Ostatnio odświeżam sobie tą serię (jestem po dwóch pierwszych częsciach) i utwierdzam się w przekonaniu, że to jedne z najlepszych tegotypu filmów jakie kiedykolwiek powstały (tj. komedii sensacyjnych).
Sequel w zasadzie równie dobry jak pierwsza część, a ztego co pamietam z częscią trzecią jest podobnie (czwórkę widziałem tylko raz i słabo pamiętam). Wychodzi jednak na to, że to jedna z nielicznych serii naprawdę trzymających poziom. Po prostu klasyka przełomu lat 80-90 8)
no i te niezapomniane sceny jak choćby zaminowany kibel czy "ratowanie samobójcy" w pierwszej częsci 8)
10-11-2006, 17:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-03-2016, 23:08 przez Mierzwiak.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,529
Liczba wątków: 374
Jak na moje pierwsza zabójcza broń to nie jest "komedia sensacyjna". to mroczna sensacja bez komedii. i dlatego ten film jest jednym z najlepszych, jakie widziałem w życiu.
10-11-2006, 23:48
cóż, jak dla mnie takie scenki jak:
- ratowanie samobójcy
- strzelnica
- odliczanie 100 dolców :lol:
- i cały szereg innych
w zupełności wystarczajądo sklasyfikowania filmu jako komedii (zresztą tak jest zwykle klasyfikowany) - film nie musi być cały czas śmieszny żeby go nazwać komedią, ten jest wystarczająco smieszny, chwilami również i mroczny ale nie za bardzo (zresztą część druga w sumie podobnie).
11-11-2006, 01:03
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Generalnie postac Gibsona nie pozwala na to, by okreslic jedynke jako mroczna sensacje bez komedii. Choc przyznac trzeba, ze to najmniej komediowa czesc z calej serii.
11-11-2006, 01:18
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,529
Liczba wątków: 374
Problem jest na tyle poważny, że muszę coś narysować. Otóż na widocznym poniżej schemacie po lewej stronie mamy zabójczą broń 1, a po prawej 6 komedii sensacyjno-policyjnych.
Koniec schematu.
11-11-2006, 19:49
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Aleossochoziiii? :roll:
11-11-2006, 19:56
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,529
Liczba wątków: 374
Chodzi o to, że zabójcza broń 1 jest po lewej stronie, a reszta po prawej. Jak w tym dowcipie: Polak pyta Ruska: "Tej, gdzie idziesz?". Rusek na to: "W lewo, a ty?" - "Ja w prawo.". - "To świetnie." Chwila milczenia. W końcu Polak odzywa się i pyta: "No a w którą stronę pójdzie Niemiec?". Rusek na to: "Nie wiem".
11-11-2006, 19:59
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Romeck, juz rozumiesz? ;)
11-11-2006, 20:09
Nowy
Liczba postów: 2,172
Liczba wątków: 13
Serię "Zabójczej Broni" oglądałem w sumie jakieś 6 razy (w końcu co roku na TVN :D) i już mi sie przejdało. Podejrzewam, że jakby kazano mi to oglądać jeszcze raz, to bym chyba puścił pawia.
11-11-2006, 21:16
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Jakuzzi napisał(a):Romeck, juz rozumiesz? ;)
Ke? :D
11-11-2006, 23:33
Cóz, nie widzę specjalnej róznicy w stylu Lethal Weapon 1 i 2 (kolejne częsci widziałem dawno więc na razie się nie wypowiadam, wkrótce je sobie odświerzę) - jak dla mnie wszystkie to komedie sensacyjne, jedne bardziej komediowe inne trochę mniej ale każde w jakimś stopniu jednak komediami są
W schemacie nijak nie mogę się dopatrzeć większego sensu.
12-11-2006, 01:05
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
W której części występuje ta fajna blondynka (NIE ten potwór Rene Russo) ? Na tę część zagłosuję.;)
12-11-2006, 09:43
zdaje się, że w drugiej :)
12-11-2006, 10:31
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Druga część jest najlepsza - a dlaczego? Odpowiedź: Pesci.
Nawiasem mówiąc, Mental, ładnie rysujesz :twisted:
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
12-11-2006, 10:56
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,529
Liczba wątków: 374
Nie znacie się :) Ja zawsze będę stawał po stronie pierwszej części jako filmu wszechczasów. Najlepsza scena: gdy Gibson opuszcza chatę Glovera, obchodzi samochód, otwiera drzwi, po czym mówi te słynne słowa, że jest dobry, że potrafiłby zdjąć gościa z odległości tylu i tylu metrów, że niewielu ludzi na świecie jest w stanie tak posługiwać się bronią jak on itepe. Tu jest ciężar. Gibson daje tym do zrozumienia swojemu nowemu partnerowi, że w razie czego ten może na niego liczyć. Takie motywy też lubię w filmach :)
18-11-2006, 11:50
Cytat:Nie znacie się :) Ja zawsze będę stawał po stronie pierwszej części jako filmu wszechczasów.
hmm, a ktoś mówi że nie jest to dobry film?
Może i jest naj;epszy z serii, ale przentuja ona stosunkowo równy poziom (obejrzałem ostatnio 3 pierwsze części i nie wiem która mi się najbardziej podoba) jak i styl (trójka była bardziej radosna).
A ta scena którj mówisz zrobiła na mnie raczej wrażenie pt: "wiesz co stary ja to jestem debeściak" :lol:
18-11-2006, 12:44
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,529
Liczba wątków: 374
obejrzałem sobie z tatkiem "dwójkę" i wspólnie doszliśmy do wniosku, że film odstaje od "jedynki" na kilometry. gdyby nie ostatnie 20 minut (bardzo ciężkie i zmieniające zupełnie nastrój filmu), odległość trzeba by mierzyć w latach świetlnych. po czym poznać, że film jest komedią? choćby po tym, że świadek koronny, na którego życie czyha połowa gangsterów w USA, zachowuje się jak clown.
no i Gibson zaczyna podrywać dupeczki - to już nie to samo co część pierwsza. tam wszystko było inne. "dwójka" - gdyby nie naprawdę piorunujące zakończenie - byłaby standardowym wyciskaczem śmiechu, inteligentnym, ale jednak tylko wyciskaczem.
ps. wystawiłem na allegro moją wersję Lethal Weapon 2. nie chce tego filmu w swojej kolekcji.
01-05-2007, 20:18
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Ciota ;)
A za ile? Moze kupie ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
01-05-2007, 20:38
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,529
Liczba wątków: 374
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Skusilbym sie ale nie chce mi sie licytowac i formy platnosci mi nie odpowiadaja :P
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
01-05-2007, 20:46
|