Gdyby Polacy kręcili Braveheart, miałby tytuł "William Wallace 1270 - 1305".
18-06-2011, 16:01
|
Zapowiedzi
|
|
Bitwa pod Wiedniem? Historia Roja? Ja pier...
Gdyby Polacy kręcili Braveheart, miałby tytuł "William Wallace 1270 - 1305". 18-06-2011, 16:01
Jeszcze a propos "Prosto z nieba" - czy ktoś to w ogóle widział? Weszło do kin wtedy, kiedy miało?
Bo czekałem na ten film z zapartym tchem, spodziewając się najgorszego gniota w życiu, a tymczasem od oficjalnej premiery minęło kilka tygodni, a w całym trójmieście filmu jak nie było, tak nie ma.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
18-06-2011, 16:03
Kiedyś chodziły ploty, że "Bitwę pod Wiedniem" miał Gibson realizować. Niestety ta plotka okazała się wyjątkowo nieprawdziwa :(
18-06-2011, 16:14
Nie realizować tylko zagrać Sobieskiego. Oczywiście nic nie wyszło. A jeżeli chodzi o Bitwę to jest szansa, że nie wyjdzie żenada, bo polski wkład ogranicza się do paru aktorów i pokrycia części budżetu.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
18-06-2011, 16:21 (16-06-2011, 12:50)Hitch napisał(a): Nie poprawiaj mnie, jeśli nie wiesz, co miałem na myśli. Nie chodziło mi o kłucie igiełką, tylko potężne rozkuwanie. I pokaż mi, gdzie jestem chamski dla ludzi, którym się to nie należy. Ten post to wyżyny 100 % hipokryzji. Hitch jesteś mistrz.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 18-06-2011, 16:22 Azgaroth napisał(a):Nie realizować tylko zagrać Sobieskiego. Film, w którym gra Gibson, jest także przez Gibsona realizowany - może nie w 100%, ale w 50% na pewno. Wszystkie najlepsze motywy mega infantylnego "Patrioty" Emmericha pochodzą od Gibsona, jedno z największych arcydzieł światowej kinematografii po roku 1903, czyli "Payback", także został przemontowany przez Mela i Mel dodał do niego dwadzieścia ton epy i trzy tony wysokooktanowego paliwa od Texaco. 18-06-2011, 16:25
Gibson miał być zamieszany w Victory. Tu mamy ponoć historie jakiegoś włoskiego księdza a Polacy są tylko tłem.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 18-06-2011, 17:55 (18-06-2011, 16:14)Mental napisał(a): Kiedyś chodziły ploty, że "Bitwę pod Wiedniem" miał Gibson realizować. Niestety ta plotka okazała się wyjątkowo nieprawdziwa :( Kiedyś chodziły też ploty, że Gibson ma realizować film o księdzu Henryku Jankowskim. Te ploty też okazały się nieprawdziwe, akurat w tym wypadku na szczęście ;)
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
18-06-2011, 19:01
No i o ile to był akurat wymysł wybitnie z dupy jakiegoś klechy, w który wierzył chyba tylko sam zainteresowany padre Don Jankowski, to już pomysł z tym, żeby Gibson kręcił widowisko historyczne o starciu cywilizacji chrześcijańskiej z islamem, był pomysłem znakomitym, jedynym w swoim rodzaju i szkoda, że nie wypalił. Pamiętam, że swego czasu sam się napaliłem na ten projekt i już prawie uwierzyłem w możliwość jego realziacji.
18-06-2011, 19:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-06-2011, 19:18 przez Mental.)
angielski tytuł bitwy pod wiedniem to "September Eleven 1683" :D (swoją drogą dopiero teraz zauważyłem, że ta bitwa to 9/11. I nawet strony w gruncie rzeczy te same strony walczą).
A to z Gibsonem, to przecież była plotka. I to taka grubymi nićmi szyta, nie zdziwiłbym się, gdyby on nawet nigdy w życiu nie słyszał o pomyśle nakręcenia takiego filmu. Nie pierwszy i nie ostatni raz polscy dziennikarze rozmarzyli się :) 19-06-2011, 14:15
Która to już próba?
J-23 ma być jak "Szeregowiec Ryan" i James Bond Stanisław Mikulski i Emil Karewicz zagrają w filmowej ekranizacji serialu "Stawka większa niż życie". Reżyserem jest twórca "Pitbulla" Patryk Vega, scenariusz napisał autor "Psów" Władysław Pasikowski Mikulski, jak przed laty, wcieli się w rolę Klossa, zaś Karewicz - w Hermanna Brunnera. - Obaj panowie, mimo wieku, mają wciąż świetną kondycję, emanują fantastyczną energią. Brali już udział m.in. w scenach z użyciem efektów specjalnych, na przykład w sekwencji zawalenia się latarni morskiej. Wykonali wiele ujęć bez dublerów kaskaderskich. Rzucali się na grube materace, gdy nad ich głowami przelatywały spreparowane odłamki po eksplozji - przekonuje Patryk Vega. Obraz pod tytułem "Hans Kloss - Stawka większa niż śmierć", będzie nowoczesnym szpiegowskim filmem wojennym. Ma przypominać kombinację "Szeregowca Ryana" i "Jamesa Bonda". Premiera kinowa polskiej superprodukcji planowana jest na pierwszą połowę 2012 r. Scenariusz przygotował Władysław Pasikowski, autor takich filmów jak "Kroll", "Psy" i "Psy 2. Ostatnia krew". W obsadzie, obok Mikulskiego i Karewicza, pojawią się m.in.: Daniel Olbrychski, Wojciech Mecwaldowski, Marta Żmuda Trzebiatowska i Adam Woronowicz. Reżyser nie chce wyjawiać szczegółów na temat fabuły powstającego filmu i opowiadać o przygodach głównych bohaterów, szykuje bowiem niespodziankę dla widzów. - Mogę tylko powiedzieć, że nasz film będzie bardziej realistyczny w stosunku do serialowego pierwowzoru. To nowoczesne kino, pełne efektów specjalnych. Powstające na bazie znakomitego, pisanego przez kilka lat scenariusza. Wierzę, że będzie to megahit - powiedział Vega. Rzeczpospolita/PAP 23-06-2011, 23:01 Cytat:Obraz pod tytułem "Hans Kloss - Stawka większa niż śmierć", będzie nowoczesnym szpiegowskim filmem wojennym. Ma przypominać kombinację "Szeregowca Ryana" i "Jamesa Bonda". Ech, te polskie plany - prawie jak lot w kosmos z jednoczesną penetracja wnętrza ziemi :) 24-06-2011, 00:31
Film będzie się dział podczas wojny ? Rozumiem, że nie będzie kontynuacją serialu. Czyżby dziadki się tak postarzały przez te parę lat ?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 24-06-2011, 11:42
Smutny to kraj, w którym mówiąc o filmie najbardziej podkreśla się fakt, że będzie tam Efekt Specjalny. I porównuje się film do 14-letniego filmu wojennego, a następnie do 50-letniej serii s-f, jednocześnie stawiając na "realizm".
24-06-2011, 11:54
Mnie w ogóle śmieszy to przywoływanie amerykańskich hitów.
Co to w ogóle znaczy "jak Szeregowiec Ryan"? Film tak zrealizowany i wyreżyserowany jak ten u nas nigdy nie powstanie, więc o co chodzi? O to że aktorzy będą nosić podobne kostiumy? A może zdjęcia będą podobnie wystylizowane? 24-06-2011, 12:47
Jest waląca się latarnia morska - jest epa.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
24-06-2011, 14:06
Polska superprodukcja? Przeca to oksymoron.
W ogóle aż dziw bierze, że skoro jest latarnia morska, to nie nawiązali do Shutter Island :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 24-06-2011, 14:56
Nie znasz się, to będzie nawiązanie do Latarnika Sienkiewicza :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
24-06-2011, 15:38
Rozbawiła mnie okrutnie zapowiedź kolejnej polskiej superprodukcji 3D - pt. "Czterej pancerni i pies" (!). Tak, niejaki Łukasz Karwowski szuka pieniędzy na kontynuację przygód pancernych. Film ma dziać się w '45 roku, po wydarzeniach z serialu - dzielna załoga i pies będą szukać nazi-wunderwaffe w Górach Sowich jak to określił reżyser "w stylu Indiany Jonesa i Złota dla zuchwałych".
Stawiam kiszone ogórki przeciwko małosolnym że ta produkcja dołączy do nowych "Krzyżaków", nowego "Klossa" albo filmu o powstaniu warszawskim. 03-07-2011, 20:37 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |