29-12-2013, 01:25
|
Uniwersum The Conjuring / Annabele / The Nun
|
|
Jeden z niewielu filmów na jakim byłem w kinie (zazwyczaj kupuje kopie na Dvd), i muszę powiedzieć, że film robi ogromne wrażenie na dużym ekranie. Początkowe wstawki (dokumentacja) miały zapewne wprowadzić widza w niepokój. Tak też się stało, i chwała Wanowi, że ten niepokój udało mu się podtrzymać. Warto zaznaczyć, że w swej gatunkowości Obecność jakoś nie wybija się oryginalnością. Wręcz przeciwnie - mamy nawiedzony dom na skraju miasta, listopadową porę, lalki, skrzypiąca podłoga - wszystko to już widzieliśmy w setki horrorach nastawionych na nastrój. Lecz w niewielu takich horrorach niepokój i uczucie wszechogarniającej grozy zostają podtrzymane. Wan w paru momentach podkręca tempo, co na film przekłada się średnio (przesadzone niektóre sceny). Jeden z lepszych horrorów ostatnich lat, ale nieco gorszy od Sinister. Obecność w swojej kategorii wypada przyzwoicie.
7/10
"Apokalipsa nadejdzie, gdy odrzucimy Boga, a zaczniemy wreszcie wierzyć w siebie." - Marilyn Manson
Konto filmweb Recenzje horrorów i nie tylko 04-01-2014, 23:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2014, 23:59 przez Mr. Puma.)
Przyzwoity film, to samo było w 12313322 innych horrorów, ale wykonanie jest na poziomie i z klimatem. Jedynie końcówka trochę odstaje od reszty,
Do Obecności już raczej nie wrócę, bo jednak klasyczny Egzorcysta wygrywa w kategorii "horrory z opętanymi". Mentalowi film by raczej nie przypasił, bo łowcy duchów są przeciwko broni palnej, pada tekst w stylu:
-Czemu przechowujecie te wszystkie demoniczne przedmioty w jednym domu? -To jak trzymanie broni z dala od ulic. Sprawiamy, że ludzie są bezpieczniejsi. :D
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.
17-01-2014, 20:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2014, 20:56 przez Red.)
Praktycznie w ogóle nie oglądam horrorów, tylko jakieś klasyki i czasami coś nowego, a i tak miałem wrażenie że oglądam przemielone motywy z wszystkich innych horrorów rzucone na całkiem sprawnie przyrządzoną pizzę. Film jest niby porządnie zrobiony, ale emocji w tym nie ma żadnych, bo wszystko toczy się tak schematycznie jak tylko się da, metody na straszenie widza poniżej wszelkiej krytyki. 5/10, bo wizualia i aktorstwo ok, poza tym początek był całkiem spoko, do spotkania z pogromcami duchów mógłbym w porywach dobrej woli określić film jako przekonujący.
09-02-2014, 11:44
Pierwszy zwiastun Annabelle, czyli spin-offu Conjuring, poświęconemu demonicznej lalce
http://bloody-disgusting.com/news/3303452/annabelle-trailer-reveals-genesis-haunted-doll/ 17-07-2014, 19:30
Nieźle wygląda. Ponad 2 minutowy zwiastun straszniejszy niż cała Obecność. Lubie to!
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
17-07-2014, 20:56
Ale o co ci chodzi nigga? ;) Ja tam to obejrzę. Wszelkie lalki, kukiełki i manekiny w huuuj mnie przerażają. Odcinek "Strefy mroku" z manekinami do dzisiaj śni mi się po nocach.
17-07-2014, 22:54
Manekiny są creepy as fuck, ale laleczki? Bez jaj, seria o Lalce Chucky poszła w meta komedię nie bez powodu, choć z tego co wiem to najnowsza część znowu jest filmem na poważnie. Mniejsza o to, zmierzam do tego, że rzeczy - w moim przekonaniu - w większości bardziej śmieszne niż straszne twórca Conjuring w swoich filmach traktuje ze śmiertelną powagą. Gorzej, że widownia wciąż to kupuje.
17-07-2014, 23:04
No ja to kupuję, bo mnie przeraża wszystko, czego nie można zneutralizować nabojem 9 mm. Nawet nie wiem, czy odstrzelenie takiej lalce łba z AA-12 powstrzymałoby ją przed nachodzeniem mnie w nocy.
17-07-2014, 23:15
James Wan reżyserem i producentem dwójki. Tak więc znowu można spodziewać sie odgrzewanego pierda, niefajnie.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
21-10-2014, 23:37
"Manekiny są creepy as fuck, ale laleczki?"
Oczywiście, że laleczki są straszne, co zostało udowodnione zarówno w Strefie Mroku: 'I'm Talking Tina and I'm going to kill you' ![]() jak i w X Files w odcinku "Chinga" 'I want to play'
22-10-2014, 00:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-10-2014, 00:03 przez Vesper Lynd.)
dobry i niedobry zarazem, ale broni się aktorstwem i pierwszą połową, w której "zło" jest nienamacalne. Kiedy wpadają ghosbusterzy przez jakiś czas klimat gęstnieje (scena z prześcieradłem - omg, mega!), jednak w dalszej części, kiedy zaczynają latać ludzie, krzesła, itd. robi się nudno i niestrasznie, cała para gdzieś ucieka, a sam egzorcyzm jest nieco karykaturalnie śmieszny.
7/10 bo choć końcówka jest beznadziejnie przewidywalna i przeszarżowana, to realizacyjnie i aktorsko, i klimatem (tak do połowy filmu) wypada bardzo dobrze.
loading podpis...
03-12-2014, 09:14
Niby taki straszny, przerażający i spędzający sen z powiek na kilka tygodni, a mnie on zanudził, na początku rozbawił (zanim usnęłam), jak i również zażenował.
Nie mam pojęcia, co wywołuje tę podjarkę tym filmem, możliwe, że to marketing (film "oparty na faktach"), możliwe, że to aktorzy- naprawdę nie mam pojęcia. Wiem tylko, że dla mnie to była totalna żenada... 28-03-2015, 23:18 Cytat:Nawet nie wiem, czy odstrzelenie takiej lalce łba z AA-12 powstrzymałoby ją przed nachodzeniem mnie w nocy.Kolo wrzucił lalkę do śmieci, wyprowadził się z żoną do innego miasta, a lalka znalazła się na dnie jednego z pudeł, więc chyba nie da się fizycznie jej rozwalić :) Wczoraj wieczorem (albo raczej w nocy) obejrzałem Annabelle wraz z siostrą. Bała się, raz nawet była bliska krzyku, ale ja... no, powiedzmy, że Obecność jest straszniejsza, bo to zupełnie inny film. Tutaj chodzi bardziej o jakąś sektę, pakt z demonem i chęć porwania duszy przez tego bydlaka, niż o nawiedzoną lalkę - sama lalka w ogóle jest gdzieś w tle i jakoś nie zwraca na siebie uwagi. Ot, młode małżeństwo spodziewa się dziecka, przyszły tata kupuje przyszłej mamie tytułową lalkę, jest fajnie i w ogóle przyjemnie do czasu wyrżnięcia sąsiadów przez satanistów i próby zamordowania głównych bohaterów. Policja na szczęście przychodzi w samą porę, ratuje sytuację, a satanistka umierając chlapie krwią na lalkę i rysuje na ścianie jakiś okultystyczny symbol. Kliszy jest masa, jedne lepsze (związane z sektą, okultyzmem, poszukiwaniem informacji o co chodzi, rysowanie obrazków zwiastujących "zło" przez małe dzieci, mam słabość do takich rzeczy), jedne gorsze (czarna sąsiadka niedoszła samobójczyni wspierająca bohaterów, włączające i wyłączające się sprzęty, mrugające światło, jakaś czarna pokraka wyskakująca nagle z ciemności...), ale był przy tym jeden genialny motyw, który naprawdę mógł być perełką i najlepszą sceną filmu, został tak spieprzony, że chyba bardziej się już nie da. Obejrzeć można, ale czy warto... nie wiem. Chyba nie. Zbyt mało dobra tu jest. 24-05-2015, 10:37
Znowu dom o powierzchni hali produkcyjnej :D
Poza tym wygląda tak samo jak... każdy inny horror? Cały czas te same chwyty. 08-01-2016, 17:19 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler
![[Obrazek: The-Twilight-Zone_gallery_primary.jpg]](http://cdn.hitfix.com/photos/4174596/The-Twilight-Zone_gallery_primary.jpg)






