W fali dzisiejszych wygładzonych, niezdatnych do oglądania, głupawych kreskówek powstała jedna perełka. Zabawna, pouczająca (jakby) w nienachalny sposób, a przy tym niepoprawna politycznie i momentami ostra.
Opowiada o perypetiach strażników czasu - Bucka Tudrussela i Larry'ego 3000 oraz porwanego przez nich z XXI w. Otta, chłopca mającego smykałkę do historii. Jako, że jest rok milionowy linia czasu się psuje i słynni ludzie robią zupełnie co innego, a główni bohaterowie muszą ich naprostować.
Ile tu jest rzeczy! Alianci promują nudyzm, Edgar Allan Poe to infantylna ciota, Siedzący Byk cierpi na syndrom Ibisza, Czarnobrody ratuje wieloryby, a Robin Hood zabiera biednym i rozdaje bogatym.
Genialni są główni bohaterowie. Otto to kujonowaty dzieciak mający, oprócz zainteresowania historią, kompleksy na punkcie swych okularów, ale ma zadatki na prawdziwego mena. Buck to Sędzia Dredd, Kapitan Bomba i Al Bundy w jednym - tępy mięśniak nienawidzący zdrowej żywności, ekologii i intelektualistów. Jak tu nie kochać takiego gościa? Oraz najlepsza postać - Larry 3000. Kto by się spodziewał w bajce dla dzieci robota-pedała, który jest uosobieniem najgorszych cech lewaków.
Wspomniałem, że bajka jest dość niepoprawna. Postacie palą, chłopiec zostaje ocalony z sierocińca prowadzonego przez zwyrodniałą zakonnicę, pada krytyka ekoświrów, Stalin paraduje nago, biedacy są chciwi i nie mają szacunku dla swych darczyńców, a Larry to naprawdę gej! W jednym odcinku subtelnie zasugerowali, że podkochuje w Tuddrusselu :).
Dla próbki jeden odcinek. Jakie tam teksty latają!
Otto opisuje osiągnięcia Freuda. Buck na to:
- Oj daj spokój! Mieliśmy takiego jednego w akademii. Nic tylko wmawiał, że tłumię w sobie jakieś wspomnienia, że niby nie panuję nad agresją! Stanowi pan zagrożenie dla siebie i otoczenia i takie tam... Ci jajogłowi zawsze coś wymyślą!
- Ci ludzie to moi pacjenci, a ja ich wyleczyłem. (Otto i Larry próbują zniknąć po angielsku) Wszyscy cierpieli na zaburzenia natury psychicznej, ale teraz dzięki mnie żyją sobie szczęśliwie i beztrosko. Teraz chętnie przyjmę nagrodę Nobla. A oni są ze mną.(i Freud wskazuje na Otto, Larry'ego i Tuddrussela).
- Śni mi się, że jestem melonem.
- Nienawidzisz matki.
Opowiada o perypetiach strażników czasu - Bucka Tudrussela i Larry'ego 3000 oraz porwanego przez nich z XXI w. Otta, chłopca mającego smykałkę do historii. Jako, że jest rok milionowy linia czasu się psuje i słynni ludzie robią zupełnie co innego, a główni bohaterowie muszą ich naprostować.
Ile tu jest rzeczy! Alianci promują nudyzm, Edgar Allan Poe to infantylna ciota, Siedzący Byk cierpi na syndrom Ibisza, Czarnobrody ratuje wieloryby, a Robin Hood zabiera biednym i rozdaje bogatym.
Genialni są główni bohaterowie. Otto to kujonowaty dzieciak mający, oprócz zainteresowania historią, kompleksy na punkcie swych okularów, ale ma zadatki na prawdziwego mena. Buck to Sędzia Dredd, Kapitan Bomba i Al Bundy w jednym - tępy mięśniak nienawidzący zdrowej żywności, ekologii i intelektualistów. Jak tu nie kochać takiego gościa? Oraz najlepsza postać - Larry 3000. Kto by się spodziewał w bajce dla dzieci robota-pedała, który jest uosobieniem najgorszych cech lewaków.
Wspomniałem, że bajka jest dość niepoprawna. Postacie palą, chłopiec zostaje ocalony z sierocińca prowadzonego przez zwyrodniałą zakonnicę, pada krytyka ekoświrów, Stalin paraduje nago, biedacy są chciwi i nie mają szacunku dla swych darczyńców, a Larry to naprawdę gej! W jednym odcinku subtelnie zasugerowali, że podkochuje w Tuddrusselu :).
Dla próbki jeden odcinek. Jakie tam teksty latają!
Otto opisuje osiągnięcia Freuda. Buck na to:
- Oj daj spokój! Mieliśmy takiego jednego w akademii. Nic tylko wmawiał, że tłumię w sobie jakieś wspomnienia, że niby nie panuję nad agresją! Stanowi pan zagrożenie dla siebie i otoczenia i takie tam... Ci jajogłowi zawsze coś wymyślą!
- Ci ludzie to moi pacjenci, a ja ich wyleczyłem. (Otto i Larry próbują zniknąć po angielsku) Wszyscy cierpieli na zaburzenia natury psychicznej, ale teraz dzięki mnie żyją sobie szczęśliwie i beztrosko. Teraz chętnie przyjmę nagrodę Nobla. A oni są ze mną.(i Freud wskazuje na Otto, Larry'ego i Tuddrussela).
- Śni mi się, że jestem melonem.
- Nienawidzisz matki.
20-02-2012, 00:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2012, 01:11 przez OGPUEE.)






