Taken (Uprowadzona)
Ale fajnie, że role się odwróciły i teraz to Brian mówi "Good Luck" ;]
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Taken 3 = Ścigany 1:)
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
nie zapowiada się tak źle - jest jakiś character developement Briana, wyraźne rozwinięcie osadzone w tym co już mieliśmy (rodzinka - teraz przejście z drugiej części - zemsta?), i nowy czynnik, czyli wszystkie siły USA za Millsem. Jestem ciekawy efektu końcowego. Może z tego wyjść dobra trylogia: 1-ka świetna, 2-ka słaba, 3-ka dobra.
loading podpis...

Odpowiedz
Nie powiem trailer nawet mi sie spodobał , ale moze tylko dla tego ze w tle leci zajebista muza z Breaking Bada >> Good Luck :)

Odpowiedz
Dobrze wyglada ten zwiastun. Nie tak fajnie jak jedynka, ale Liam Neeson w filmie akcji ze scenariuszem to spoko material na film.

Odpowiedz
Ani ziębi, ani grzeje. Neeson zawsze jakiś tam minimalny poziom trzyma, więc totalnego szrota się nie spodziewam (nawet T2 było znośne, choć to nie jest wiele). Szkoda tylko, że to wygląda jak Ścigany. No kurna, to jest Ścigany! Żeby chociaż córkę mu zabili, a nie żonę - byłoby coś ciekawszego, a nawet bardziej emocjonalnego (bo sorry, ale Famke to była sucz w jedynce i ogólnie kojarzy się z czarnymi charakterami).

Obejrzę. Pewnie nawet kupię. Ale wcale mnie nie cieszy taki obrót spraw.:)

Odpowiedz
Ścigany, ale z Jasonem Bournem Neesonem. Wiec fajniej. ;)

Odpowiedz
Ford ze swoich najlepszych lat >>>>> Neeson, sorry. A sam trailer wygląda jak jakiś film z Cagem tylko bez Cage'a.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Jarod, przepraszam, że to powiem, nie chcę Cię urazić, ale zapomniałeś o tym argumencie:
Liam Neeson >>>>>>>>>>>>>>>>> Harrison Ford za jakichkolwiek lat poza Indiana Jonesem. I mysle, ze to zamyka dyskusję.

Odpowiedz
wydumałem tagline, aby zewrzeć wszystkie części:

"His daughter was taken,
he was taken,
now his life is taken"


W trailerze nie widać, a mnie interesuje, nawet bardzo, ile będzie w tej części ekipy Millsa - w jedynce ledwo musnęli ten temat (to akurat świetnie, świeżo - coby nie było), w trójce jest w creditsach, więc może pojawią się na więcej niż krótki epizod z piwem. Ogólnie bardzo cieszy zachowanie całej kadry z we wszystkich częściach (ojczulek, żonka, córcia)



loading podpis...

Odpowiedz
Widmo
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
Taken 2

Jedynka była przeciętna ale to jest, z lekka, badziewko, które chyba powinno lądować "prosto na VHS".
Wtórne, durne, zero emocji.

4/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Obejrzałem w końcu dwójkę - do jedynki nie ma startu, ogląda się co prawda jako tako, chwilami nawet nieźle, ale jeden motyw jak dla mnie rozkłada ten film. Łapią Bryana i wystarczy by go ktokolwiek pilnował (choćby przez te pół godziny gdy ma patrzeć jak mu żona umiera) i nic by nie zrobił. Niby to sytuacja jakich wiele w filmach, ale tutaj wyjątkowo idiotycznie to wychodzi. W ogóle cały motyw z ratującą go córką jest wręcz komiczny no i dlaczego nie zabili zony na miejscu? Dlaczego dali mu w ogóle gadać przez telefon gdy już ją trzymali na muszce?

5/10


Odpowiedz
Mamy 10 stycznia, a konkurs na najgorszy film/sequel/akcję roku możemy już śmiało zakończyć. Taken 3 to TRAGEDIA.

[Obrazek: hero_Taken3_2015_1.jpg]

Oglądałem już w swoim życiu filmy złe, ale robione przez pasjonatów którym zabrakło kasy lub umiejętności. Filmy dobre bronią się zawsze. A Taken 3 to tytuł z innej kategorii - to produkt zrobiony od niechcenia, leniwie, bez pomysłu na siebie. Kiedy po 25 minutach (!!!!) widzowie zerkają w zegarki i śmieją się z tekstów rzucanych przez bohaterów w niezwykle poważnych sytuacjach to wiadomo - nie jest to dobry znak. Coś nie gra, coś się tu gryzie, a winę za to ponosi...

Olivier Megaton. Ten gość jest francuskim wcieleniem McG, ale w przeciwieństwie do swojego amerykańskiego odpowiednika nie umie kręcić scen akcji. To co dzieje się na ekranie w trzeciej części jest nie do ogarnięcia. Śmialiście się z trzęsącej się kamery w Bournie? Po tym filmie docenicie precyzję i dynamikę Greengrassa. Mamy też tutaj prawdziwe creme de la creme dla miłośników jutubowych hitów "most funny scene ever" - pościg na drodze zakończony ostrym hamowaniem ciężarówki z CGI naczepą (serio, twórcy tego efektu powinni się wstydzić i nie wychodzić ze swojego studia przez następne 10 lat), która robi wywrotkę, leci w powietrzu jakieś 50 metrów,po czym miażdży po drodze 2 samochody. Neesonowi udaje się przeżyć.

Nie chcę się znęcać za bardzo nad tą kiłą. Zbyt duży sentyment mam do pierwszej części, która w dalszym ciągu jest fajna i ma fantastyczną rozmowę przez telefon. W trójce nawet nikomu nie chciało się skopiować tego elementu. Nie pobierajcie tego nawet z torrentów - szkoda czasu.

1/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
(10-01-2015, 10:36)Snappik napisał(a): Taken 3 to tytuł z innej kategorii - to produkt zrobiony od niechcenia, leniwie, bez pomysłu na siebie.
Czyli powtórka z dwójki.

Jest tu coś głupszego niż rzucanie granatami po mieście?


Odpowiedz
To mniej więcej ten sam poziom głupoty, ale rozdzielony na każdą minutę :)

Dodam, że sam finał to nawet dobra komedia (niezamierzona, ale kto by tam wiedział).

Oczywiście PG-13 jest dla działań Neesona bardzo bolesne. Strzał ze shotguna prosto w brzuch kończy się tylko odrzutem denata w tył. O jakichkolwiek ranach i krwi nie ma mowy, nawet gdy kamera namiętnie pokazuje z perspektywy top-down jego ciało. SERIO!?!?
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Tymczasem:



To mi przypomniało jak irytujące jest (nad)używanie słowa "taken" w tych filmach, plus Liam's Nissan - padłem!

Odpowiedz
Kurcze, same negatywne recenzje, a trailer zapowiadal naprawde spoko film. Szkoda, pozostaje wiec traktowac "Taken" jako pojedynczy dobry akcyjniak.

Odpowiedz
Trailer to mistrzostwo świata. W ogóle obejrzałem go przed chwilą i widać, że był montowany jeszcze na wczesnym etapie postprodukcji - jest w nim taki motyw z poślizgiem wozu policyjnego, który nawet daje radę. W filmie jest to rozbite na 3 cięcia z różnym zoomem. Oczy od tego krwawią.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
(10-01-2015, 11:07)Snappik napisał(a):

A to nie było w dwójce?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości