Nowy
Liczba postów: 121
Liczba wątków: 1
D'mooN napisał(a):Chudy napisał(a):Mówiłem o tym Czarnym Pająku:
http://en.dcdatabaseproject.com/John_LaMonica_%28New_Earth%29
Pierwszy Black Spider to zdecydowanie ciekawsza postać i lepszy materiał na bohatera filmu.
Ale to tylko moja opinia;)
Mówisz o tym?
http://en.dcdatabaseproject.com/Eric_Needham_%28New_Earth%29
Zresztą przypomnę pewne linki, tak dla przypomnienia i zobrazowania problematyki:
http://comics.ign.com/articles/888/888464p1.html
http://comics.ign.com/articles/891/891521p1.html
Niech żyje modlitwa Świętych z Bostonu!
29-07-2008, 16:50
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
military napisał(a):Poniewaz im wiecej dziwadel w kostiumach, tym bardziej odchodzimy od realizmu i film zamienia sie w cyrk. Potem moze jeszcze goscinna wizyta Supermana czy Green Lanterna?
Ależ bzdura! Wszystko zależy od tego jak reżyser to przedstawi. Catwoman to postać, która nie musi ganiać w fioletowym lateksie. W TDK masz Jokera i Two Face - jakby nie patrzeć: dziwadła. Taki cyrk jest? I przelatuący Green Lantern? Fiuuu.
29-07-2008, 17:08
Nowy
Liczba postów: 320
Liczba wątków: 29
Chudy napisał(a):Skoro nie brzuchomówca to może być pojedynek Black Mask/Two-face.
Człowiek z twarzą w połowie pokrytą bliznami kontra człowiek z twarzą cała w bliznach.
Kurcze, z brzuchomówcą nie czytałem w życiu tak wiele komiksów (w sumie tylko jego występ w âKnightfallâ i jeszcze ze dwa czy trzy historie gdzie grał jakieś pośrednie role) ale widziałem go wiele razy w animowanych w serialach i powiem szczerze że z tej postaci mogli by zrobić coś naprawdę genialnego na ekranie⌠Ba! Nie widzę powodu dla którego ta postać miała by nie wypalić (jego choroba jest jak najbardziej prawdziwa) Po prostu problem jest taki że :
1) No właśnie, łatwo bardzo zrobić z niego coś śmiesznego/parodię przeciwnika⌠Choć powiem szczerze że jak tragiczna jego choroba by nie była, to jednak relacje Scareface/Arnold i cała ironia, która z tej postaci wynika jest siłą zabawnaâŚ. Ten sam problem mam zresztą z Harley, która jest fajną postacią ale naprawdę nigdy nie widziałem jej jako villana a bardziej jako âcomic reliefâ.
2) Z obecnym obłożonym mega-gadgetami i czołgami Batmanem musieli by się ostro wysilić by brzuchomówca był by dla gacka godnym przeciwnikiem⌠Bo jeden z problemów jest właśnie taki że wróg w trzecim filmie będzie musiał być choć trochę, tak samo godnym wyzwaniem jak Joker w obecnej częściâŚ
Także Scareface można by było ciekawie zrobić na ekranie ale co najwyżej z taką rolą jaką miał Scarecrow w âBeginsâ.
A co do Kapelusznika (Wara od wersji w której jest jakimś wąsatym grubasem kradnącym zabytkowe kapelusze, to raz) to jak kiedyś mówiłem â kurcze, niech zrobią z niego coś w rodzaju obłąkanego schizofrenika porywającego dzieci i chcącego je zabrać do własnej âkrany czarówâ (z tego co mi wiadomo w komiksie już próbowali zrobić z niego Pedofila więc zawsze jakiś pomysł na mroczny aspekt dla przeciwnika)
No i dwie postacie, które âteoretycznieâ (piszę âteoretycznieâ bo ich niby-występów na ekranie nie uznaje, a traktuje wyłącznie jako nawiązanie) nie miały właściwego występu na ekranie to... BANE!!! (darować sobie ten jego jad i zrobić że po prostu na hormonach od malusieńkiego jest, albo że po prostu pakował i trenował całe życie) i Mr. Zszasz.
A! W jednej z tych ich dyskusji na Spill zasugerowali postać Dr. Hugo Strange w trzecim Batmanie⌠Co wy na to?
29-07-2008, 17:37
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Joker to psychol, a nie jakis czlowiek-zwierze. Juz sam batman wystarczajaco odstaje od otoczenia w TDK, niepotrzebny kolejny facet czy kobita przebierajacy sie za zwierzeta. Batman wypelnia dopuszczalna ilosc superbohaterowatych dziwadel w filmie. Joker i Two-face mogliby sie pojawic w normalnych, realistycznych produkcjach bez bohaterow, i takich bad guyow niech nolan sie trzyma.
29-07-2008, 17:42
Użytkownik
Liczba postów: 66
Liczba wątków: 1
Swoją drogą, mógłby mi ktoś przypomnieć, jaką rolę (jeśli w ogóle) miał Zsasz w Begins? Jako że wg. mnie byłby świetnym materiałem na kolejnego złoczyńcę, choć dodałbym mu parę elementów Riddlera i do tego dołożył Arkhama, który po tym, jak Batman chwyta i przekazuje mu Victora, miast leczyć, jeszcze podbudowuje jego szaleństwo i nasyła na nietoperza, by odpłacić mu się za śmierć matki (przy czym jego winę oczywiście sobie jedynie uroił)... Fani by mnie chyba zjedli za odstępstwa od oryginału. :lol:
Przy okazji: można już rezerwować miejscówki na pokazy przedpremierowe w Cinema City
29-07-2008, 18:03
Nowy
Liczba postów: 320
Liczba wątków: 29
The_Bitcher napisał(a):Swoją drogą, mógłby mi ktoś przypomnieć, jaką rolę (jeśli w ogóle) miał Zsasz w Begins?
Była krótka scena w której miał proces, Crane ogłosił go obłąkanym i by został przeniesiony do Arkham (co się Rachel nie podbało) i później był wśródł ludzi wypuszczonych z Arkham i w jednej scenie zaatakował Rachel nożem ale Batman go złapał...
29-07-2008, 18:22
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,531
Liczba wątków: 67
jaracie się tak tym Baciem, że aż się pochwalę rezerwacją w IMAXie, co by powkurwiać niektórych :twisted:
29-07-2008, 18:43
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
military napisał(a):Joker i Two-face mogliby sie pojawic w normalnych, realistycznych produkcjach bez bohaterow, i takich bad guyow niech nolan sie trzyma.
No, Catwoman też. Zwlaszcza, że idealnie pasuje do tego co Nolan próbuje przedstawić, także nie wiem skąd ten problem. "Człowiek-zwierze", litości, military, chociaż może racja - lepszy będzie Brzuchomówca, bo nie ma ksywy jak jakiś człowiek-zwierzę. ;)
Podejrzewam, że jednym z głównych bandziorów będzie Scarecrow, bo zdaje się, że nie rozwiązali jego wątku w TDK, a kiedyś przydałoby się.
29-07-2008, 19:57
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
To wszystko kwestia naiwnosci scenariusza. Amerykanie sa jak dzieci - probuja w realistyczny sposob sprzedac tak kompletnie idoityczny pomysl jak facet przebierajacy sie za nietoperza. Ale ok, przelkne jednego faceta. Tylko nie probujcie mi wmowic, ze w tym samym miescie, w tym samym czasie znajdzie sie jeszcze miejsce dla kobiety przebierajacej sie za kota. Nie obchodzi mnie, jak bardzo psychologiczne podejscie obierze Nolan - ten pomysl jest amerykansko, kuriozalnie glupi, i jesli juz trzeba to zrobcie o nim osobny film, ale nie laczcie dwoch debilnych pomyslow w jeden gigantyczny kretynizm. Duzo znasz w naszym swiecie ludzi, ktorzy walcza ze zlem nazywajac sie jak zwierzeta i przebierajac sie w cool-kostiumy?
29-07-2008, 20:21
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,121
Liczba wątków: 57
HA, właśnie przed chwilą zamówiłem bilety w Cinema City na 3 sierpnia na pokazy przedpremierowe TDK. Wiedziałem, że w tej sieci też będą. Już się nie mogę doczekać :wink: :wink:
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
29-07-2008, 20:31
Nowy
Liczba postów: 669
Liczba wątków: 2
ja tez juz jestem spokojna. mam juz na najblizsza sobote (:
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej
29-07-2008, 21:45
Użytkownik
Liczba postów: 66
Liczba wątków: 1
Danus napisał(a):HA, właśnie przed chwilą zamówiłem bilety w Cinema City na 3 sierpnia na pokazy przedpremierowe TDK. Wiedziałem, że w tej sieci też będą. Już się nie mogę doczekać :wink: :wink:
Nooo tak i zapewne w tym przeświadczeniu chwaliłeś się jeszcze 2 dni temu, jak to będziesz czekał do 8 sierpnia z obejrzeniem. :lol:
By the way, who gives a fuck :?:
29-07-2008, 23:12
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
military napisał(a):Tylko nie probujcie mi wmowic, ze w tym samym miescie, w tym samym czasie znajdzie sie jeszcze miejsce dla kobiety przebierajacej sie za kota.
W "Year One" to Batman zainspirował Selinę do przebrania, sama decyzja nie była dziwna - jako prostytutka pracowała jako dominatrix, także to przede wszystkim perwersja.
Cytat:Nie obchodzi mnie, jak bardzo psychologiczne podejscie obierze Nolan - ten pomysl jest amerykansko, kuriozalnie glupi, i jesli juz trzeba to zrobcie o nim osobny film, ale nie laczcie dwoch debilnych pomyslow w jeden gigantyczny kretynizm.
Nie ma głupich pomysłów, są tylko te źle wykonane. Ten jest spoko moko w pytkę sroko, a do tego można go fajnie realistycznie przedstawić. Nie widzę w nim nic szczególnie głupiego, w końcu ludzie robią różne dużo dziwniejsze rzeczy.
Cytat:Duzo znasz w naszym swiecie ludzi, ktorzy walcza ze zlem nazywajac sie jak zwierzeta i przebierajac sie w cool-kostiumy?
Nie znam też dużo ludzi, którzy wywołują chaos w przebraniu klauna, czy z oszpeconą przez kwas połową twarzy egzekwują prawo na swój dziwny sposób przy okazji rzucając monetą, która decyduje o ich wyborze. Nie znaczy to, że nie da się przedstawić w filmie takich postaci w sposób realistyczny. W TDK, jak mniemam, nie dostałeś Jokera z wielkim podbródkiem, gigantycznym uśmiechem, purpurowym frakiem i wielką, zieloną muchą. Są "kostiumy" i są "kostiumy". Żaden dotychczasowy kostium u Nolana nie był taki sam jak w komiksie.
29-07-2008, 23:16
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Nie chodzi o kostium, ale o sam pomysl czegos o nazwie "Catwoman". Zbyt blisko temu do "Puppyman", "Lizardman", "Pidgeonman" czy "Hamsterman". Nie potrafie traktowac czegos takiego na powaznie; moze przejdzie w grotesce albo komedii, ale nie w sensacji. BB byl fajnym filmem akcji z elementami s-f i fantasy, TDK to sensacja. Widze w jakim kierunku zmierza Nolan, i jesli do tego stylu doda Catowoman, to rownie dobrze moze dodac i Czlowieka-Chrabaszcza.
Joker jest jak najbardziej realistyczny. Ed Gain + Ted Kaczynski w jednym. Powiedzmy, ze Batman to tez tego typu indywiduum, tylko ze z innym skrzywieniem. Ale jakos nigdy nie zdarzylo sie, zeby dwoch takich maniakow operowalo w jednym czasie, ba, w jednym miescie. Zawieszenie niewiary jest u mnie w tym wypadku niewykonalne - mam uwierzyc, ze nagle tak powszechne stalo sie przebieranie w kostiumy i lazenie po dachach? Zrob z tego cos w stylu Burtona - ok, cos w stylu TDK - wysmieje i tyle.
29-07-2008, 23:42
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,121
Liczba wątków: 57
The_Bitcher napisał(a):Danus napisał(a):HA, właśnie przed chwilą zamówiłem bilety w Cinema City na 3 sierpnia na pokazy przedpremierowe TDK. Wiedziałem, że w tej sieci też będą. Już się nie mogę doczekać :wink: :wink:
Nooo tak i zapewne w tym przeświadczeniu chwaliłeś się jeszcze 2 dni temu, jak to będziesz czekał do 8 sierpnia z obejrzeniem. :lol:
By the way, who gives a fuck :?:
Bo jeszcze wtedy nie wiedziałem, że będą w tej sieci pokazy przedpremierowe. Dopiero dziś jak zobaczyłem reklamę na stronie Cinema City to odrazu zadzwoniłem po rezerwacje :wink: .
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
29-07-2008, 23:55
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
military napisał(a):Nie chodzi o kostium, ale o sam pomysl czegos o nazwie "Catwoman". Zbyt blisko temu do "Puppyman", "Lizardman", "Pidgeonman" czy "Hamsterman". Nie potrafie traktowac czegos takiego na powaznie; moze przejdzie w grotesce albo komedii, ale nie w sensacji. BB byl fajnym filmem akcji z elementami s-f i fantasy, TDK to sensacja. Widze w jakim kierunku zmierza Nolan, i jesli do tego stylu doda Catowoman, to rownie dobrze moze dodac i Czlowieka-Chrabaszcza.
Przeszkadza ci nazwa? Wiesz, że w następnej części masz dużę szanse dostać Zagadkowacza, Pana Zamrożenie, Brzuchomówcę, Zabójczego Krokodyla, Czarną Maskę, Świetlika albo czuj-wie-co? :) Nolan w trzeciej części nie odejmie mitologii, którą dotychczas stworzył - psychopatycznego klauna, dwulicowego prokuratora i psychiatry z workiem po kartoflach na głowie (jeżeli nie zginął lub nie jest inaczej powiedziane w TDK to powróci). W prawdziwym świecie masz gangsterów o bardziej kuriozalnych pseudonimach niż "Catwoman".
Cytat:Joker jest jak najbardziej realistyczny.
W TDK podejrzewam, że tak.
Cytat:Zrob z tego cos w stylu Burtona - ok, cos w stylu TDK - wysmieje i tyle.
Czyli nie zamierzasz oglądać następnej części? Wierz mi lub nie, ale tam pojawią się złoczyńcy z komiksów, którzy wyglądają z reguły raczej głupawo. Ale niech będzie, to twoje wyjątkowo subiektywne odczucie, także nie da się z tym dyskutować.
Lubię sok pomarańczowy.
29-07-2008, 23:58
Stały bywalec
Liczba postów: 3,856
Liczba wątków: 26
Jeszcze tylko 3 dni i wszystko będzie jasne. :D
30-07-2008, 00:02
Nowy
Liczba postów: 2,101
Liczba wątków: 29
Chudy napisał(a):Mówisz o tym?
http://en.dcdatabaseproject.com/Eric_Needham_%28New_Earth%29
Dokładnie tak. Wiem - zajeżdża to udziwnioną wersją Punishera. Ale... gdyby przedstawić faceta jako postać zgodną z tym co Mental wymarzył sobie o Batmanie?
Uzbrojony po zęby, bezlitosny facio w kominiarce i kamizelce robiący porządek w mieście. Na upartego można by zamknąć całą jego historię w jednym filmie.
30-07-2008, 00:09
Nowy
Liczba postów: 320
Liczba wątków: 29
Co ty, Crov. Riddlera "Zgaduj-zgadula" przetłumaczą :P
Co do psychopatycznych clownów to w naszym "prawdziwym" świecie były przypadki seryjnych morderców którzy istotnie przebierali się do clownów w ramach swoich nie zrozumiałych przez społeczeństwo poczynań⌠Ba! John Wayne Gacy seryjny morderca i gwałciciel nieletnich, był znany właśnie jako âThe killer Clownâ.
Brzmi to śmiesznie, ale faktycznie są ludzie u których wygląd clownów jest bardziej przerażający niż zabawny (Coulrophobia) więc upodobnienie się do jednego to łatwe rozwiązanie dla seryjnego zabójcy że wzbudzi grozę (większe szanse niż przebranie się za pająka i przestraszenie tych co cierpią na aracnofobie) Ba! W wierzeniach Indian z Utah istnieje coś takiego jak âSisatsâ â wyglądający jak clown kanibal.
Także dla mnie Joker to realistyczna postać bo seryjni zabójcy i psychopaci istnieją w naszym społeczeństwie od początków, a w fakcie że się upodabnił do Clowna to w sumie naturalny ruch z jego strony... (pomijam fakt że w komiksie wpadł do chemikaliów więc nie miał tak wielkiego wyboru :P )
Zresztą nawet Riddler ma swoje odpowiedniki w prawdziwym świecie. Zodiakalny zabójca wysyłał listy do prasy zaszyfrowane w których zostawiał wskazówki gdzie/kiedy uderzy i rozkoszował się zabawą z policją w kotka i myszkę...
30-07-2008, 00:59
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,960
Liczba wątków: 15
Cytat:Zodiakalny zabójca wysyłał listy do prasy zaszyfrowane w których zostawiał wskazówki gdzie/kiedy uderzy i rozkoszował się zabawą z policją w kotka i myszkę...
Że niby Zodiac ma być pierwowzorem Riddlera? No może i by tak było, gdyby ten drugi nie powstał zanim ten pierwszy zaczął działać w San Fransisco.
30-07-2008, 01:45
|