Wiedźmin
#81
(28-11-2012, 03:29)Crov napisał(a): Ale ogląda się to zabawnie. Co i rusz pojawiają się znane gęby, nawet w epizodach (Marek Walczewski na przykład), których już teraz nie widujemy lub w ogóle normalnie nie wyobrażaliśmy sobie w takich rolach. Jestem pewien, że caly batalion ludzi krzyknął "O! Paździoch!" na widok zapitego strażnika. To nawet śmieszne, przez co film zyskuje, jako taka zabawa w wyłapywanie twarzy, które się kojarzy. "Gdzie jest Wally?" Nawet Małaszyński się załapał!

Z Paździochem dokładnie tak było w kinie, jak napisałeś!:) Tak byłem na tym w kinie. To był ten sam okres, kiedy chyba do kin wchodził "Władca Pierścieni". Fajne porównanie mieliśmy :)
A Małaszyńskiego nie pamiętam, ani z filmu, ani z serialu?

Co do aktorstwa to nawet nie czepiałbym się Żebrowskiego, którego akurat będę bronił jako jedną z niewielu dobrych rzeczy w tym czymś. Za to najgorsza to była ta dziewczynka, była tak naturalna jak biust Pameli Anderson. Ale w ogóle można odnieść wrażenie, że polscy aktorzy nie nadają się do fantastyki. Weźmy np. film "Avalon", którego największą wadą są Polscy aktorzy, którzyg rają tak teatralnie, że aż to boli. Nie wspominając, że wszystkie słowa o strefach, zone'ach itd. w ich ustach brzmią śmiesznie i nienaturalnie.
I tak samo było tutaj kiedy słyszę jak ktoś rozmawia o smokach, elfach i czym tam jeszcze, to od razu czuć jakie to nienaturalne i że te osoby nie pasują do takiego świata.

/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#82
(28-11-2012, 16:02)Lawrence napisał(a): A Małaszyńskiego nie pamiętam, ani z filmu, ani z serialu?
Małaszyński w serialu ma epizod jako jeden z młodziaków, którzy w gospodzie naśmiewają się z tego, że Geralt śmierdzi i mówią, że elfy i nieludzie nie mają tam wstępu. Przychodzi gospodarz i ich ucisza, a potem jeden ze szczeniaków - Małaszyński - jeszcze świruje do Geralta i dostaje w pape. Już wywaliłem, ale to bodaj 10-11 odcinek. Na pewno gdzieś w tej okolicy.

Cytat:I tak samo było tutaj kiedy słyszę jak ktoś rozmawia o smokach, elfach i czym tam jeszcze, to od razu czuć jakie to nienaturalne i że te osoby nie pasują do takiego świata.
Nienaturalnie, bo oni o tym mówią tak, jakby opowiadali bajki, a nie jakby mówili o tym, co zobaczyli. O ile u Jaskra to jeszcze jakoś pasuje, ale u innych nie. Pewnie jest też w tym wina dialogów, bo niektóre (jeżeli nie wszystkie) brzmią jak żywcem przepisane z książki, co w serialu po prostu nie przejdzie. Aczkolwiek ogółem teatr telewizji straszny, ale wiem, że Ameryki tym spostrzeżeniem nie odkryłem. :) Myślę, że to nie tylko wina aktorów, ale też reżysera, że ich w odpowiedniej chwili nie chwycił i nie kazal mówić tego do usranej śmierci aż wyjdzie naturalnie, albo nie przyciął scenariusza.

Cytat:Weźmy np. film "Avalon", którego największą wadą są Polscy aktorzy, którzyg rają tak teatralnie, że aż to boli.
Robiony przez obcojęzycznego reżysera. Mówiąc innym językiem trudniej jest zauważyć brak naturalności w wypowiedzi.

Odpowiedz
#83
Corn ciekawi mnie jak w swoim montażu obejdziesz problem napisów początkowych i tytułów odcinków .
Hoak, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.

Odpowiedz
#84
Zapewne wycinajac je.

Odpowiedz
#85
Zamaże flamastrem. Co prawda będzie efekt uboczny w postaci ujeb***ego monitora ale...
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#86
(28-11-2012, 16:24)Crov napisał(a): Zapewne wycinajac je.
Serialu nie pamiętam zbyt dobrze, ale zdaje mi się że w niektórych odcinkach wycięcie tych momentów spowoduje braki w spójności.
Hoak, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.

Odpowiedz
#87
Ale Corn nie robi poprawionej wersji serialu, a własną fabułe, więc nie musi wykorzystywać każdej klatki serialu. :)

Odpowiedz
#88
Cytat:Corn ciekawi mnie jak w swoim montażu obejdziesz problem napisów początkowych i tytułów odcinków .

W niektórych przypadkach można łatać fragmentami wziętymi z wersji kinowej. Sam mam zamiar tak zrobić, a póki co kombinuje jak wejść w posiadanie wydanej u ruskich wersji DVD.

Odpowiedz
#89
Ostnio do naszych ukochanych sklepików trafiła wersja Blu filmu :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#90
Co? Gdzie? W Zatoce go nie ma.

Odpowiedz
#91
Bo w Zatoce kupuje się tylko telewizyjne nowości zza oceanu :)


Swoją drogą niezła kicha. Rewelacyjnie zremasterowanych "Psów" w HD na Blu wypuścić nie chcą, a takie gówno wydali...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#92
Akurat podejrzewam, że gdyby wypuścili go na skalę światowa - przynajmniej zachodnia pod tytułem Wiedźmin / Witcher to sprzedałby się lepiej niż Psy kiedykolwiek.

Odpowiedz
#93
A wypuścili jako "The Hexer" (o ile toto trafi gdziekolwiek poza Polskę) i odstrzelili sobie finansowo stopę.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#94
Podejrzewam, że mają jakiegoś w obcych krajach dystrybutora, który ma tę nazwe i możliwe, że nie mają prawa do nazwy "Witcher".

Odpowiedz
#95
Hexer? Nie czasem niemiecki blu-ray? Bo jeśli tak to wygląda nie lepiej niż polskie DVD (a to nawet jak na DVD jest beznadziejne). Najlepsza wersja jaką widziałem do tej pory to HDTVrip z TVP.

Odpowiedz
#96
"The Witcher" po angielsku "Der Hexer" po niemiecku. Postać w Niemczech jest znana, ale głównie przez grę. Ale jeżeli chodzi o film czy serial, który ponoć jest w Niemczech dostępny, nigdy nie pytałem się znajomych, ze względu na obciach tej produkcji :)
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#97
Cytat:Nie czasem niemiecki blu-ray?

Nie, taki angielski tytuł był już w 2001 roku.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#98
I co z tego?
Mówisz, że jest w wersji blu-ray, a nie słyszałem o innym wydaniu niż niemieckie:

[Obrazek: 25585_large.jpg]

, więc przypuszczam że to rip z niego, a jeśli tak, to jest to jakość jak z kiepskiego DVD. No chyba, że w międzyczasie wydano to na blu-ray jeszcze gdzieś indziej.


Odpowiedz
#99
Nie wiem, leję na polskie kino. Tym bardziej na badziewiaste. Zobaczyłem ripa na swoich torrentach, uznałem że choćby Corna to może zainteresować, skoro dłubie przy tym kasztanie w nadziei, że magicznie nada mu sens, aktorstwo i reżyserię :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Sprawdziłem screenshoty. To rip z tego wydania. Don't bother. DVDripy z serialu są o niebo lepsze.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości