Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
Taka ankieta była już na starym forum, ale zapomniałem jaki wynik dokładnie był w chwili zamknięcia forum. Niewątpliwie jednak najwięcej głosów zdobyło "Imperium kontratakuje" co zresztą chyba nikogo nie dziwi :)
Ponieważ jednak trochę ponad tydzień temu pojawiła się "Zemsta Sithów" dopiero teraz możemy patrzeń na sagę Lucasa z pełnej perspektywy.
Ciekawe czy nowa część zdobędzie na tyle uznanie fanów żeby wyprzedzić w głosowaniu Epizody IV i VI. Nie sądzę żeby V został zdetronizowany.
Dla mnie to wciąż jest numer jeden i to właśnie na niego oddałem swój głos.
27-05-2005, 17:41
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Oczywiście, ze Imperium. Choć co do kolejnych miejsc już tak oczywiście nie jest. Nie trawię zupełnie Powrotu Jedi, podobnie za Nową Nadzieją nie przepadam. Ranking u mnie wygląda tak:
1 - Imperium kontratakuje
2 - Mroczne widmo (bardzo je lubię, dammit!)
3 - Atak klonów
4 - Nowa nadzieja
5 - Zemsta Sithów
6 - Powrót Jedi
I już.:)
27-05-2005, 22:47
Nowy
Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Mój starwarsowy ranking wygląda tak:
1. Imperium kontratakuje
2. Powrót Jedi
3. Nowa Nadzieja
4. Zemsta Sithów
...
5. Atak Klonów
6. Mroczne Widmo
27-05-2005, 22:58
Nowy
Liczba postów: 312
Liczba wątków: 1
1.imperium
2.nowa nadzieja
3. shity (wysoka lokata, tak "na zachętę";))
4. powrót jedi
przepraszam, czy te panie w negliżu to jakaś ogólna tendencja??
28-05-2005, 00:14
Nowy
Liczba postów: 312
Liczba wątków: 1
właśnie dlatego, przez kilka miesięcy nie wpisywałam miasta...., to zawsze się tak kończy :?
<wigry suwałki rulez :) >
28-05-2005, 00:31
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,313
Liczba wątków: 67
1. TESB
2. ROTJ
3. ANH
KANION CHCIWOŚCI GEORGE'A
4. AOTC
5. TPM
6. ROTS
lista powielona z kadśinąd :)
PS. A co do tych babeczek, to robi nam się porno-forum :twisted:
28-05-2005, 03:26
Nowy
Liczba postów: 189
Liczba wątków: 4
1. Imperium Kontratakuje - najmroczniejsze, najpowazniejsze, najciekawsze
2. Zemsta Sithow - mroczno, powaznie, ciekawie i poczatek Imperium
3. Powrot Jedi - starcie Luke'a z Vaderem, odkupienie Vadera, Bitwa o Endor.
4. Mroczne Widmo - Bo Jar Jar :D
5. Nowa Nadzieja
6. Atak Klonow
BTW - Mazury ogolnie RLZ, przynajmniej przez najblizszy rok. Potem pewnie bedzie Poznan RLZ, albo Wawa RLZ :P
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes... only sometimes the crow brings
that soul back to set the wrong things right.
http://www.jackson.pl/
28-05-2005, 15:23
Hm tylko TPM ale to i tak ze względu na Darth Maula. Darth Maul rządzi a jakiś brytyjski leszczuch musiał go uciukać (a to ci checa, Ray Park to też brytyjczyk)
28-05-2005, 15:25
Nowy
Liczba postów: 189
Liczba wątków: 4
Blade napisał(a):Darth Maul rządzi a jakiś brytyjski leszczuch musiał go uciukać
Szkocki, szkocki leszczuch ;)
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes... only sometimes the crow brings
that soul back to set the wrong things right.
http://www.jackson.pl/
28-05-2005, 16:08
Nowy
Liczba postów: 573
Liczba wątków: 4
Blade napisał(a):Hm tylko TPM ale to i tak ze względu na Darth Maula. Darth Maul rządzi a jakiś brytyjski leszczuch musiał go uciukać (a to ci checa, Ray Park to też brytyjczyk)
Nie wiem dlaczego ale poczułam dyskonfort...
28-05-2005, 19:45
Nowy
Liczba postów: 41
Liczba wątków: 0
Jackson napisał(a):Blade napisał(a):Darth Maul rządzi a jakiś brytyjski leszczuch musiał go uciukać
Szkocki, szkocki leszczuch ;)
czyli brytyjski :twisted:
28-05-2005, 21:15
Nowy
Liczba postów: 189
Liczba wątków: 4
:Łukasz: napisał(a):Jackson napisał(a):Blade napisał(a):Darth Maul rządzi a jakiś brytyjski leszczuch musiał go uciukać
Szkocki, szkocki leszczuch ;)
czyli brytyjski :twisted:
No w sumie ;)
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes... only sometimes the crow brings
that soul back to set the wrong things right.
http://www.jackson.pl/
28-05-2005, 22:31
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Po przeczytaniu paru artykułów, w którym ludzie rozwodzą się nad tym, jaka to Stara Trylogia fajna, jaka Nowa mdła, i jakie złe w niej jest Mroczne Widmo oraz jaka dobra Zemsta Sithów, postanowiłem nieco popisać. O słabości ROTS i wielkości TPM.
Phantom Menace podoba mi się bardzo. Lubię ten film ze względu na przedstawienie świata INNEGO niż w ST. Świata (jeszcze) mlekiem i miodem płynącego, a przy tym pełnego elementów baśniowych, historycznych, mitologicznych itp. Przy całym tym bogactwie nie przesadzono z obrazem - jest kolorowo, ale nie dyskotekowo, czego się nie da powiedzieć o Sithach.
Porównajmy bitwy kosmiczne - w E1 ładna, spora, aczkolwiek nie epicka, zapada w pamięć i ona, i jej bohaterowie. Na dodatek na powierzchni planety też sporo się dzieje. W E3 - wszędzie coś błyska, lata, 3000 statków w jednym kadrze, oczopląsu można dostać. I biorą w niej udział jedynie Obi oraz Anakin...? Ja tego nie kupuję.
Esencja serii - pojedynki na miecze świetlne. E1 - niewiele ich, ale zawsze sensowne i konieczne. Oglądając wczoraj ten epizod zauważyłem, że w scenach walk (również z robotami), odruchowo zaciskam pięści i wciska mnie w fotel. W kinie na E3 się wynudziłem... Walki tam są jakieś takie nieprzemyślane, teledyskowe, sceneria się zmienia jak w kalejdoskopie - sceneria WIELCE nierealna. Właściwie to poniekąd zbyt upstrzona i nieczytelna. Walczącym aktorom wyszkolenia takiego jak u Raya Parka, np. Dooku walczy jak amator i ginie jak amator, a jego śmierć nikogo nie rusza. Każdego chyba zawiodło odejście Maula, oraz poruszyła śmierć Jinna. Dlaczego? Bo nie dość, że w E1 walki były dobrze zaplanowane, bez przesadyzmu, to jeszcze ich uczesnicy nie byli tylko facetami z mieczami. I tu dochodzimy do kolejnej kwestii:
Aktorstwo. W Sithach właściwie nie istnieje. Niesamowicie zawiódł mnie MacGregor, który przecież był bardzo przekonujący w TPM. Tam w ogóle każdy był przekonujący - świetny Neeson, budzący sympatię Lloyd, całkiem niezgorsza Portman i charakterystyczne postaci, takie jak Panaka, Wicekról, Watto... W E3 same puste sylwetki, z których żadna nie pozostaje w pamięci. Jakiśtam bezpłciowy Obi-Wan; Anakin, który widzowi zwisa i powiewa, Mace Windu pojawiający się na 5 minut tylko po to, by zginąć. Grevious to jakaś totalna pomyłka, uciekinier z gry komputerowej, któremu brak charakteru. Jakoś nie bardzo wiedziałem podczas seansu, dlaczego on ma być taki zły i taki silny. Szczególnie, że można go było rozwalić strzałem z blastera, a nawet prościej - podrzucić pod nogi granat. Siła wybuchu zniszczyłaby serce. Bez wątpienia zarówno aktorstwo, jak i sylwetki bohaterów były mocną stroną Mrocznego Widma. Zemsta Sithów na tym polu przegrywa z kretesem.
Nie wpomnę o takich błahostkach jak ładniejsze (choć cały czas komputerowe) plenery w E1, muzyka bardziej charakterystyczna, zasadniczy brak błędów logicznych i dziur w fabule (parę jest, ale w porównaniu z E3 to kropla w morzu...), oraz przede wszystkim o KLIMACIE, którego brak Sithom. A którego od groma w Widmie. Oczywiście, nie ma tego samego feelingu co w Starej Trylogii, ale przecież to są opowieści o zupełnie innych czasach, innych problemach! A przeciwnicy epizodu pierwszego widzą w nim tylko Jar-Jara...
16-06-2005, 21:44
Nowy
Liczba postów: 312
Liczba wątków: 1
taki mały offtop Jackson napisał(a):BTW - Mazury ogolnie RLZ, przynajmniej przez najblizszy rok. Potem pewnie bedzie Poznan RLZ, albo Wawa RLZ :P
tez uważam, że mazury jak najbardziej RLZ, ale Suwałki to nie są Mazury :evil:
takie upierdlistwo z mojej strony, ale nie mogłam się powstrzymać..
co do SW, to rzeczywiście military ma dużo racji, niemniej- Jar-Jar to całkiem silny argument sceptyków TPM
pzdr Darths;)
cannibalistic humanoid underground dweller
16-06-2005, 23:50
Nowy
Liczba postów: 54
Liczba wątków: 0
Tak tearz usiłuję wrócić pamięcią do Nowej Trylogii i nasunęło mi się pytanie, za które pewnie połowa forumowiczów rozwali mnie stzrałem z blastera, ale żem ryzykant to zaryzykuję:
W E1 wprowadzono dwie postaci grane przez Natalie Portman: Królową Amidalę i jej służacą Padme. Z Rycerzami udała się na TatooineAmidala udająca Padme, tymczasem Padme udawała Amidalę na Coursaint. Anakin zakochał się w Padme myśląc że jest Amidalą. Prawda w końcu wyszła na jaw więc Anakin de facto zakochał się w Amidali. To czemu przez E2 i E3 nazyają ją Padme?
Jeżeli coś pokręciłem to -rosze o wybaczenie ale E1 i E2 dawno nie oglądałem a w E3 wolałem patrzeć na obrazki bo myśleć tam nie było nad czym.
17-06-2005, 17:31
Dużo pisze
Liczba postów: 513
Liczba wątków: 2
Chyba pełna nazwa królowej to Queen Padmé Naberrie Amidala, a służąca nazywała się Sabé.
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)
17-06-2005, 17:39
Nowy
Liczba postów: 312
Liczba wątków: 1
Q napisał(a):Queen Padmé Naberrie Amidala
tak też się nazywa, a mały Anakin poznał ja jako służącą <i walnął wtedy głodny kawałek "jesteś aniołem??" czy coś z ten deseń..>
cannibalistic humanoid underground dweller
17-06-2005, 18:51
Nowy
Liczba postów: 54
Liczba wątków: 0
Tak to jest: dziury w mozgu od alkoholu... Dzięki za sprostowanie mojego krzywego postrzegania Nowej Trylogii SW
19-06-2005, 17:59
Nowy
Liczba postów: 78
Liczba wątków: 3
military napisał(a):Po przeczytaniu paru artykułów... ...innych problemach! A przeciwnicy epizodu pierwszego widzą w nim tylko Jar-Jara...
No chciałbym się z Tobą zgodzić ale nie mogę, ponieważ nie masz racji. I episode jest zdecydowanie najgorszym ze wszystkich i nie będę tu podawał i wyliczał tak skrupulatnie jak Ty co jest złe a co gorsze, bo myślę, że większość podziela moje zdanie.
The Truth Is Out There
19-06-2005, 19:12
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
A co mnie obchodzi zdanie większości? Chciałbym się dowiedzieć, co tak złego jest w E1.
19-06-2005, 20:14
|