Terminator Genisys (2015) reż. Alan Taylor
Będzie beka jak film okaże się najlepszym blockbusterem tego roku, a po forum będą krążyć na KFS foty Emilli Clarke z shotgunem.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
(11-04-2015, 23:32)SonnyCrockett napisał(a): Sarah Connor z T1 to 19 latka? Padła taka informacja w filmie? Bo nie kojarzę i nigdy bym tak nie pomyślał.

Sara ma 19 lat w jedynce i 29 w dwójce (mówi to Silberman), i jest to w scenariuszach Camerona (urodziła się w 1965).
Na daty z T3 nie patrzcie, bo tam bzdury przeganiają się z nieścisłościami.

(12-04-2015, 00:20)SonnyCrockett napisał(a): Holenderski ster...
[Obrazek: terminator-genisys-international.jpg]

Connor zdecydowanie nie wygląda na syna Sary i Kyle'a. Kolor oczu, kolor włosów, to wysokie czoło, "Jest mojego wzrostu..." my ass. Język

Super obsada.

Odpowiedz
Może jest synem listonosza. Ja pierdolę, problemy ludzi w tym temacie są nawet śmieszniejsze niż dopierdalanie się do Nolana przy każdej możliwej okazji Uśmiech
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
(12-04-2015, 10:01)Negatywny napisał(a): Nie mówie nie Duży uśmiech

Ale Emily ma 32 lata także ten... byłoby jak w serialu dla nastolatków gdzie licealistów grają 35 letni aktorzy...

Jezu, chłopie. Podaję ci przykład, nie piszę nigdzie, że widzę Emily w roli SC.

I nie mam na myśli materiałów promocyjnych.

Odpowiedz
(12-04-2015, 11:10)Albertino napisał(a): Jezu, chłopie. Podaję ci przykład, nie piszę nigdzie, że widzę Emily w roli SC.

Jezu chłopie, jako przykład lepiej nadającej się aktorki do roli Sary podajesz aktorkę, której nie widzisz w tej roli? Chyba musisz to jeszcze przemyśleć...

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
Musisz nauczyć się czytać ze zrozumieniem, to naprawdę się przydaje Uśmiech To nie był przykład lepiej nadającej się aktorki do tej konkretnej roli, tylko przykład aktorki, która jak chce, to potrafi. Danka, jak mniemam, nie chce ani nie potrafi.

I tak przy okazji - Emilia Clarke też jakaś supermłoda nie jest (28 lat).

Odpowiedz
(12-04-2015, 03:02)Mental napisał(a): Żadne end of story. Ja nie mam problemu z rebotami czy rimejkami pod warunkiem, że zmienia się aktorów na tak samo dobrych albo lepszych
No, Terminator Salvation to 10/10 i czysta epa, bo gra tam Christian Bale.

Moszna? Moszna.

Odpowiedz
Cytat:Terminator Salvation to 10/10 i czysta epa, bo gra tam Christian Bale.

Na pewno jest najlepszy z tej cienkiej jak skóra na kaszance obsady. Zresztą Bale nigdy nie był dla mnie uosobieniem epy, więc nie wiem, o co kaman. Ja bym go w życiu nie zaangażował do Termka. Pisząc "dobry aktor, lepszy aktor" nie chodziło mi o jego/jej warsztat.


Odpowiedz
(12-04-2015, 11:38)Albertino napisał(a): I tak przy okazji - Emilia Clarke też jakaś supermłoda nie jest (28 lat).

Ale wygląda na 15 lat. Nie brałbym bez adwokata. Oczko
Na heroinę kina akcji nie pasuje od żadnej strony i nie wiem czego tu Negatywny broni.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
(12-04-2015, 10:48)slepy51 napisał(a): Może jest synem listonosza.

Nie może być synem listonosza bo wtedy mamy... nową pętlę.

Musiałem Uśmiech

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Cytat:No sorry, ale Bale w Salvation jest fatalny i dwóch pozostałych głównych bohaterów go zjada bez problemu

Ocenianie, kto w chujowym filmie jest najchujowszy - Bale czy pizdowaty remake Michaela Biehna - jest ponad moje siły Uśmiech

Odpowiedz
A dla mnie Bale był jednym z nielicznych jasnych punktów tego kupsztala. Facet pokazał zalążek tego jak powinien wyglądać dorosły Connor, w filmie, który tę postać totalnie spierdolił scenariuszowo. Dla mnie taki Connor, który jest z jednej strony efektywnym, no-nonsense komandosem, a jednocześnie napiętym jak struna, chodzącym na wiecznym wkurwie facetem, który jest totalnie popierdolony psychicznie od rozkmin matki na temat przepowiedni o jego przyszłości i odpowiedzialności, oraz ciągłym życiu pod presją bycia "mesjaszem postapokalipsy", pasuje do tej postaci jak ulał.

Przecież taki ogolony na jeża Bale byłby świetny w porządnym, krwawym, R-kowym Terminatorze, w którym ekranowa postapokalipsa to coś więcej niż tylko wieczny szary filtr i który wykorzystałby tę postać bardziej niż tylko do ujęć na jego wkurzoną, nieogoloną mordę.

No ale jak mówię - to był tylko zalążek. Coś co pokazało, że Bale wie jak do tej postaci podejść i że by się do niej nadał, gdyby to był dobry film (szczególnie jeżeli wierzyć plotkom, że to Bale powstrzymał pewne oryginalne pomysły scenarzystów co do Connora, które były ponoć jeszcze bardziej porojone). Szkoda, że ponad taki ogólny koncept nic więcej nie zrobiono, bo ta postać jest spektakularnie zmarnowana scenariuszowo, i Connora tam równie dobrze mogłoby nie być.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Amen. A taki Bale z końcówki "Harsh Times" to w ogóle idealny Connor.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
No przecież ci Proteus napisał, czemu tak jest. Jakby to był 8'tisowy kult film to każdy by się jarał takim Connorem.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
@ Phil

W tym sensie, że za bardzo jedzie na jednym schemacie, przez co z czasem może zacząć być nieco irytujący, to się zgadzam, ale tutaj doszukiwałbym się też winy scenariusza. Bo ten film wykorzystuje Connora jedynie do ciągłego krzyczenia, przez co jest tutaj tego za dużo i z czasem wchodzi na pole lekkiej parodii, a to jego mesjaszowe utrudzenie nie jest niczym podbudowane w skrypcie, przez co cała drama wokół tej postaci wydaje się pusta i śmieszna, nieuzasadniona. Ale same elementy tej roli, które pokazał Christian dla mnie pasują do tej postaci jak ulał, a Bale'owy wkurw zawsze mi się podobał, chociaż też oczywiście widzę tutaj element szarży.

A z tą parodią Batmana, to nigdy się nie zgadzałem. To nawet nie jest ta sama chrypa Oczko
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Lubię Bale'a i w sumie rzeczywiście był najmniejszym problemem Terminator: Salvation. Ale o dziwo jeżeli chodzi o wygląda to sobie zawsze inaczej Connora wyobrażałem i bardziej brałbym kogoś o fizjonomii Thomasa Jane'a, czy kogoś w tym stylu.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Mnie Bale nie przekonuje w westernach, sci-fi i filmach historycznych. Najlepszy był w "Harsh Times" - no ale to jedna z najlepszych męskich ról w ogóle ever, więc wiadomo.

Odpowiedz
nie ma chyba osoby, która nie cieszyła się kiedy Bale został obsadzony jako Connor, epa over 9000. To czy Bale był po prostu chujowy, czy chujowy z potencjałem, nie zmienia faktu, że jego udział w tym filmie nie podniósł jakości tej produkcji nawet o centymetr.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
Dla mnie kwintesencja Bale'a jako Connora i potencjału tego kim by był w lepszym filmie - i właściwie całego Salvation gdyby ten kupsztal był robiony jak należy - zawarta była w prologu. Gdzie Connor najpierw zrzucony jest z grupą post-apo komandosów w środek jakiegoś mokrego, zardzewiałego tunelu, idąc przed siebie z karabinem w dłoniach, nosząc ten charakterystyczny dla Bale'a, intensywny wyraz twarzy, przez który wygląda jakby chciał wzrokiem wywiercić dziurę w ścianie. W łapy idzie czerwona flara - zawsze mile widziany wizualny element, pięknie podbudowujący ejtisowy klimat zapyziałych, mrocznych budynków. Connor zdecydowanie prze do przedu, kierując swoimi ludzmi. Pózniej gdzieś na powierzchni jebnie bomba atomowa. Kolejne zbliżenie na twarz Bale'a przyglądającego sie eksplozji, który z nieogolonym ryjem, łbem ściętym na jeża, wydatnymi kośćmi twarzy i sylwetką z rodzaju chudy-paker, jako jedyny z obsady wygląda jakby naprawdę pasował do post-apo. Jak koleś, który z jednej strony jest twardym komandosem i hollywoodzkim leading manem, a z drugiej jak ktoś kto pewnie w tym świecie nieraz otarł się o niedożywienie. Nagle z tyłu rzuca się na niego wielka, zardzewiała kupa metalu, po kilkukrotnym ciśnięciem Connorem jak szmacianą lalką, Bale dobiera się do M60 i w furii i akompaniamencie wkurwionego krzyku wpakowuje w Termka pół taśmy, po czym opada na ziemie.

Jakbym się ograniczył jedynie do tego fragmentu, to nawet mógłbym pomyśleć, że Salvation jest przyzwoity Oczko

W tej roli są fajne smaczki.
Podoba mi się sugestia twórców, że dorosły Connor jest ostro jebnięty i niemal załamany. Znający zagrożenia przyszłości i desperacko próbując jakoś ogarnąć ten burdel, chcąc pomóc ludziom, zwracając się do nich w tych swoich audycjach radiowych i przez cały czas czując ciężar swojego - za przeproszeniem - Przeznaczenia. W scenie kłótni z Ironside'em wyglądał jakby chciał kogoś zabić, a jednocześnie jakby był o krok od rozpłakania się.

Przy czym trzeba zaznaczyć, że pomimo tego ciągłego gadania o udręczeniu bohatera, nie ma tu mowy o żadnych emo klimatach. O żadnych 8 latach przerwy. Dla mnie cechą charakterystyczną Bale'owego Connora jest to, że pomimo tego iż przez cały film wygląda jakby był na skraju załamania nerwowego/zabicia własnej żony, to koleś się nie pierdoli i przez cały czas z pewnością siebie i karabinem w łapie prze do przodu. Takiego syna wychowała Linda Hamilton Uśmiech Było wiele momentów w filmie, gdzie od faceta po prostu biło pewne badasserstwo zawarte w ruchach i mowie ciała. Facet, który gets shit done, będąc przy tym nieszczęśliwym i psychicznie wycieńczonym, ale bez użalania się nad sobą, czy brania urlopów od obowiązków. Jak dla mnie to idealny pomysł na dorosłego Connora. A, że ogólnie scenariuszowo postać zmarnowana i wykorzystana w taki sposób, że z czasem jechanie na jednej nucie mogło irytować, to swoją drogą.

Jakby robili truly ejtisowego Termka w przyszłości, to Bale'a bym bardzo chciał.

[Obrazek: 0bIylcJ.jpg]
[Obrazek: Y35wQOH.jpg]
[Obrazek: jPpdy1D.jpg]
[Obrazek: OySB8iM.jpg]
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Piękne Uśmiech

Ale to jedna z tych pięknych rzeczy, które istnieją tylko dopóki obrazki są statyczne Oczko
(chociaż ta giwera którą nosi connor wygląda jakby miała wmontowany otwieracz do konserw i może tylko laski nie robiła, nic nigdy nie będzie wyglądało tak pięknie, jak arnie z shotgunem Uśmiech


Szotgun, bluza z kapturem, skórzana kurtka, odpowiednik małej czarnej dla mężczyzn :]
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Terminator Salvation (2009) reż. McG Oconnel 1,905 170,371 Wczoraj, 13:52
Ostatni post: Bucho
  Terminator: Dark Fate (2019) reż. Tim Miller Pelivaron 1,583 187,306 16-12-2024, 09:33
Ostatni post: Dr Strangelove
  Terminator 3: Rise of the Machines (2003) reż. Jonathan Mostow Mental 257 54,557 07-01-2020, 02:24
Ostatni post: shamar
  Plebiscyt - najlepszy Terminator Juby 48 16,509 18-11-2019, 14:41
Ostatni post: Gieferg



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości