Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
przestudiowałem skrupulatnie fragmenty skryptu zapodane przez Q. jest tam fajny motyw z rozwaleniem łba dyrektorowi banku, co pozwala domniemywać, że poprawności politycznej będzie ździebko mniej niż w przypadku BB dla przedszkolaków. jedna rzecz mnie tylko martwi: nienaturalne dialogi. aż się prosi, żeby w niektórych miejscach "kurwami" porzucać i fanów komiksu postraszyć :) Batman zyskałby wówczas szacunek ludzi "neutralnych" takich jak ja, którzy tęsknią za Burtonem i jego bezkompromisowością.
01-05-2007, 01:53
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
A ja uważam, że gdybym spotkał Batmana - będąc oczywiście przestępcą - to byłbym bardziej przestraszony, jeśli on mówiłby spokojnie i bez przekleństw. Zupełne opanowanie. Oczywiście kurwami niech sobie przestępcy rzucają, ale sam Batman niech najlepiej nic podczas "akcji" nie mówi.
01-05-2007, 07:51
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
zgadzam sie, Batman zamiast mówić, powinien robić - bardzo okrutne rzeczy: skręcać karki, łamać ręce (marzy mi się otwarte złamanie), otwierać tętnice, podcinać ścięgna etc.
01-05-2007, 12:29
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
No wlasnie, niczym ninja, a nie szamotac sie jak popieprozny jak to bylo w BB.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
01-05-2007, 13:17
Mental znowu masz jakieś schizy.
Batman NIE ZABIJA i to oczym mówisz nie jest i nigdy nie było w stylu Batmana.
Ciekawe kiedy zaczniesz się domagać filmu o Jezusie, w którym będzie on skręcał karki i łamał ręce rzymskim legionistom jednocześnie krzycząc "Die motherfuckers!!!" :roll:
btw sceny walk w BB to jedne z najlepszych jakie widziałem w filmie, nie jakiś pieprzony matrix, chaos i zamieszanie, mniej więcej tyle byś zobaczył gdybyś wziął w takiej udział :P
01-05-2007, 16:21
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
W komiksie to on se moze nawet byc wchorku chlopiecym.
To jest film. Nie wszystko co jest elo w komiksie jest elo w filmie.
Typ ktoremu zabito rodzicow, ktory jest tak wyszkolony i pogrzany nie bedzie bawil sie w zamykanie bandziorow w wiezieniu.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
01-05-2007, 16:44
Całe szcżęście że wy tego filmu nei robicie :twisted:
01-05-2007, 17:29
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Hitch napisał(a):Typ ktoremu zabito rodzicow, ktory jest tak wyszkolony i pogrzany nie bedzie bawil sie w zamykanie bandziorow w wiezieniu.
Niby dlaczego nie? Nie ma jednej określonej reakcji dla każdego człowieka, który doświadczył śmierci rodziców.
Cytat:To jest film. Nie wszystko co jest elo w komiksie jest elo w filmie.
:roll: To świetnie, dlatego możesz obejrzeć inny film. Jeżeli zabierasz się za film o Batmanie musisz być przygotowany, że to postać, która już została uformowana w komiksie i ma takie, a nie inne cechy. Batman w komiksie nie zabija, nie ma powodu by w filmie był inaczej.
01-05-2007, 17:30
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Sa powody. Np. takie ze ja nie siegam po komiksy. Chcecie zeby Batman byl cukierkowy to se czytajcie komiksy dalej. Po to je macie. Film to medium dla szerszej publiki w ktorym mozna sobie eksperymentowac co wychodzi dobrze (Powrot Batmana) albo zle (Batman Forever i Robin). Przenoszenie tego komiksu dokladnie na ekran (Batman Begins) wyszlo bezpluciowo.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
01-05-2007, 17:38
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
hitch, nie siłuj się z miłośnikami komiksu - nie wygrasz z nimi, choćbyś się zesrał :) oni chcą wracać do czasów dzieciństwa, a my nie. my jesteśmy zdeprawowani przemocą i domagając się przekleństw z ust morderców brutalnie niszczymy ich dziewiczą krainę dziecięcych marzeń :)
batman powinien być filmem brutalnym. cała reszta spidermanów, dardevilów, wolverainów, x-menów i innych bajek może zostać tam, gdzie się aktualnie znajduje - czyli w piaskownicy.
01-05-2007, 17:51
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Hitch napisał(a):Sa powody. Np. takie ze ja nie siegam po komiksy.
To, że nie czytasz komiksów nie ma tu żadnego znaczenia. Jeżeli ktoś robi adaptację Batmanów to cechy postaci powinny być zachowane. Batman ma taki kodeks moralny i tyle.
Cytat:Chcecie zeby Batman byl cukierkowy to se czytajcie komiksy dalej.
A skąd takie idiotyczne wnioski?
Cytat:Film to medium dla szerszej publiki w ktorym mozna sobie eksperymentowac co wychodzi dobrze (Powrot Batmana) albo zle (Batman Forever i Robin).
Myślę, że jednak w komiksie częściej się ekseprymentuje, w końcu nie potrzeba tylu pieniędzy na produkcje.
Cytat:Przenoszenie tego komiksu dokladnie na ekran (Batman Begins) wyszlo bezpluciowo.
Dokładne przeniesienie takiego "Sin City" wyszło bardzo dobrze. Problem nie leży widać w materiale wyjściowym, a w twórcach filmu.
Mental napisał(a):my jesteśmy zdeprawowani przemocą i domagając się przekleństw z ust morderców brutalnie niszczymy ich dziewiczą krainę dziecięcych marzeń :)
Bez jaj. :P W komiksach częściej spotyka się mroczne i brutalne światy, pełne przekleństw, przemocy i seksu niż w obecnie produkowanych filmach.
Cytat:batman powinien być filmem brutalnym. cała reszta spidermanów, dardevilów, wolverainów, x-menów i innych bajek może zostać tam, gdzie się aktualnie znajduje - czyli w piaskownicy.
Batman może być brutalny, nie znaczy to, że musi zabijać. Na pewno byłbym za wrzuceniem wulgaryzmów oraz brutalności do filmu.
PS Batman Begins mi się nie podobał.
01-05-2007, 19:35
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Crov napisał(a):W komiksach częściej spotyka się mroczne i brutalne światy, pełne przekleństw, przemocy i seksu niż w obecnie produkowanych filmach.
ale ja nie chcę, żeby komiksy były takie, jak obecnie produkowane filmy, bo większość obecnie produkowanych filmów na podstawie komiksów czy gier jest w najlepszym wypadku beznadziejna. ja chcę, żeby młoda pani prokurator została zgwałcona, gdy przechadza się samotnie po najciemniejszych zakamarkach gotham. czy wymaga zbyt wiele?
w kwestii zabijania - według mnie Batman zabijać powinien, bo niby co ma oznaczać to, że nie zabija? że jest wzorem moralnym i wychowawczym? że powinni go w szkole dzieciom pokazywać i stawiać za przykład jak strażaków? że sprawiedliwość wymierzają sądy, a nie nietoperz? jak można w ogóle walczyć ze złem, nie zabijając przy tym żadnego oprycha? dla kogo ten kit? nie bądźmy naiwni, Crov, wchodząc do ścieku, należy liczyć się z tym, że ubabramy się gównem.
01-05-2007, 19:51
Cytat:Przenoszenie tego komiksu dokladnie na ekran (Batman Begins) wyszlo bezpluciowo.
IMO lepiej niż to co zrobił z nim Burton.
Cytat:batman powinien być filmem brutalnym
Bo tak powiedział Mental ?
Cytat:hitch, nie siłuj się z miłośnikami komiksu - nie wygrasz z nimi, choćbyś się zesrał :)
święta racja :twisted:
01-05-2007, 20:13
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Bo tak powiedział Mental?
tak.
01-05-2007, 20:19
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Mental napisał(a):ale ja nie chcę, żeby komiksy były takie, jak obecnie produkowane filmy, bo większość obecnie produkowanych filmów na podstawie komiksów czy gier jest w najlepszym wypadku beznadziejna.
Nie mowie, ze komiksy są jak obecnie produkowane filmy, mówie tylko, że łatwiej teraz jest spotkać dobry, brutalny komiks sensacyjny czy kryminalny niż film.
Cytat:ja chcę, żeby młoda pani prokurator została zgwałcona, gdy przechadza się samotnie po najciemniejszych zakamarkach gotham. czy wymaga zbyt wiele?
Ależ czy ja mówie, że to byłoby złe? Zgadzam się całkowicie i uważam, że gdyby młoda pani prokurator została zgwałcona mielibyśmy wyraźnie nakreśloną brutalność i ohydność Gotham, a nie dwóch opryszków, którzy chcą zabrać Katie Holmes torebkę.
Cytat:w kwestii zabijania - według mnie Batman zabijać powinien, bo niby co ma oznaczać to, że nie zabija? że jest wzorem moralnym i wychowawczym? że powinni go w szkole dzieciom pokazywać i stawiać za przykład jak strażaków? że sprawiedliwość wymierzają sądy, a nie nietoperz? jak można w ogóle walczyć ze złem, nie zabijając przy tym żadnego oprycha? dla kogo ten kit? nie bądźmy naiwni, Crov, wchodząc do ścieku, należy liczyć się z tym, że ubabramy się gównem.
Oczywiście dlatego uważam, że jeżeli "Batman Begins" pozował na film realistyczny (wiem, wiem) to na akcji Batman powinien mieć ofiary śmiertelne - dlatego, że Batman to człowiek, który powinien popełniac błedy. Trzeba też patrzeć z praktycznej strony - łatwiej będzie mu działać jeżeli nie będzie rozpoznawany seryjny morderca. Myślę, że z czasem (może w trzecim filmie, a moze juz w drugim) zobaczymy Batmana, który zatraca się w swojej krucjacie i, jak powiedziałeś, babrze się w gównie.
01-05-2007, 20:24
Nowy
Liczba postów: 163
Liczba wątków: 8
Cytat:według mnie Batman zabijać powinien, bo niby co ma oznaczać to, że nie zabija? że jest wzorem moralnym i wychowawczym? że powinni go w szkole dzieciom pokazywać i stawiać za przykład jak strażaków? że sprawiedliwość wymierzają sądy, a nie nietoperz? jak można w ogóle walczyć ze złem, nie zabijając przy tym żadnego oprycha? dla kogo ten kit? nie bądźmy naiwni, Crov, wchodząc do ścieku, należy liczyć się z tym, że ubabramy się gównem.
A mało to takich jednowymiarowych herosów w kinie? Batman to koleś, który nienawidzi przestępców, potrafi być wobec nich bezwzględny ale jednocześnie nie może się zdobyć na zabijanie, bo boi się co o tym pomyśli w zaświatach jego tata. Taki bohater jest moim zdaniem bardziej złożony i atrakcyjny, niż horda tępych sukinsynów o twarzy Seagala z piekła rodem.
01-05-2007, 20:26
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
On nie ma byc zlozony i atrakcyjny on ma sie mścić ;)
Ludzie maja sie go bac a nie myslec w duchu 'no spusci nam wpierdziel i odstawi policji'...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
01-05-2007, 20:45
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Milord napisał(a):Taki bohater jest moim zdaniem bardziej złożony i atrakcyjny, niż horda tępych sukinsynów o twarzy Seagala z piekła rodem.
taki bohater jest śmieszny. i to cholernie. co sobie pomyśli tata w zaświatach... dajcie spokój. a może dręczą go pytania w stylu: pójdę do nieba czy do piekła?
nie wierzę, żeby wyborny reżyser - a Nolan to postać nietuzinkowa - z taką łatwością jak sugerujesz zabrnął w banał.
Crov - rozumiem cię. widzę, że myślimy podobnie, co mnie niezmiernie cieszy :)
01-05-2007, 20:47
Nowy
Liczba postów: 472
Liczba wątków: 6
Hitch napisał(a):On nie ma byc zlozony i atrakcyjny on ma sie mścić ;)
Ludzie maja sie go bac a nie myslec w duchu 'no spusci nam wpierdziel i odstawi policji'...
A nie pochrzaniły Ci się filmy? :D Od kiedy motywem Batmana jest zemsta?
Co do "dziecinnych komiksów" - biorę pierwszy z brzegu (a nie mam ich zbyt wielu). O, proszę. Spider-Man z gościnnym udziałem Wolverine'a. I mamy jakiegoś białego długowłosego miśka-bestię, obryzającego kości. Otwarte złamania. Pokiereszowany chłopczyk z odgryzionymi kończynami w błocie. Hm... Może nie popadajcie w skrajności i nie generalizujcie mówiąc o komiksach...?
I mnie wnerwia ugładzanie filmów. Dostaję wkurwa gdy dzielni wojacy wyskakują z czołgów tuż przed uderzeniem pocisku/promienia/rakiety/głazu, gdy wychodzą z rozbitego pojazdu jak gdyby nigdy nic. Gdy słyszę "bastard" czy "shit" zamiast fucków i sonofabitchów. Ale nie krytykujmy na zasadzie "bo ponieważ" i wszystkiego jak leci...
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."
01-05-2007, 21:02
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Akaki, powiedz mi, co jest bardziej przerażające: komiksowy yeti obgryzający mięso z ludzkich kości czy gwałt na kobiecie? gdyby ta cholerna Kate Holmes czy jak tam się pisze jej nazwisko została napadnięta i brutalnie pobita, i zgwałcona (sposób przedstawienia takiej sceny zaproponowałem swego czasu), oznaczałoby to, primo, że zabawa w Batmany skończyła się po przekroczeniu progu sali kinowej, secundo, że w Gotham toczy się walka ze złem nie na żarty. No i jaki rarytas - zobaczyć Bale'a, jak odwiedza w szpitalu pokiereszowaną panią prokurator. Założe się, że odegrałby te scenę oscarowo.
i jeżeli jest tak jak mówicie, że Batman nie zabija ze względu na ojca w niebie, to jest to k**** głupie w ch**. W komiksie może przejdzie, ale nie w filmie.
01-05-2007, 21:12
|