chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
Komiks na którym opierał się X-Men Origins Wolverine, to była prosta, mroczna, kameralna i surowa opowieść o mutancie, którego odizolowano od społeczeństwa, potraktowano jak rzecz i torturowano by uczynić dzikim zwierzęciem, pozbawionym własnej woli i służącym za broń.
W X2 ta przeszłość byla w domyśle bardzo podobna i skupiono się na aspekcie natury Logana. Na tym czy o jego osobie stanowi jego przeszłość, krzywdy jakie on wyrządził i jakie jemu wyrządzono, czy to kim chce być.
I oczywiście fundamentem tej historii było piekło przez jakie przeszedł.
Zaś w Origins, zobaczyliśmy zwrot o 180 stopni w stosunku zarówno do komiksu jak i filmu X2, gdzie krzywdy Logana sprowadzono do jednego zabiegu na który świadomie przystał po to by wypełnić swoją zemstę.
Niuanse takie jak pretekstowa fabuła, płytka emocjonalność, efekciarstwo, nadmiar postaci, Deadpool i efekty pozostawię bez komentarza.
Get it?
08-03-2017, 00:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2017, 01:04 przez Szpeku.)
Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
@Gieferg
Mógłbym spróbować wejść w polemikę ale nie mam z czym tak naprawdę. Najpierw bóldupisz o to że ktoś daje Loganowi wyższą ocenę, a teraz jedyne na co cię stać w obronie Origins to... przypieprzenie się do X2 o którym wiesz że też ma u mnie 10/10. Brawo, no ale jaki film tacy fani.
08-03-2017, 01:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2017, 01:10 przez Mierzwiak.)
Deputy US Marshal
Liczba postów: 7,053
Liczba wątków: 15
Skoro mowa o "Originsach" Wolverina, zaczepię komiksiarzy w sprawie powiązanego tematu. Czytał ktoś z Was komiksową serię Origin? Tą opowiadającą o prawdziwym pochodzeniu i młodości Logana, za czasów gdy nazywał się James Howlett. Jeżeli tak to jakie jest wasze zdanie o tej serii? Nigdy mnie to jakoś szczególnie nie interesowało, ale nasłuchałem się przez lata całkiem sporo opinii o tym jak to komiksowy origin Wolwka, to straszna tandeta, ale ostatnio zbiorcze wydanie komiksu wpadło mi w łapy i całość przeczytałem z niekłamaną przyjemnością. W sensie dupy nie urywa, ma tandetne nawiązania jak postacie mające służyć za "odpowiednik" bohaterów z późniejszych przygód Logana (np. Dog = Sabertooth) i złożone jest z pewnych klisz, ale są to klisze które w sumie budują odpowiedni dla Logana origin.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
08-03-2017, 03:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2017, 03:36 przez Proteus.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,678
Liczba wątków: 128
(08-03-2017, 03:32)Proteus napisał(a): Skoro mowa o "Originsach" Wolverina, zaczepię komiksiarzy w sprawie powiązanego tematu. Czytał ktoś z Was komiksową serię Origin?
Znam tylko "Weapon X", które było dobre i powinno dostać ekranizację z R-ką. No ale jakoś nigdy nie miałem większego problemu z tym, że filmowe Origins nie ma z tym wiele wspólnego. Z drugiej strony po Loganie miałbym ochotę to zobaczyć w wersji R-rated, może po reboocie się uda?
Cytat:Najpierw bóldupisz o to że ktoś daje Loganowi wyższą ocenę, a teraz jedyne na co cię stać w obronie Origins to...
Swoją ocenę Logana uzasadniłem w odpowiednim miejscu i w świetle tego, jakie ten film ma problemy po prostu dziwię się, że ludzie rzucają dychami tylko dlatego, że jest "smutny i z R-ką", a co do Origins - po cholerę mam walczyć z wiatrakami?
Cytat:Brawo, no ale jaki film tacy fani.
Powiedział "fan" Warcrafta
08-03-2017, 07:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2017, 07:37 przez Gieferg.)
Banned
Liczba postów: 20,780
Liczba wątków: 63
(08-03-2017, 03:32)Proteus napisał(a): Skoro mowa o "Originsach" Wolverina, zaczepię komiksiarzy w sprawie powiązanego tematu. Czytał ktoś z Was komiksową serię Origin? Tą opowiadającą o prawdziwym pochodzeniu i młodości Logana, za czasów gdy nazywał się James Howlett. Jeżeli tak to jakie jest wasze zdanie o tej serii? Nigdy mnie to jakoś szczególnie nie interesowało, ale nasłuchałem się przez lata całkiem sporo opinii o tym jak to komiksowy origin Wolwka, to straszna tandeta, ale ostatnio zbiorcze wydanie komiksu wpadło mi w łapy i całość przeczytałem z niekłamaną przyjemnością. W sensie dupy nie urywa, ma tandetne nawiązania jak postacie mające służyć za "odpowiednik" bohaterów z późniejszych przygód Logana (np. Dog = Sabertooth) i złożone jest z pewnych klisz, ale są to klisze które w sumie budują odpowiedni dla Logana origin.
Origin jest spoko, tylko to zwykłe odcinanie kuponów. Jest nieźle napisany, ma rysunki Kuberta, którego zawsze oglada się z przyjemnością, ale poza tym to nic wielkiego. Troche wadzi mi fakt, że Logan ma byc paniczem z dobrego domu, ale może jest to w jakiś sposób fajne. (A może byłoby fajne, gdyby to jakoś wybrzmiewało w jego późniejszych przygodach i obecnym Loganie.) Takie do przeczytania i zapomnienia. I tyle.
Jeżeli chcesz dobrą historię o Loganie to jedne z najlepszych komiksów z nim napisał Greg Rucka w "Wolverine v3" z rysunkami Darricka Robertsona. Szczegolnie pierwsza historia jest naprawdę dobra - taka obyczajówka z elementami kryminału o nomadzkim życiu Logana.
Ale to chyba nie temat od tego, wiec jak cos odpisuj w temacie o komiksach.
08-03-2017, 13:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2017, 13:59 przez Gal Anonim.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,123
Liczba wątków: 44
(08-03-2017, 00:12)Gieferg napisał(a): Do tej pory nie dowiedziałem się, z czego wynika hejt na X:O
Z tego, że film jest przechujowy.
Mam nadzieję, że pomogłem.
08-03-2017, 18:46
Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
Biorąc pod uwagę wpływ jaki to miało na ludzi należałoby zastanowić się do ilu doszło wypadków, karamboli, co z trwającymi w tym momencie operacjami, co z samolotami które akurat były w powietrzu, co np. z niemowlętami które nie są tak wytrzymałe jak dorośli, co z ludźmi którzy akurat pływali, nurkowali etc. Jak się zastanowić to, bo ja wiem, co najmniej kilkaset tysięcy ludzi na całym świecie musiało zginąć?
08-03-2017, 23:59
Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
Ja też nie, ale rozumiem że dla koneserów tak świetnych scenariuszy jak X-Men Origins może to być sporą wadą.
09-03-2017, 00:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2017, 00:12 przez Mierzwiak.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,678
Liczba wątków: 128
(09-03-2017, 00:12)Mierzwiak napisał(a): Ja też nie, ale rozumiem że dla koneserów tak świetnych scenariuszy jak X-Men Origins może to być sporą wadą.
A masz w Origins jakiś większy od tego problem?
09-03-2017, 09:49
Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
(09-03-2017, 09:49)Gieferg napisał(a): A masz w Origins jakiś większy od tego problem?
Wszystko od pierwszej do ostatniej sekundy tego filmu jest dla mnie większym problemem, zwłaszcza że to w X2 problemu dla mnie nie stanowi.
(09-03-2017, 09:57)Phil napisał(a): Jak tam u was Logan?
Logan / X2
Days of Future Past
X-Men: First Class
X-Men / The Wolverine
X-Men: The Last Stand
Od spodu pukają Apocalypse i Origins.
09-03-2017, 10:00
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2017, 10:02 przez Mierzwiak.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,678
Liczba wątków: 128
FIrst CLass - 9/10
The Wolverine - 8/10
X1 7-8/10
X2 7-8/10
Logan - 7/10
DOFP - 6-7/10
Last Stand - 6-7/10
Origins - 6-7/10
i hen daleko w tyle:
Crapocalypse 2/10
(Deadpoola nie wliczam, ale gdybym wliczał, byłby na pierwszym miejscu)
09-03-2017, 10:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2017, 10:25 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,286
Liczba wątków: 5
1. DoFP
2. First Class
3. Logan
4. Deadpool
5. X-Men/ X2/ Wolverine
6. Ostatni Bastion
7. X:O
8. Apocalypse - serio, przy X:A 'Origins' jest arcydziełem.
Swoją drogą Marvel to niezły kozak, skoro dwa największe filmowe serie super-hero są marvelowe.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
09-03-2017, 10:15
Banned
Liczba postów: 59
Liczba wątków: 1
Cytat:8. Apocalypse - serio, przy X:A 'Origins' jest arcydziełem.
LOL
09-03-2017, 10:24
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
1. Logan 10/10
2. X-Men First Class 10/10
3. X-Men Days of Future Past 10/10
4. X-Men 2 10/10
5. The Wolverine 8/10
6. X-Men: The Last Stand 7/10
7. X-Men 7/10
8. X-Men Apocalypse 6/10
9. X-Men Origins Wolverine 5/10
09-03-2017, 10:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2017, 10:33 przez Szpeku.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
1. Deadpool - 9/10
2. The Wolverine/X2 -8/10
3. Logan - 7/10
4. X-Men- 7/10
5. X-Men: The Last Stand/First Class/Days of Future Past - 7/10
6. X-Men: Apocalypse - 6/10
7. X-Men Origins: Wolverine - 3-4/10
09-03-2017, 11:05
Stały bywalec
Liczba postów: 19,268
Liczba wątków: 153
Deadpool 8/10
Logan 8/10
X-Men: Pierwsza klasa 7/10
X2 7/10
X-Men: Przeszłość, która nadejdzie 7/10
X-Men 6/10
Wolverine 6/10
X-Men: Apocalypse 6/10
X-Men: Ostatni bastion 5/10
X-Men Geneza: Wolverine 3/10
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
09-03-2017, 11:57
Red Crow
Liczba postów: 12,809
Liczba wątków: 52
1. Logan - 8/10
2. X-Men 2 - 7/10
3. First Class - 7/10
4. Days of Future Past - 6/10
5. X-Men - 6/10
6. Apocalypse - 6/10
7. Wolverine - 6/10
8. Geneza - 1/10
09-03-2017, 12:18
Stały bywalec
Liczba postów: 3,286
Liczba wątków: 5
A tak wgl to muszę kiedyś sobie odświeżyć całą serię bo każdy film widziałem tylko z okazji premiery kinowej bądź na DVD. Trylogii X-Men to już prawie wgl nie pamiętam, 'Ostatni Bastion' jeszcze jako tako bo widziałem go na DVD jakoś w 2006/7, ale pierwsze dwa filmy to już dobre 14 lat temu widziałem po raz ostatni. "Geneze", FC i Wolverine też oglądałem jakoś niedługo po wydaniu tych filmów na DVD, a już od DOFP oglądam każdą nową część w kinie  Każdy film widziałem tylko raz (jedynke chyba oglądałem 2 razy za dzieciaka). Tak więc w przyszłości powtórka wskazana ; )
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
09-03-2017, 13:12
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Z czego wynika hejt na Origins? To tak jakby spytać z czego wynika hejt na Batman i Robin. Długa lista ale tak z głowy:
- chaotyczny gówno scenariusz (nie mam lepszego określenia na ten paszkwil)
- nawet w poprzednich częściach Logan czuł ból wysuwając szpony... tutaj tuż po eksperymencie i genezie szkieletu i szponów zamiast agonii mamy komediowe CGI szpony i slapstickowy skecz z Loganem rozwalającym mieszkanie szponami i wkurzonym właścicielem (poziom Jar Jar Binksa)
- postać Will.I.Am
- Blob
- to co zrobiono z Deadpoolem
- realizm walk i jej “komediowość“ - Wolverine próbuje wyhamować motocykl wbijając szpony w ziemię, widzi lecącą rakietę i robi minę rodem z Looney Tunes, po czym leci jak Super Man na śmigłowiec.
- zatrzymywanie laseru szponami
- fizyka walk sztuczna do granic możliwości
- wszechobecny kicz
- głupota Strykera, wysyłajągo gościa z pistoletem na nieśmiertelnego wolverine‘a, bez nabojów z adamantium
- sceny akcji fatalne vide Deadpool przed przemiana machajacy przed siebie mieczem odbijajacy tysiace nabojow jednocześnie, albo Wolverine scinajacy drabinke
- wpieprzanie jak największej liczby postaci bez związku z fabułą
- tępy Wolverine nie widzący zdradzającego i zaprzeczającego samemu sobie Strykera w jednej rozmowie
- opowiastka o Kuekuatsu (lol)
- tragiczne CGI
- komicznie skaczący Szablozęby
1/10
09-03-2017, 14:00
Stały bywalec
Liczba postów: 3,286
Liczba wątków: 5
Wydaje mi się, że ogólnie obejrzenie serii w kolejności chronologicznej byłoby fajne
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
09-03-2017, 14:00
|