The Dark Knight (2008)
Hitch napisał(a):To nie moze latac ubrany jak komandos tylko z maska zamiast helmu? :D

Moze kiedys Nolan nakreci film Komandos.
Poki co robi Batmana. ;)

Hitch, twoim zdaniem realistyczny kostium to kostium komando-antyterrorysty. No dobra, spróbujmy mu dodać elementy stroju Batmana, bo to w końcu o niego chodzi.

[Obrazek: batif5.jpg]

Moim zdaniem to kompletnie nie pasuje. Mimo, że jest "funkcjonalne". Ale jakbym chciał funkcjonalności, to bym się czepił znów Aliens - po co im długie jak rosłe brzozy smartguny w ciasnych pomieszczeniach? Wyglądają fajnie, ale są niefunkcjonalne. Do dupy film.

A te kolorowe elementy i peleryna to po kij?
To ze komandos to nie znaczy ze musi sie mienic tecza barw. Wszystko czarne. A peleryna jest niepotrzebna. Tak wiem, symbol Batmana bla bla bla. Cieszcie sie ze maske zostawiam :P
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Hitch napisał(a):To ze komandos to nie znaczy ze musi sie mienic tecza barw. Wszystko czarne. A peleryna jest niepotrzebna. Tak wiem, symbol Batmana bla bla bla. Cieszcie sie ze maske zostawiam :P
Jeśli masz choć odrobinę wyobraźni, powinieneś mieć pojęcie jak debilnie by to wyglądało. No chyba że proponujesz Batmana w wersji komediowej. Coś mnie ominęło?

Hitch, na litość, przecież Batman w BB nosi pancerz-kamizelkę przewidzianą na potrzeby wojska! Pomalowaną sprayem na czarno! I nie bierze jej z dupy, jak Parker swój kostium spłodzony z rysunku, ale jest jasno powiedziane że to prototyp pancerza dla żołnierzy... Batman bez peleryny to nie Batman! Rany, jak można czepiać się takich pierdół? Mało klarownie wyłożyli Ci poprzez przykład z Aliena, że takie podejście to czysty nonsens? Bo gdybyśbył w tym konsekwentny, to większość dorobku kinematografii musiałbyś wyrzucić do kosza jako nierealistyczne. Razem z całym motywem mściciela. Słyszałeś kiedyś o jakimś mścicielu? Nawet takim w bojówkach i kamizelce?

I zapominasz o tym, że kostium miałbyć nie tylko funkcjonalny. "-Dlaczego nietoperze, paniczu Bruce? -Bo mnie przerażają. Czas by przestępcy zaczeli podzielać mój lęk". Jest uzasadnienie?
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."

Boze... nastepny. Uzasadnienia z tego filmu 'bo cos powiedzieli' to gowno a nie uzasadnienia juz o tym mowilem wczesniej. Pancerz-kamizelka?? Suuper szkoda ze to wyglada jak dla pedałów.. :?

Dobra niewazne. Bo jeszcze mnie zlapiecie we trzech i bedziecie dotykac gdzie nie wolno. Wogole nie pojmujecie pojecia realizmu. Naginacie to do swoich komiksowych potrzeb. Nie chce mi sie z wami juz klocic. Ale nie ze macie lepsze argumenty. Bo z wami to jak groch o sciane. Tak jak ktos wspominal 'BB jest fajny bo podobal mi sie komiks' Dżiz!

Ide cos z Seagalem obejrzec z lat '80. On przynajmniej wie jak sie mścić zeby to wygladalo jak zemsta a nie dobranocka.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

: )))

Zarzucać ekranizacji komiksu że przypomina komiks... No po prostu masakra.

Batman akurat taki jest - średnio, w najlepszym przypadku, brutalny. Brutalne komiksy to Sin City na przykład. I w filmie też jest przemoc. Czemu nie czepiacie się, że w X-men nie ma latających flaków i kurw? Przecież Wolverine to żul z brzytwami - powinien zapewnić i to, i to.

A komiksu (Year One) przed obrzejrzeniem filmu nie czytałem, ani na film specjalnie nie czekałem. Nie spodziewałem się też po nim absolutnie niczego. I spodobał mi się - bo jest bardzo dobry. W Zabójczej broni też jakoś nikomu nikt flaków nie wywleka. W Nietykalnych raczej nie klną. I co, złe filmy? Bo o jakości decyduje przemoc i przekleństwa? I jeszcze rekwizyty? LOL

1. Batman to ekranizacja medium graficznego, więc wizualnie MUSI mu odpowiadać
2. Batman to ekranizacja dzieła, które nie opiera się na przemocy

I tyle.

kurwa, koledzy :) BB nie dlatego jest "mocno średni", bo Batman biega w przebraniu. dajcie spokój. zgadzam się z Jakuzzim - bez kostiumu nie ma Batmana i kropka. (nawiasem, amerykańska armia planuje wprowadzić czarne obcisłe uniformy wojskowe jeszcze przed rokiem 2020)

Cytat:Czemu nie czepiacie się, że w X-men nie ma latających flaków i kurw?

ja się czepiam :) co do kurw i chujów: x-men mógłby się obejść bez wulgaryzmów. ale przemoc powinna być minimum na poziomie Guyvera.

no i może ktoś by się odniósł łaskawie do tego: "BB zapowiadany był jako realistyczny, obojętnie czy chodziło o realistyczny kostium czy realistyczny półświatek Gotham - miało być realistycznie, a przynajmniej bardziej niż w przypadku Burtona. kompletną niedorzecznością wydaje mi się budowanie realistycznych dekoracji tylko dla samych dekoracji. a u Nolana tak to właśnie wygląda. Gotham przypomina zwykłe miasto, a gdy zejść niżej, to okazuje się, że tam totalne nieporozumienie - niby mordercy panoszą się po ulicach, a morderstw nie ma, niby mafia trzyma wszystko w ryzach, a nikt nie przeklina, nie torturuje, nie gwałci, nie pali żywcem, nie zabija, nie podkłada bomb... jedynie jakiś prawnik zakłada worek po pyrach na łeb i wywołuje halucynacje."

gdzie tu konsekwencja?

Mierzwiak napisał(a):
Hitch napisał(a):A co to za funkcja?? Szybowanie. To sie ociera o kino klasy Z (powtarzam w Returns mi to tez sie nie podobalo).
UWAGA! To ekranizacja komiksu. UWAGA! W komiksie Batman też szybuje na swojej pelerynie.
Nie do końca, w komiksie (np w Year One) do szybowania miał osobny sprzęt.

Hitch napisał(a):Pancerz-kamizelka?? Suuper szkoda ze to wyglada jak dla pedałów.. :?
Racja, ja chce, żeby w drugiej części wyglądał jak dla zoofili, a w trzeciej niech wygląda jak dla dendrofili! Koniec z dyskryminacją! Ale na serio - dobry argument, nie wiem jak was ale mnie Hitch przekonał.

Mental napisał(a):świat u Burtona jest bardziej realistyczny niż u Nolana.

LOL, zwłaszcza w Batman Returns, realistyczny świat :lol:

Mental napisał(a):Jedynie jakiś prawnik zakłada worek po pyrach na łeb i wywołuje halucynacje. dajcie spokój.
sorry, ale o jakim ty mówisz filmie? :?

Military napisał(a):Widzisz, tak to jest w filmach, że rekwizyty zwykle nie działają naprawdę

Pozwoliłem sobie podkreślić żeby dotarło do co niektórych :)

I jedna sprawa - w realnym świecie nikt nie przebiera się za nietoperza żeby walczyć z przestępczością więc sorry, ale zarzuty pod adresem realizmu w tym filmei są chybione o milę. BB miał być realistyczny względem innych filmów komiksowych i innych batmanów. I taki własnie jest.


a niektórym tu już padło na głowę najwyraźniej.....
już mi się nawet nei chce wskazywać palcami komu.....

Hitch napisał(a):Wogole nie pojmujecie pojecia realizmu.
Nie, to ty (i Mental) nie masz pojęcia co znaczy słowo realizm w odniesieniu do adaptacji komiksu.

Gieferg napisał(a):LOL, zwłaszcza w Batman Returns, realistyczny świat

oj Gieferg, gdybyś tak jeszcze potrafił lokować poszczególne linijki tekstu w ich macierzystym kontekście, to byłoby cudownie. zrobię to za ciebie :)

Mental napisał:

świat u Burtona jest bardziej realistyczny niż u Nolana [co nie podlega wątpliwości - świat przedstawiony u Nolana to jedno wielkie kłamstwo - na podobnej zasadzie rodzice okłamują dzieci, przekonując je, że nie ma potworów]

gadżety u Nolana są bardziej realistyczne niż u Burtona.

Batmany Burtona uważane są powszechnie za nierealistyczne, a zatem nierealistyczność gadżetów absolutnie nie przeszkadza.

wnioski: BB, mało tego, że poprawny politycznie, to jeszcze w dodatku niekonsekwentny. Obniżam ocenę do 4/10.

Punkt dla Mentala :)

Takiego zbiegowiska geeków to z lupą szukać ;)

1. BB nie jest 'realistyczną' wizją historii o Batmanie. Jedynie ten realizm udaje.
2. BB nie jest najwierniejszą adaptacją komiksów z Batmanem w roli głównej - bo ilu scenarzystów i rysowników ten komiks tworzyło - tyle było wizji samej postaci i wszystkiego co jej dotyczy. Jest po prostu wizją kolejną.
3. To zostało powiedziane, ale powtórzyć nie zaszkodzi. Jeśli kręcisz film o Batmanie, to należy zawrzeć w nim samego Batmana. Nie zblazowanego miliardera biegającego nocami po mieście z kominiarką na ryju.

Gieferg napisał(a):sorry, ale o jakim ty mówisz filmie?

o twoim ulubionym :)

ps. ta dyskusja robi się śmieszna :) nie wiem, czy chcę w niej dalej uczestniczyć :)

Cytat:świat u Burtona jest bardziej realistyczny niż u Nolana [co nie podlega wątpliwości - świat przedstawiony u Nolana to jedno wielkie kłamstwo - na podobnej zasadzie rodzice okłamują dzieci, przekonując je, że nie ma potworów]

Powyższe jest dla mnie absolutną bzdurą i jakoś nie widze sensu w powtarzaniu całego posta, żeby pokazac mi kontekst, który był dla mnie jasny.

A że w żaden sposób ni eodnosisz się do tego co powiedziałem o "realiźmie filmów komiksowych" to i nie mamy o czym gadać bo widzę że nadal nie wiesz (lub nie chcesz wiedzieć) na czym rzecz polega.
Oczekiwać po filmie o Batmanie brutalnośc, flaków, bryzgającej posoki i rzucania mięchem to szczyt naiwności.

Cytat:1. BB nie jest 'realistyczną' wizją historii o Batmanie. Jedynie ten realizm udaje.
Otóż to, żąden film o mścicielu w masce nie będzie realistyczny.

Cytat:2. BB nie jest najwierniejszą adaptacją komiksów z Batmanem w roli głównej - bo ilu scenarzystów i rysowników ten komiks tworzyło - tyle było wizji samej postaci i wszystkiego co jej dotyczy. Jest po prostu wizją kolejną.


Ja to twierdzenie odnoszę do komiksów które znam, a są to te, które wydano w Polsce w latach 1991-96 (i chodzi mi tu o regularną serię, a nie pojedyncze przypadki odbiegające od standardu) - wszystkie inne mam w d***
Natomiast te o których mówię nie mają za wiele wspólnego z filmami Burtona, a z BB jak najbardziej.

Poza tym - film będący z założenia ekranizacją komiksu ma za zadanie przyciągnac do kin przede wszystkim fanów tego komiksu, a nie tych, którym ten komiks się nie podoba bo a) nie lubią komiksów b) za mało brutalny c) za mało realistyczny. Zdaje się, że Mental kwalifikuje się do wszystkich trzech kategorii ludzi którzy na BB nie mieli czego szukać.

Gotham Burtona jest bardziej realistyczne niż Gotham Nolana, GIEFERG, bo niczego nie pozoruje. jest konsekwentnie wykreowaną od początku do końca wizją, zarówno w planie ogólnym, jak i szczegółowym. stąd łatwiej mi w nią uwierzyć. tymczasem świat przedstawiony u Nolana jest z lotu ptaka realistyczny, a gdy zejść na poziom rynsztoka, to ujawnia on natychmiast swoją fasadowość - dekoracja dla dekoracji.

Cytat:w realnym świecie nikt nie przebiera się za nietoperza żeby walczyć z przestępczością

serio? a myślałem, że te ostatnie akcje ABW to sprawka Batmana do spółki z Icemanem. potrafisz skutecznie sprowadzić człowieka na ziemię, Gieferg :)

Hitch napisał(a):Cieszcie sie ze maske zostawiam

piękne :) choć tu się akurat z Hitchem nie zgadzam. Batman to Batman, musi być, kuźwa, nietoperek :)

Cytat:Gotham Burtona jest bardziej realistyczne niż Gotham Nolana, GIEFERG, bo niczego nie pozoruje
Cóż, po prostu się z tym nie zgodzę i kropka.

Cytat:serio?

I tym razem ty wyjąłeś z kontekstu i komentujesz od rzeczy, pomijając meritum sprawy o które w tamtym poście chodziło. Po raz kolejny udowadniasz że nie ma sensu z tobą dyskutowąc bo odpowiadasz tylko i wyłacznie na to na co ci wygodnie. Bez odbioru.

no i się obraził :)

Kurna, więc realistyczny czy spójny?

Nolan jedynie wyprowadził całą historię z ram umowności (która cechowała _wszystkie_ poprzednie adaptacje). Komiksowy rodowód spowodował jednak, że nie mógł doprowadzić całości do granic realizmu i był tego świadom. Stąd fasady, lekkie mydlenie oczu i nieco niekonsekwencji.

bardziej jestem skłonny uwierzyć Burtonowi. a zatem realizm, dar przekonywania, wszystko jest po jego stronie.

Burton przekonał mnie, że jego świat istnieje po drugiej stronie kamery. Na świat Nolana machnąłem ręką jak na naiwną bajkę z trzeciorzędnym morałem.

szereg nieporozumień, jakie tu powstały, wynika zapewne z tego, że wszyscy posługujemy się innym, własnym pojęciem realizmu w odniesieniu do filmowej fikcji.


Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Dark Knight (2008) [wątek spoilerowy] military 945 197,789 31-08-2025, 12:34
Ostatni post: Krismeister
  The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] Gieferg 1,365 243,678 16-01-2025, 23:56
Ostatni post: Gieferg
  The Dark Knight Rises (2012) Mierzwiak 1,868 394,201 04-12-2020, 03:43
Ostatni post: shamar
  Punisher: War Zone (2008) [wątek spoilerowy] Gal Anonim 142 38,313 23-05-2020, 03:58
Ostatni post: Gieferg
  Punisher: War Zone (2008) Gal Anonim 92 21,579 23-05-2020, 03:11
Ostatni post: Mefisto
  Wanted (2008) military 13 6,099 24-08-2016, 16:14
Ostatni post: Mefisto
  The Spirit (2008) Juby 6 3,827 17-01-2016, 01:06
Ostatni post: SonnyCrockett
  [oddzielony] The Dark Knight Rises (2012) Arahan 0 576 21-07-2010, 17:13
Ostatni post: Arahan



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości