06-10-2011, 15:42
|
Zapowiedzi
|
|
ROTFL dla Adamczyka w peruce i wąsach, ale przynajmniej ukrył to swoje ryło którego nie jestem w stanie oglądać.
Ale w sumie czemu mówimy o tym filmie w tym wątku? Skoro ten film to produkcja europejska, nie czysto polska, a nawet reżyser jest Włochem.
07-10-2011, 01:06 ![]() Kiedy ten żul wreszcie umrze? Ja już na jego mordę patrzeć nie mogę, czy on naprawdę musi grac w KAŻDYM filmie? 07-10-2011, 01:11 (07-10-2011, 01:11)Mental napisał(a): tak bo film jest historyczny a on stary i zaszufladkowany czy ktos na tym byl i czemu w tv jaest jakis nedzny zwiastun i jeszcze jedno czy to jest fabula czy dokument faburyzowany? :P 03-11-2011, 21:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-11-2011, 22:01 przez jajcasz.)
Ostatnio?
hehe, dobre:)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 05-11-2011, 12:26
Z "Gazety":
Michał Żebrowski zamiast Bogusława Lindy w "Tajemnicy Westerplatte" Nie Bogusław Linda, ale Michał Żebrowski zagra majora Henryka Sucharskiego w filmie o obronie Westerplatte. - Dostałem propozycję przerobienia materiału i po prostu gramy - opowiada aktor. Dawno wokół żadnej polskiej produkcji nie było tyle zamieszania. Po raz pierwszy o "Tajemnicy Westerplatte" głośno się zrobiło dwa lata temu. Pracę nad filmem niespodziewanie przerwano - powodem były m.in. problemy finansowe, a także ataki na scenariusz, które zawiesiły umowy koprodukcyjne. Pierwotnie jego premiera planowana była na 1 września 2009 r. - 70. rocznicę ataku na Westerplatte. - Nie chcę zrobić jednowymiarowego filmu, który będzie w zgodzie ze wszystkimi prawomyślnymi politykami, po to, żeby potem cała krytyka zgodnym chórem orzekła: "Kolejny gniot" - opowiadał w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Paweł Chochlew, reżyser i scenarzysta obrazu. Media donosiły też o konflikcie Bogusława Lindy z ekipą produkcyjną i jego kłopotach ze zdrowiem. Spekulowano nawet, że film może w ogóle nie powstać. Zdjęcia wznowiono, ale już bez Lindy. Na jego miejsce wskoczył Michał Żebrowski. - Zadzwonił do mnie producent Jacek Samojłowicz i zaproponował mi przerobienie materiału do filmu o Westerplatte. Dostałem rolę majora Henryka Sucharskiego, którego do tej pory bardzo dobrze grał Bogusław Linda. Spełniono moje oczekiwania i po prostu gramy - mówi Żebrowski. "Opowieść o ludziach, a nie skończonych bohaterach" Filmowi zarzucano, że fałszuje prawdę historyczną. Atakowali go zarówno politycy, jak i część historyków. Nie brakowało głosów, że szkaluje bohaterów narodowych, jest antypolski i bliżej mu do fikcji literackiej, która "uderza w godność i honor polskich żołnierzy" niż do faktycznego przebiegu wydarzeń. - To jest trudna, skomplikowana i niejednoznaczna rola. Scenariusz pokazuje życie wewnętrzne i tragedie osobiste głównych bohaterów. Pokazuje mit Westerplatte od strony psychologii człowieka, który jest na wojnie, a niekoniecznie jest szablonem skończonego, jednoznacznego bohatera - tłumaczy Żebrowski. Obecnie zdjęcia do filmu trwają w Warszawie. Na przełomie marca i kwietnia będzie kręcony w plenerze. Jego akcja rozgrywa się podczas pierwszych siedmiu dni września 1939 roku. Twórcy zapowiadają "epicką" i "patriotyczną" opowieść o obronie polskich żołnierzy. Oprócz Żebrowskiego zagrają jeszcze m.in. Jan Wieczorkowski, Mirosław Zbrojewicz, Jan Englert, Piotr Adamczyk i Paweł Małaszyński. 13-11-2011, 11:40
A patrz. O tym filmie już kompletnie zapomniałem a tu taki news. Swoją drogą ciekawe ile już na to wyłożono pieniędzy a ile jeszcze dołożą...
13-11-2011, 23:45
Mnie bardziej zastanawia, na ile dennych sarmacko-lekturowych ustępstw musiał pójść reżyser.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 14-11-2011, 00:32
Hmm... według tego co powiedział w wywiadzie to za bardzo chętny nie był na zmiany dla "prawomyślnych polityków". Nie powiedział że się zgodził, ale skoro produkcja wreszcie ruszyła, to prawdopodobnie masz rację :)
14-11-2011, 00:54
Narobili kostiumów do Popiełuszki, do Janka Wiśniewskiego, a pewnie i do filmu o Wałęsie, to kręcą takie gówienka, coby się nie zmarnowały. Aktorstwo osiąga nowy poziom żenady.
23-11-2011, 12:25
Czy ktoś może powiedzieć Bobkowi, że nie gra już w Brzyduli? Tzn rozumiem, że jest beznadziejnym aktorem i potrafi grać tylko na jedną nutę, no ale litości.
23-11-2011, 12:35
Zwiastun beznadziejny, ale sam film ponoć zaskakująco dobry i bezpretensjonalny. Jacek Wakar (czyli recenzent, który Bitwę Warszawską zjebał jak burą sukę i na polskie kino historyczne wyraźnie ma alergię) dał temu 5/6 ; )
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
23-11-2011, 15:14 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

![[Obrazek: 28628.8.jpg]](http://1.fwcdn.pl/an/867323/28628.8.jpg)








