Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że spóźnili się na film, który był opóźniony o 15 min.
Directed by James "THE KING" Cameron
29-01-2018, 07:55
|
Zachowanie ludzi w kinach
|
|
Wczoraj będąc na Maze Runner zobaczyłem parę, która spóźniła się na film.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że spóźnili się na film, który był opóźniony o 15 min.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 29-01-2018, 07:55
Z racji tego, że przez ostatnie 1,5 tygodnia chorowałem to dopiero dzisiaj byłem na "Disaster Artist" na "ostatnią chwilę" w kinie Cinema3D. Nikogo poza mną nie było na seansie i całą salę miałem dla siebie. Raj!
Dawno tak fajnie nie było w kinie, a to właśnie w tym samym miejscu rok temu uroczy trójkącik uprzykrzył mi seans "Moonlightu" smartfonami i pogaduszkami :P 22-02-2018, 21:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-02-2018, 21:21 przez Kryst_007.)
To rzeczywiście fajnie. Ech, jedyny raz w życiu, kiedy miałem całą salę dla siebie, to było na "Księżniczce i żabie". Aż dziołcha przy wejściu do sali wydawała się skonfundowana faktem, że jedyny widz chętny na seans nowej kreskówki Disneya to dwudziestokilkuletni brodaty chłop, a dzieciarni żadnej ani widu.
A tak, to zdarzało się parę razy, żeby oprócz mnie były np. dwie osoby w całej sali, ale drugi taki całkiem solowy seans już mi się nie trafił. 22-02-2018, 21:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-02-2018, 21:29 przez al_jarid.)
Mi zdarzyło się kilka razy, pamiętam ostatni to bodajże Broken City z ojcem. Mój ojciec był taki poirytowany na ten nudny film, że odpalił sobie papierosa. On jest dość specyficzną postacią i chyba nie wierzył, że faktycznie zostałby ukarany gdyby ktoś go przyłapał. Z moich resztek popcornu zrobił sobie popielniczkę. Fajnie było :) Ja poczekałem do końca seansu.
22-02-2018, 21:46
Ja jak mam iść do Heliosa to ból głowy. Ale w ostatnim czasie się lekko wycwaniłem :P Na Czarną Pantere zarezerwowałem sobie bilet na środku... Od razu poszła też rezerwacja trzech miejsc od lewej i trzech miejsc od prawej <3 Może i chamskie, ale już nie raz i nie dwa spotkałem się z sytuacja, gdzie ludzie obok mnie gadali i żarli, jakby pierwszy raz na oczy popcorn widzieli - złe doświadczenia robią swoje :)
Tak w ogóle to zmodernizowali mi sale w Heliosie i teraz fotele są tak zajebiście fajnie, że zakochałem się :P Plus są mega szerokie i wysokie, i w zasadzie nie widać tego kto siedzi przede mną.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
22-02-2018, 21:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-02-2018, 21:51 przez Pelivaron.)
Wczoraj byłem na Pitbullu i pierwszy raz w życiu miałem sytuację, że... ktoś się bił na sali :D
Leci sobie film i do góry siedziała jakaś grupka spożywająca napoje wyskokowe, jeden z tej bandy niedorajdów był dosyć mocno nawalony i non stop coś pierdolił. Więc pan janusz zwrócił mu uwagę, pierwszy raz, drugi... Nie pomagało. Po chwili ten najebany z tekstem, że na całą salę, że "ja to jestem pijany i będę sobie gadał". Nastała cisza i nagle słychać było tylko "beng, beng". Pan janusz wstał i zajebał typowi dwie szybkie luty :D Po kilkunastu minutach od zdarzenia - ktoś był zgłosić takową sytuację - przyszła kobitka z kina z ziomeczkiem i zabrali pijanego, a on znowu z tekstem "To mnie pobili, a mnie zabieracie? gdzie tu sprawiedliwość?". Później chyba też wzięli pana janusza, ale nie jestem pewny. Ogólnie to ciekawa kwestia - co robią w sytuacjach gdy ktoś się pobije? Wzywają pana poicjanta?
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
19-03-2018, 10:15
Miałem ze 2 razy w życiu, że prawie do rękoczynów doszło i sam jestem ciekawy jak to jest traktowane.
19-03-2018, 10:46 (19-03-2018, 10:15)Pelivaron napisał(a): Ogólnie to ciekawa kwestia - co robią w sytuacjach gdy ktoś się pobije? Wzywają pana poicjanta? Jak ogólnie klient jest agresywny i sytuacja robi się nieciekawa, to pracownik obsługi przez walkie-talkie zawiadamia ochronę budynku. I przychodzą dwa rosłe byki i zgarniają awanturnika. Dodatkowo ochroniarze (przynajmniej w moim kinie) są wykorzystywani jako wsparcie przy maratonach i sprawdzają czy nie ma alkoholu (w przypadku maratonów alkohol jest zabroniony - w przeciwieństwie do tych zwykłych - bar kinowy oferuje alkohol i można z nim wejść na seans). 19-03-2018, 13:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-03-2018, 13:29 przez OGPUEE.)
Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
19-03-2018, 13:33
Alko w kinie to widziałem, że najczęściej kupują takie stereotypowe Sebixy-kurwixy, ogarnięty człowiek raczej może iść na seans bez walenia gazu.
No ale Polacy przecież nie mają problemu alkoholowego, wcale a wcale ;) 19-03-2018, 13:35
Raz było tak, że wpuszczałem na seans gościa z alko, który wyglądał na ogarniętego.
19-03-2018, 19:47
Z moich czasów kinowych to pamiętam, że były takie typy co przychodziły się napruć na jakieś takie seanse typu komedia romantyczna na 11.00 w środę w zimie :) Zawsze to taniej niż knajpa i cieplej niż na dworze. Jak tylko szlugów nie jarali to zostawiałem w spokoju.
20-03-2018, 08:39
Hehe, a z kartą Unlimited za 44 zł miesięcznie to w ogóle byłby złoty interes, bo można siedzieć non stop w cieplutkim kinie, do dyspozycji posprzątana toaleta i tani alkohol w markecie piętro niżej :D
20-03-2018, 10:38
W stolicy 52 przynajmniej miesiąc temu jeszcze tyle kosztowało bo wyrabiałem dla żony.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 20-03-2018, 12:38
Byłem na Cichym miejscu w Galerii Kaziemierz, widownia krakowska bardzo kulturalna, nie mam absolutnie nic do zarzucenia, wszyscy byli (nomen omen) bardzo cicho. Natomiast podczas seansu dwa razy na kilka minut zniknął obraz; za pierwszy razem obsługa przewinęła film, ale drugi trafił się akurat w kulminacyjnym momencie i widownia straciła cierpliwość. Zdziwiło mnie jednak to, że wszyscy udali się do wyjścia ewakuacyjnego, a po zwrot kasy poszedłem tylko ja.
17-04-2018, 21:18
I zwrócili?
Ja w Krakowie, to przed latami, jak byłem w odwiedziny u kumpla to udaliśmy do kina, ale akurat do dużego Multiplexu. I film się rozpoczął, a światła dalej są na maxa zapalone. A na ekranie co najlepsze nocne sceny. Czekam z nadzieją, że wyłączą, a tu nic, więc poszedłem do obsługi kina, aby powiedzieć, że nie zgasili światła. Przy czym nikt i nie poszedł. Jak powiedzialem, to światło zgasili, ale też nie przeprosili, ani też nie puścili filmu od nowa. 17-04-2018, 21:44 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Jakość kopii filmowych w polskich kinach. | Danus | 26 | 7,079 |
18-09-2010, 18:10 Ostatni post: military |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |