Oceniam serial 10/10
12-12-2012, 00:26
|
The Wire
|
|
W moim osobistym rankingu The Wire zajmuję pierwsze miejsce. Znakomite postaci, gra aktorska, realizm. The Wire to po prostu mistrzostwo świata, serial znakomicie zrealizowany. Dialogi są świetne i długo zachodzą w pamięć.
Oceniam serial 10/10 12-12-2012, 00:26
Oglądałem raz, ale wywarł na mnie niesamowite wrażenie. Jak ktoś kiedyś pisał - po obejrzeniu tego arcydzieła zupełnie inaczej spojrzysz na serialki typu CSI i inne policyjne seriale. Ten serial to w zasadzie nie serial - to arcydzieło, które przenika każdą sferę życia.
12-12-2012, 23:29
Przyznam, ze zanim postanowilem napisac cokolwiek przeczytalem caly temat od samego poczatku. Jak dotarlem do "The Wire"? Po obejzeniu "Sopranos" szukalem jakiegos dobrego serialu i w roznych rankingach ciagle sie przewijalo "The Wire". I skoro w wszystkich rankingach seriali jakie konsultowalem zawsze bylo "The Wire", to cos w tym serialu musi byc wyjatkowego skoro tak jest. Pozniej przyszedl maj/czerwiec 2012 i zaczelo sie...Nie stalem sie wielkim fanem "The Wire" od samego poczatku, mysle ze serial wzial mnie za zakladnika od momentu gdy w 1 sezonie Kima Greggs zostala postrzelona. Pozniej przyszedl 2 sezon z afera porcie i tak juz do 5 sezonu. Serial niesamowicie mnie wciagnal. Wciagnelo mnie kilka seriali, ale "The Wire" wciagnal mnie w sposób zupelnie inny od reszty.
Gdybym mogl porownac "The Wire" do whisky, to z pewnoscia bylby on 12 letnia single malt wkishy: nie mozna z niczym innym mieszac poniewaz traci smak i walory. Serial jest powolny ale zarazem niesamowicie intensywny. Stworzono 2 seriale. Pierwszy to niemylacy sie naukowcy i detektywi, którzy zawsze rozwiazuja swoje sprawy. Drugi to serial w ktorym policjanci sie myla i ba nawet sa przekupni. Pierwszy powstal w taki sposob, ze ogladajac go mamy uczucie jak bysmy ogladali teledysk MTV, drugi zas ma zegarmistrzowska cierpliwosc w rozwijaniu fabuly i watkow. Pierwszy umiejscowiono w Las Vegas NY y Miami - miastach luksusu, pieniedzy i fashion. Drugi w miescie , które moznaby nazwac rynsztokiem zachodniego wybrzeza. Pierwszy pokazuje modernistyczne spoleczenstwo, gdzie zbrodnia jest dzielem wyosobnionych szalencow. Drugi pokazuje zgnile i skorumpowane spoleczenstwo, bieda i dekadencja i gdzie zbrodnia to dla wielu chleb powszedni. Pierwszy mial duza promocje i pieniadze. Drugi mial taleng i wyobraznie oraz realizm. Pierwszy nazwano CSI, a drugi The Wire. PIERWSZY ODNIOSL SUKCES...DRUGI OKRYL SIE CHWALA. (22-10-2012, 20:21)hanys napisał(a): Ja ksiazke juz mam, tyle ze w jezyku kraju w którym obecnie mieszkam -czyli po hiszpansku. Jest to lektura absolutnie obowiazkowa dla fanow cz maniakow The Wire Kupilem w sumie dosc niedawno jako lekture na urlop ![]() Od obejrzenia The Wire zaczalem szperac w internecie na temat serialu jak i samego autora The Wire. Simmons w jedym z wywiadow http://elpais.com/diario/2009/07/26/eps/1248589609_850215.html opowiada, ze gdy krecili The Wire ludzie podchodzili do ekipy krecacej serial na ulicy i pytali sie : Who is the boss?
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan
29-12-2012, 01:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-12-2012, 02:02 przez Nemo.)
Obejrzałem ostatni odcinek i jest mi zajebiście smutno, że już nie poznam więcej historii z Baltimore. Nie będę się rozpisywać, bo wszystko w tym temacie zostało już powiedziane i z większością się zgadzam. Genialny serial, do którego na pewno powrócę w przyszłości. Zamówiłem już książkę autorstwa Davida Simona, żeby wypełnić choć trochę pustkę po Kablu.
Uwielbiam Bunka, po prostu uwielbiam. Szczególnie w piątym sezonie, gdzie chodził cały wkurwiony. Omar is coming! 21-07-2013, 21:29
Zawsze tę pustkę przez chwilę można pozapełniać tym:
http://www.imdb.com/title/tt0224853/ 24-07-2013, 20:01 ![]() ZAJEBISTE! Jak komuś brakuje klimatu z The Wire, brakuje Homicide Division, specyficznego humoru detektywów z Baltimore, czy "good police work" to na pewno powinien sięgnąć po tę pozycję, bo 800 stron potrafi na jakiś czasu zapełnić pustkę jak powstawała w sercu każdego fanboya The Wire :). 18-08-2013, 10:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-08-2013, 10:46 przez hanys.)
Dobra, dziewczyny też to czytają, posiadają i do The Wire wracają czasem.
Calcat iacentem vulgus
18-08-2013, 11:01
Nie wiem Hanys, wykaż się inwencją i sam sprawdź.
Zresztą przydałaby Ci się ona nie tylko przy przeglądaniu programu tv.
Calcat iacentem vulgus
18-08-2013, 11:29
Nie lada gratka dla ludzi nieobytych z językiem angielskim oraz przytłaczanych slangiem oraz bełkotem negrów z Baltimore - ktoś wydał u nas wszystkie pięć sezonów z lektorem i z chyba całkiem niezłym tłumaczeniem. Widziałem tylko prolog pierwszego odcinka, pierwszego sezonu i analogiczny fragment piątej serii. Bluzgi tłumaczone aż miło, w dodatku w raczej niezbyt często spotykanych wariantach typu "wpierdol" itp. Jestem w trakcie namierzania słynnej "fuck scene" po polsku, która będzie ostateczną próbką jakości tłumaczenia :)
Stay tuned!
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 10-10-2013, 20:37
Jak to WYDAŁ? W sensie na DVD? Dla ludzi normalnych? Szkoda, ze pewnie za tysionc pincet złotych. :P
10-10-2013, 20:42 Cytat:W sensie na DVD? No właśnie nie wiem. Do tej pory myślałem, że u nas można było tylko trafić dwa sezony, które puszczało HBO, a potem TVN. Nigdzie żadnego wydania DVD polskiego nie ma, ale cały przetłumaczony serial przewraca się po tych syfiastych stronach z filmami online. Ktoś zachomikował pierwszą serię i patrząc po lektorze oraz tłumaczeniu źródło jest to samo. Może "wydał" to za duże słowo, bo implikuje jakiś fajny zestawik DVD, ale jednak zlecenie i opłacenie lektora oraz tłumacza dla pięciu sezonów serialu to nie takie małe przedsięwzięcie. Pytanie brzmi, gdzie to trafiło oficjalnie? "Fuck scene" obadane. Większość fucków pominięto, ale te które lektor czyta, czyta jako "ja pierdolę" albo "kurvva mać" :) Szkoda, że nie czyta Gudowski, Knapik albo Łukomski. Ale Brzostyński też daje radę i jest tolerowany przeze mnie jako lektor. Fuck, jaram się - kolejny pretekst do zobaczenia całości. Nawet jeśli właśnie kończę piąty sezon (zostały mi dwa odcinki) :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 10-10-2013, 20:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-10-2013, 20:55 przez Hitch.)
A na TVN/HBO nie bylo lektora? Bo moze to po prostu ta sama wersja lata.
10-10-2013, 20:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-10-2013, 20:54 przez Gal Anonim.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |