Captain Skullet
Liczba postów: 20,317
Liczba wątków: 128
Zaliczyłem własnie powtórkowy seans (BD / +Łukomski, wersja rozszerzona) - po przeszło 16 latach czekania na przyzwoite wydanie filmu w końcu obejrzałem go w sensownych warunkach (premiera standalone BD ładnie mi się czasowo zgrała z wymianą TV) no i co mogę powiedzieć - spodziewałem się woskowej tragedii ale było w miarę ok, choć brak ziarna i zbyt gładki obraz mimo wszystko drażniły w trakcie seansu, sam film świetny jak zwykle, a oglądało się lepiej bo mimo wszystko skok jakościowy duży (nie oglądałem go nigdy z żadnych HDripów, ostatnie 2-3 razy na fullscreen DVD). Szkoda, że Camerona ma podejście jakie ma do kwestii obrazu, bo z pewnością mogło być o wiele lepiej.
03-01-2025, 13:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2025, 13:17 przez Gieferg.)