyla, lecz reszta też daję radę.

To wszystko składa się na bardzo oryginalny obraz, nigdy nie pomyślałbym że Ravenous mogła nakręcić babka. Film bardzo mi się podoba, polecam. 8/10


PS. chociaz już wrzucałem na forum muzyczkę to zrobię to jeszcze raz tutaj:lol::
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=UeOGSIkAgZU[/youtube]
komu się nie podoba? :lol:

Odpowiedz
#2
Trudno się nie zgodzić. Film jest dość  nietypowy jak na kobiecą reżyserię. Z tą z kolei bywa różnie, czasem mam wrażenie jakby ciąg przyczynowo-skutkowy był z lekka zaburzony, co niekoniecznie wynika ze scenariusza. Mimo to jeśli ktoś szuka filmu do posiłku to ten będzie w sam raz. I jeśli komuś podeszło Bone Tomahowk. I jeśli ktoś lubi gulasz...

Bardzo dobry film.

Odpowiedz
#3
Och, gdyby tylko poszli w poważniejsze klimaty! Nie wybaczę sobie, że przez tyle lat unikałem tego filmu właśnie z powodu tego czarnego humoru. To znaczy makabreska sama w sobie jest fajna, ba, Ravenous oceniłem na 8/10, ale zdecydowanie wygrywają tutaj te mocniejsze, bardziej ponure akcenty niż te wesołe. Sam motyw opowieści, czy całe zachowanie Carlyle'a do chwili zejścia w jaskini to materiał na genialny, brutalny i przejmujący horror - niby nie widać tak wiele, znacznie więcej się słyszy, ale reakcje ludzi są aż nazbyt wystarczające. Uczepię się jak rzep psiego ogona tylko motywu tchórzostwa u Pierce'a, a raczej samych jego początków; meksykańsko-amerykańska wojna i te sprawy nie były tutaj potrzebne. Zamiast nich można było by się skupić na wendigo, czy innych indiańskich podaniach, wierzeniach i mitach.

Odpowiedz
#4
Z krótkiej piłki:

Całkiem świeże w podejściu do tematu, podlane spoko humorem (częsciej jednak nietrafionym) ale koniec końców ciężko strawne. Chciałoby się, żeby twórcy docisnęli gaz do dechy i poszli na całość, bo tutaj jest mimo wszystko zbyt bezpiecznie. Obwiniam reżyserkę, która nie do końca ogarnęła tę groteskę i montażystę, bo film często jest zwyczajnie kiepsko pocięty. Przydałby się tu ogólnie ktoś bardziej utalentowany, z większym wyczuciem i poczuciem estetyki, bo na tej płaszczyźnie też dało się zrobić o wiele więcej. Plus za obsadę; mam refleks szachisty, bo dopiero niedawno dowiedziałem się, że Jeffrey Jones jest (najwyraźniej) pedofilem. Sprawiał sympatyczne wrażenie, jego postaci były zwykłe fajtłapowate i dobroduszne, zawsze też kłaniał mi się na klatce schodowej i pytał o samopoczucie. Słowem - dobry aktor. :)

Takie 4-5/10, a mogło być bardzo dobrze.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Thirteenth Floor (1999) (Reż. Josef Rusnak) Lawrence 13 4,755 05-04-2026, 20:37
Ostatni post: Snappik
  Arlington Road [1999, reż. Mark Pellington] Snuffer 9 3,910 30-05-2021, 22:10
Ostatni post: Debryk
  Lady Bird (2017) reż. Greta Gerwig Kuba 8 3,083 09-01-2020, 13:21
Ostatni post: Mierzwiak
  Bird Box (Nie otwieraj oczu) 2018 Martinipl 0 1,335 07-04-2019, 05:49
Ostatni post: Martinipl
  Komodo - Michael Lantieri - 1999 slepy51 1 1,480 24-02-2011, 17:31
Ostatni post: slepy51
  Cradle Will Rock (1999) reż. Tim Robbins SonnyCrockett 1 1,389 01-12-2009, 15:30
Ostatni post: SonnyCrockett



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości