Texas Chainsaw Massacre
#41
[Obrazek: 142224__texas_chainsaw_l.jpg]

Jestem zaskoczony i pewnie część z was zaskoczę. Wczoraj obejrzałem TTCM i film mi się "jako tako podobał". Może to stwierdzenie na wyrost, ale na pewno mi się nie "nie podobał". Oczywiście wiele elementów mnie raziło (fabuła z początku się wlecze, paczka bohaterów to totalne bezmózgi i tak też się zachowują przez cały film, całość wygląda jak coś nakręcone przez amatorów, nie trudno mi było dostrzec kilka absurdalnych momentów), ale klimat jest, brutalność jest, brak efektów specjalnych sprawił, że nie postarzał się tak jak niektóre filmy z tamtego okresu, i nawet dwukrotnie się przestraszyłem. Lepsze to niż Halloween czy Piątek trzynastego. Za fajny finał dodaję dużego plusa do oceny.
Ocena: 5+/10

Odpowiedz
#42
Krótko i chaotycznie - oryginał to klasyk, dawno widziałem, wspomnienia piękne i straszne zarazem, nie chcę oglądać znowu, by nie zepsuć wrażenia. Remake natomiast okazał się być całkiem zjadliwy i wszedł w miarę gładko, bez większego zgrzytania zębów oraz narzekania, głównie za sprawą Lee Ermey'a, gość jest rewelacyjny. Beginning z kolei podobał mi się bardziej niż remake, bo po za Ermey'em (scena z rodzeństwem które jedzie do wojska/nie chce do wojska to mistrzostwo, aż się przypomina Full Metal Jacket) była tam Brewster, a na nią miło się patrzy.

Jest jeszcze Texas Chainsaw 3D z Daddario, nie wiem, oglądać czy dać sobie spokój? Ktoś, coś?

Odpowiedz
#43
Daddario jest yummy, realizatorsko całkiem sprawnie, ale fabularnie film wręcz wypacza postać Leatherface'a czyniąc z niego... ofiarę. TC 3D można nawet uznać za revenge movie, co w odniesieniu do poprzednich części zakrawa na kpinę.

Odpowiedz
#44
Mhm. To jak się będę wybitnie nudził, to obejrzę, ale nie nastawiam się na coś dobrego.

Odpowiedz
#45
Ok, zaliczone. Początek jest fajny, klimatyczny i pasuje do tego, co znamy. Poza tym motyw "główny bohater dostaje spadek i niespodziankę z nim związaną" szalenie mi się podoba, nawet, jeśli to klisza straszna. Potem jest jednak coraz gorzej, tzn. od momentu wyjścia Leatherface'a z piwnicy wszystko siada, by ostatecznie przerodzić się w coś naprawdę słabego (szczytem, poza zmianą Leatherface we wrażliwego chłopaka któremu smutno z powodu rodziny była pancerna, sztywna, rozpięta koszula IDEALNIE przylegająca do ciała Daddario).

Cytat:TC 3D można nawet uznać za revenge movie
Gdyby całość szła w tym kierunku już od samego początku to jeszcze można by było jakoś to zrozumieć, ale niezbędne byłyby wtedy ogromne zmiany - wywalić Leatherface i uczynić Heather osobą która wykreśla z tablicy poszczególne buźki tuż po tym, jak dowiedziała się kim naprawdę jest.

Jedno wielkie meh. Z nudów obejrzeć można, ale nie warto. Są inne, lepsze zapychacze czasu.

Odpowiedz
#46
(09-06-2014, 11:43)raven.second napisał(a): Mhm. To jak się będę wybitnie nudził, to obejrzę

(09-06-2014, 21:20)raven.second napisał(a): Ok, zaliczone.

nie mam pytań :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#47
Ja też myślałem, że to "wybitnie nudził" oznacza gdzieś, kiedyś, na jedynym kanale jaki odbieram, po północy;)

Odpowiedz
#48
Telewizji nie oglądam, nie mam nawet telewizora w pokoju :) przeglądałem internet i trafiłem na Texas Chainsaw, to obejrzałem. Z nudów właśnie :D

Odpowiedz
#49
Nie wiem po co, widać komuś się wydaje że ta marka jest jeszcze żywa:


Odpowiedz
#50
Ja tam obejrzę. Zawsze lubiłem Masakrę i widziałem chyba wszystkie część łącznie z rimejkami. Nie jaram się, ale zainteresowany jestem.
Captain Obvious

Odpowiedz
#51
Trzeci rimejk z rzędu?*
Nie licząc kontynuacji rimejka pierwszego
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#52
Z okazji dzisiejszego Halloween postanowiłem sobie obejrzeć jakiś horror. Nie żebym potrzebował do tego jakiejś specjalnej okazji. Po prostu dzień święty należy święcić ;) Jakoś tak się złożyło, że mój wybór padł na "Leatherface". I choć ogólnie rzecz biorąc, jest lepiej niż się spodziewałem przed seansem, to jednak najnowszą produkcję francuskiego duetu Alexandre Bustillo i Julien Maury znanego m.in. z kapitalnego "Najścia" (jak ktoś nie widział a lubi brutalne kino to gorąco polecam) trudno niestety uznać za udaną. Powiem więcej! "Leatherface" jest zdecydowanie najgorszym filmem wspomnianych reżyserów, spośród trzech jakie dane mi było oglądać.
To znaczy, żeby wszystko było jasne. Nie jest to film tragicznie zły. Przeciwnie! Można obejrzeć bez zgrzytania zębami z wściekłości. Widać, że twórcy się starali i pochwalić należy choćby, że bohaterowie są obdarzeni minimalną osobowością, że fabuła jest całkiem wciągająca a przede wszystkim fakt, że nie mamy tu powielenia schematu debilnych nastolatków jadących imprezować do domku położonego pośrodku niczego.
Po prostu miałem wrażenie nie do końca wykorzystanego potencjału, gdyż po całkiem udanym początku film skręca w stronę krwawej sieczki. Dlatego też z przykrością muszę stwierdzić, że jego największym atutem jest uroda występujących w nim aktorek, głównie przesłodkiej Vanessy Grasse.
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
#53
Ja powiem więcej - Bustillo & Maury u siebie kręcili filmy co najmniej dobre, tutaj polegli niestety na całej linii. A czekałem na ten film jak głupi...

...no i wyszedłem na głupka. Ktoś jest mi w stanie wyjaśnić, o co komukolwiek, kto trzymał tzw. pieczę artystyczną nad tym filmem (no bo przecież nie dobre chłopaki z Francji) chodziło?

Scenariusz to "czysty" burdel, kilka fajnych scenek plus coś, co niby miało być chyba twistem, ale mówię, burdel. Burdel, burdel, burdel. Nie wierzę, że kolesie tak utalentowani, zrobili to na trzeźwo, no ale Holly. Chłopaki, wracajcie do siebie, zbierajcie pół życia na filmy i dalej kręćcie. Stany są złe.

Tragedia.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#54
No to jadę z powtórkami po latach. Zaliczyłem podstawową serię, która w sumie nie jest podstawowa bo tylko 2 pierwsze filmy można tak nazwać.

1 - niezrozumiały kult bo ani to straszne ani krawawe. Za to tanie i kiczowate. 4/10
2 - a tu twórcy postanowili chyba naprawić błąd jedynki i jest bardzo krwawo aż... Bezsensownie. I do tego jest to autoparodia, która męczy. 2/10
3 - zacznijmy od tego, że to nie jest żadna Trójka bo nie ma niczego wspólnego z poprzednimi dwoma. Dziś nazwaliby to rimejkiem chyba. Na plus techinkalia, wygląda już jak dopracowany horror z budżetem (New Line), z tym że nie mogę niczego powiedzieć o gore bo oglądałem pierwotną ocenzurowana wersję, gdzie wręcz widać bezczelne cięcia.
LeatherFace ma tu najlepszą maskę.
5/10
4 - Jak wyżej. To osobny film, jeszcze bardziej nie mający niczego wspólnego z cz. 1 i 2. Na plus McConaughey, który stara się jak może. A większość reszty- na minus. W tym totalne spierdolenie LeatherFace'a.
3/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#55
Na 2022 planowana jest premiera nowej części na Netflixie (Legendary odsprzedalo im prawa), ale raczej nie ma co liczyć na dobry film. Pokazy testowe były podobno tragiczne i pierwotny duet reżyserski został zwolniony, a zastępca miał zrobić jakieś reshoty. Ogólnie realizacyjne piekiełko.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#56
A mieli smaka na "Halloween 2018", "ignorujemy wszystkie kontynuacje, robimy direct sequel! tym razem zrobimy to the right way!"

Freddy pewnie kolejny w kolejce.

Odpowiedz
#57
W sumie żadna różnica. Dadzą kilku murzynów w odsadzie, jakąś lesbijkę/geja i "unowocześnią" przekaz. Z "Halloween" pokazali, że można, "Candyman' jako najbardziej rasistowski film 2021 roku się "udał", także i tutaj nie będzie gorzej ;)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#58
Nowa masakra uda się tak jak nowe "Paranormal Activity", było hip hip hura, robimy reboot, a skończylo się na tym, że film wylądował na steramingu praktycznie po cichu, mało kto go obejrzał, a ci co widzieli żałowali, że stracili czas. Ten nowy film podobnie się prezentuje na ten moment, nakręcono go w 2020, jest tylko jeden "Teaser poster", brak trailera, a premiera ma się odbyć na początku 2022.

Odpowiedz
#59
Cytat:Freddy pewnie kolejny w kolejce.
Już raz próbowali :)

Odpowiedz
#60
Ale Freddy nie był leworęczny i nie wyszło. Teraz dali radę z Chucky'm w serialu pod tym samym tytułem (spojler - ogólnie fabuła skupia się na perypetiach głównego bohatera geja i jego czarnoskórego chłopaka) to i tutaj coś nowoczesnego wymyślą :)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Reykjavik Whale Watching Massacre (reż. Júlíus Kemp) Mental 19 3,524 20-04-2010, 19:11
Ostatni post: slepy51



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości