11-03-2014, 22:32
|
The Hunger Games
|
|
Pecunia non olet :)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
18-06-2014, 13:55
Fajna zapowiedź trzeciej części:
http://www.youtube.com/watch?v=7dCB2U9lX48&feature=youtu.be Los chciał, że miałem okazję po raz drugi obejrzeć Catching Fire i jakkolwiek nie pozostaje mi nic innego, jak podtrzymać wszystkie złe słowa, jakie napisałem na temat tego filmu jak i Hunger Games w ogóle, tak skłamałbym pisząc, że mi się to kompletnie nie podoba. Przeciwnie, mimo tego całego kretyńskiego konceptu, mimo mega beznadziejnego trójkąta miłosnego, którego najsłabszymi ogniwami są oczywiście faceci, na swój dziwny sposób THG:CF angażuje, w czym oczywiście główna zasługa Jennifer Lawrence, ale też sprawnej reżyserii, bardzo dobrych zdjęć (tym razem widziałem wersję IMAX, moment płynnego przejścia na pełny ekran dobrany jest mistrzowsko), fajnej muzyki, niezłej galerii charakterystycznych, drugoplanowych postaci (w większości nie wykorzystanych, ale co tam) i ogólnie tego czegoś, co po prostu przyciąga do ekranu. 6/10. Dobry zły film ;) 25-06-2014, 20:15
Z tego co wiem to parę scen kręcono w Berlinie na dawnym lotnisku Tempelhof. Wiem to też, gdyż trójka moich znajomych robiła za statystów (ale mnie nie powiedzieli o tym) i podobno była to jakaś bitwa, walka czy coś w ten deseń. Pewnie jakiś bunt w dystrykcie.
11-07-2014, 15:08
http://www.filmweb.pl/video/teaser/nr+1-34094
Jest i zwiastun. Pierwszą część widziałem, szału nie zrobiła, ale zastanawiam się, czy oglądać drugą - mam jakąś fazę na tego typu filmu za sprawą Niezgodnej. 28-07-2014, 11:52
Do premiery nieco ponad 4 miesiące a oni wypuszczają miniteaser z zaledwie 44 sekundami materiału z filmu? Dziwnie skromna kampania blockbustera jak na te czasy.
Zwiastun nic specjalnego nie pokazał, poza głupi motywem uciekania na drzewa przed ostrzałem. 28-07-2014, 13:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-07-2014, 13:10 przez Juby.) (28-07-2014, 13:08)Juby napisał(a): Do premiery nieco ponad 4 miesiące a oni wypuszczają miniteaser z zaledwie 44 sekundami materiału z filmu? Dziwnie skromna kampania blockbustera jak na te czasy.Piraci...: Na krańcu świata mieli jeden (!) trailer, który pokazano dopiero dwa miesiące przed premierą. Catching Fire zarobiło ponad 800 mln dolarów, uważasz że temu filmowi potrzebna jest jakakolwiek reklama? :) --- Co do trailera, to myślę że w tej części - nawet jeśli będzie się to dobrze oglądać, a pewnie znowu dzięki Jennifer czy fajnym zdjęciom będzie - ostatecznie się to posypie. O ile jeszcze do tej pory jej zmagania miały charakter czysto osobisty, bo walczyła o własną skórę, tak teraz gdy robi się z niej Wybrańca, który ma wyzwolić Panem, zaczyna to walić kiczem, jakiego w tej serii jeszcze nie było, choć akurat końcówka Catching Fire ze swoim dennym twistem poszła właśnie w tym kierunku. 28-07-2014, 18:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-07-2014, 18:28 przez Mierzwiak.) (28-07-2014, 18:15)Mierzwiak napisał(a): Piraci...: Na krańcu świata mieli jeden (!) trailer, który pokazano dopiero dwa miesiące przed premierą. ![]() To czasy kiedy nie miałem interneta, więc nie miałem o tym pojęcia. Ogólnie miło wspominam czasy kiedy filmy miały tylko jeden teaserowy poster i jeden/dwa finalne (to samo z trailerami). Kampanie były skromne, ale klimatyczne i konkretne. 28-07-2014, 20:29
Ej, to było nawet dobre! Znaczy, nie całościowo, bo pod tym względem to leży i błaga o dobicie, ale na poziomie poszczególnych elementów, scen, postaci, czy zwyczajnych zamysłów było naprawdę świetnie i ogólnie to bawiłem się lepiej niż na części pierwszej. Problem tych filmów jest jednak taki, jak już zostało wiele razy powiedziane - świetny pomysł wyjściowy, koszmarne wykonanie.
Czekać godzinę aż zacznie się cokolwiek dziać to niezbyt miła rzecz, ja rozumiem budowanie napięcia i tak dalej, ale to trzeba umieć robić. Aż się łza w oku kręci na wspomnienie Aliens, przecież tam obcy pojawiają się chyba po godzinie, a sam początek filmu to genialna podbudowa. A tutaj? Powtórka z części pierwszej tak w sumie, dalej też nie za dobrze bo i znowu same igrzyska to nuda przerywana króciutkimi fajnymi akcentami (oraz, niestety, dennymi). Część trzecią i czwartą może kiedyś obejrzę... Jena Malone <3 29-07-2014, 00:26
Jeśli najlepsza scena w twoim filmie to wrzucone na siłę i kompletnie od czapy prawie gołe cycki - to wiedz, że coś się dzieje...
Ale scena faktycznie przyjemna, w zalewie emo-pizdowatości postać wyskakująca z ubrania bez zbędnego pierdolenia działa jak złapanie powietrza po 5 minutach z głową w kiblu ;)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
29-07-2014, 17:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2014, 17:03 przez Negatywny.)
To złapanie powietrza to chyba przez malutką, niezbyt drożną rureczkę :) uczciwe zaczerpnięcie powietrza by było jakby kobitka cokolwiek pokazała widzowi, a nie tylko bohaterom.
30-07-2014, 10:02 Cytat:uczciwe zaczerpnięcie powietrza by było jakby kobitka cokolwiek pokazała widzowiUczciwy to był by full frontal, a nie coś takiego. Ale fakt, to jedna z najlepszych scen, w ogóle najlepsze sceny w tym filmie są właśnie z Malone. Krzyczy, bluzga (oczywiście jest "PIIIP", zamiast "fuck", bo cenzura), biega z siekierą, morduje ludzi i jest bardzo wkur...zła, bo znowu ją na igrzyska ściągnęli. 30-07-2014, 10:23
Bez kitu, jakbym miał 10-13 lat, to bym się jarał :]
Niemniej po wczorajszym fapgate Jennifer Lawrence ma mój miecz ;)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
02-09-2014, 09:01 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
![[Obrazek: Jaw_drop.gif]](http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20140125154408/sistersgrimm/images/7/75/Jaw_drop.gif)






