Nowy
Liczba postów: 78
Liczba wątków: 3
A co powiecie o tym serialu. Według mnie najlepszy w swoim gatunku. Z tego co pamiętam skończyłem na 8 sezonie (Bo TVP2 tylko tyle puściła). Oczywiście nie widziałem wszystkich odcinków, ale większość napewno. Wspaniała obsada i super klimat stawia ten serial wysoko w rankingach. Ale co tu dużo pisać, to było poprostu super.
A może by tak podyskutować tu na temat poszczególnych odcinków i tematów jakie tam poruszono. Wierzę, że większość z was oglądała ten serial z pasją. Nawet na KMF jest opisany.
Niestety nie miałem okazji obejrzeć ostatniego sezonu (gdzie rolę Scully i Muldera przejęli agent T-1000 i jakaś ala hiszpanka - nie pamiętam nazwisk już :( ). Niech ktoś opowie mniej więcej o finałowym sezonie, bo wiem, że Mulder miał sie pojawić w finałowym odcinku - tytuł to chyba "The Truth".
The Truth Is Out There
07-06-2005, 15:01
Nowy
Liczba postów: 78
Liczba wątków: 3
No co jest ludziska?? Taki serial a tu żadnej odpowiedzi na horyzoncie nie widać :(
Czy nikt nie ma nic do powiedzienia na ten temat?
The Truth Is Out There
10-06-2005, 11:31
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Ten temat został dość mocno obdyskutowany na starym forum i wszystkim się raczej znudziło. ;) Ale poczekaj, przyjdą Nowi Użytkownicy, na pewno temat się rozkręci. ;)
10-06-2005, 11:46
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Z archiwum X fajne jest.
Po obejrzeniu odcinka z potworem w kanalizacji kumpel bał się wejść do kibla. A było to z 8 lat temu... Jak ten czas leci.
10-06-2005, 12:17
Nowy
Liczba postów: 312
Liczba wątków: 1
pamiętam ten odcinek. też się wtedy bałam wejść do kibla 8)
cannibalistic humanoid underground dweller
10-06-2005, 12:43
Powtórze Military, Z archiwum X fajne jest. Chociaż pod koniec zrobiło sie za bardzo sajens fikszyn. Kosmity udające ludzi, próbujące podbić świat. Ileż to razy już było. Najbardziej lubilem odcinki bez kosmitów. Tj z wampirami czy dziwnymi rzeczami sie dziejacymi. Podobala mi sie akcja w odcinku z wampirami kiedy jeden napadl na Muldera a ten mu rzucil na ziemie jakies ziarenka do pozbierania (bo jak wiadomo wampir chocby zrobil kreta w majtki musi pozbierac) a wampir do niego "dostaniesz za to" czy cos w tym stylu.
10-06-2005, 16:49
chaotic good
Liczba postów: 937
Liczba wątków: 15
dokladnie powiedzial "Oh, man!";) To odcinek Bad Blood. Tez go zawsze lubilam.
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
10-06-2005, 16:58
Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
deina napisał(a):dokladnie powiedzial "Oh, man!";) To odcinek Bad Blood. Tez go zawsze lubilam.
O tak, mnie też ten odcinek się bardzo podobał. Aż sie zaśmiałem na wspomnienie motywu ze zbieraniem ziarenek :D
10-06-2005, 17:10
deina napisał(a):dokladnie powiedzial "Oh, man!";) To odcinek Bad Blood. Tez go zawsze lubilam.
Pamięc już mi siada. Widziałem tylko raz i to dawno temu. :(
10-06-2005, 17:23
Nowy
Liczba postów: 78
Liczba wątków: 3
No nareszcie.
Mi się najbardziej podobały odcinki o konspiracji w FBI, CIA i rządzie USA i wogóle te różne kąszachty i układy. Np. jak to Palacz strzelał do Kennedy'ego. I wszystkie związane z siostrą Muldera, zwłaszcza ostatniw opuszczonej bazie wojskowej, kiedy to cała prawda wyszła na jaw.
The Truth Is Out There
10-06-2005, 19:51
A mi właśnie te konszachty sie nie podobały. Palacz wywował drugą wojnę światową, rozbił samolot Sikorskiego, wprowadził komunizm do Europy, zabił Kennediego, porwał siostre Muldera, zaraził rakiem Scully, no i jeszcze do tego był kosmitą! Mulder się by w grobie przewrócił jakby zginął!
10-06-2005, 19:56
chaotic good
Liczba postów: 937
Liczba wątków: 15
dobra, jest rzecza powszechnie znana, ze o Archiwum moge w nieskonczonosc. Watek na poprzednim forum byl walkowany dosyc porzadnie, ale nie szkodzi, powtorze sie:)
W kwestii ulubionych odcinkow. Za odcinkami mitologicznymi, w odroznieniu od LukeSpideya, nie przepadam (chociaz niektore sa naprawde dobre). Zdecydowanie wole jednak odcinki sledcze. Te powazne - i mniej powazne.
Ulubione moje:
Clyde Bruckman's Finale Repose - niekwestionowany numer jeden. Odcinek smutny, troche gorzki - to ten o mezczyznie, ktory potrafil przewidziec rodzaj smierci, jaki spotka kazdego. Wyjatkowo filozoficzny. Fabula ma tu wtorne znaczenie. Ciekawostka jest nawiazanie do teledysku Petera Gabriela "Sledgehammer"!
The Field where I died - odcinek skoncentrowany na osobie Muldera, dotyczy reinkarnacji. Bohaterką jest naloznica guru pewnej sekty, ktora ma rozdwojenie jazni. Kolejny smutny - i piekny - odcinek.
Post Modern Prometheus - znakomita gra z konwencja kina. Mnostwo nawiazan do klasyki, np. Frankensteina. W odcinku Cher miala wystapic osobiscie, jednak nie pozwolily jej na to rozne zobowiazania wczesniejsze, wiec na koncu pojawia sie jej sobowtor.
Milagro - tu postacia centralna jest Scully. Nie agentka, lecz kobieta. Zupelnie inne spojrzenie na partnerke Muldera. I sporo mozna sie o niej dowiedziec.
The Goldberg Variations - odcinek ktory szczegolnie lubie, bowiem dotyczy kwestii ktore mnie bardzo interesuja - przeznaczenia, celowosci i nieuchronnosci zdarzen.
How the Ghosts stole Christmas - zapewne przez uwielbienie dla Dickensa, gdyz klimat tego odcinka bardzo dickensowski jest.
Ale rowniez mniej powazne, jak Monday - Dzien swistaka w wersji X-files, wlasnie Bad Blood, Arcadia, obie czesci Dreamland. Klimatyczna jest Chinga, do ktorej scenariusz napisal Stephen King, jak rowniez Kalusari. Dla czysto estetycznych wrazen lubie tez te odcinki, w ktorych pojawia sie Krycek;). To tylko wywolawcza lista, wiecej mozna znalezc oczywiscie.
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
10-06-2005, 21:14
Użytkownik
Liczba postów: 172
Liczba wątków: 1
Możesz powiedzieć, o co chodzi z tym teledyskiem Gabriela? Bo go nie widziałem.
One day closer to death.
11-06-2005, 02:48
chaotic good
Liczba postów: 937
Liczba wątków: 15
jest tam taka scena, kiedy Gabriel lezy na lace pelnej czerwonych kwiatkow, po czym zaczyna sie rozpadac. I robaki po nim chodza. Clyde Bruckman tez sni ze lezy na takiej lace i sie w nia zapada. Plus minus tak.
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
11-06-2005, 04:33
Nowy
Liczba postów: 72
Liczba wątków: 5
Dlaczego , dlaczego Palacz nie sprzątnął Foxa? Toć on średnio co drugi odcinek mu bruździł!!!
I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched c-beams glitter in the dark near the Tanhauser Gate. All those ... moments will be lost in time, like tears...in rain. Time to die.
24-08-2005, 20:10
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Jak dla mnie - "Home", ewidentnie najlepszy epizod w dziejach serialu.
04-09-2005, 23:17
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
zły napisał(a):Dlaczego , dlaczego Palacz nie sprzątnął Foxa? Toć on średnio co drugi odcinek mu bruździł!!!
Kiedyś pojawił się motyw, że Fox jest synem Palacza... W sumie to już nie pamiętam, serial jest zakręcony jak spuszczana woda w klozecie, ciężko się połapać kto z kim i dlaczego. W każdym razie Fox również, poprzez swoje paranoiczne sądy, których nie wstydził się wygłaszać, świetnie maskował prawdziwe poczynania tych i owych. Nikt go nie brał na poważnie i z góry można było założyć, że sprawa, którą zajmuje się Mulder, to jakieś nic nie znaczące majaki.
05-09-2005, 08:32
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Ja niestety oglądałem serial na wyrywki, zresztą tak go puszczały różne stacje :cry: Dlatego nie jestem obeznany z głównym wątkiem fabuły. Serial w sumie fajny, dobry klimat niezła fabuła, trochę żałuje, że go częściej nie oglądałem, ale cóż pewnie kiedyś będą powtórki, a z całego serialu najlepiej pamiętam film pełnometrażowy :wink:
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
12-09-2005, 18:02
Początkujący
Liczba postów: 4
Liczba wątków: 0
Witam wszystkich :lol:
Przygote z Archiwom X zaczelem jeszcze na Niemieckiej stacji chyba RTL2.....to byly czasy. Moim i nie tylko moim zdaniem byl to najlepszy serial o tej tematyce zdecydowanie lepszy od ''czynnika PSI''.Szkoda tylko ze David Duchowny nie rozwinol sie jako aktor....a mial chlopak potencjal.
05-12-2005, 16:55
Nowy
Liczba postów: 24
Liczba wątków: 1
a dla mnie to jak narazie najlepszy serial, nie opuscilem ani jednego odcinka az do czasu kiedy muldera porwali kosmici :cry: wtedy przestalem ogladac
Mądrzejszy ustępuje głupszemu i jak ten świat wygląda...
05-01-2006, 02:15
|