chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
Dla mnie Joker to ktoś kto ma styl, ubiera się elegancko, dba o wygląd i nie wstydzi się, że jest szalony. Heath Ledger stworzył świetnego Jokera, ale innego... spójrz na niego...
To inny Joker, nie znaczy, że zły, ale nie taki jakiego ja oczekuję i on, choć ma ładny frak, to nosił cały czas to samo, był odpychający, długie paznokcie, żółte zęby (wiem, Timmowy je miał, ale miał też żółte oczy przez jakiś czas, to więc nie argument :P ), brak higieny, garbiący się, mamroczący, reagujący nerwowo na przytyk o jego szaleństwie, śmiech miał strasznie słaby i co najważniejsze. Nie był charyzmatyczny, był fajnie odegrany, ale dla mnie, jako Joker nie jest kimś, za kim szalałaby Harley Quinn, za kim poszliby inni wariaci, ale to moja opinia i nie ma sensu nad tym dywagować.
I Joker nie występuje tylko w retrospekcjach, dlaczego?
Tu stoi ewidentnie w samolocie, co wnoszę po tle, a jak widzieliśmy, wrak tego samolotu leży gdy toczy się akcja z Suicide Squad i tylko spójrzcie na tego Jokera :D
Wiem, że tak można się sprzeczać, ale ja właśnie takiego Jokera chciałem, mówiącego wyraźnie i głośno, a nie mamroczącego nerwowo, naprawdę doceniam ten kawał pracy by stworzyć tak dopracowaną pod względem charakteru, drobnych zachowań, ale po prostu bardziej lubię klasycznego Jokera i Leto właśnie jak dla mnie w tą stronę idzie.
21-01-2016, 20:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2016, 20:42 przez Szpeku.)
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
Odkryłem coś, ale może to tylko "głosy w mojej głowie" :P
Nic nie sugeruje (sugerujesz, ujawniłeś opinię swą... shut up!), ale takie drobne rzeczy rzuciły mi się w oczy...
1) The Tattoo Man:
2) Joker without tattoo...
![[Obrazek: tumblr_o19znqFF1J1qiqm5ho1_1280.png]](https://41.media.tumblr.com/aba7d68a6ed326139c32c0d383ae25cb/tumblr_o19znqFF1J1qiqm5ho1_1280.png)
3) Joker?
![[Obrazek: Untitled_1.jpg]](http://s11.postimg.org/tllbypdj7/Untitled_1.jpg)
4) Te czarne plamy które wszędzie widać, mi się to kojarzy z zastygniętym atramentem, tatuaż = atrament....?
Nie wiem jakie moce ma ten Tattoo Man, ale pewnie potrafi ożywiać tatuaże, a to co zostaje od niego odłączone, zastyga jak atrament, bo nie ma już z nim kontaktu... nie znam za bardzo tej postaci, by nie mówić, że nie słyszałem o nie :P
21-01-2016, 20:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2016, 20:59 przez Szpeku.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,675
Liczba wątków: 30
To pewnie jakas ćpuńska wizja
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
21-01-2016, 21:02
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Słaba teoria.
(21-01-2016, 20:46)Szpeku napisał(a): 2) Joker without tattoo...
![[Obrazek: tumblr_o19znqFF1J1qiqm5ho1_1280.png]](https://41.media.tumblr.com/aba7d68a6ed326139c32c0d383ae25cb/tumblr_o19znqFF1J1qiqm5ho1_1280.png)
Przypatrz się. On ma tatuaże, wystają mu spod koszuli, a tego na głowie nie widać przez oświetlenie.
(21-01-2016, 20:46)Szpeku napisał(a): 3) Joker?
![[Obrazek: Untitled_1.jpg]](http://s11.postimg.org/tllbypdj7/Untitled_1.jpg)
Nope. I don't think so.
(21-01-2016, 20:36)Szpeku napisał(a): To inny Joker, nie znaczy, że zły, ale nie taki jakiego ja oczekuję i on, choć ma ładny frak, to nosił cały czas to samo, był odpychający, długie paznokcie, żółte zęby (wiem, Timmowy je miał, ale miał też żółte oczy przez jakiś czas, to więc nie argument :P ), brak higieny, garbiący się, mamroczący, reagujący nerwowo na przytyk o jego szaleństwie, śmiech miał strasznie słaby i co najważniejsze. Nie był charyzmatyczny, był fajnie odegrany, ale dla mnie, jako Joker nie jest kimś, za kim szalałaby Harley Quinn, za kim poszliby inni wariaci, ale to moja opinia i nie ma sensu nad tym dywagować.
Nie wierzę, że ktoś to napisał o Jokerze Ledgera. "Fajnie odegrany"? "Strasznie słaby śmiech"? "Brak charyzmy"?
21-01-2016, 21:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2016, 21:15 przez Juby.)
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
Ehh... Ledger stworzył co napisałem, postać dopracowaną w każdym szczególe, ale ja po prostu wolę klasyczną interpretację, zamiast przygarbionego i "smutnego" Jokera.
Dla mnie Joker to ktoś kto śmieje się cały czas, bo inaczej patrzy na świat i drobne rzeczy, tymczasem ten Ledgerowski to Joker który sporo przeszedł (zapewne), postanowił coś udowodnić, wszystko olać, zaczął się malować, ale nie widziałem tutaj tego Jokera którego ja chciałbym zobaczyć. Miał charyzmę, ale nie o taki typ charyzmy mi w Jokerze, chodzi, wyróżniać może się każdy, porwać tłumy mimo braku siły fizycznej, to już trzeba mieć jakiś charakter, a nie chodzi mi o "manipulacje".
21-01-2016, 21:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2016, 21:29 przez Szpeku.)
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
Ja wiem... wiem... ale to ta sama sytuacja co z Batmanem, dla mnie Batman od Nolana i Bale'a to wręcz zaprzeczenie tej postaci. Zaś jej kwintesencją jest wykonanie Keaton'a i podobna sytuacja ma się z Jokerem.Jaram się nowym Batmanem i Jokerem bo dostrzegam, że pójdą w klasykę co mi odpowiada.
Tak jak pisałem, doceniam rolę Ledgera pod każdym względem, bo w przeciwieństwie do Bale'a który grał Bond'a, a nie Batmana, on napisał od a do z swoją postać, każdy drobny szczegół w zachowaniu, po prostu ja się nim tak nie zachwycam, bo do mnie taki Joker nie przemawia, zbytnio cenię sobie klasyczne elementy.
Nie wałkujmy tego, bo nie jestem ignorantem który nie docenia pracy Ledgera, bo uwierzcie, widzę ile on się natrudził i co zostało docenione, po prostu nie lubię zarówno tej wersji postaci jak i wizji Nolana. Znaczy lubię te filmy, ale nie chciałbym aby to one wyznaczały kierunek dla batverse, wolę to co robi Snyder, bo w jakiś sposób tak jak Burton opiera się na klasyce.
21-01-2016, 21:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2016, 21:48 przez Szpeku.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,439
Liczba wątków: 128
Wolisz to co robi Snyder na podstawie kilku zwiastunów? Oołkeej...
21-01-2016, 22:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2016, 22:23 przez Gieferg.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,675
Liczba wątków: 30
(21-01-2016, 21:35)Szpeku napisał(a): Ja wiem... wiem... ale to ta sama sytuacja co z Batmanem, dla mnie Batman od Nolana i Bale'a to wręcz zaprzeczenie tej postaci.
Ale co było "nie tak" z BB? Przecież tam zagrało wszystko.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
21-01-2016, 22:26
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
Gieferg, na podstawie zwiastunów mówię co mi się podoba, wygląd, głosy bohaterów, a resztę stwierdzam na podstawie wywiadów i szczegółów, przecież nie mówię, że może mi się w samym filmie nie spodobać :)
Ale wizualnie, bardziej mi się podoba ten Joker i ten Batman, od tych Nolanowych.
Co do batman begins, nie chce się rozpisywać, lubię ten film, ale bez szału, bo wolę burtonowe :P Miałem kiedyś fazę na Nolanowe batmany, w tym na BB, bo są to przyjemne adaptacje, ale myślę, że nie wszystko zagrało, czołg, strój, głos Batmana jest dla mnie słaby, ale sam Batman jest lepszy niż był w TDK i TDKR, bardziej od niego czułem tą obsesję, tą więź z mrokiem Gotham.
21-01-2016, 22:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2016, 22:50 przez Szpeku.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
(21-01-2016, 21:30)Phil napisał(a): Joker Ledgera to jedna z najlepszych kreacji złoczyńców w historii
Koniec. Dalej nic nie musiałeś pisać.
(21-01-2016, 21:35)Szpeku napisał(a): Ja wiem... wiem... ale to ta sama sytuacja co z Batmanem, dla mnie Batman od Nolana i Bale'a to wręcz zaprzeczenie tej postaci. Zaś jej kwintesencją jest wykonanie Keaton'a
Batman Bale'a z Begins to stu procentowy Batman, zwłaszcza na tym etapie jego działalności (origin, początki). U Keatona wielbię wiele aspektów, ale do pełnej postaci Batmana sporo mu brakowało (zero współpracy z policją, zero znajomości z Gordonem, minimalne pokazanie Wayne'a-playboy'a). Keaton był najlepszy jako ponury Wayne, samotnie siedzący w jaskini, rozpatrując od lat sprawę swoich rodziców, no i świetnie wypadł jako sam Batman, mimo mocno krepującego go kostiumu, ale i tak całościowo wolę Bale'a (zwłaszcza w BB). Nie spodziewam się aby Affleck mógł zbliżyć się do tych dwóch panów, choć po póki co udostępnionych materiałach prezentuje się okej.
21-01-2016, 22:52
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
Nie mówię o Batmanie i jego relacjach z policją, bo tam zbyt wiele pozmieniał Burton, tylko o jego psychice, zachowaniu. Keaton zagrał gościa który jest Batmanem, a jego alter ego to Bruce Wayne, ego obsesją jest miasto, w jego duszy jest ten sam obłęd co w jego przeciwnikach, jest bystry i charyzmatyczny, to czuć i widać, gdy patrzysz na niego, on nie ma wątpliwości w samym działaniu i tym co robi.
Bale'a się ciężko ogląda, bo już w TDK, stał się takim Bond'em, gdzie... on tylko bije ludzi, a myśli za niego reszta. Alfred non stop uświadamia, Lucius wszystko tworzy, a on po prostu chodzi w tym gównianym stroju i nawet nie myśli, gdy spotyka się z Jokerem, od razu wierzy we wszystko co mówi, nie widzę w nim batmana detektywa, sherlock'a naszych czasów, dla mnie Bale to przeciwieństwo batmaa, choć przyznam, że w BB fajnie się prezentował w niektórych momentach.
Co do Batfleck'a, od początku byłem za, gość jest fanem i to wiadomo od czasów daredevila, ma odpowiednią sylwetkę, wygląd i patrzysz na niego i widzisz Wayne'a, ale także potężnego gościa, do tego ma idealny strój, więc to taki Keaton (wnoszę po głosie, dialogach, wyglądzie, wszystkim tym co widziałem w zwiastunach i co daje jakieś możliwości przewidzieć co będzie dalej) na koksie :) ze wszelkimi poprawkami.
Ogarnij te apostrofy.
21-01-2016, 23:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-01-2016, 00:03 przez Phil.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,675
Liczba wątków: 30
(21-01-2016, 22:45)Szpeku napisał(a): ... nie wszystko zagrało, czołg, strój, głos Batmana jest dla mnie słaby, ale sam Batman jest lepszy niż był w TDK i TDKR, bardziej od niego czułem tą obsesję, tą więź z mrokiem Gotham.
Przecież głos w BB jest akurat dobry. To nie ta anomalia, którą Bale robi w kolejnych. W BB zagrało chyba wszystko jest bardziej na serio ale jednocześnie fajnie komiksowy. Dobrze wyważony czyli nie taki, jak kolejne, gdzie odpłynęli na rzecz pseudorealizmu i zabili to.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
22-01-2016, 00:02
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
(21-01-2016, 23:55)Szpeku napisał(a): i patrzysz na niego i widzisz Wayne'a
Ja mam z nim problem, bo patrzę na niego w kostiumie i nie widzę Batmana, widzę Bena. :(
22-01-2016, 00:38
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Suicide Squad wkurza typiary, ktore juz widzialy film najwyrazniej, bo niszczy harlej kłin
http://www.hitfix.com/harpy/the-exact-moment-suicide-squad-fails-harley-quinn-is-in-the-new-trailer
Inna rzecz, ze nie wiedzialem nawet o tym nowym originie i oryginalny wydaje sie wciaz znacznie ciekawszy.
22-01-2016, 01:20
CSM-101
Liczba postów: 7,848
Liczba wątków: 0
Ktoś traktuje poważnie ludzi, którzy narzekają, że bohaterki tego filmu są zbyt rozebrane? :)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
22-01-2016, 07:30
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-01-2016, 07:30 przez Negatywny.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Zmieniony origin Harley mnie nie martwi. Do oryginału z TAS nie będzie startu, ale i z drugiej strony jaki byłby sens w tym, gdyby twórcy filmu jak i sama Robbie mieli naśladować wersję z serialu animowanego. Joker jest nowy, inny, więc i Harley musi być do niego dopasowana, a co za tym idzie może mieć inny origin, nie mam z tym absolutnie żadnego problemu.
Feministyczne pierdololo i ludzi wymądrzających się przed obejrzeniem filmu ignoruję, bo nawet jeśli Joker wrzuci ją do chemikaliów i będzie to miało jakiś związek z tym, kim się stała, to skąd stuprocentowe przekonanie, że tortury jakim ją podda nie będą jej aplikowane właśnie dlatego, że ona sama będzie tego chciała?
22-01-2016, 18:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-01-2016, 18:24 przez Mierzwiak.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Zabawnie się to czytało. Po pierwszym zwiastunie Wonder Woman spodziewam się podobnego artykułu.
Harley z nowym originem i nowym wcieleniem to jak najbardziej słuszny wybór, nie ma sensu kopiować czegoś co było doskonałe w TAS, bo tego się nie powtórzy.
@Mierzwiak - coś ty zrobił z twarzą? :D
22-01-2016, 21:02
Stały bywalec
Liczba postów: 12,677
Liczba wątków: 30
(20-01-2016, 14:56)Pelivaron napisał(a):
Jak to kurna dubbing?! Czy ich... NIE!!!
Aha, brzmi to jakby to miała być kreskówka. Czasy "Ja, Klaudiusza" chyba przeminęły bezpowrotnie.
Ostatnie zdanie fatalnie przetłumaczone. "bad guys" to "najgorsi"?! Czy ich... PODWÓJNE NIE!!!
(20-01-2016, 17:33)shamar napisał(a): Zakład, że już się, dekle, spuszczają na forum miłośników dubbingu? :)
Ale to oczywistość :). I pewnie każdy głos jest wspaniale dobrany...
22-01-2016, 21:22
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,675
Liczba wątków: 30
O dziwo też wybrzydzają ale... mają nadzieję, że w filmie będzie lepiej.
Ba, niektórzy się cieszą, że USŁYSZĄ nowych aktorów, po polsku...
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
22-01-2016, 22:07
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
|