Dużo pisze
Liczba postów: 513
Liczba wątków: 2
Jak się potwierdzi, to tak tak byś pewnie się o tym dowiedział o tym z opisu lub oficjalnych fotek z filmu. W tym wypadku za spoiler uznałbym raczej tylko informacje o szeczegółach sceny, a nie o samym fakcie że coś prawdopodobnie będzie miało miejsce.
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)
29-04-2007, 23:31
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Pewnie zniszczą go po to, żeby wprowadzić "właściwy" batmobil. Można się było spodziewać.
30-04-2007, 08:20
Nowy
Liczba postów: 472
Liczba wątków: 6
Jeśli będzie miał nietoperze skrzydełka to rozważę bojkot tego filmu.
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."
30-04-2007, 10:27
Dużo pisze
Liczba postów: 513
Liczba wątków: 2
Kilka miesięcy temu były plotki, że ma się pojawić batmotor.
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)
30-04-2007, 12:17
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
A nie mozesz powiedziec 'Batman bedzie jezdzil na motorze'?
Batmotor brzmi smiesznie i zalatuje latami '60.. :?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
30-04-2007, 12:46
Dużo pisze
Liczba postów: 513
Liczba wątków: 2
Powiedzieć mogę, ale żebyś o tym wiedział to musze napisać :wink:
Określenie batmotor rzeczywiście jest dosyć niefortunne, lepiej pasuje Batcycle.
Każdy pojazd Batmana ma przedrostek "bat", poza tym Mroczny Rycerz nie może jeździć na jakimś tam motorze, to musi być coś specjalnego.
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)
30-04-2007, 12:58
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
W latach '60 wszystko mialo przedrostek bat. I to bylo glupie.
I kazde okreslenie z bat jest niefortunne. A ze to ma byc cos specjalnego to jest chyba w domysle.
Tumbler nie mial przedrostka bat i byl fajny. Poza momentami gdzie skakal po budynkach..
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
30-04-2007, 13:37
Dużo pisze
Liczba postów: 513
Liczba wątków: 2
Według ciebie określenie batmobile też jest niefortunne?
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)
30-04-2007, 14:32
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
I to bardzo.
No bo bez przesady. Skoro to maja byc powazne filmy to niech takie beda. Batmobil kojarzy mi sie tylko z:
'Robin, to the Batmobile!' :?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
30-04-2007, 15:18
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Tumbler to nazwa tego konkretnego pojazdu, a jednak po pozyskaniu go przez Bata nikt nie mówił o nim Batmobil.
Nawet jeśli pojawi się nowy pojazd, to nie oznacza, że w dialogach co chwila będzie słowo Batmobil. Czy w BB chociaż raz pojawiło się określenie Batjaskinia? Nie.
30-04-2007, 16:00
Cytat:I kazde okreslenie z bat jest niefortunne. A ze to ma byc cos specjalnego to jest chyba w domysle.
a batarang ?
batman ?
30-04-2007, 16:11
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Batarang brzmi głupio i też jest reliktem dawnej epoki. Dzisiejszy Robin tak samo nie musi mówić "holy cośtam Batman". :)
30-04-2007, 16:53
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Gieferg napisał(a):A Batman ?
No bez przesady Batman to Batman ;)
Z reszta powiedz sobie glosno batmobil, batrang, batsygnal...
To zenujace..
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
30-04-2007, 17:16
Happy Face
Liczba postów: 2,007
Liczba wątków: 7
Batskarpety , batgacie , Batbat :lol:
30-04-2007, 17:18
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
BatbatBatbat :lol:
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
30-04-2007, 17:20
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
A znacie ten kawał, co idzie Batman i widzi przepaść, a obok most, ale myśli "co, ja Batman jej nie przeskoczę?", skacze i spada, a potem idzie Batman Batman i widzi przepaść, a w przepaści Batman, a obok most, i myśli "co, ja Batman Batman jej nie przeskoczę?", skacze i spada, a potem idzie Batman Batman Batman i widzi w przepaść, a w przepaści Batman i Batman Batman, a obok most, i myśli "co, ja Batman Batman Batman jej nie przeskoczę?", skacze i spada, a potem przychodzi Superman? ;)
30-04-2007, 17:37
Nowy
Liczba postów: 69
Liczba wątków: 2
Znamy znamy, ale wersję z wielką przepaścią, Rambo i Hemanem. Sam kawał ma nieco inną budowę. Dla przykładu: skoro Rambo skoczył, skoro Rambo Rambo skoczył, skoro Rambo Rambo Rambo skoczył, skoro (...) skoczył, to ja też skoczę.
30-04-2007, 17:53
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
I don't get it :(
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
30-04-2007, 18:30
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Me neither. :(
30-04-2007, 18:53
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Ja to znałem z Batmanem, Supermanem i Żółwikiem. Ten dowcip staje się naprawdę śmieszny dopiero po paru piwach. :)
30-04-2007, 19:07
|