Water for Elephants
![[Obrazek: WFE_officialposter_apple.jpg]](http://4.bp.blogspot.com/_2GYJcBeFais/TQpk-WslncI/AAAAAAAAAWk/ntKV3iEYSEY/s1600/WFE_officialposter_apple.jpg)
Najpierw polecałbym obejrzeć zwiastun:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=_6b2XhXkPpg[/youtube]
Po zwiastunie każdy mniej więcej będzie wiedział o czym jest film, dlatego też fabuły nie będę zdradzał. Żeby najprościej zdefiniować ten film, można by napisać , że jest to połączenie âTitanicaâ i jakiegoś dobrego filmu Disneyâa osadzonego nie na wielkim oceanie, a na wąskich torach gnających w głąb Ameryki. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. W tym obrazie może się zauroczyć na niecałe dwie godziny i zapomnieć o bożym świecie. Film ma piękne zdjęcia, momentami potrafi wzruszyć, a atmosferę cały czas podnosi pasująca do klimatu muzyka oraz świetnie dobrane aktorstwo.
Aktorsko jest bardzo dobrze. Robert Pattison w końcu zrzucił z siebie brzemię i wizerunek wypracowany rolą Edwarda z Sagi Zmierzch, przynajmniej w moich oczach. Podobnie mógłbym ocenić rolę Reese Witherspoon która po kilku mieliznach w swojej filmografii doczekała się roli, która może zapisać się wyżej niż udział w filmie âWalk the Lineâ z 2005 roku. Długo kazała nam czekać na równie dobry popis swojego aktorstwa. Nie mógłbym zakończyć tego akapitu, nie wspominając jednego nazwiska. Christoph Waltz, bo o nim mowa, zagram po prostu wyśmienicie, po raz kolejny udowodnił, że jest świetnym aktorem, a ja po raz kolejny mogłem obejrzeć Hansa Lande na dużym ekranie. Warto też wspomnieć o tytułowym Słoniu, który potrafił wzruszyć równie mocno co tytułowi bohaterowie filmów âFLUKEâ czy âBlack Beautyâ.
Podsumowując, âWoda dla Słoniâ to spektakularne widowisko które ogląda się po prostu bardzo dobrze. Takiego filmu od dłuższego czasu wyczekiwałem.
![[Obrazek: WFE_officialposter_apple.jpg]](http://4.bp.blogspot.com/_2GYJcBeFais/TQpk-WslncI/AAAAAAAAAWk/ntKV3iEYSEY/s1600/WFE_officialposter_apple.jpg)
Najpierw polecałbym obejrzeć zwiastun:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=_6b2XhXkPpg[/youtube]
Po zwiastunie każdy mniej więcej będzie wiedział o czym jest film, dlatego też fabuły nie będę zdradzał. Żeby najprościej zdefiniować ten film, można by napisać , że jest to połączenie âTitanicaâ i jakiegoś dobrego filmu Disneyâa osadzonego nie na wielkim oceanie, a na wąskich torach gnających w głąb Ameryki. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. W tym obrazie może się zauroczyć na niecałe dwie godziny i zapomnieć o bożym świecie. Film ma piękne zdjęcia, momentami potrafi wzruszyć, a atmosferę cały czas podnosi pasująca do klimatu muzyka oraz świetnie dobrane aktorstwo.
Aktorsko jest bardzo dobrze. Robert Pattison w końcu zrzucił z siebie brzemię i wizerunek wypracowany rolą Edwarda z Sagi Zmierzch, przynajmniej w moich oczach. Podobnie mógłbym ocenić rolę Reese Witherspoon która po kilku mieliznach w swojej filmografii doczekała się roli, która może zapisać się wyżej niż udział w filmie âWalk the Lineâ z 2005 roku. Długo kazała nam czekać na równie dobry popis swojego aktorstwa. Nie mógłbym zakończyć tego akapitu, nie wspominając jednego nazwiska. Christoph Waltz, bo o nim mowa, zagram po prostu wyśmienicie, po raz kolejny udowodnił, że jest świetnym aktorem, a ja po raz kolejny mogłem obejrzeć Hansa Lande na dużym ekranie. Warto też wspomnieć o tytułowym Słoniu, który potrafił wzruszyć równie mocno co tytułowi bohaterowie filmów âFLUKEâ czy âBlack Beautyâ.
Podsumowując, âWoda dla Słoniâ to spektakularne widowisko które ogląda się po prostu bardzo dobrze. Takiego filmu od dłuższego czasu wyczekiwałem.
08-05-2011, 01:05






