Nie.
04-05-2007, 14:31
|
The Dark Knight (2008)
|
|
cyniczne, egoistyczne - ok. pełne hipokryzji - w którym miejscu?
proponujesz, bym zapoznał się z komiksem. zrobię to z chęcią, jeśli komiks jest inny niż film. pytanie: jest inny czy nie jest inny? a przykład z the thing to strzał w stopę. dobrze wiesz, dlaczego, więc nie brnij w to bagno i wycofaj się, póki możesz. Cytat:wśród których jest brak niepotrzebnej przemocy wykreśl "niepotrzebnej". 04-05-2007, 14:35 Mental napisał(a):cyniczne, egoistyczne - ok. pełne hipokryzji - w którym miejscu? W tym, że w wybranych przypadkach szanujesz pierwowzór, w innych nie. Patrz: The Thing. Cytat:proponujesz, bym zapoznał się z komiksem. zrobię to z chęcią, jeśli komiks jest inny niż film. A to jest, droga wycieczko, ignoracja właśnie. :) Cytat:pytanie: jest inny czy nie jest inny? Co jest inne? Komiks? Jest inny, ma inną fabułę i styl graficzny. Wygląd Batmana i jego zachowanie? Jest właśnie takie jak w filmie. I tak być powinno w ekranizacji. Cytat:a przykład z the thing to strzał w stopę. dobrze wiesz, dlaczego, więc nie brnij w to bagno i wycofaj się, póki możesz. Nie, proszę, wyłóż mi dlaczego, bo ja tu nie widzę różnicy. Jeden film chcesz rżnąć i zmieniać dla własnych potrzeb, ale kiedy robią to inni - ale wbrew twojemu widzimisię - to już jest be. Cytat:wykreśl "niepotrzebnej". Pobicie kogoś to też przemoc. Batman bije. Pewna przemoc jest. 04-05-2007, 14:45 Hitch napisał(a):Dla mnie jest bo tego sie spodziewalemPo raz enty - spodziewać się super realizmu po filmie z gościem w pelerynei to szczyt naiwności, niezaleznie od tego co ci mówią twórcy. W porównaniu do Batmanów Burtona Begins jest bardzo realistyczny i w tym przypadku to wystarczy. A Batmany Burtona jakiś czas temu zaczęły mnie już lekko nudzić :P Cytat:Gdyby Nolan nakręcił inny film, wówczas zadowoliłby zarówno tych, którym BB przypadł do gustu, jak i tych, których zirytował swoją naiwnością. Jedynie Gieferg płakałby po seansie.Nie Gieferg, tylko producenci, którzy zarobili mniej bo film byłby w kategorii R przez co przyszło by na niego mneij ludzi. Pogódzcie się z tym faktem - Batman to postać komiksowa, te komiksy czytają dzieci, sam je czytałem jak miałem 10-14 lat i chciałem też wtedy obejrzeć film. Teraz lubię Batmana pewnie głownie z sentymentu, z tego powodu również lubie Transformers jakkolwiek by głupie nie było. I nie oczekuję po tym filmie krwawej masakry upstrzonej rzucanymi co 10 sekund kurwami bo to jest do diabła film skierowany również do młodszej widowni. I w przeciwieństwie do niektórych tutaj jestem w stanie ten fakt przyjąć do wiadomości i zaakceptować. I nadal BB jest jednym z dwóch filmów na których w kinie bawiłem się najlepiej. Cytat:Czemu? Bo pojawi się Aronofsky albo inny reżyser i w końcu nakręci prawdziwego Batmana ooooczywiście :lol: kolejny przykład krańcowej naiwności Mentala. Mental napisał(a):przyznam szczerze, iż od czasu do czasu fajnie jest oddać mocz na uprzednio podpalone ciało młodej kobiety :)no i tu się ładnie podsumowałeś :twisted: btw - nie lubię "Siedem" ten film mnie odrzuca, Pił i Hostelów nie oglądałem i nie zamierzam. Mental - przeczytaj sobie poniższy cytat 10 razy, jak to nie pomoże przeczytaj go sobie 100 razy, a potem przeczytaj sobie kilka komiksów o Batmanie. Bo póki ich nie znasz, nie ma żadnych sensownych powodów, żeby z tob na jego temat dyskutować. Military napisał(a):Twoja ignorancja nie pozwala ci zapoznać się z materiałem źródłowym - i to przez nią uparcie chciałbyś pozbawić Batmana jego charakterystycznych cech (wśród których jest brak niepotrzebnej przemocy czy przekleństw). Amen Cytat: jeśli komiks jest inny niż film.komiks jest mniej więcej taki jak BB. 04-05-2007, 14:48 Cytat:Pobicie kogoś to też przemoc. Batman bije. Pewna przemoc jest. mama też bije dziecko. czasami laczkiem, a czasami ręką. w przedszkolu oseski tez się biją - łopatką po głowie. Cytat:W tym, że w wybranych przypadkach szanujesz pierwowzór, w innych nie. Patrz: The Thing. ciekawe, że np. hill have eyes podobają mi się bardziej jako rimejk. ciekawe dlaczego? pewnie jestem obłudnym ignorantem. Cytat:Wygląd Batmana i jego zachowanie? Jest właśnie takie jak w filmie. a zatem sorry, nie skorzystam (przemawia przeze mnie ignorancja) Cytat:Nie, proszę, wyłóż mi dlaczego, bo ja tu nie widzę różnicy. nie dziwie się, że nie widzisz. gdybyś widział, to byś takich bzdur nie wypisywał. Gieferg napisał(a):no i tu się ładnie podsumowałeś wyrywania z kontekstu ciąg dalszy. 04-05-2007, 14:52 Mental napisał(a):mama też bije dziecko. czasami laczkiem, a czasami ręką. w przedszkolu oseski tez się biją - łopatką po głowie. No i o to chodzi. Batman to nie barbarzyńca, który łamie kolana. On stosuje dokładnie tyle siły, ile potrzeba do opanowania sytuacji. I ani dżula więcej. Ale ty nie możesz tego zrozumieć. Cytat:ciekawe, że np. hill have eyes podobają mi się bardziej jako rimejk. ciekawe dlaczego? pewnie jestem obłudnym ignorantem. A co to ma do rzeczy? Akurat Hills Have Eyes powstały z poszanowaniem pierwowzoru - i o tym głównie piszemy. The Thing to też remake, jakbyś nie wiedział. Cytat:nie dziwie się, że nie widzisz. gdybyś widział, to byś takich bzdur nie wypisywał. Dzięki za wyjaśnienie. Nie ma to jak wyczerpująca, rzetelna odpowiedź, w której zawarte są argumenty. 04-05-2007, 14:56 Cytat:On stosuje dokładnie tyle siły, ile potrzeba do opanowania sytuacji. nie :) on stosuje dokładnie tyle siły, ile stosuje, bo jego przeciwnicy wiedzą, że są obserwowani - przez dzieciarnię. Cytat:Akurat Hills Have Eyes powstały z poszanowaniem pierwowzoru dupa, nie z poszanowaniem. HHA to film, który deklasuje pierwowzór. w pierwowzorze banda nasterydowanych mutantów nie mogła poradzić sobie ze szczekającym kundlem. pierwowzór był infantylny, głupi i niechlujnie nakręcony. rimejk nie grzeszy inteligencją - podobnie jak 90% horrorów/slasherów - ale przynajmniej unika przesadnej naiwności i może poszczycić się fantastycznymi dekoracjami. to się nazywa postęp. Cytat:Dzięki za wyjaśnienie. Nie ma to jak wyczerpująca, rzetelna odpowiedź, w której zawarte są argumenty. gdyby nie to, ze na 16 poprzednich stronach zawarłem moją argumentację, chętnie bym z tobą popolemizował. ale teraz wybacz - odechciało mi się :) 04-05-2007, 15:01 Gieferg napisał(a):Otóż to, żąden film o mścicielu w masce nie będzie realistyczny. Gieferg napisał(a):Nieprawda, wystarczy czekać na wierną adaptację "Watchmen". :)Hitch napisał(a):Dla mnie jest bo tego sie spodziewalemPo raz enty - spodziewać się super realizmu po filmie z gościem w pelerynei to szczyt naiwności Mental napisał(a):jeśli komiks jest inny niż film.Komiks to prawie 70 lat historii Batmana, ciężko by był cały czas taki sam. Jeżeli zależy Ci na brutalnym i wulgarnym Batmanie, a właściwie jego odmianie, to polecam raczej miniserię "Nighthawk" oraz serię "Supreme Power" z Marvela. Nighthawk to praktycznie kopia Batmana tylko z innym strojem, czarnoskóry i znacznie bardziej bezwzględny. "Nighthawk" opowiada o pierwszym spotkaniu Nighthawka z Whitefacem (Jokerem), a z "Supreme Power" możesz dowiedzieć się więcej o Nighthawku oraz paru innych przeróbkach bohaterów DC na wersję marvelowskie (m.in. Superman). Zgadzam się z Mentalem w kwestii wulgaryzmów i Gotham - Batman powinien zostać taki jaki jest ale wulgaryzmy u bandziorów jak najbardziej powinny być, samo Gotham powinno przypominać to z komiksu "Batman: Year One" gdzie mamy pełno oprychów, 13-letnią prostytutkę i wyraźnie skorumpowaną władzę. Jeśli chodzi o zabijanie Batmana to uważam, że raz na jakiś czas powinny być jakieś ofiary śmiertelne, nie dużo ale Batman powinien popełniać błędy (coś w stylu pierwszej akcji Matta Murdocka z "Daredevil: The Man Without Fear", gdzie Matt przypadkiem wypycha jedną z prostytutek przez okno). 04-05-2007, 18:49
Crov, a ja myślałem nad tym, żeby Batman pomału staczał się w jakąś otchłań. Żeby przyjmował silne leki przeciwbólowe, painkillery albo coś w tym stylu. Chciałbym tez zobaczyć Bruce'a Wayne'a z butelką jakiegoś mocnego alko. W końcu Batman to człowiek, a nie przybysz z Kryptonu. Babrając sie w szczynach i krwi Gotham mógłby pomału tracić równowagę psychiczną. To wymagałoby fenomenalnej gry aktorskiej, ale sorry - mamy Bale'a w obsadzie, współczesnego geniusza.
Właśnie przypomniała mi się scena z Psów Pasikowskiego. Dawno oglądałem, więc mogę się w szczegółach mylić. Jakieś karki zgarniają kolesia, pakują go do przeźroczystego worka i wieszają do góry nogami na haku. Następnie zaczynają okładać kijami, aż worek nie napełni się krwią. Marzy mi się podobna scena, ale w asyście Jokera i jego łajdaków. odnośnie komiksów: postaram się je dorwać. aktualnie jestem w trakcie zdobywania pierwszego AvP. aha, jeszcze coś - gdyby rzecz zależała ode mnie, wyposażyłbym uniform Batmana w takie zgięte ostrza jak ma Guyver. Oczywiście nie tak chamsko wygięte, bardziej dyskretne. Guyver pokazał świetną technikę walki, ostrza instalowane na przedramionach to bardzo praktyczne narzędzia, zarówno ofensywne, jak i defensywne. kilka precyzyjnych cięć i puszczają ścięgna - przeciwnik obezwładniony. poza tym nie zmieniałbym niczego w wyglądzie Batmana. jesli chodzi o pojazdy to uważam, że Aronofsky podsunął kapitalny pomysł, rzecz jasna niewykorzystany, mianowicie części z demobilu. Aronofsky: "Batmobile zostałby zbudowany w oparciu o Lincolna continentala z silnikiem autobusowym. To byłoby techniczne, zardzewiałe i niezwykle potężne." suplement :) widzę Gotham na kształt współczesnych miast np. w RPA, gdzie nad obskurnymi slumsami górują błyszczące chromem i szkłem drapacze chmur. prosty kontrast, ale tak przecież wyglądają współczesne molochy: Mexico City albo Pekin. 04-05-2007, 19:05 Mental napisał(a):Cytat:Pobicie kogoś to też przemoc. Batman bije. Pewna przemoc jest. :) 04-05-2007, 19:11 Cytat:Crov, a ja myślałem nad tym, żeby Batman pomału staczał się w jakąś otchłań. Żeby przyjmował silne leki przeciwbólowe, painkillery albo coś w tym stylu.Przeczytaj "Batman: Venom" wydany w Polsce przez TM-SEMIC w 1994. Batman nie daje rady uratowac małej dziewczynki, która się topi bo nie zdołał odsunąc głazu zagradzającego drogę do niej, po czym zaczyna się szprycować żeby poprawić swoje możliwości i stopniowo świruje (nawet w pewnym momencie rezygnuje z maski i peleryny na rzecz prochowca :roll: po czym grozi jednemu oprychowi wepchnięciemi kaloryfera w odbyt - nie dosłownie, ale tak to wygląda ). Tyle że jak dla mnie to zdecydowanie za wczesnie żeby Batman miał się już staczać > dopiero zaczął. Cytat:gdyby rzecz zależała ode mnie, wyposażyłbym uniform Batmana w takie zgięte ostrza jak ma Guyverna całe szczęście to od ciebi enie zależy :P Cytat:"Batmobile zostałby zbudowany w oparciu o Lincolna continentala z silnikiem autobusowym. To byłoby techniczne, zardzewiałe i niezwykle potężne."dziękuję postoję 04-05-2007, 19:12 Cytat: na całe szczęście to od ciebi enie zależy Gieferg, to już słyszałem milion razy 04-05-2007, 19:15 Mental napisał(a):odnośnie komiksów: postaram się je dorwać. aktualnie jestem w trakcie zdobywania pierwszego AvP.Informuj o postępach, też chciałbym dorwać ten komiks... A co do Twoich wyobrażeń na temat Batmana i Gotham... Wszystko pięknie ładnie, tyle że musiałby w takim filmie grać inny heros, skaczący po innym mieście. Bo idee fixe którą roztaczasz nijak ma się do pierwowzoru. Grając w Max Payne wyobraź sobie logo netoperka na jego klacie i może wreszcie dostąpisz nirwany... ;)
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."
04-05-2007, 21:09
Akurat jeżeli chodzi o Gotham to Mental ma całkowitą rację (a raczej ja mam całkowitą rację, a Mental poprostu podświadomie się ze mną zgadza :wink: ) - Gotham powinno być miastem, które potrzebuje pomocy. Skorumpowanym, pełnym dziwek zaczynających już w nastoletnim wieku, przemocy i wulgarności na każdym kroku - takie Gotham jak w "Year One". W końcu to James Gordon i Batman byli tymi "ostatnimi sprawiedliwymi" w mieście.
04-05-2007, 21:19 Akaki napisał(a):Grając w Max Payne wyobraź sobie logo netoperka na jego klacie i może wreszcie dostąpisz nirwany... nadal uważam, że rzecz jest do zrobienia. wyobraź sobie pierwowzór w dziesięć razy bardziej depresyjnych kolorach, z dziesięć razy bardziej bezwzględnymi antagonistami i z Batmanem, który zamiast kopać bandziorów po tyłkach jak w slapstickowych komediach, gruchocze im nogi w kolanach i wyłamuje za ich pomocą drzwi z zawiasów. a potem wraca do swojej rezydencji i zapija alkoholem własne sumienie albo szprycuje się jakimiś środkami przeciwbólowymi. 04-05-2007, 22:18
Batman to nei ćpun i pijak (tylko czasami :P) gość wciąż ćwiczy by zachować formę jak i jasnośc umysłu. Naprawdę Mental powinieneś sobie wymyślić jakiegoś swojego superhero-pijaka-lekomana z depresją i masą kompleksów, który rzuca mięchem i masakruje bandziorów na ulicy w stylu Stevena S. :P i potem się jego wizerunkiem podniecać do woli :P
05-05-2007, 00:10
a oprócz tego, że codziennie ćwiczy, to chodzi jeszcze w niedzielę do kościoła, kwestuje na rzecz głodujących dzieci w Somalii i zdejmuje koty z drzew. po prostu kliniczny przykład krańcowo naiwnego, komiksowego rozumowania.
Gieferg, przypominam ci, że Batman to człowiek (w przeciwieństwie do supermana, x-men i innych lalek barbie, co mają kolorowe moce i zatrzymują pociągi spojrzeniem). widział kto, żebym domagał się "innego" supermana albo wygenerował pół miliarda postów w temacie o x-menach? napisałem, co mnie męczy w tej ostatniej produkcji (brak krwi) i na tym zakończyłem wystąpienie. bo to czy x-men będą bardziej czy mniej kolorowi ani mnie grzeje, ani ziębi. dobra, żeby zakończyć dyskusje w miarę kulturalnie :) BB to z pewnością jedna z najlepszych ekranizacji komiksu (najbardziej wierna oryginałowi). Gieferg czytał, Gieferg twierdzi, że tak jest, więc nie mam powodów, by mu nie wierzyć. ale... najlepsza ekranizacja nie ma nic wspólnego z najlepszym filmem. albo inaczej: najlepszej ekranizacji bardzo daleko do tytułu najlepszego filmu - nawet na własnym podwórku. 05-05-2007, 14:21
Kilka dni temu ruszyła ofcjalna strona filmu, a już dziś można obejrzeć plakat z kampanii Harveya Denta - http://ibelieveinharveydent.warnerbros.com/
A z innych widomosci do obsady filmu dołączył Nestor Carbonell, który zagra burmistrza Gotham City. I potwierdzają się wiadomosci ze Eric Roberts zagra Sala Maroni.
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)
17-05-2007, 20:33
Joker hakerem? A jednak. Niedawno wyszła strona promująca kampanię Denta, a już dziś inny link do tej strony pokazuje, ze została shakowana:
http://www.aintitcool.com/node/32723 http://www.ibelieveinharveydenttoo.com/ Wpisałem swój mail i dostałem odpowiedź z tekstem: "I always say, you never know what a man is truly made of until you peel the skin off his face one piece at a time. Here is your chance to help:" i dalej link, który odkrywa jeden pixel. Zróbcie to samo, to pewnie zobaczymy całego Jokera (już widać całkiem sporo). 20-05-2007, 10:39 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| The Dark Knight (2008) [wątek spoilerowy] | military | 945 | 197,770 |
31-08-2025, 12:34 Ostatni post: Krismeister |
|
| The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] | Gieferg | 1,365 | 243,543 |
16-01-2025, 23:56 Ostatni post: Gieferg |
|
| The Dark Knight Rises (2012) | Mierzwiak | 1,868 | 394,156 |
04-12-2020, 03:43 Ostatni post: shamar |
|
| Punisher: War Zone (2008) [wątek spoilerowy] | Gal Anonim | 142 | 38,310 |
23-05-2020, 03:58 Ostatni post: Gieferg |
|
| Punisher: War Zone (2008) | Gal Anonim | 92 | 21,576 |
23-05-2020, 03:11 Ostatni post: Mefisto |
|
| Wanted (2008) | military | 13 | 6,097 |
24-08-2016, 16:14 Ostatni post: Mefisto |
|
| The Spirit (2008) | Juby | 6 | 3,824 |
17-01-2016, 01:06 Ostatni post: SonnyCrockett |
|
| [oddzielony] The Dark Knight Rises (2012) | Arahan | 0 | 576 |
21-07-2010, 17:13 Ostatni post: Arahan |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |