Nowy
Liczba postów: 614
Liczba wątków: 0
(20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): Wszystko zajebiście, ale nijak nie wynika to ani z tej postaci (nie miało nawet co ją sprowokować do tego czynu)
No ja nie miało ją co sprowokowac?!? Przecież własnie chca zabic jej partnera, człowieka z ktorym od lat żyła, jesli nie kochała, to pewnie lubiła, chwile wczesniej zabito jeszcze innego członka jej "drużyny" i została sama, do tego ona zaraz bedzie następna i bedzie pewnie gwałcona przez brudnych i smierdzacych facetów, byc moze torturowana a na koncu zabita.
(20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): Może i byłoby wytłumaczalne, gdyby to był jakiś ciąg zdarzeń, który doprowadziłby do wybuchu Eve. Ale nie, są to całkowicie oderwane od siebie momenty
Jakie oderwane momenty, o czym ty pieprzysz? Dziewucha zaczeła planowac przewrot u wladzy gdy zobaczyla mamuske zabita i zeszmacona i wiedziala ze bedzie kolejna, a facetowi poderznela gardło, bo miała okazje, bo została sama i zaraz bylaby gwałcona przez smierdzacych brudasów. Wszystko sie zgadza i psychologicznie pasuje.
(20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): bezbronnego? tego z pistoletem znaczy?
Czepiasz sie słowek zamiast ustosunkowac sie do sensu, to oznaka porażki. Gosc byl wystawiony, bo jej nie widział, miala ogromnie ułatwione zadanie. Powtarzam: "Przecież gosc odpowiedzialny za zatrzelenie chłopaka leżał na ziemi i był niszczony przez zwyrola, a jej zależało na tym by sie zwyroli pozbyc". Proba zabicia niszczonego chlopaka na ziemi 9twoja sugestia) to bylby mega debilizm, gdy jeden ze zwyroli, odwrocony i nie zwracajacy uwagi, jest podatny na atak. On leżący jej nie zagrazał, oni tak.
(20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): fakty, jakich nauczył nas Gwahlur: 1. Wyrwanie denka z puszki, wbrew temu, co widać na filmie, zajmuje 5 minut. I uniemożliwia obserwację otoczenia w danej chwili
Heh, jeden ze zwyroli ma podniesiony na drugiego pistolet przez... 5 sekund. Połowe z tego czasu ona spedza na odrywaniu kawałka puszki, a trzeba przy tym uwazac bo mozna sie strasznie pociac i dla takiej dziewczyny to mogloby byc wyeliminowanie tej dłoni z gry, albo odgłos bólu ktory by ja zdradzil, bo zwrocil uwagę na nia z tyłu.
(20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): W dość szerokim korytarzu nie widać, co ktoś w danej chwili robi, jeśli jest odwrócony do nas plecami (nie widać tego po ruchach rękami, ułożeniu ciała, niczym - i to nawet, jak do niego podbiegniemy)
Nienajlepiej widac w słabo oswietlonym korytarzu pare tylko centrymetrów wyzej uniesionego łokcia, na dodatek ona stoi przez co ma zasłonietą głowę drugiego zwyrola i nawet gdyby widziala te bardziej uniesioną rękę to nie moglaby byc pewna czy np nie celuje jej partnerowi w krocze, a co bardzo wazne PO CO ten jeden zwyrol mialby celowac do drugiego, wiec ona atakujac gwałtownie w furii (jedyny moment kiedy mogla to jakims cudem zobaczyc) zlekwecwazyła by taki widok uznajac ze to niemozliwe, ze zle sporzała itp. Po ostatnie w koncu, ona zapewne atakujac w furii patrzyla dokladnie na swój cel, czyli na... kark.
(20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): W tym cały sęk, że nie widać aż takiego rozbryzgu, żeby on sam się cały w sekundę zajarał
Typowo filmowa przesada. Twoja uwaga = czepialstwo. Obcy w Alienie to dopiero z dupy zrobil sie w pare godzin 20 razy wiekszy. To jest panie dobiera przesadzona filmowa przesada, zachajaca, a wlasciwie będaca absolutnie smieszną filmową bzdurą. Zbyt dużo ognia w The Divide to przy tym mega pikus. Gdyby The Divide stosowalo te samą przesade co Alien, to od tej rozbitej w piwnicy latarenki powinno sie w ciagu 5 minut zapalic całe zniszczone miasto:))))
(20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): Tylko kto mówi o bezpośredniej, równej walce?
heh jeden z nich miał bron, czyli rzecz dającą im ogromna przewage i co? i DUPA. Ich szanse w jakimkolwiek starciu innym niz przy uzyciu broni palnej były znikome, a nawet majac bron palną zostali w wiekszosci zmasakraowani.
(20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): Poza tym, skoro już odwołujemy się do rzeczywistości, to uwierz mi, że olewanie pod tym względem fizycznie słabszych, czy też psychicznie bezsilnych, często sprowadza na manowce
Ale co ty mi pierdolisz o teorii? Te chłopy to byly pierdoły i niedojdy, jakich rozgania sie tabunami. Oni to pokazali w praktyce. Mieso armatnie, ktore kazdy ze zwyroli samemu zalatwilby lacznie.
(20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): No i jeszcze powiedziałby, że w grupie siła, ale to wydaje mi się aż nadto oczywiste
Oni wszyscy łacznie są bojowo duzo mniej warci niz kazdy ze zwyroli z osobna.
(20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): Trochę się kłócisz ze sobą, bo najpierw piszesz, że w sytuacji ekstremalnej dziewczyna zamieniająca się w Robocopa jest ok, ale już stado RPGowców nie jest w stanie nic zrobić. To jak w końcu?
Bo w starciu bezposrednim to jest mieso armatnie, tylko ze atak od tylu z zaskoczenia, z niebezpiecznym narzedziem i w furii to nie był atak bezposredni. Poza tym ona nie zmienila sie w Robocopa, tylko w mega zdesperowaną babe ktora wykonała to czego jej slabe ciało moglo dokonac. W starciu bezposrednim to ona i w ogole oni wszyscy to są JEDNOSTRZAŁOWCY, jednak w niesamowicie sprzyjajacej okolicznosci nawet mieso armatnie, nawet jednostrzałowiec z charakterem jest w stanie pociagnac kawałkiem puszki po szyi. Ona jako jedyna z nich miała charakter i pewnie jako jedyna mogla to wykonac. Mimo charakteru byla ona jednak miesiem armatnim ze wgzledu na slabe ciało kobiety. (20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): No przecież zabił
Członka swojej drużyny, czyli okazał sie dokladnie tym czym mowie, czyli: "mega pierdoła nawet mając gnata nie była w stanie dać im rady".
(20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): Inna sprawa, że nie tego co trzeba, ale jak widać krzywdę mógł zrobić, pomimo swej ułomności
Robisz z siebie kompletnego debila byle tylko nie przyznac sie do bledu. Zabicie swojego czlonka druzyny, to nie jego wartosc tylko antywartosc. Widac to TO ze nie potrafil zabic przeciwnika nawet majac go na talerzu i majac mega przewagę, taką byl pierdoła.
(20-06-2012, 18:11)Mefisto napisał(a): Cóż, jeśli to wszystko, co wg Ciebie można robić, a więc "ruchać, żreć, filmy, przypadkowe odbicie jedzenia i rąbanie trupów", to cóż... nie pozazdrościć i tyle
Wiec krytykujesz, a jednoczesnie nie jestes w stanie podac co mialoby byc wiecej, czym tylko potwierdzasz swoje czepialstwo...
20-06-2012, 19:04
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Cytat:Nie ma bowiem ani jednej sceny, czy wskazówki na to, że ta dwójka, to debile.
Murzyn - każda scena z nim. Mimo iż mu się powtarza, uprasza i tak wie swoje. Postawa "skoro zajęliśmy twój schron, dziel się z nami swoimi zapasami, a jak nie to siłą zabierzemy" jest tylko wisienką na kilkupiętrowym torcie jego głupoty.
Mamusia - od "pomedytujmy" po "hm, jak zacznę sama dawać dupy to lepiej na tym wyjdę" - jest w czym wybierać.
Jakość jego dzieła jest niewątpliwa. Pomimo rezygnacji ze standardowego rozwoju czy budowy postaci na rzecz wrzucenia do filmu ludzi, historia angażuje, przeraża, zmusza do przemyśleń. Jak słusznie dostrzegł scenarzysta, większość populacji świata nie przechodzi żadnej widocznej zmiany podczas swego miernego żywota. Sam pomysł może się wydać ryzykowny, bo hej, płaskie postacie to kiepski zabieg. Ale to jest zamierzony efekt - ludzie z reguły są nudni i głupi. Jakikolwiek wymiar ma Mickey, bo jest on człowiekiem, który przeżył więcej niż ta banda jełopów razem wzięta. Ale ponownie, jak to w życiu, jego przygotowanie, mądrość i zaradność zginie pod naporem ciemnogrodu.
Cytat:Widac to TO ze nie potrafil zabic przeciwnika nawet majac go na talerzu i majac mega przewagę, taką byl pierdoła.
Nie. W kluczowym momencie wybrał zazdrość nad zapanowaniem nad sytuacją w schronie. Typowa ludzka przywara. "Dziewczyna odkochała się ode mnie i wybrała innego. Po pijaku powybijam mu wszystkie zęby. Z pewnością mi to coś da!".
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
20-06-2012, 19:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-06-2012, 19:18 przez Hitch.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Masz okazję zostać z kilkoma osobami w permanentnym odosobnieniu - lepiej palnij sobie w łeb, chyba że uda ci się ich fortelem rozwalić wcześniej.
?
Hitch, ty tak serio?
20-06-2012, 19:14
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Mówię o tej konkretnej sytuacji z "The Divide". Choć nie zaprzeczam, że do swojego schronu wpuściłbym tylko własną żonę i dzieci. No chyba, że byś naprędce pod drzwiami skonstruował urządzenie, które automatycznie wychwyci zerwanie naszej przyszłej umowy odnośnie wiktu oraz opierunku pod moim dachem i urwie ci łeb przy pierwszej próbie wydymania mnie :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
20-06-2012, 19:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-06-2012, 19:32 przez Hitch.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
A mnie byś wpuścił? :) :)
Ok, rozumiem., co masz na myśli. Twój dom - twoja twierdza, reszta wypierdala.
20-06-2012, 19:52
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Cytat:A mnie byś wpuścił? :) :)
Cytat:No chyba, że byś naprędce pod drzwiami skonstruował urządzenie, które automatycznie wychwyci zerwanie naszej przyszłej umowy odnośnie wiktu oraz opierunku pod moim dachem i urwie ci łeb przy pierwszej próbie wydymania mnie :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
20-06-2012, 19:53
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Zastanawialiście się co by było, gdybyśmy w tym schronie znaleźli się my, osoby wypowiadające się w tym temacie? Ale byłaby jazda :)
21-06-2012, 00:15
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,653
Liczba wątków: 67
(20-06-2012, 19:04)Gwahlur napisał(a): Przecież własnie chca zabic jej partnera, człowieka z ktorym od lat żyła, jesli nie kochała, to pewnie lubiła
Tak, tak, bo uczucia, szczególnie Eve, są w tym filmie tak dobrze pokazane, iż ma to sens :)
Cytat:i została sama, do tego ona zaraz bedzie następna i bedzie pewnie gwałcona przez brudnych i smierdzacych facetów, byc moze torturowana a na koncu zabita.
Nie została sama - raz. Dwa - na razie, to brudni i śmierdzący faceci rozprawiali się ze sobą. Trzy - opcja gwałtu, tortur i kill ciążyła nad nią od momentu, w którym dała się postawić w takiej pozycji, a nie dlatego, że mamuśka nie żyje.
Cytat:Proba zabicia niszczonego chlopaka na ziemi 9twoja sugestia) to bylby mega debilizm, gdy jeden ze zwyroli, odwrocony i nie zwracajacy uwagi, jest podatny na atak. On leżący jej nie zagrazał, oni tak.
To nie jest moja sugestia - to co pisałem wcześniej było w kontekście gdybania odnośnie jej motywu (zemsta - w końcu nowy kochaś), a nie konkretne wnioski. Wiedziałbyś, gdybyś czytał ze zrozumieniem.
Poza tym zabiła kolesia, ktory chciał właśnie zabić tego drugiego łysola, więc tak czy siak postąpiła idiotycznie :)
Cytat:Typowo filmowa przesada. Twoja uwaga = czepialstwo. Obcy w Alienie to dopiero z dupy zrobil sie w pare godzin 20 razy wiekszy. To jest panie dobiera przesadzona filmowa przesada, zachajaca, a wlasciwie będaca absolutnie smieszną filmową bzdurą.
Filmowa przesada, ale udająca mega poważne, rzeczywiste kino. Obcy to s-f i obcy gatunek, więc może sobie i 5000 razy na sekundę rosnąć.
Eh, i wy się potem dziwicie, że ja naskakuję? Niggers, please :D
Cytat:heh jeden z nich miał bron, czyli rzecz dającą im ogromna przewage i co? i DUPA. Ich szanse w jakimkolwiek starciu innym niz przy uzyciu broni palnej były znikome, a nawet majac bron palną zostali w wiekszosci zmasakraowani.
Bardzo ładnie, tylko jak to się niby odnosi do mojego posta? Niebezpośrednie starcie ma wiele znaczeń.
Cytat:Ale co ty mi pierdolisz o teorii? Te chłopy to byly pierdoły i niedojdy, jakich rozgania sie tabunami. Oni to pokazali w praktyce. Mieso armatnie, ktore kazdy ze zwyroli samemu zalatwilby lacznie.
Bynajmniej nie pierdolę o teorii. No, ale skoro Ty SŁYSZAŁEŚ o jakiejś tam matce, której włącza się killer mode, a całą wiedzę opierasz o szkolne wspomnienia i film Divide, to na pewno masz rację :)
Cytat:Oni wszyscy łacznie są bojowo duzo mniej warci niz kazdy ze zwyroli z osobna.
OK, czyli przechodzimy teraz na znaczenia bojowe? OK, sierżancie, proszę mi wskazać zastosowanie dla dwóch skrzywionych psychicznie, schorowanych i otłumanionych yuppie?
Cytat:tylko ze atak od tylu z zaskoczenia, z niebezpiecznym narzedziem i w furii to nie był atak bezposredni.
Z powietrza? ;)
Cytat:Poza tym ona nie zmienila sie w Robocopa, tylko w mega zdesperowaną babe ktora wykonała to czego jej slabe ciało moglo dokonac.
Oni też mogli - co to za argument?
Cytat:Członka swojej drużyny, czyli okazał sie dokladnie tym czym mowie, czyli: "mega pierdoła nawet mając gnata nie była w stanie dać im rady".
To nie był członek jego drużyny - to był brat jednego ze zwyroli, który stał raczej pośrodku (tam w ogóle drużyn nie stwierdziłem). I nie liczy się fakt, kogo zabił, tylko, że zabił, bo chyba o tym mówimy, że może zrobić krzywdę.
Cytat:Widac to TO ze nie potrafil zabic przeciwnika nawet majac go na talerzu i majac mega przewagę, taką byl pierdoła.
Bo spanikował i - jak pisze Hitch - wygrało w nim uczucie miast rozsądku. Niemniej spust nacisnął, cios zadał.
Cytat:Wiec krytykujesz, a jednoczesnie nie jestes w stanie podac co mialoby byc wiecej, czym tylko potwierdzasz swoje czepialstwo...
No jasne, bo mam myśleć za Ciebie - dobre :)
Daj znać, jak będziesz chciał użyć encyklopedii - otworzę Ci ją :)
(20-06-2012, 19:12)Hitch napisał(a): Murzyn - każda scena z nim. Mimo iż mu się powtarza, uprasza i tak wie swoje.
Muszę Ci wierzyć na słowo - choć film widziałem dopiero co, to murzyn był tak bezbarwny, że trudno mi się tu kłócić, bo go zwyczajnie nie pamiętam.
Cytat:Mamusia - od "pomedytujmy" po "hm, jak zacznę sama dawać dupy to lepiej na tym wyjdę" - jest w czym wybierać.
Ale mamuśka ma mocne usprawiedliwienie, o którym już pisałem. Nie mówię, że miała 300 IQ, bo tego nie wiemy, ale na pewno miała powody, by postąpić i zachować się tak, a nie inaczej.
Cytat:Jakość jego dzieła jest niewątpliwa.
Normalnie jakbyś o Mona Lisie mówił :)
Cytat:Pomimo rezygnacji ze standardowego rozwoju czy budowy postaci na rzecz wrzucenia do filmu ludzi, historia angażuje, przeraża, zmusza do przemyśleń.
To nie jest świadoma rezygnacja - to luka na tym "diamencie". Aha, historia mało angażuje właśnie m.in. ze względu na postaci. Nie przeraża, lecz odraża, a jedyne do czego zmusza, to wyłączenia playera w cholerę.
Cytat:Jak słusznie dostrzegł scenarzysta, większość populacji świata nie przechodzi żadnej widocznej zmiany podczas swego miernego żywota.
Być może. Ale m.in. po to są filmy, by takie przemiany pokazywać.
Cytat:Sam pomysł może się wydać ryzykowny, bo hej, płaskie postacie to kiepski zabieg. Ale to jest zamierzony efekt - ludzie z reguły są nudni i głupi. Jakikolwiek wymiar ma Mickey, bo jest on człowiekiem, który przeżył więcej niż ta banda jełopów razem wzięta. Ale ponownie, jak to w życiu, jego przygotowanie, mądrość i zaradność zginie pod naporem ciemnogrodu.
Hitch, jakkolwiek piszesz do tej pory najmądrzej ze wszystkich, tak zwyczajnie ja tych niby głębokich przemyśleń w tym filmie nie widzę. Jest zły po prostu.
(21-06-2012, 00:15)Mierzwiak napisał(a): Zastanawialiście się co by było, gdybyśmy w tym schronie znaleźli się my, osoby wypowiadające się w tym temacie?
Jak to co, gralibyśmy w karty :)
21-06-2012, 02:51
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Cytat:Hitch, jakkolwiek piszesz do tej pory najmądrzej ze wszystkich, tak zwyczajnie ja tych niby głębokich przemyśleń w tym filmie nie widzę. Jest zły po prostu.
Bo filmy trzeba oglądać sercem, nie oczami. Albo odwrotnie, nie wiem, zależy co komu jest potrzebne do rozszyfrowywania takich "zawiłych" pozycji :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
21-06-2012, 15:24
|