Im dalej w las, tym końcówka okazuje się gorsza niż początkowo sądziłem.
23-06-2011, 01:12
|
The Killing
|
|
Generalnie jednak zawód. Oryginał miał 20 odcinków. Nie znam go, ale podejrzewam, że tam wszystkie wątki są dokładniej przedstawione. Amerykańska wersja ma 13, które fabularnie nadają się na 6 odcinków z szybką akcją. Tymczasem my otrzymaliśmy nie wiadomo co. Na początku mamy powolnie, skrupulatnie ciągnięte wątki, a w ostatnich odcinkach przechodzą od tropu do tropu w styl CSI. Np:
Wygląda to tak, jakby scenarzysta powoli sobie przepisywał duńskie odcinki, a około 10 zorientował się "o kurde, zostało mi 10 odcinków oryginału do wciśnięcia w 3 amerykańskie!" Co by nie mówić są plusy - kilka świetnych ról (praktycznie cała rodzina Rosie, główna bohaterka, Drexler, Ahmed), fajnie pokazane życie, tu nikt nie mieszka jak w serialach TVN-u, tylko standard życia jest dopasowany do zarobków. Na minus - praktycznie wszyscy aktorzy związani z sferą polityczną oraz fatalnie poprowadzony motyw syna i narzeczonego głównej bohaterki. Co do finału - zobaczymy jak to rozwiążą, jednak jak dla mnie ten cliffhanger też trochę na siłę. No i standardowo dla amerykańskich remake'ów, po 1 sezonie odrywają się one od oryginału. Najczęściej nie wróży to dobrze. 23-06-2011, 01:51
Mental - też mnie to zastanawia i to posunięcie wydaje mi się idiotyczne, nawet jeśli tłumaczyłbym to tak, jak tłumaczyłem w spoilerze parę postów wyżej. Zobaczymy, nie ma co oceniać póki nie dowiemy się jak twórcy mają zamiar z tego wybrnąć. A, szczerze mówiąc, mają z czego (jeśli mają odrobinę rozumu).
Aktualnie rządzi: ja
23-06-2011, 02:16
Z ciekawości porównałem duński oryginał z amerykańską wersją. dla zainteresowanych, porównanie znajduje się na : tej stronie.
I bardzo się zdziwiłem - otóż przez pierwsze 10 odcinków fabuła jest praktycznie identyczna. Ba, w Amerykańskiej wersji rozwija się nawet wolniej! Natomiast kolejne 3 odcinki to wolna amerykanka, nic nie pokrywa się z wersją Duńską. Z tego co rozumiem, pomysł zrobienia z 20 odcinkowego oryginału 2 sezonow raczej bedzie niemozliwy po finale. zresztą, niech podsumowanie autora porównania mówi samo za siebie: The Killing delivered what was possibly the worst finale in TV history, but I for one am thankful it?s all over. Does AMC really think they can stretch out Rosie Larsen?s murder for multiple seasons without their viewers feeling frustrated and cheated? This isn?t the wildly wonderful, whacky and weird Twin Peaks we?re talking about, it?s a straight up police procedural. Let?s move on to the next case already. On the flip side, I also watched the final two episodes of Forbrydelsen and it delivered one of the best television endings I?ve ever seen. If you haven?t had a chance to see the original, or you?ve been avoiding it because of how up and down the remake is, do yourself a favor and get a hold of a copy now BTW, morderca jest zupełnie inny. możecie spokojnie oglądać po amerykańskim. 23-06-2011, 03:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-06-2011, 03:16 przez soldamn.)
Jak dla mnie to po prostu program odbiera kilka maili jednoczesnie, tak mozna przeciez zrobic.
23-06-2011, 21:37
Anonymous to tylko "przyjazna nazwa" wysyłana w nagłówku i nie ma nic wspólnego z adresem mailowym... Adres mailowy wysyłającego musi być, inaczej serwer mailowy poczty przychodzącej zignorowałby taki request... ;)
thug life
23-06-2011, 22:35
Nie wiem jak u Was, ja nie mogę odp. na żadne emaile Anonymous albo email zwrotny jest nieaktywny
23-06-2011, 23:01
Dziwny serial... Po pierwsze, rację mają ci, którzy uważają, że powinien mieć on góra z 6 odcinków. Może wtedy uniknięto by sytuacji, że podejrzanymi są wszyscy mieszkańcy Seattle, za wyjątkiem głównej bohaterki i dyrektorki szkoły. Kiedy na scenę wkroczył motyw z terroryzmem, mina mi trochę zrzedła... Po drugie - ostatnie pięć minut to jak połączenie kopniaka w jaja ze splunięciem w twarz ze strony twórców. Aż mi ręce opadły z zachwytu nad błyskotliwością scenarzystów.
Na plus fajny klimat i świetna para detektywów. Tylko ten finał... 10-08-2011, 00:15
Rany, co za męczący serial. Słabiutki zarówno pod względem kryminalnym, jak i obyczajowym. Prowadzone śledztwo to kpina w żywe oczy, która prowokuje do pytania, czy ktoś z twórców przeczytał w swojej karierze jakikolwiek porządny kryminał. Mamy parę głównych detektywów, pod względem charakteru interesujących i z potencjałem, w tym jednego odznaczającego się, jak mogłoby się wydawać, wyjątkową detektywistyczną biegłością i sprytem - a śledztwo posuwa się do przodu głównie dzięki potężnym zbiegom okoliczności. W ogóle cała fabuła to spiętrzenie zbiegów okoliczności. Jeżeli stanie się coś ważnego, to zawsze na minutę przed lub po tym, kiedy została odkryta inna istotna okoliczność, mająca związek z pierwszą. Na domiar złego, twórcy lubią budować i ciągnąć suspens wokół tych elementów intrygi, które dla średnio rozgarniętego widza szybko stają się oczywiste. Fabuła rozwija się przy tym w tempie brodzącej w smole muchy. Wątek pogrążonej w żałobie rodziny jest w swej monotonności dobijający. Z kolei wątek polityczny jest tak banalny i powierzchowny, że trudno nie dojść do szybkiego wniosku, że jego funkcjonowanie w fabule może być uzasadnione tylko i wyłącznie tym, o czym nie można napisać, jeżeli nie chce się walnąć spoilera.
Z całą pewnością najsłabsza rzecz jaką stworzyło AMC. PS. Ktoś wie może czemu reżyseria bodajże wszystkich odcinków została powierzona jedynie kobietom? (14-06-2011, 19:10)Mental napisał(a): Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak się rozwija cała historia, scenariusz dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Ze spokojem jest to najbardziej wciągający amerykański kryminał ostatniej dekady, ja przynajmniej nie przypominam sobie nic lepszego w kategorii "stricte kryminalnej", tj. klasyczne morderstwo i śledztwo. Padłem. ;) 28-08-2011, 15:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-08-2011, 15:50 przez Jakuzzi.) (28-08-2011, 15:45)Jakuzzi napisał(a): PS. Ktoś wie może czemu reżyseria bodajże wszystkich odcinków została powierzona jedynie kobietom? 6 z 13 odcinków wyreżyserowały kobiety, więc nie wiem o co kaman :) A sam serial, po dwóch tygodniach, totalnie ulotnił mi się z pamięci. Podejrzewam, że po pierwszym epizodzie drugiego sezonu, widownia poleci na łeb na szyję. 28-08-2011, 16:19
Jakuz, ja to pisałem ZANIM obejrzałem "The Shadow Line". Teraz już bym czegoś takiego nie napisał. Wybaczysz mi? ;)
Perfik napisał(a):A sam serial, po dwóch tygodniach, totalnie ulotnił mi się z pamięci. Mi też, mi też :) 28-08-2011, 16:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-08-2011, 16:21 przez Mental.)
Ja tam przestałem to oglądać jakoś w połowie. Jakuzzi ma rację - najsłabszy serial od AMC.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 28-08-2011, 16:30
problem polega na tym cholernym scenariuszu - The Killing ma niezłe "zwyczajne - niezwyczajne" postaci, ciekawy styl wizualny, nawet momentami wybija się reżysersko - z tym, że sama intryga niestety zawodzi. Liczyłem, że wzorem innych "wolnych" seriali coś tam się ruszy na końcu, ale gdzie tam... Albo inaczej: ruszyło się, ale nie w tą stronę, co trzeba :-)
A, Jakuzzi - Mental próbuje rekomendacji podprogowej, ja walnę prosto z mostu: obejrzyj koniecznie The Shadow Line :-) Fenomenalny serial.
Why are you firing wallnuts at me?
28-08-2011, 20:19
Też obejrzałem niedawno obejrzałem i nie przypadł mi do gustu. Dobre aktorstwo i postacie, podobał mi się wątek somalijski, ale tak to bardzo "amerykański serial" - z urwanymi wątkami, masą głupich cliffhangerów, częstym "zapychaniem" fabuły, a w finale z kiepskim twistem. Jak ktoś chce obejrzeć "wolny" serial, to lepiej sięgnąć po Rubicon, notabene też od AMC.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 28-08-2011, 20:53
Potwierdzam, Rubicon, mimo iż też cierpi na syndrom rozwlekłej fabuły, jest przynajmniej bardziej interesujący i przemyślany, z trzymającym się kupy scenariuszem.
A Shadow Line już zacząłem zdobywać. ;) 29-08-2011, 10:52
Podobno od 7 grudnia będzie można obejrzeć w Ale Kino oryginalną wersję o 20.10.
Nie wiem czy puszczą całość czy tylko 1 serię. Szkoda że nie mam tego kanału. 14-11-2011, 16:18
Nie. I w Stanach też mało kto, bo premierę drugiej serii oglądało prawie milion widzów mniej niż pierwszy odcinek serialu (1,80 do 2,72 mln). Dobrze im tak.
04-04-2012, 23:07 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |