Ankieta: Która część serii jest najlepsza?
The Fast and the Furious
2 Fast 2 Furious
The Fast and the Furious: Tokyo Drift
Fast & Furious
Fast Five
Fast & Furious 6
Furious 7
The Fate of the Furious
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Szybcy i wściekli
No skoro nic w robocie nie robisz to trochę tak jakbyś w ogóle nie pracował, a zatem jaki sens w tym (prócz kasy, ale to se możesz iść na zapomogę i na jedno wyjdzie). Jakbym miał chodzić do biura w którym bym się nudził i nic nie robił, to bym się chyba dawno zajebał już.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Ty byś się może nudził i nic nie robił, ale ja to nie Ty i na dobrą sprawę nie nudzę się nigdy :P
(no a to, że mam przeważnie sporo czasu nie znaczy, że nie mam nic do roboty, są dni, że nie idzie się z roboty wygrzebać, ale taka już natura kontroli jakości, że pilnować trzeba, ale jak długo jest wszystko ok, to roboty nie jest dużo)

Odpowiedz
(24-05-2023, 13:30)Mefisto napisał(a): No skoro nic w robocie nie robisz to trochę tak jakbyś w ogóle nie pracował, a zatem jaki sens w tym (prócz kasy, ale to se możesz iść na zapomogę i na jedno wyjdzie).

Poważnie tak? Przecież "Jak zarobić, żeby się nie narobić" to zagadnienie, na które ludzkość szuka odpowiedzi od wieków. Dla ciebie brzmi jak nuda, dla mnie jak praca marzeń ;)
A pytanie, jaki w tym sens prócz kasy, wydaje mi się dziwne, bo zawsze myślałem, że kasa to właśnie powód, dla którego się idzie do roboty (chyba że ktoś chodzi dla rozrywki, ale nie znam takich ekscentryków), więc jeśli ci płacą za to, że siedzisz na dupie i piszesz sobie na forum (to żaden przytyk do Gieferga - sam siedzę teraz w pracy :D ), no to dla mnie brzmi jak wygrana.

Odpowiedz
Święte słowa. Też mam pracę, która często polega na dupogodzinach, ale w tym czasie sporo możliwości na czytanie, pisanie jakichś tam hobbystycznych zleceń i tłumaczeń itp. Drugą pensję można wyrobić, mając z pierwszą opłacony komplet ubezpieczeń. Z samych pasji utrzymać by się nie dało rady. Dwa w jednym zawsze na propsie :)

Odpowiedz
(24-05-2023, 13:33)Gieferg napisał(a): Ty byś się może nudził i nic nie robił, ale ja to nie Ty i na dobrą sprawę nie nudzę się nigdy :P

Tak, wszyscy wiemy, że piszesz w pracy nie tylko na forum, ale też powieści. Ale to w takim razie mógłbyś się w sumie na tym skupić, wyrobić sobie pióro oraz nazwisko i mamy nowy polski GoT :)

(24-05-2023, 13:48)al_jarid napisał(a): Poważnie tak? Przecież "Jak zarobić, żeby się nie narobić" to zagadnienie, na które ludzkość szuka odpowiedzi od wieków. Dla ciebie brzmi jak nuda, dla mnie jak praca marzeń ;)

Dla mnie gównopraca to nie jest praca - jeśli nic od siebie nie daję, a i praca nic mi nie daje (poza świadczeniami), to szkoda czasu na coś takiego. Proste. Praca marzeń to raczej taka, która autentycznie daje ci radość i satysfakcję. Puste odbijanie karty żeby sobie przy komputerku posiedzieć to dla mnie akurat mało satysfakcjonujące spędzanie czasu, nawet jeśli wypełnimy je swoim hobby czy oglądaniem pornosów i pisaniem o Żydach. A nie zarobienie się nawet w idealnej pracy jest kwestią wielu czynników, w tym podejścia do roboty, a nie jedynie społecznego lenistwa, które w dużym skrócie doprowadziło do takiego, a nie innego świata w jakim żyjemy.

(24-05-2023, 14:17)JohnnyCash napisał(a): Też mam pracę, która często polega na dupogodzinach

W sumie to ja nawet nie wiem co Gieferg robi, ale też trzeba rozdzielić dupogodziny (które chyba w każdej robocie biurowej się trafiają) od ogólnego marazmu w stylu "idę i siedzę, jakby mnie nie było, to nikt by nie zauważył". Jeśli moja praca automatycznie zmusza mnie do szukania sobie innych zajęć, to dla mnie jest, jak już pisałem, stratą czasu i tyle (zwłaszcza, że nierzadko do takiej pracy trzeba dojechać i z niej wrócić). Jasne, ubezpieczenie i benefity czy druga pensja zawsze się przyda, ale z czasem ustępują one jednak pewnej refleksji w stylu "na chuj mi to" :) To już chyba wolałbym cwianiaczyc w pseudopracy pokroju Jordana Belforta, czyli pogadasz 5 minut przez telefon w tygodniu, a reszta to czysta zabawa i nieustanne imprezy. Choć z wiekiem i to przestaje bawić. Tyle ode mnie.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Ja tam zazdroszczę, taka praca to przyjemność.

Odpowiedz
Mefisto - nadinterpretujesz i to mocno stwierdzenie "w robocie mam dużo czasu".

Cytat: Praca marzeń to raczej taka, która autentycznie daje ci radość i satysfakcję.

Miałem pracę, która dawała mi satysfakcję, ale z satysfakcji bym niestety nie wyżył także tego :P
A teraz mam znacznie mniej stresu (w sumie to tylko sporadycznie w niewielkich dawkach), więcej spokoju, czasu do wykorzystania i więcej kasy, więc bez satysfakcji się obejdę (i można by to w sumie przenieść do jakiegoś wątku w paplaninie).

Odpowiedz
(24-05-2023, 13:30)Mefisto napisał(a): No skoro nic w robocie nie robisz to trochę tak jakbyś w ogóle nie pracował, a zatem jaki sens w tym (prócz kasy, ale to se możesz iść na zapomogę i na jedno wyjdzie). Jakbym miał chodzić do biura w którym bym się nudził i nic nie robił, to bym się chyba dawno zajebał już.

No jak na jedno wyjdzie :D Dobrą robotę taką jak Gieferga albo parę moich projektów różni od zapomogi tylko kwota na fakturze/odcinek wypłaty :D

Ma najlepszą robotę jaką się da mieć. Rozumiem, że Ty opracowujesz lekarstwo na raka ;)
The key of joy is disobedience.

Odpowiedz
(24-05-2023, 15:39)Gieferg napisał(a): Mefisto - nadinterpretujesz i to mocno stwierdzenie "w robocie mam dużo czasu".

Być może - patrz post wcześniej :)

(24-05-2023, 16:12)deymos napisał(a): Rozumiem, że Ty opracowujesz lekarstwo na raka ;)

Już wynalazłem, ale nie przeszło testów. Coś o trzecim sutku. Życie.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Co było złego w trzech sutkach?

Odpowiedz
Niby nic, ale to na czole.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Nawet fani ostatnich odcinków tej telenoweli jadą po Fast X, np. Radosław Pisuła i Oskar Rogowski z NK. Nie jestem zaskoczony, bo spodziewałem się w najlepszym razie średniaka od momentu, gdy Justin Lin odszedł (pewnie miał dość ego Diesela) i Vin zastąpił go Loisem Letterierem. Jest to reżyser, który nie nakręcił nic dobrego. No może Transporter 2 i Unleashed z Jetem Li, to filmy które da się oglądać, a przynajmniej tak pamiętam, że to spoko akcyjniaki, ale nie wiem jak po latach się bronią. Jedyne co Letterierowi wyszło to The Dark Crystal Age of Resistance, ale to nastąpił jakiś cud, że tak genialne dzieło wyreżyserował.

Z recenzji chłopaków z NK dowiedziałem się, że na końcu filmu

Odpowiedz
Nie tyle na końcu, co w scenie w trakcie napisów. Fabularnie oczywiście nie ma to żadnego sensu
.

Odpowiedz
Cytat:zastąpił go Loisem Letterierem. Jest to reżyser, który nie nakręcił nic dobrego

No to nie nakręcił nic dobrego czy jednak nakręcił, skoro sam wspominasz o genialnym Dark Crystal? :P

Odpowiedz
I czemu akurat wspominasz "Transportera 2", skoro jedynkę też nakręcił, a jest dużo lepsza?

Odpowiedz
Nie jestem ekspertem ale to pewnie dlatego, że pierdoli od rzeczy.

Odpowiedz
NIe wiem czy było ale ten film ma budżet.

Captain Obvious

Odpowiedz
pewnie połowa z tych 340M to gaże aktorów no i najpewniej kręcono równocześnie sceny do kontynuacji

Odpowiedz
Wszystko wygląda pięknie, ta kaskaderka to miód, tylko potem wjeżdża departament VFX i przykrywa to warstwą CGI psując cały efekt. Tu musiałby byc ktoś, kto powie "kręcimy to na maxa i kompy tylko do małych poprawek typu usunięcie linek". Takich Fastów bym oglądał.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
W sumie to "Need for Speed" był chyba czymś takim. Co jest pewnym paradoksem w sumie, że ekranizacja gry komputerowej postawiła na praktyczne efekty i kaskaderkę, a w "Szybkich i wściekłych" często niemożebnie wali kompem, i to już nawet w tych początkowych częściach.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości