Ankieta: Jak oceniasz film?
10
9
8
7
6
5
4
3
2
1
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Wesele Smarzowskiego (2004)
#1
mi sie film bardzo podobal, nie wiem jak wam, na poczatku myslalem ze to jakies nawiazanie do wesela wyspianskiego (tyle ze wspolczesna wersja):D w kazdym razie film ten ogladalem po weselu od mojego brata i sie niezle ubawilem, w tym filmie nie brakuje intryg no i zyciowych prawd :D klasa
Mądrzejszy ustępuje głupszemu i jak ten świat wygląda...

Odpowiedz
#2
Polskie kurestwo, łajdactwo i małość w olbrzymim powiększeniu i kondensacji. Film mistrzowski, gęsty, gwałtowny, nie stroniący od momentami przesadzonej, choć najzupełniej wiarygodnej dosłowności, kipiący emocjami i mimo wszystko zabawny. Od ekranu wręcz zionie wódką i stęchlizną. Aktorstwo, reżyseria, scenariusz, dialogi - wszystko na poziomie, którego u nas tak bardzo brakuje.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#3
no Adi ja bym tego lepiej nie wymyslil (co widac powyzej), ale w koncu Ty jestes czlonkiem KMF :D
Mądrzejszy ustępuje głupszemu i jak ten świat wygląda...

Odpowiedz
#4
Aż chce się powtórzyć za Stanisławem Wyspiańskim "A to Polska właśnie" - w sumie mogło by to wystarczyć za komentarz. Trochę przerysowana (głównie w nagromadzeniu jednoczesnym nieciekawych wątków) wizja Polski. Na uwage zasługuje przede wszystkim mistrzowski scenariusz, który prowadzi nas gładko, ale z refleksją przez film. W tej tragi-farsie nie sposób obojętnie przejść koło genialnych kreacji Mariana Dziędziela jako Wiesława Wojnara i Arkadiusza Jakubika jako Notariusza.

A i ta "Rota" na końcu po prostu masakra !!!
I have a plan. Heh.
Mein Fuhrer, I can walk!!!

Odpowiedz
#5
Dużo jest elementów komediowych, jednak jest to taki bardziej śmiech przez łzy, a historia Wojnara to już prawdziwa tragedia. Wspaniale przedstawione te wszystkie buraczane zwyczaje, ogólnie najlepszy krytyczny portret Polaków (obok Dnia Świra) po 1989. Trochę tylko niepotrzebny wątek z żoną Wojnara, ale poza tym świetny film.

Odpowiedz
#6
Ja się tylko podpiszę pod tym ;)
fb.com/bart.poznaniak

Odpowiedz
#7
Dawno nie uśmiałem się tak, jak przy "Weselu". Poprzez śmiech współczułem głównemu bohaterowi, któremu najlepiej byłoby się powiesić.

Odpowiedz
#8
Widziałem, płakałem. Drugi najlepszy film Samrzowskiego (pierwsza jest "Drogówka").

Kurva, notariusz mi spierdolił.

9/10

Odpowiedz
#9
Najlepszy film Smarzowskiego. Nie potrafię zliczyć, ile tekstów z tego filmu weszło do mojego słownika zwrotów/wyrażeń. Rola Wojnara to mistrzostwo, od tego filmu uwielbiam (i obserwuję) dalsze kreacje pana Dziędziela - doskonały aktor.

W ogóle - ilość rewelacyjnych postaci (nawet w epizodach) w tym filmie rozpieprza stratosferę - Mundek, notariusz, dziadek na sraczu, ksiądz, Edek Wąs, policjanci z drogówki, żona Wojnara, "trzecioplanowi" goście weselni ze wskazaniem na:


Odpowiedz
#10
Cytat:policjanci z drogówki

Najlepsza scena jak przebijają numer audicy i jeden z nich wchodzi do szopy z latarką i mówi poważnym głosem: "Stać, policja!" Myślałem, że nie wytrzymam na tym :)

Odpowiedz
#11
Dla mnie drugi najlepszy film Smarzowskiego po Róży. Chociaż Drogówka i (z tej czwórki najsłabszy) Dom Zły to nadal bardzo wysoki poziom.

Najważniejsze pytanie z Wesela - kto w końcu zajumał kasę Wojnara?
Mafia z księdzem? Policjanci?

Niektórzy też wskazują na żonę Wojnara, albo na syna, czy Stuhra z uciekającą panną młodą. Ale to chyba mało prawdopodobne.

Chciałbym poznać rozwiązanie tej zagadki.

Odpowiedz
#12
A konkretnie - "Policja, nie ruszać się! Otoczyłem was." I ten głupawy chichot.
Najlepsza scena z policjantami, też byłem na niej zesrany ze śmiechu.

"Po jakie gówno żeś to auto kupowoł?" :)

Edit:
Nascimento - odpowiedzi nie ma, ale w pewnym momencie Wojnar jadąc do szklarni (któryś z kolei wypad po kasę) mija się z księdzem, takoż stawiam na niego i/lub mafię.

Odpowiedz
#13
Norton napisał(a):A konkretnie - "Policja, nie ruszać się! Otoczyłem was."

jeszcze lepiej.

Nascimento napisał(a):Najważniejsze pytanie z Wesela - kto w końcu zajumał kasę Wojnara?

I drugie pytanie: czemu grany przez młodego Stuhra kamerzysta nosił tę obciachową perukę? Wyglądał jak czeski kierowca tira, tylko wąsów na przedzie brakowało :)


Odpowiedz
#14
"Otoczyłem was" też mi weszło do słownika. :)

Odpowiedz
#15
(14-10-2014, 14:54)Mental napisał(a):
Norton napisał(a):A konkretnie - "Policja, nie ruszać się! Otoczyłem was."

jeszcze lepiej.

Nascimento napisał(a):Najważniejsze pytanie z Wesela - kto w końcu zajumał kasę Wojnara?

I drugie pytanie: czemu grany przez młodego Stuhra kamerzysta nosił tę obciachową perukę? Wyglądał jak czeski kierowca tira, tylko wąsów na przedzie brakowało :)

Dokładnie, ale kamuflaż był spoko ;-)
Nina, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Dec 2013.

Odpowiedz
#16
Słusznie Napisy Końcowe powiedziały, że to najbardziej polski film. Cała otoczka polskiego wesela, gdzie to rodzicom pary młodej bardziej zależy, te wszystkie pijane wujki i wieśniackie weselne zwyczaje. Brakowało tylko, by kapela zaśpiewała Cudownych rodziców mam. Film cholernie zabawny i życiowy, chyba najbardziej pogodny film Smarzowskiego, mimo gorzkiej nuty, gdzie Wojnara wszyscy opuszczają, łącznie z psem (BTW ten tekst "Tylko ty mnie rozumiesz" to samo życie :)). I też styl Smarzowskiego tu działa. Właściwie nie zauważyłem wad.

Niech ma te 10/10.

PS. Ciekawe, czy mój kolega z liceum, który w sierpniu ma zaplanowany ślub (o ile koronka tych planów nie popsuła) go widział :).

Odpowiedz
#17
Up
Polski już nie ma.

Odpowiedz
#18
Dwugodzinnie o pierwszym Weselu (i początkach filmowych Smarzola):

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wesele Smarzowskiego (2021) wiraszka8701 177 34,853 10-04-2022, 19:24
Ostatni post: yacajackowski
  Pręgi (2004) Milord 4 2,115 22-05-2007, 00:01
Ostatni post: :Łukasz:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości