Strona denta ma adres: http://ibelieveinharveydent.com/
A strona Jokera: http://ibelieveinharveydenttoo.com/
20-05-2007, 10:58
|
The Dark Knight (2008)
|
|
Jaka shakowana strona?
Strona denta ma adres: http://ibelieveinharveydent.com/ A strona Jokera: http://ibelieveinharveydenttoo.com/
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)
20-05-2007, 10:58
Dr. Cliff Huxtable (an AICN reader) went to Meltdown in Hollywood a few days back, and found playing cards littering the store.
Dr. Huxtable says the people working in the store didn't know why the cards were there...some unknown person had strewn them around. Cliff was kind enough to send in pictures of the cards. http://www.aintitcool.com/images2007/dentsite.jpg Ciekawy sposób na promocję filmu. ;) 20-05-2007, 11:24
Na stronie Jokera już jest odkrytych dostatecznie wielu pikseli, bu ukazać obliczę Jokera:
http://www.batcave.stopklatka.pl/grafa/filmy/6/galeria/tdk_zfilmu_003.jpg
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)
20-05-2007, 17:09
Sorry za słownictwo, ale... to jest ZAJEBISTE! Jeśli to naprawdę wygląd Jokera z filmu, to kurna, jestem pod gigantycznym wrażeniem!
20-05-2007, 18:56
dobre, dobre... tylko na to was stać? :)
nowy Joker jest przegenialny. jeśli taki psychol nie będzie mordował z zimną krwią, to znajdę Gieferga i powieszę go za jaja na ogryzionej gałęzi :) 20-05-2007, 19:38
dobre? nowy Joker wygląda kiepsko. i nawet pomimo tego że troche bardziej poważnie niż stary, to i tak nie ma porównania do Nicholsona, który nawet bez tapety na twarzy wyglądał by jak psychol. a ten nowy? eee szminka się tej pani rozmazała chyba? ;)
20-05-2007, 19:55 Mental napisał(a):jeśli taki psychol nie będzie mordował z zimną krwią, to znajdę Gieferga i powieszę go za jaja na ogryzionej gałęzi :) No wlasnie, Joker w wersji zlagodzonej (nie powarzam sie czasem?...), to po prostu... nie Joker. To musi byc psychol co najmniej dwa razy bardziej zwariowany, demoniczny i przerazajacy od Scarecrowe'a z jedynki. 20-05-2007, 21:08
O ile pomysł z malującym się Jokerem (tak, podobno ma się malować "na klauna") to zdjęcie wygląda wspaniale i niesamowicie klimatycznie. Zobaczymy jak Joker sprawdzi się w filmie, także licze, że będzie mordował z zimną krwią i uśmiechem na ustach.
20-05-2007, 22:41
Nie wypowiem się, dopuki nie zobaczę jak się uśmiecha.
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."
21-05-2007, 16:53
Myślę że gdy się uśmiechnie efekt będzie niesamowity. Ledger ma świetny uśmiech (trochę podobny do Nicholsona) i w połączeniu z tymi obleśnymi bliznami i makijażem... ach! Czekamy na następną fotkę.
A tymczasem fanowski teaser: http://img132.imageshack.us/img132/3250/teaser3xv1.gif 21-05-2007, 19:17
Oj nie, nie. Daj go w linku, bo będzie się ładował przy każdym odświeżeniu strony.
21-05-2007, 19:19
Ledger ponadto ma znakomity śmiech. Przynajmniej w Casanovie nieźle się śmiał :wink:
Niemniej jednak jestem trochę zawiedziony, jeżeli chodzi o wzrok. Na zdjęciu widzimy błedne oczy, jakby Ledger był na dragach lub też trochę podpity. Właściwie.... nie widzimy jego wzroku, gdyż zdjęcie jest na swój sposób niewyraźne. Ja myślałem o czymś na wzór oczu Malcolma McDowella z "Mechanicznej Pomarańczy" Kubricka. Ale szczerze powiedziawszy, Panowie i Panie, na razi nic nie wiemy. Nie ma trailera, żadnych zwiastunów. Tylko jakieś niewyraźne zdjęcie. Ja jeszcze poczekam na wyrobienie zdania. Ale trzeba przyznać, że zdjęcie ma klimat ponury, mroczny, jednakże mało groteskowy i bez tej charakterystycznej dla Jokera dystynkcyjności. Wracając do tematu realizmu w filmach komiksowych - zgadzam się z tym, co mówią Mierzwiak i Gieferg. Nie został jednakże przytoczony ważny argument przeciwko Gotham Burtona. A mianowicie (szczególnie w Returns) w Batmanie Burtona mieliśmy do czynienia z mikroświatem, poza którym nie istniało nic. Nie było Europy, nie było USA. Tylko Gotham. Stwarzało to pewien nastrój baśniowości filmów Burtona, a co za tym idzie - brak realizmu. Owszem, może w niektórych kwestiach postaci była mowa o miejscach innych niż rodzinne miasto Batmana, ale czy to zmienia postać rzeczy? Natomiast u Nolana mamy pewność, że istnieją inne miejsca od amerykańskiego miasta. Miejsca bardziej orientalne. Wracając jeszcze do zmiany podejścia ukazywania persony Batmana.... ludzie, dlaczego od razu zmiana ma polegać na pogrążaniu i udupianiu bohatera? Ja wiem, że jest to fajne i jak najbardziej ludzkie (bo przecież człowiek to istota błądząca), ale nie uważacie, że aż za nadto schematyczne? Czy nie ciekawszy posunięciem byłoby ukazanie Batmana jako swego rodzaju enigmy, z którą odbiorca nie potrafi nawiązać większej więzi pomimo cielesności? Ostatnio czytałem komiksy "City of Crime", w którym to przedstawiono Gotham nie tyle jako miasto, ale również jako postać powieści. Postać, która ma niebagatelny wpływ na zdrowie psychiczne innych. Otóż w większości dobrych komiksów z Batmanem Gotham jest przedstawione jako miasto, które narodziło się od kompleksów budynków, w których leczono świrów. Dlaczego nie może wykorzystać tego konceptu? Jakże ciekawym zabiegiem byłoby pokazać miejsce, w którym nie tyle żyją szaleńcy, co samo miejsce sprawia, że ludzie normalni zdolni są popełnić najgorsze czyny. Połączcie to jeszcze z sposobem ukazania miasta charakterystycznym dla filmu Se7en, a dostaniecie mroczną, brutalną, klimatyczną, a co za tym idzie realistyczną wizję Gotham. A jaka jest frajda z Batmana-enigmy? Ano taka, że nie wiemy do końca, co nim tak naprawdę kieruje. Odiborca nie może poczuć z nim więzi jakiejkolwiek, gdyż nie jest do końca spokojny o jego zdrowie psychiczne. W końcu jest to facet przebierający się za Nietoperza.... ktoś kiedyś powiedział, że historie o Batmanie zawsze przyciągały ludzi, gdyż ukazywały człowieka, który prowadzi zarówno bogate i monotonne życie oraz te ukryte, bardziej pociągające, pełne przygód. Jak słucham takich wypowiedzi to ręce mi opadają - Batman to postać tragiczna, jedna z najbardziej spaczonych wizji superbohatera ever. Jest to stworzenie nocy, polujące na przestępców w nocy. Kto by chciał prowadzić takie życie? Dla mnie to jest właśnie pociągające w postaci Nietoperza. Dlaczego nie przedstawić go jako człowieka, który jest nękany przez własne miasto. Człowieka przeświadczonego o tym, ze prowadzi wojnę, która nigdy się nie skończy jego zwycięstwem? Dlaczego nie rpzedstawić go jako metallicowego "Unforgivena"? W dodatku w "City of crime" podobało mi się to, jak Batman podchodził do potyczek ulicznych z bandziorami. Mówił sobie: "Nareszcie mogę w spokoju bić". Co prawda nie dostajemy od pisarza myśli Batmana podczas potyczki, jednakże poprzez rysunki widać, że Batman pożąda tejże przemocy. Jednakże wraz z pożądaniem przychodzi rozpacz. Skoro Batman odczuwa taką perwersyjną przyjemność z przemocy, która go zresztą stworzyła... jaka jest nadzieja dla człowieka, który jest świadkiem takiego zdarzenia? Marzeniem moim jest taka interpretacja mitu Batmana w filmie lub też w fan filmie. Oto, czym dla mnie powinien być Batman. I moim zdaniem to najbardziej realistyczne podejście do tego mitu. Whoa, jak się rozpisałem :wink:
Niech żyje modlitwa Świętych z Bostonu!
23-05-2007, 12:14 Chudy napisał(a):Na zdjęciu widzimy błedne oczy, jakby Ledger był na dragach lub też trochę podpity.Zwróć uwagę, że odchyla głowę do tyłu jednocześnie patrząc wprost, co powoduje że oczy są przymknięte. Mnie się to podoba, mimo iż widać jaką ma twarz, jeszcze sporo przed nami: spojrzenie, włosy, uśmiech, wreszcie ubranie. 23-05-2007, 13:46 Chudy napisał(a):Otóż w większości dobrych komiksów z Batmanem Gotham jest przedstawione jako miasto, które narodziło się od kompleksów budynków, w których leczono świrów. Dlaczego nie może wykorzystać tego konceptu? Jakże ciekawym zabiegiem byłoby pokazać miejsce, w którym nie tyle żyją szaleńcy, co samo miejsce sprawia, że ludzie normalni zdolni są popełnić najgorsze czyny. Połączcie to jeszcze z sposobem ukazania miasta charakterystycznym dla filmu Se7en, a dostaniecie mroczną, brutalną, klimatyczną, a co za tym idzie realistyczną wizję Gotham. stary, to twój 9 post, a ja już cię kocham :) jak kiedyś będę kręcił Batmana (a na pewno będę :)), to masz jak w banku miejsce za kamerą :) zgadzam się z każdym twoim słowem. pogłębiłeś to, co ja zaledwie zarysowałem. 23-05-2007, 15:14 Cytat:jak kiedyś będę kręcił Batmana najpierw wypadałoby się cokolwiek o tej postaci dowiedzieć :lol: 23-05-2007, 17:10 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| The Dark Knight (2008) [wątek spoilerowy] | military | 945 | 197,771 |
31-08-2025, 12:34 Ostatni post: Krismeister |
|
| The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] | Gieferg | 1,365 | 243,544 |
16-01-2025, 23:56 Ostatni post: Gieferg |
|
| The Dark Knight Rises (2012) | Mierzwiak | 1,868 | 394,156 |
04-12-2020, 03:43 Ostatni post: shamar |
|
| Punisher: War Zone (2008) [wątek spoilerowy] | Gal Anonim | 142 | 38,310 |
23-05-2020, 03:58 Ostatni post: Gieferg |
|
| Punisher: War Zone (2008) | Gal Anonim | 92 | 21,576 |
23-05-2020, 03:11 Ostatni post: Mefisto |
|
| Wanted (2008) | military | 13 | 6,097 |
24-08-2016, 16:14 Ostatni post: Mefisto |
|
| The Spirit (2008) | Juby | 6 | 3,824 |
17-01-2016, 01:06 Ostatni post: SonnyCrockett |
|
| [oddzielony] The Dark Knight Rises (2012) | Arahan | 0 | 576 |
21-07-2010, 17:13 Ostatni post: Arahan |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |