13-08-2016, 12:19
|
Suicide Squad (2016)
|
|
Calkiem spoko, chociaz superbohaterowie to nie moje klimaty i nigdy nie ogladam tego shitu z wlasnie woli. Die antwood zrobilo troche reklame (co za p***dolenie, zreszta oni skonczyli sie na maxnormal;) Ss Pasuje na sierpniowe piatkowe kino, nawet slabszy koniec sie jakos przezyje :D urocze cgi haha 6+/10
13-08-2016, 13:48
Możliwe że wywołam burzę, cla mnie osobiście zachwyty nad Harley są przesadzone. Zresztą odnoszę wrażenie że to jest na zasadzie trochę takiego trywializmu, bo fajna z niej laska bądź efekt kuli śnieżnej, bo jedni się rozpływają, a reszta za tym idzie.
Mówiąc szczerze od początku byłam sceptycznie nastawiona do Margot. Finalnie nie twierdzę że była zła. Owszem była fajna, ale no…kurczę, ja jakoś nie jestem nią tak oczarowana i zachwycona, tak jak choćby po obejrzeniu Deadpoola, gdzie wyszłam z kina z przeświadczeniem, że postać jest wow, świetna. Tutaj to takie „no…fajna jest”, bez entuzjazmu jakiegoś.. Bardziej mi się podobała ta z Ataku na Arkham czy nawet ta z New52 widzi mi się że jest lepsza, choć jest taka deadpoolowata. O oryginale już nie wspominam. Nie wiem, niby jest urocza, stuknięta, dziecinna i naiwna, ale czegoś mi w niej brakowało. Wydaj mi się że jest po prostu za mało. Za mało stuknięta za mało-dziecinno-urocza, za mało zadziorna za mało charyzmatyczna. Mówi się o jej szaleństwie, ale czy ono jest w tym filmie? No właśnie o to, chodzi że nie bardzo. Harley głównie robi za maskotkę, która rzuca śmiesznymi tekstami, ale to za mało. Miała dobre momenty jak to z Kataną czy na linie albo te ukłony, to było bardzo harleyowe, ale całościowo? Jak to analizuję, to jest taka z niej bardziej słodka idiotka, niż słodka wariatka. Oryginalna Harley, owszem, jest seksowna czasami, ale ona tym seksem zbytnio nie epatuje, te jej scenki są takie bardziej kokietkowate, to jest wg. w mnie w dobrym smaku/stylu. Nawet jak tego Batka czy tam kogoś całuje, to, to jest takie urocze, słodkie, nie ma tam jakieś wulgarności czy wyuzdania. W Ataku na Arkham jest lekko zdzirowata, co właśnie mi się nie podoba i to jest na minus, ale pomijając to, to ogólnie jest bardzo fajna, widać u niej to szaleństwo, jest urocza. W New52 dwa też raczej nie epatuje zbytnio seksem. A tutaj te lizanie krat, ta scenka w klubie, to żucie gumy…no i sama Robbie…nie wiem, ale wydaję mi się że ona właśnie jest taka zdzirowata bardziej niż taka „aww cute”. Tak że podsumowując Harley mi się podobała, jednak ja uważam że do genialności jej brakuje, oceniłabym ją tak na 7. Możliwe że dosyć średni scenariusz, nie pozwolił w pełni zadziałać, a możliwe że Robbie po prostu nie ma w sobie tego czegoś, nie ma tego pierwiastka harleyowatości. 13-08-2016, 16:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-08-2016, 16:04 przez Tortuga.)
Dla mnie Margot to obsadowy strzał w dziesiątkę, ale znowu: scenariusz. Myślę że naprawdę mogłaby błysnąć w takim odpowiedniku Bonnie i Clyde z Jokerem i Harley w roli głównej, który jednocześnie odpowiednio opowiedziałby, na spokojnie, o jej fascynacji i związku z Jokerem. No wiecie, pełny metraż zamiast dwóch krótkich scen i Waller mówiącej z offu "zakochała się w nim". Chciałbym na przykład zobaczyć ich pierwsze spotkanie, które z właściwymi ludźmi za kamerą mogłoby stać się równie klasyczne co pierwdza rozmowa Lectera ze Starling.
Chcia/bym zobaczyć porządnie napisaną, trwającą z 7 minut scenę sesji z Jokerem na kozetce. Zastanawiam się ile jeszcze potencjalnie świetnych historii Warner spieprzy przez stawianie biegu (na ten moment z ostrą zadyszką) za Marvelem ponad opowiadaniem dobrych fabuł. 13-08-2016, 16:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-08-2016, 16:45 przez Mierzwiak.)
Przypomniało mi się w ogóle, że usunęli też scenę jak Joker w celi robi pompki na barki. Nie pamiętam kto mówił o tej scenie, ale wkurzył mnie ten drobny szczegół.
13-08-2016, 16:47
Kilka słów Leto odnośnie jego roli w SS >>
http://www.screengeek.net/2016/08/16/jared-leto-sounds-off-on-warner-bros/ 17-08-2016, 11:28
Pierwsza połowa byłaby niezła ale jest poszatkowanym, pieprzonym teledyskiem. Druga połowa jest już w miarę spójna ale jest... głupia i słaba. Szczególnie finał, wyglądający jakby to było "Ghostbusters 3"... "Hej, patrz! rozwiązała ci się sznurówka!" CIACH. W ogóle ten film w treści przypomina takie niezobowiązujące, lekkie ramotki z lat 80.
Dużo scen, ujęć wypadło. Mierzwiak postował niektóre kilka stron temu ale tego jest ZNACZNIE więcej. 5/10 BvS to przy tym arcydzieło choć... oglądało się bezboleśnie.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 17-08-2016, 13:07
Maj Gad, co za kupsztal, nawet nie wiem czy mozna to jako film ocenic. Najgorsza ekranizacja komiksow od lat, nawet ten badziew o Wolverine byl duzo lepszy.
Idzta w pizdu z takim filmem...2/10
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
19-08-2016, 02:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-08-2016, 02:11 przez Bucho.)
Byłem, zobaczyłem i całe szczęście nie wydałem na to ani grosza. Dawno nie widziałem tak oczywiście źle prowadzonego i zmontowanego filmu (montaż pierwszej połowy filmu to dramat aż prosi się o zmianę kolejności poszczególnych scen o używaniu co chwile innej muzyki nie wspomnę). Trailer naprawdę zawierał najlepsze sceny, ba te same sceny w filmie wyglądają jak wrzucone na siłę. Generalnie czego się nie dotknąć to mamy przykład braku wyczucia, pomysłu i zmarnowanego potencjału. Jedynym jasnym punktem nazwałbym aktorów bo stworzyli fajne charakterystyczne postaci, obsadowo to sztrzał w dychę ale ograniczały ich dialogi i fabuła. Tyczy się to wszystkich (nawet Jai dawał radę w rękach lepszego scenarzysty i reżysera jego postać mogłaby mieść żartem wszystko) poza Leto którego Joker to żenada na całego, jest tak zwykły w tym swoim "szaleństwie", pozbawiony charyzmy że aż nudny i nie chcę go więcej widzieć.
Ocena: 3/10 i niech to DCU zmieni ekipę producencką bo to naprawdę zaczyna być daremne. Przez seansem dali trailer Wonder Woman i znowu wygląda to ciekawie, ale skoro dalo się spierdolić taki kozacki materiał jak SS, to spodziewam się katastrofy.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 19-08-2016, 17:57
Zapomniałem ocenić postaci więc napiszę w skrócie, że Margot jest jednak najlepsza. Może i zmarnowali jej postać ale odegrała ją świetnie np. ten motyw kiedy pałuje to ścierwo, po czym dodaje: "ruszył się" :)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 19-08-2016, 18:41
http://thefilmexperience.net/blog/2016/8/19/jared-leto-and-the-art-of-disavowing-your-film.html
Jared Leto i inni aktorzy, którzy krytykowali filmy w których wystąpili. 21-08-2016, 12:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-08-2016, 12:24 przez Mierzwiak.)
Recenzje recenzjami, oceny widzów ocenami, a film zarabia bardzo w porządku. Ayer jest wdzięczny, że się do tego przyczyniliśmy.
http://www.batcave.com.pl/2016/08/david-ayer-dziekuje-fanom-ze-suicide-squad-przekroczyl-prog-600-mln/#more-20036 :( 27-08-2016, 20:57
Od kiedy Transformery zarabiają miliardy dolarów nic mnie już nie zdziwi.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
27-08-2016, 22:57
Może się mylę (jeśli tak, to niech ktoś biegły w tej materii mnie poprawi) ale czy przez te wszystkie perturbacje ten film przypadkiem nie powinien zarobić 800 milionów, żeby się w ogóle zwrócić? Jakoś nie wydaje mi się to bowiem specjalnie możliwe.
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood Najlepszy film 2019: Parasite Najlepszy film 2018: Suspiria 28-08-2016, 22:51
Na miejscu Ayera nigdy bym się nie przyznał, że maczałem palce w tym gównie.
Gdyby była możliwość pozwał bym ich do sądu o zwrot kasy za bilet, bo dawno nie oglądałem w kinie tak strasznego tworu, który przez niektórych nazywany jest filmem. Tutaj nic nie działa, nic nie ma sensu, fabuła jest do bólu pretekstowa, brak motywacji postaci, brak jakiegokolwiek impulsu który pchał by fabułę do przodu. Jedynie Rick Flag, którego wszyscy jadą ma motywację do działania i w którego emocje wierzyłem. Reszta to jakieś papierowe postacie z teledysku 50 centa, których nie da się lubić, ich zachowanie nie ma za grosz sensu ich motywacja jest z dupy i niczym nie umotywowana. Mam w dupie historię Deadshoota, mam w dupie historię KillerCroca, mam w dupie całą resztę. Ta cała ekipa to jakiś żart, a moment kiedy następuje zgranie i walczą już w pełni jak ekipa- co za bzdura niepodparta niczym w fabule. Jakie to straszne pocięte, ale i tak zdaje się nawet rozszerzona wersja nic by tu nie pomogła. Szkoda klawiatury na ten szmelc, który niestety zarabia w kinach. Ostatni raz jednak wydałem w kinie kasę na cokolwiek od Warnera związanego z uniwersum DC. Po dzisiejszym seansie ma też w dupie solowego Batmana(cameo gacka to jakaś parodia), mam gdzieś wszystko co stworzy Warner w tym temacie, nawet za dopłatą. Filmy obejrzę z ciekawości zripowane na kompie:) Aha, to najgorszy Joker w historii filmowego Batmana, może i miał mało scen, ale te kilka wystarczą by zobaczyć, że Leto nie czuje postaci, za bardzo się stara, szarżuje by dorównać Ledgerowi i Nicholsonowi. Trzymać się od tego z daleka, bo to jeden z najbardziej śmierdzących gówien w historii kina. 000000000000000000/10
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 29-08-2016, 23:52 (29-08-2016, 23:52)Danus napisał(a): Na miejscu Ayera nigdy bym się nie przyznał, że maczałem palce w tym gównie.Tylko, że Ayer to idiota cieszący się z kasy. Za to "Fuck Marvel" powinni mu obić ryja, nawet jeśli było to żartobliwe. Szkoda, bo "Furia" to wciąż moim zdaniem świetne kino. 30-08-2016, 00:49
Tez lubie Furie, dlatego zastanawiam sie jak rezyser tego filmu mogl splodzic takie gowno.
Czytam watek i widze, ze juz wiekszosc glupot zostalo opisanych. Ale tego jest od groma, ale chyba najbardzie wkurwia w tym filmie narracja i to w jaki sposob dzialaja glowni bohaterowie.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 30-08-2016, 06:46 (29-08-2016, 23:52)Danus napisał(a): Szkoda klawiatury na ten szmelc, który niestety zarabia w kinach. Na całe szczęście nie zarabia na tyle dobrze żeby się dziady obłowiły. Na chwilę obecną $636,721,066 podany budżet 175 baniek, zważywszy na dokrętki pewno niedoszacowany + marketing, teoria o 50% zwrocie do producenta i wychodzi że są blisko zera. I gitara teraz jeszcze JL niech nie zarobi i mamy DCU z głowy. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 30-08-2016, 13:55 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Batman v Superman: Dawn of Justice (2016) | Huntersky | 3,829 | 610,584 |
04-08-2025, 20:56 Ostatni post: shamar |
|
| The Suicide Squad (2021) | Pelivaron | 281 | 41,100 |
30-10-2022, 19:54 Ostatni post: Rozgdz |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |





