05-12-2017, 11:01
|
Star Trek
|
|
Z jednej strony super, bo chciałbym zobaczyć szalone sci-fi od Quentina, ale z drugiej nie wierzę, że daliby mu pełną swobodę artystyczną.
05-12-2017, 12:38
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
05-12-2017, 12:43
Najpiękniejszy fakolec wymierzony w kierunku fabryki Disneya a zarazem popkulturowy prezent roku :). Jaram się #Trekkie4Life
05-12-2017, 15:50
Ktoś zamknął wątek Star Treka, więc daje tutaj. To jednak może się wydarzyć :O
Cytat:A writers room was assembled incredibly quickly, and Tarantino spent hours with scribes Mark L. Smith (The Revenant), Lindsey Beer (Chaos Walking), and Drew Pearce (Iron Man 3) to kick around ideas on how to tackle Tarantino’s approach.źródło: http://collider.com/quentin-tarantino-star-trek-movie-r-rated/#mark-l-smith Panie. Panowie. DAWAĆ MI TO TU I TERAZ!!!
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
07-12-2017, 23:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-12-2017, 23:15 przez zombie001.)
Osobiście wolałbym, aby całość miała klimat kinowego Treka od Wise'a, a nie tylko "Er Rejted bo cycki i fucki". Taki cięższy klimat przygody byłby czymś bardziej świeżym niż kolejne Fast and Furious w kosmosie.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
07-12-2017, 23:24 Cytat:this Star Trek movie will be R-rated Set phasers to armor-piercing, high-explosive.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
08-12-2017, 01:10
No cóż, średnio Paramountowi wypaliła poprzednia seria, czy raczej trylogia, więc nic dziwnego że szukają pomysłu najej odświeżenie, ale gdybym miał zgadywać to powiedziałbym że na tym jeszcze bardziej się przejadą.
Po pierwsze, to nie jest seria która jakoś elektryzuje widzów, a już na pewno nie jest kojarzona z filmami dla dorosłych. Druga sprawa, Tarantino znany jest ze specyficznego typu filmów i nawet będąc popularnym reżyserem jego nazwisko nie gwarantuje moim zdaniem sukcesu kasowego. Jestem zainteresowany jego filmami, ale nie jestem zainteresowany Star Trekiem w jego wykonaniu. Wydaje mi się to totalnie przypadkowym i bardzo nieciekawym połączeniem. 08-12-2017, 01:22
Jak średnio? To były całkiem przyzwoite filmy. Szykuje się żenada kolejnego rebootu? Niech się pałują.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 08-12-2017, 01:40
Nieważne jakie były, ważne, że ostatni nie zarobił.
08-12-2017, 01:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2017, 01:42 przez Gieferg.)
Tak, średnio.
385, 467 i 343 mln wpływów przy budżetach (bez marketingu!) odpowiednio 150, 190 i 185 mln to nie są wyniki z których studio powinno być zadowolone. 08-12-2017, 01:45
W ogóle Paramountowi zdychają kolejne serie - G.I.Joe i TMNT nawet nie nabrały rozpędu, Trek dokuśtykał do trzeciej części, a ostatnio nawet Transformers dostało zadyszki.
W sumie to co im zostało poza M:I? Ile potrwa zanim ich także wykupi DIsney? :) 08-12-2017, 01:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2017, 01:49 przez Gieferg.) (08-12-2017, 01:45)Mierzwiak napisał(a): Tak, średnio. Ale to jest kwestia mamony a nie jakości filmów. Skoro nie zarobiły odpowiednio to należy TO zostawić a nie reanimować na siłę. Ach, no tak. Holly - tak ubogie w pomysły. Lepiej zaryzykować rebotem znanej marki niż zainwestować w coś nowego
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 08-12-2017, 02:19
No chyba logiczne, że lepiej - w sensie: bezpieczniej?
08-12-2017, 02:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2017, 02:25 przez Gieferg.)
Dopóki widz będzie się na to nabierał. No ale jak się czyta komentarze w stylu: kiedy reboot X-menów? ;)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 08-12-2017, 02:38 (07-12-2017, 23:24)Snappik napisał(a): Osobiście wolałbym, aby całość miała klimat kinowego Treka od Wise'a, a nie tylko "Er Rejted bo cycki i fucki". Były kiedyś jakieś cycki u Tarantino? Nie przypominam sobie ani razu (a nie widziałem jeszcze tylko "Hateful Eight"). Co najwyżej możemy dostać krwawą łaźnię, obficie okraszoną fuckami :) 08-12-2017, 09:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2017, 09:56 przez al_jarid.)
Co do "Star Treka" pasuje taaak bardzo, ale w sumie czemu nie? Z punktu widza jedynie.
Mnie w sumie zawsze trochę jarają takie opcje. Dwa światy teoretycznie. Z jednej strony Tarantino ze swoim autorskim kinem. Z drugiej "Star Trek", którego ostatnio próbuje się ukształtować na blockbuster. To mocno lubię takie nieoczywiste sytuacje. Już prędzej wyobrażam sobie jakieś Disneye w wersj Quentina, gdzie poszedły po prostu w obalanie bajkowości. Jego ST to tak z dupy pomysł, że aż ciekawy.
.
08-12-2017, 10:09 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Star Trek: The Motion Picture (reż. Robert Wise) | Corn | 90 | 47,386 |
24-12-2024, 14:42 Ostatni post: Mefisto |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |






