19-11-2024, 14:55
|
Se7en (1995)
|
|
Dla mnie to nigdy nie był genialny film. Wręcz przehajpowany. Chyba czas na weryfikację po latach.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 19-11-2024, 15:51
Seven będzie w IMAX-ach!!!
https://www.filmweb.pl/news/%22Siedem%22+w+kinach+IMAX+na+30-lecie+filmu.+Zobacz+zwiastun-158229
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
21-11-2024, 10:49
Chodzi o IMAX jako taki na całym świecie, czy polskie Cinema City też to potwierdziło? Bo Filmweb oczywiście o takim drobnym szczególe nie raczył wspomnieć.
21-11-2024, 11:09
Na razie nie ma info na Cinema City.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
21-11-2024, 11:10
Całkiem fajny zwiastun zrobiono z okazji premiery wydania UHD. Krótki, klimatyczny, oczywiście widać w nim, że chodzi o film, którego treść widz zna, ale jednocześnie w sumie nie jest to jakoś rażące dla potencjalnego nowicjusza w temacie
.
04-12-2024, 09:57
Fincher za pomocą sztucznej inteligencji naprawił znajdujący się w filmie błąd.
https://www.gry-online.pl/newsroom/dopiero-30-lat-po-premierze-kultowego-siedem-david-fincher-napraw/z72be77 03-01-2025, 15:44
Fincher tam "ponaprawiał" sporo rzeczy, większość kompletnie bez sensu i nie wiadomo po co. W jednym ujęciu np przeszkadzało mu, że jeden włos Gwyneth opada jej na twarz. Jeden włos. Gość ma nasrane pod sam sufit.
03-01-2025, 15:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2025, 15:52 przez Gieferg.)
Fincher powinien sobie trzasnąć jakąś animację, to wtedy w końcu miałby kontrolę nad każdym pikselem obrazu i nie musiał się przejmować każdym włosem aktorów
![]() A Ty Żółte Krzesło to masz jakoś płacone od wejść na strony do których linki podajesz? Bo już któryś raz mam wrażenie, że wrzucasz coś i zamiast napisać po ludzku o co chodzi, to dajesz takie clickbaitowe zdanie. Brakuje jeszcze żebyś w tym poście powyżej dopisał: "Zobacz jaki to błąd!" "GALERIA" i "Tylko u nas!!!"
03-01-2025, 16:15 (03-01-2025, 15:51)Gieferg napisał(a): Fincher tam "ponaprawiał" sporo rzeczy, większość kompletnie bez sensu i nie wiadomo po co. W jednym ujęciu np przeszkadzało mu, że jeden włos Gwyneth opada jej na twarz. Jeden włos. Gość ma nasrane pod sam sufit. Może Fincher cierpi na nerwicę natręctw. (03-01-2025, 16:15)simek napisał(a): A Ty Żółte Krzesło to masz jakoś płacone od wejść na strony do których linki podajesz? Bo już któryś raz mam wrażenie, że wrzucasz coś i zamiast napisać po ludzku o co chodzi, to dajesz takie clickbaitowe zdanie. Brakuje jeszcze żebyś w tym poście powyżej dopisał: "Zobacz jaki to błąd!" "GALERIA" i "Tylko u nas!!!" Po prostu jestem leniwy i nie chce mi się rozpisywać w szczegółach o co chodzi, zwłaszcza jeżeli wszystko jest szczegółowo opisane w zalinkowanym tekście. Jak nie chcesz klikać, to następnym razem (specjalnie z dedykacją dla Ciebie) skopiuję tekst źródłowy i wkleję go na forum w ramach cytatu.
03-01-2025, 17:36
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
25-02-2025, 12:25
Przypomniało mi się, że 28.02.2025 idę na Se7en do kina. Dawno nie widziałem tego filmu, więc obejrzeć go na dużym ekranie brzmi całkiem zajebiście.
25-02-2025, 12:35
Znakomity film można poznać po tym, że kiedy pojawią się napisy końcowe, ja mam ochotę obejrzeć go ponownie. I jednym z takich tytułów jest właśnie "Siedem", który miałem okazję wczoraj zobaczyć po raz pierwszy w życiu na wielkim ekranie z okazji 30-lecia premiery. Niestety ze względów logistycznych nie dałem rady dotrzeć do IMAX, więc oglądałem na zwykłym ekranie w Kinepolis, ale plus jest taki, że tam w tych salach mają naprawdę ogromne ekrany. Nie mniej, mam w głowie myśl i korci mnie, aby jutro skoczyć własnie do IMAX-a, żeby doświadczyć tego jeszcze raz.
Bo tak, jak wspomniałem "Siedem" to tytuł, który mogę oglądać i oglądać, i on nadal mnie zachwyca. Kiedy pierwszy raz oglądałem "Siedem" to sceną, która mnie rozwaliła na łopatki była ta z pokazania nam grubasa przywiązanego do stołu, wstrząsające. Natomiast ostatnim razem kiedy oglądałem, czyli w czerwcu 2024 roku miałem ciary na plecach, jak Joe Doe wszedł na komisariat i krzyczał do Millsa i Somerseta, aby zwrócili na niego uwagę. Wczoraj natomiast - przy kinowym dźwięku, który był zajebisty - takim momentem była scena przesłuchania typeczka, który ruchał dziwkę za pomocą noża. To jego przerażenie w głosie i panika, normalnie jakby obcował z samym diabłem. Film, który znam od dechy do dechy, a ja go oglądam z zapartym tchem. I ten finał, jak jadą już na zadupie, aby Doe mógł dokonać ostatniego aktu. Na ekranie dzieją się straszne rzeczy, a ja się oglądam to z zadowoloną japą i trzymam się fotela z podjarki, jak Mills rozmawia z Doe. "Piękne" momenty zakończone w najlepszy z możliwych sposób, zabranie całkowicie nadziei, nihilizm w czystej postaci. Jak dobrze, że to był Fincher i powiedział, że albo robimy to jak oryginalny skrypt przedstawiał, albo szukajcie sobie kogoś innego. Jak dobrze, że w pudełku była głowa, jak dobrze, że to Mills dokonał egzekucji, a nie Somerset co proponowali producenci Fincherowi, jak ten nie zgodził się na happy end z uratowaniem Tracey. Zresztą i tak wymusili na nim ostatnie sceny, oryginalnie miał się on kończyć widokiem z helikoptera. Na zawsze 10/10.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
03-03-2025, 10:26 Cytat:Znakomity film można poznać po tym, że kiedy pojawią się napisy końcowe, ja mam ochotę obejrzeć go ponownie. Akurat o Seven tego w żadnym wypadku nie mogę powiedzieć, bo po obejrzeniu zwykle nie mam ochoty oglądać go ponownie przez parę ładnych lat. Ale to oczywiście znakomity film. 03-03-2025, 11:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-03-2025, 11:51 przez Gieferg.) (03-03-2025, 11:48)Gieferg napisał(a):Cytat:Znakomity film można poznać po tym, że kiedy pojawią się napisy końcowe, ja mam ochotę obejrzeć go ponownie. Uważam tak samo. I w ogóle jeżeli chodzi o filmy do których scenariusze pisał Andrew Kevin Walker, to od Siedem wolę jednak 8mm z Cagem. 03-03-2025, 20:22
Uuu, czasem się jeszcze forum przydaje do czegoś. Nigdy nie dane mi było zobaczyć w kinie, a tak jeszcze IMAX wleci. Najpierw Blade runner teraz to. Dobry rok.
06-03-2025, 10:54
Dobry rok też dobry
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 06-03-2025, 15:40
ale to słabizna cienias film. Że mnie podkusiło zrobić rewatch po 30 latach, do jasnej ciasnej. Trzeba było mieć to w pamięci, a nie grzebać w wspomnieniach. Fincher to jednak potrafi zrobić głupoty i ładnie je opakować. Może naciągane 4/10 dam, ale w pamięci miałem ten film za ciężki, wielki, wspaniały. Się porobiło, aj aj aj :/
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
15-07-2025, 23:10 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |








