Scarecrows (1988)
#1
[Obrazek: scaresczl4.jpg]

Nie jestem jakimś fanem horrorów niemniej jednak ostatnio w ręce wpadło mi właśnie to. Nisko budżetowa produkcja z 1988. Montaż filmu definitywnie na to wskazuje, powtarzające się czasami ujęcia czy „slow motion”. Historia jest prosta - pięciu komandosów obrabia Fort Pennington, porywa samolot z pilotem jego córką i psem. Po drodze jeden z nich postanawia wykiwać resztę skacze wraz z 3,5 mln USD i ląduje na „opuszczonej” farmie kukurydzy. Pozostali ruszają jego tropem. Proste.
Nasz zespół w składzie: Curry, Jack, Corbin, Roxanne:

[Obrazek: 63999760kd5.jpg]

Na owej farmie grasują teoretycznie nieszkodliwe strachy na wróble. Które pragną krwi, mózgów i kończyn.Kwintesencją są tutaj teksty wymawiane między bohaterami , bluzgi idą na lewo i prawo, najlepsze jest to, że nie ma zbytniego udawania, robienia min, czy nadmiernego grania .Jest prosto, amatorsko, ale skutecznie i śmiesznie. Całkowicie niszowy obraz.

- “You want me to run? Well I am not gonna you see”
- „Runnin’ is over Burg, it is time to bleed”
- klasycznie nieprawdaż

“They'll rip your tight little asshole out before you can say que fucking pasa”

Czasami takie produkcje starają się wyjaśniać to i owo w „Scarecrows” nie ma na to czasu i miejsca. Akcja trochę się rozwija, ale potem następuje kilka niezłych scen i jest ok.
Żeby nie było to, nie jest straszny film, nie ma tu miejsca na rozszerzone sceny gore, mocno tryskającą krew. Jest to raczej surowy obraz w stylu „survivor” . Całkowite kino „typu B” ociekające latami 80-tymi.

Na zakończenie wrzucam trailerek i w dwie sceny:
Trailer:
Scena nr 1
Scena nr 2
Plus Fajna recka i kilka odniesień do lat 80tych – po angielsku.
http://www.evilontwolegs.com/index.php?/archives/55-Scarecrows-1988.html
"What is locked can be opened. What is hidden can be found. What is yours can be mine". - Garrett
The Dark Mod - Stories From The Shadows

Odpowiedz
#2
Całkiem miły horrorek klasy B z intensywnym klimatem zagrożenia czającym się pośród pól kukurydzy i marnym aktorzeniem co dla mnie nie jest żadnym argumentem przy wartościowaniu pozycji tego typu lecz tutaj amatorszczyzna popisów aktorskich za bardzo rzuca się w oczy. Ale gęsią skórkę można poczuć więc obejrzeć nie zaszkodzi.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#3
Żywe trupy? Serio polski tłumaczu? Jak nie chcieliśmy się bawić w dosłowność (bo Strachy na wróble to nie ma jakiegoś flołu), to mógł dać Strachy na ludzi.

Tyle dygresji. Spodziewałem się jakiegoś nieoszlifowanego ejtisowego klasyka, a okazuje się że popularność nie wyszła poza videotekę. W ogóle to wygląda jak coś jak direct-to-VHS, bo taki jest vibe. I co niektóre efekty, jak brodaty wyrzuca granat (przy okazji ten wannabe-Tom Crui robi niezłe miny :D) za samolot, to nagle pojawia się amatorsko wklejony Windows Media Makerem na taśmie rozprysk (bo wybuchem tego nie nazwę). Samolot ma otwarte drzwi na kilometrach wysokości - e tam, nic nie wylatuje, żadnych prądów powietrznych, nawet uroczy pieseł siedzi spokojnie z rozdziawioną mordką. Albo rodzynka wśród najemników ma przyszpiloną dłoń grabiami i zamiast wyciągnąć owe grabie w ziemi, to ta szarpie dłoń bardziej narażając na obrażenia.

Zakładnika i jego córy praktycznie nie musiało to być. Strachu na nich nie widać, przez większość są zbędni i dziewczę po prostu robi za final girl. I jak wspomniałem ich grę aktorską... O matko, ale to aktorstwo jest kiepskie. Jako tako klimatyczne były ujęcia z nieruchomymi strachami na wróble. Jak i towarzysząca muzyka. I sądzi człowiek, że tytułowe strachy będą miały taki docelowy wygląd. Niestety, zdecydowano na zastosowanie kostiumu zakupionego w lokalnym sklepie na Halloween. I cała groza mija, gdy jeden z nich wydaje ten stockowy ryk groźnych zwierząt z disneyowskich kreskówek.

Szkoda, bo potencjał jest i przy poszlifowaniu byłby to jakiś kult klasyk.

3/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Killer Klowns from Outer Space (1988), reż. Stephen Chiodo slepy51 0 84 27-05-2026, 17:41
Ostatni post: slepy51
  Poltergeist - Trylogia (1982, 1986, 1988) i remake (2015) Mierzwiak 13 3,121 20-01-2026, 13:13
Ostatni post: slepy51
  Waxworks (1988) & Waxworks II (1992) BezcelowyAlbatros 8 3,623 22-08-2024, 09:51
Ostatni post: Bucho



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości