The Imaginarium of Doctor Parnassus [spoilery]
#1
Terry Gilliam z nowym filmem.

UK: 16 October 2009
PL: 8 January 2010 (niestety)

Póki co cieszy oko a co to będzie(a właściwie już jest) nie mam jeszcze pojęcia. Obsada sklecona z wielu znanych nazwisk - Johnny Depp, Colin Farrell, Jude Law, Heath Ledger, Christopher Plummer, Tom Waits.
Za stopklatką: napisał(a):We współczesnym Londynie pojawia sie trupa starożytnych magików, którzy zaprezentują tutaj swój niezwykły pokaz. W czasie jego trwania z pomocą magicznego lustra oferują widzom podróż do świata wyobraźni. Jest wśród nich Tony, odludek, który przyłącza się do ekipy, aby ocalić córkę impresaria grupy, dr Parnassusa, od zakusów diabła.

[Obrazek: 7289515.2.jpg?l=1256351070000] [Obrazek: 7293553.2.jpg?l=1255573656000] [Obrazek: 7290870.2.jpg?l=1254364292000]


Fragmenty filmu na stopklatce

Najmocniejszym powodem, by utrzymać prawo do posiadania i noszenia broni przez ludzi jest to,
że stanowi ono dla nich ostateczny środek do obrony przed tyranią rządu.
-- Thomas Jefferson

Odpowiedz
#2
Film niewatpliwie intrygujacy. Zastanawia, czy Gilliam da radę uniknąć kilku schematów, w które film na pierwszy rzut oka może wpaść. Mam nieodparte wrazenie, że ten swiat wybrazni jakis pustawy jest, powinno to byc wrecz barokowo nawalone elementami, a tu jednak dost skromnie. Drugi plakacik - miazga. Czekam.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#3
To jest film dla którego wybiorę się w 2010 do kina Oczko W tym byłem tylko na "Wrogach publicznych"... Gilliam jest reżyserem bardzo interesującym i tworzy nieszablonowe filmy, tutaj oczywiście dochodzi fakt odgrywania jednej roli przez czterech wybitnych aktorów. Tylko dlaczego w niektórych momentach na myśl przychodzi "Charlie i fabryka czekolady"... Oczko
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#4
Podobno bardzo gilliamowskie i komuś, kto nie jest fanem jego twórczości może się nie spodobać (słyszałem o porównaniach do Adventures of Baron Munchausen, którego osobiście nie widziałem). Ja nie jestem pewien czy jestem fanem, ale chętnie obejrzę.

Odpowiedz
#5
Film na pewno interesujący, ale powiem wam, że powoli zaczynają mnie męczyć obrazy reklamowane nazwiskami "wizjonerskich" reżyserów, w których nacisk kładzie się na niesamowite, wydumane, fantastyczne światy i na wyobraźnię ich twórców. Burton jest tak reklamowany ("From the visionary mind of Tim Burton..."), Snyder jest tak reklamowany, Miyazaki jest tak reklamowany i Gilliam jest tak reklamowany. Nie twierdzę, że to źle, przeciwnie -> są to wybitni twórcy, których wyobraźnia nie ma granic, mówię jedynie, że czasem jest to już męczące. Zwłaszcza u Gilliama, który w ostatnich latach ma chyba spadek formy, a wokół Parnassusa panuje hype już chyba od roku, jak nie więcej. I za każdym razem słyszę jaki to ten film będzie wizjonerski. Rzygać już można.

PS. A już na pewno przereklamowanym reżyserem z tego grona jest Guy Ritchie Oczko

Odpowiedz
#6
Slogany to domena amerykanów...nic nieznaczące. A co hype panuje bo to jest właściwie ostatni film Ledgera a nie "Mroczny rycerz"...czyżby historyczny drugi pośmiertny Oskar Język
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#7
Film nie zapowiada się "wizjonersko", raczej typowo bajkowo, i tylko można liczyc na twist w finale... Nie mam mu tego za złe, po prostu hype moze przerosnac kazdy film.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#8
Crov napisał(a):słyszałem o porównaniach do Adventures of Baron Munchausen, którego osobiście nie widziałem

no to może być problem, bo Munchausen generalnie poległ w oczach widzów (choć mnie się podoba - fajna bajka, aczkolwiek nie dorastająca do pięt jego pozostałym filmom)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#9
Ja nie cierpię tego filmu, reaguję nań wręcz fizjologicznieUśmiech
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#10
plakat po lewej najlepszy - ten z "buddą".

co do filmu: na pewno nie obejrzę. dla Gilliama oczywiście tzw. rispekt za Brazil i 12 monkeys, ale na tym się kończy mój doń szacunek:)

jeśli istnieje jakaś stylistyka/tematyka, która z automatu ustawia mnie wobec filmu na MEGA NIE, to jest nią cudaczno-fantazyjno-burtonowska-johnny-depp-w-roli-głównej-czary-mary-abrakadabra-wszystko-się-może-zdarzyć-bo-wyobraźnia-nie-ma-granic.

Odpowiedz
#11
Gilliamowska, nie burtonowska, Gilliam kręcił takie cudactwa, kiedy Burton dopiero zaczynał karierę (wspomniany Munchausen)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#12
Z tymże Parnassus wygląda jak obecny Burton, nadmiar CGI, ekscentryczny Depp i te sprawy. Lepiej niech już wraca do Don Kichota.

Odpowiedz
#13
do Don Kichota...(prawdopodobnie) z ekscentrycznym Depp'em Oczko

Odpowiedz
#14
Depp (prawdopodobnie) nie wystąpi Uśmiech

Odpowiedz
#15
A ja coraz bardziej zaczynam się przekonywać. Lubię takie klimaty, lubię wizualne odjazdy, obsada jest interesująca. No i ta Lily Cole...
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#16
Mierzwiak napisał(a):Depp (prawdopodobnie) nie wystąpi Uśmiech

Dlatego w moim poście jest słowo 'prawdopodobnie' Oczko Oczko

Odpowiedz
#17
Mental napisał(a):jeśli istnieje jakaś stylistyka/tematyka, która z automatu ustawia mnie wobec filmu na MEGA NIE, to jest nią cudaczno-fantazyjno-burtonowska-johnny-depp-w-roli-głównej-czary-mary-abrakadabra-wszystko-się-może-zdarzyć-bo-wyobraźnia-nie-ma-granic.

Ja mam na odwrót i czekam na film, bo wyobraźnia nie ma granic Uśmiech Przewiduje, że będzie lepszy, ciekawszy od Burtonowskiej Alicji.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#18
jarod napisał(a):No i ta Lily Cole...
Obejrzyj najnowszą Sally Potter...
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#19
Obejrzę z pewnością, tylko najpierw Orlanda nadrobię. Po niemal-genialnym The Man Who Cried Potter ma u mnie ogromny kredyt zaufania.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#20
Należy się spodziewać odjazdu i dla niego właśnie ten film trzeba oglądać. I obejrzę Uśmiech

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości