Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Paczem i nie wierzem. Czemu na forum nie ma osobnego topiku dla najwspanialszego horroru (w sensie filmowości a nie straszenia) jaki kiedykolwiek widziałem? Czemu do jasnej cholery Military, który jakoby tyle o nim na forum napisał, albo Mental, który tak go jakoby wielbi, albo ktokolwiek inny (bo jak wiemy - każdy uznaje The Thing za arcydzieło :)) tego topiku nie zrobił? Odpowiedź jest prosta - przeznaczenie. Przeznaczone mi abym go założył!
Cosia obejrzałem w tym roku. Z niechęcią podchodząc do historii o kosmitach, którzy robią masakrę w stacji arktycznej. Nie lubię Alien, nie lubię Alien 3 (to chyba świadczy o moim nie znaniu się na sf). A The Thing mnie urzekł. Dlaczego?
Punkt. Postacie. Postacie są świetne. Świetnie napisane i świetnie poprowadzone. Mamy ich kilkanaście a ja ani na chwilę nie tracę orientacji kto jest kim, od razu kojarzę ksywy/imiona/nazwiska z twarzami. Jednym kibicuje, jednym nie. A Kurt ma kozacki kapelusz.
Punkt. Coś. Obrzydliwy, śmiertelnie niebezpieczny, będący 'tuż obok', atakujący w najmniej oczekiwanym momencie. Nie prowadzi głupiego szturmu. Powoli, dzień po dniu, noc po nocy, wykańcza naszych naukowców. Jest wszędzie.
Punkt. Miejsce akcji. Wewnątrz - dłuuuugie nadmiernie oświetlone korytarze. Jakieś dziwnie nienaturalne. Sztuczne. Na zewnątrz - zabójcze temperatury i śnieżyca.
Punkt. Efekty specjalne. No to to jest masakra. Chodząca głowa - kultowa. Pozwolę sobie tylko polecić tekst Adiego, ale nie tym którzy filmu nie widzieli. Oni niech spierdalają do wypożyczalni. :))) http://www.kmf.org.pl/fx/cosmenu.html
Punkt. Zakończenie. SPOJLERY NA BOGA! Żartowałem. :) Nie ma spojlerów. :))) Zakończenie jest mocne bo niehollywodzkie. Pozbawione nadziei, a przecież już ....
Punkt. Konsekwencja i bezkompromisowość. Carpenter trochę łowi ryby. Wodzi nam przynętą na początku przed nosem. Potem zacina. I nie popuszcza ani na moment. Jest konsekwentny. Jakiś, z przeproszeniem Glut, :)) wylęgający się z psa? Dobrze, ale wszystko będzie pokazane. Bez setek cięć i szalonych-kamerowych-włojaży. Ale wtedy się też inaczej kręciło.
Punkt. Ten film był w Naj. :)) Można go tanio kupić i się cieszyć naprawdę niezłym obrazem. :)))
Wpisujcie wszystkie miasta, którym podobał się The Thing!!! :))
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
16-10-2007, 23:42
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,294
Liczba wątków: 67
no dobra, ale Kurt jest kozacki w każdym filmie :P
na pewno nie ma tematu już?
17-10-2007, 02:15
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
The Thing w Naj był pod względem obrazu najlepszą istniejącą wersją. Film jest idealny. Więcej pisać o nim nie trzeba, dlatego nie ma o nim tematu. :)
17-10-2007, 07:44
(+) (+)
Liczba postów: 1,590
Liczba wątków: 19
Świetny zarówno jako horror jak i s-f.
Świetny Kurt, jedna z jego najlepszych ról i jeden z najlepszych filmów w jakich zagrał.
Razem z Obcym i Predatorem tworzy trylogie najmilszych spotkać III stopnia.
Pierwszorzędna groza.
17-10-2007, 10:14
Stały bywalec
Liczba postów: 3,856
Liczba wątków: 26
Rok 1993 zapowiedź niezłego horroru na TVP od rana do wieczora , niestety późno w nocy. Taki 8 letni smark jak ja nie maił szans aby wytrzymać do tej godziny nie budząc przy tym rodziców :). Next Day kumpel wpada z magiczną kasetą z owym Horrorem. Od tamtej pory nigdy nie wybiorę się do Norweskiego obozu na Antarktydzie :D
17-10-2007, 11:12
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
military napisał(a):Film jest idealny.
to prawda.
zastanawiam się jednak, skąd ekipa wytrzasnęła miotacze ognia? wątpię, żeby należały do standardowego wyposażenia arktycznych ekspedycji :) strzelba, rewolwer, wszystko rozumiem, ale żeby od razu miotacze?
17-10-2007, 12:25
Nowy
Liczba postów: 31
Liczba wątków: 0
Czy ktos z Was, ma rowniez takie wrazenie, ze w The Thing, Kurt wyglada dokladnie jak Jim Morrison (oczywiscie z okresu "pozniejszego", gdy byl zarosniety :) )
Ja mam tak za kazdym razem jak ogladam The Thing. Wyglada bardziej wiarygodnie niz Val Kilmer z filmu Stone'a.
17-10-2007, 13:53
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Co tu dużo mówić, film jest rewelacyjny pod każdym względem. Niesamowity klimat zagrożenia i osamotnienia - arktyczne pustkowie robi porażające wrażenie; idealna sceneria na horror.
Warto wspomnieć że bardzo fajnym nawiązaniem do The Thing jest jeden z odcinków X-Files, w którym Mulder i Scully lecą na arktykę by zbadać kosmiczny pasożyt, który wnika w człowieka i przejmuje nad nim kontrolę :)
17-10-2007, 14:19
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Cytat:nawiązaniem
Ja bym to nazwał nieco inaczej. :))
Miotacze ognia? Pewnie używali ich do topienia śniegu. :)))
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
17-10-2007, 15:11
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,294
Liczba wątków: 67
Mental napisał(a):zastanawiam się jednak, skąd ekipa wytrzasnęła miotacze ognia? wątpię, żeby należały do standardowego wyposażenia arktycznych ekspedycji :) strzelba, rewolwer, wszystko rozumiem, ale żeby od razu miotacze?
nie widzę w tym problemu - przecież były one pod kluczem, w oddzielnym pomieszczeniu. Ci ludzie byli przecież odcięci od świata i musieli być przygotowani na każdą odpowiedzialność. Miotacze mogły służyć do topienia lodu albo do sytuacji ekstremalnych. Mieli też przecież dynamit, a Norwegowie snajperkę i granaty :D
17-10-2007, 15:29
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Nie no, tak serio to też uważam to za dość nielogiczne. Oni nie stacjonują w jakimś punkcie zapalnym, Afryce czy innej Czeczeni. To środek niczego. No man's land. Trzeba by poszukać informacji o tych miotaczach. Czy to są modele 'bojowe' czy jakieś inne. Granaty i dynamit mogły służyć do wysadzania lodu (film na Norwegów na VHS itd.). A do śniegu mieli spychacz.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
17-10-2007, 16:01
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
2 nielogiczności The Thing:
- użycie niezdezynfekowanego skalpela do pobierania krwi (choć to może np. wyjaśniać, czy Mac jest zarażony)
- szafa pełna strzelb - po cholerę? na Antarktydzie?
Miotacz ognia w Alienie też zrobili. Jak? Choćby: pojemnik z paliwem, spawarka, prosta pompka... W każdym razie - da się wykombinować. A przydaje się na antarktydzie może do roztapiania lodu, który skuje coś ważnego na zewnątrz?
18-10-2007, 08:57
Nowy
Liczba postów: 432
Liczba wątków: 12
Mając do wyboru bycie pożartym przez stwora z kosmosu, a założeniem tego na plecy bardzo bym się zastanawiał.
18-10-2007, 12:31
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,294
Liczba wątków: 67
military napisał(a):- użycie niezdezynfekowanego skalpela do pobierania krwi (choć to może np. wyjaśniać, czy Mac jest zarażony)
wyjaśnij proszę, bo nie rozumiem co masz na myśli przez "niezidentyfikowany" - mieli go wysłać do Waszyngtonu, żeby sprawdzili??
Cytat:- szafa pełna strzelb - po cholerę? na Antarktydzie?
czepiacie się tej broni, a zapominacie o jednym - to były czasy Zimnej Wojny. Każdy Amerykanin miał w szafie ze 2 granaty, tak na wszelki wypadek, toć i wiadomo, że wyizolowana od świata stacja badawcza musiała mieć jakieś zaopatrzenie w razie niebezpieczeństwa.
18-10-2007, 14:44
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Mefisto napisał(a):military napisał(a):- użycie niezdezynfekowanego skalpela do pobierania krwi (choć to może np. wyjaśniać, czy Mac jest zarażony)
wyjaśnij proszę, bo nie rozumiem co masz na myśli przez "niezidentyfikowany" - mieli go wysłać do Waszyngtonu, żeby sprawdzili??
:))
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
18-10-2007, 15:26
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
:)))
Pisałem to raczej niewyspany, niezdezynfekowany miało być. :)
18-10-2007, 15:34
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,294
Liczba wątków: 67
aha :D no to rotfl :D
choć w sumie - mogli to polać wcześniej jakąś wódą, tyle że na filmie nie jest to pokazane. McReady na pewno miał przy sobie whisky ;)
18-10-2007, 16:06
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
military napisał(a):- szafa pełna strzelb - po cholerę? na Antarktydzie?
A jakby chcieli zapolować na misia polarnego to niby czym? :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
18-10-2007, 17:23
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
cholera, im dłużej nawijacie o wyposażeniu i niezidentyfikowanych skalpelach, tym 'Rzecz' wydaje mi się coraz bardziej nielogiczna. tyle dziur w scenariuszu dawno nie widziałem :)
18-10-2007, 22:08
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Slowem, gowno. ;)
18-10-2007, 22:15
|